Cesarz Karl

09.04.09, 11:36
Mnie tu zastępuje do odwołania. To ten z palcem na spuście, więc grzecznie
proszę się nudzić :)
    • milleniusz Re: Cesarz Karl 09.04.09, 14:03
      Aaa, nie mogłem zrozumieć. A to ten którego wyciąłem od razu. Sorka. Zbyt
      narzucający się był. :D
      • twardycukierek Re: Cesarz Karl 09.04.09, 14:08
        Leciał na Ciebie?

        ;D
        • milleniusz Re: Cesarz Karl 09.04.09, 14:33
          Niedokładnie wiem, co mi robił, ale mi się to nie podobało. :P
          • twardycukierek Re: Cesarz Karl 09.04.09, 14:36
            Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkich uwodził! ;P

            I teraz WIEM, co napiszesz. Wiem.

            ;D
            • milleniusz Re: Cesarz Karl 09.04.09, 14:44
              O, to mi powiedz, bo ja nie wiem. Uleciało. Chyba do Cię. :P
              • twardycukierek Re: Cesarz Karl 09.04.09, 14:53
                Odmawiam odpowiedzi, dobrze wiesz...
                • milleniusz Re: Cesarz Karl 09.04.09, 16:20
                  Ej, no naprawdę nie wiem. Wyjałowiony dziś jestem nieco. :P
                  • twardycukierek Re: Cesarz Karl 09.04.09, 17:21
                    To ten koniec miłości ogłoszony prze PIS tak Cię nastroił?
    • twardycukierek Wpadło 09.04.09, 14:33
      ... mi do głowy porównanie do tego, co się dziś dzieje na forum, ale jest
      niecenzuralne, nie zadetonuję go nawet bo będę musiała sama siebie wyciąć a to
      już jest ruina wolności szpilek ;PPP
      • milleniusz Re: Wpadło 09.04.09, 14:34
        Mów!
        • twardycukierek Re: Wpadło 09.04.09, 14:36
          Się wytnie?
          • milleniusz Re: Wpadło 09.04.09, 14:44
            Ja nie wycinam. :]
            • twardycukierek Re: Wpadło 09.04.09, 14:53
              Wycinasz numery ;)

              Dobra: stosunek przerywany jednostajnie opóźniony. ;#
              • milleniusz Re: Wpadło 09.04.09, 14:54
                Ooo, to ładne! Opóźniony jest dobry, bo długi. Przerywany mnie dobry, bo niezdrowy. :D
                • twardycukierek Re: Wpadło 09.04.09, 15:07
                  O, jak Ci się nagle coś podoba, proszę, proszę ;PP Zignorowałeś ważne słowo:
                  jednostajnie. Jednostajnie. Nie chodzi mi tu o jedną stajnie, gdzie konik na
                  mnie czeka. :D
                  • milleniusz Re: Wpadło 09.04.09, 16:21
                    Taki już jestem. Ignorant. :]
                    • twardycukierek Re: Wpadło 09.04.09, 17:20
                      Miałam się z czystej dyplomacji zgodzić, ale nie, powalczyłam ze sobą i powiem:
                      jesteś gnorant ;)
                      • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 10:17
                        Gnorant to brzmi intrygująco. Dobra, niech będzie. :]
                        • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 10:20
                          > Gnorant to brzmi intrygująco. Dobra, niech będzie. :]

                          O, dzięki za salwę śmiechu tak z rana. :D Uszczypiam się x3:

                          1.nie śpisz
                          2.coś Ci się podoba
                          3.jesteśmy tu o jednej porze

                          :DDD
                          • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 10:22
                            > 1.nie śpisz
                            > 2.coś Ci się podoba
                            > 3.jesteśmy tu o jednej porze

                            4. Bolą nas głowy?

                            Bo mnie bolą. Muszę to zwalczyć jakoś. :D
                            • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 19:45
                              Weź się za sport jakiś. Nie, nie to, inny sport :DD
                              • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 19:58
                                A. Nie to? To nie znam. :D
                                • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 20:01
                                  milleniusz napisał:

                                  > A. Nie to? To nie znam. :D

                                  Jesteś wierny jednej... dyscyplinie? ;)
                                  • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 20:04
                                    Nie. Wielu. Tym co lubię. Czyli znam. Bo jakże mogę lubić, jeśli nie znam. Tak.
                                    • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 20:08
                                      Wywód godny Cycerona! ;))

                                      No i jak możesz znać, skoro nie lubisz? ;)
                                      • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 22:00

                                        > No i jak możesz znać, skoro nie lubisz? ;)

                                        Mogę. W tę stronę zależność zachodzi. W odwrotną nie. Jakoś tak. :)
                                        • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 22:03
                                          Fakt, czasem to działa, ale lubię się poczepiać Ciebie trochę ;) Znaczy, jak już
                                          się dorwę! :DDD
                                          • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 22:09
                                            Nie czasem. Zawsze działa. :P

                                            Mogę znać, skoro nie lubię, bo muszę znać, żeby wiedzieć, że nie lubię. Oraz.
                                            Nie mogę lubić, jeśli nie znam, bo jak mogę lubić, skoro nie znam.

