Pamiętali! (prywata jak ta lala)

13.04.09, 17:13
Ponad 5 miesięcy nieobecności na forum. Wyszukiwarka twierdzi, że
mój nick pojawił sie w tym czasie 41 razy. 12 przypadków to wynik
cytowania przedmówcy, ale pozostałe 29 - własnorecznie wpisane. Kto
o mnie pamiętał?

1 wpis - Caroline, jerz-ykk, Yoma
2 wpisy - astrotaurus
3 wpisy - Marysia, piwi
5 wpisów - Brum....
And the winner is...
Z wynikiem 13 wspomnień, wśród których było "odkrycie" mnie w osobie
Bruma i Mierzei (znad Wisły). z wyczuwalna tęsknotą, której nie
zakryło szorstkie "wabi się" i podobne miłe inaczej słowa...
Ech, nie zdradzę! Co mam niezasłużoną reklamę robić...
A Marysi, Brumowi i Yomie oraz Carolinie - dziękuję za pamięć.
    • marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 17:29

      To znaczy, byly takie byty, ktore Cie cytowaly w kontekstach .... nazwijmy to
      "nie bardzo"? ;)
      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 17:33
        marysia_b napisała:

        >
        > To znaczy, byly takie byty, ktore Cie cytowaly w kontekstach ....
        nazwijmy to
        > "nie bardzo"? ;)

        Nikt mnie nie cytował. A że niektóre z bytów nie mogły się
        powstrzymać przed prymitywizmami na wspomnienie o mnie to nawet nie
        tak źle. Gorzej by było, gdyby dobrze pisały. Wiesz - "Kawo nam
        chwalit wrag, w tom wierna proku niet!"
        • marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 17:45
          supaari napisał:

          > marysia_b napisała:

          "Kawo nam
          > chwalit wrag, w tom wierna proku niet!"

          Swieta prawda! Dodam: С кем поведёшься - от того и наберёшься.

          Nie bedziemy juz sie tymi bytami zajmowac.... ;)

    • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 17:44
      Jeden taki mędrzec (kotlet - raz) uparcie twierdził, że się pod ciebie
      podszywam. Nie było cię, więc nie mogłeś sprostować idiotycznych podejrzeń.
      Wybaczam ci, ale jakby na to nie patrzeć, poniosłem straty moralne:) Mam
      nadzieję, że mi to w jakiś sposób wynagrodzisz:)
      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 17:50
        brum.pl1 napisał:

        > Jeden taki mędrzec (kotlet - raz) uparcie twierdził, że się pod
        ciebie
        > podszywam. Nie było cię, więc nie mogłeś sprostować idiotycznych
        podejrzeń.
        > Wybaczam ci, ale jakby na to nie patrzeć, poniosłem straty
        moralne:) Mam
        > nadzieję, że mi to w jakiś sposób wynagrodzisz:)

        Mielony (pies razem z budą!) dostrzega mnie w tu i ówdzie, jak
        niektórzy Matkę Bożą w przypalonym toście. Moher pełną gębą! ale nie
        zajmujmy się juz tym bytem, jak to Marysia ujęła... Za straty
        przepraszam. Ze swej strony czułem się nie najgorzej, że dostrzegł
        moją rekę w Twych postach. Gorzej byłoby, gdyby wziął za mnie
        piwusia...
        • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 22:18
          supaari napisał:

          > Mielony (pies razem z budą!) dostrzega mnie w tu i ówdzie, jak
          > niektórzy Matkę Bożą w przypalonym toście. Moher pełną gębą! ale nie
          > zajmujmy się juz tym bytem, jak to Marysia ujęła... Za straty
          > przepraszam. Ze swej strony czułem się nie najgorzej, że dostrzegł
          > moją rekę w Twych postach. Gorzej byłoby, gdyby wziął za mnie
          > piwusia...
          >

          supaari pełną gębą.Prowokacja? Beze mnie.

          • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 22:20
            pocoo napisała:

            > supaari napisał:
            >
            > > Mielony (pies razem z budą!) dostrzega mnie w tu i ówdzie, jak
            > > niektórzy Matkę Bożą w przypalonym toście. Moher pełną gębą! ale
            nie
            > > zajmujmy się juz tym bytem, jak to Marysia ujęła... Za straty
            > > przepraszam. Ze swej strony czułem się nie najgorzej, że
            dostrzegł
            > > moją rekę w Twych postach. Gorzej byłoby, gdyby wziął za mnie
            > > piwusia...
            > >
            >
            > supaari pełną gębą.Prowokacja? Beze mnie.
            >

            ... że nie wspomne, że miałby pomylić mnie z pocoo...
            • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:01
              supaari napisał:

              > ... że nie wspomne, że miałby pomylić mnie z pocoo...

              Ale pocoo miałby to robić?
              • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:04
                brum.pl1 napisał:


                > Ale pocoo miałby to robić?

                A bo to zrozumiesz mielonego?
                • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:10
                  W przypadku mielonego sprawa rzeczywiście jest przechlapana.
                  Promyk nadziei na inteligencję istnieje przy bitkach. Podczas rytmicznych
                  uderzeń tłuczkiem istnieje nikłe co prawda, ale istnieje prawdopodobieństwo, że
                  poruszone zostaną uśpione klepki.
                  • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:13
                    brum.pl1 napisał:

                    > W przypadku mielonego sprawa rzeczywiście jest przechlapana.
                    > Promyk nadziei na inteligencję istnieje przy bitkach. Podczas
                    rytmicznych
                    > uderzeń tłuczkiem istnieje nikłe co prawda, ale istnieje
                    prawdopodobieństwo, że
                    > poruszone zostaną uśpione klepki.

                    Zakładasz, że sa klepki? O, optymisto!!!
                    • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:22
                      supaari napisał:

                      > Zakładasz, że sa klepki? O, optymisto!!!

                      Są, z całą pewnością. Wprawdzie niekompletne (brak piątej klepki) i przeżarte
                      wirusem kretynizmu, ale są.
                      Zaraz czad tzn tlenek węgla się przyczepi, że kretynizm to nie choroba, a już z
                      pewnością nie wywołana wirusem. I będzie miał rację z formalnego punktu
                      widzenia. Podoba mi się jednak to sformułowanie, i dlatego go użyłem. To tak
                      tytułem uprzedzenia dociekań uczonych w piśmie.
                      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:32
                        brum.pl1 napisał:

                        >
                        > Są, z całą pewnością. Wprawdzie niekompletne (brak piątej klepki)
                        i przeżarte
                        > wirusem kretynizmu, ale są.
                        > Zaraz czad tzn tlenek węgla się przyczepi, że kretynizm to nie
                        choroba, a już z
                        > pewnością nie wywołana wirusem. I będzie miał rację z formalnego
                        punktu