                                            :D
                                            • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 22:16
                                              Taaa, to lubienie to bardzo trudny biznes ;D Ale masz szanse na sukces, cieżko
                                              to rozpracowałeś ;P W pocie czoła i o bólu głowy: respekt!
                                              • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 22:22
                                                > W pocie czoła i o bólu głowy: respekt!

                                                Oj, żebyś wiedziała. Zaraz wskoczę do gorącej wanny, może pomoże. A jak nie
                                                pomoże, no to trudno. :)
                                                • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 22:29
                                                  Oj, coś mi się to nie widzi: gorąca woda na ból głowy? Tak, wiem, że wiesz
                                                  lepiej (!) ale jednak odradzam, ciepła tak, ale nie gorąca. Czy słyszałeś kiedyś
                                                  o gorącym okładzie na ból głowy? :)
                                                  Hmmm, tak czy inaczej, niech Ci przejdzie :)

                                                  • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 22:31
                                                    Tak czy owak, chce mi się dziś zamiast prysznicu poleżeć w wannie. I żadna głowa
                                                    mnie od tego nie odwiedzie. Nawet własna. Boląca. :]
                                                  • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 22:43
                                                    No, z Twoją konkurować nie będę, skoroś taki w gorącej wodzie (niedługo) kąpany :))
                                                    Nie ugotuj się tylko, szkoda tej... wierzby :DDD
                                                  • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 22:44
                                                    Wierzba da radę. I kto wie, czy beze mnie nie byłoby jej lepiej. :D
                                                  • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 22:51
                                                    To jest słodkie, serio! Taka samokrytyka zmieszana z autoironią, oj, musi Cię ta
                                                    głowa boleć. Jesteś jak odmieniony :D
                                                  • milleniusz Re: Wpadło 10.04.09, 22:53
                                                    Przecież zawsze tak mam. A przynajmniej często. Poza tym, jakbyś widziała, ile gałęzi jej odciąłem, to tym bardziej byś się przychyliła do mego zdania. :]

                                                    Mykam.
                                                  • twardycukierek Re: Wpadło 10.04.09, 22:57
                                                    Wierzba ma sympatię moją, opłakana ;)

                                                    Pa i kuruj się :)
    • twardycukierek Re: Cesarz Karl 12.04.09, 23:07
      'No, I'm not a French designer either. I'm from nowhere. I'm a European, old
      European is all I am.'

      :))
    • twardycukierek Re: Cesarz Karl 12.04.09, 23:12
      'Oh yes, I love to do shoes. I'm not a fetishist but I love to do shoes.'
    • twardycukierek Re: Cesarz Karl 12.04.09, 23:15
      [img]https://blogs.thetimes.co.za/thefrockreport/files/2008/09/karl_lagerfeld_gtaiv.jpg[/img]
    • twardycukierek Re: Cesarz Karl 14.04.09, 08:16
      Cesarz zrobił swoje, Cesarz może odejść ;)))
      • mabiwy Re: Cesarz Karl 14.04.09, 22:57
        biały murzyn? Rasizm!! :D
        • twardycukierek Re: Cesarz Karl 15.04.09, 07:59
          mabiwy napisał:

          > biały murzyn? Rasizm!! :D

          O, przepraszam! Wężykiem ;D
    • candycandy Re: Cesarz Karl 14.04.09, 23:02
      my sie karla nie boimy, lepek tez mu okrecimy;P
      wole giorgio:)
      • mabiwy Re: Cesarz Karl 14.04.09, 23:03
        ręka rękę.., cukierek cukierkowi oka nie wyszpili
        • candycandy Re: Cesarz Karl 14.04.09, 23:05
          skad wiesz? zawsze ja albo ona moze okazac sie czarna owca (w
          rodzinie);P
          • mabiwy Re: Cesarz Karl 14.04.09, 23:19
            nepotyzm promuje !! czarna nie czarna takie dwie, to nawet księżyc
            zakoszą, a potem cukierek na prezydenta.. czy to mi się śniło??
      • twardycukierek Re: Cesarz Karl 15.04.09, 07:58
        candycandy napisała:

        > my sie karla nie boimy, lepek tez mu okrecimy;P
        > wole giorgio:)


        Dobra! To nie będziesz moich pożyczać! :P
Pełna wersja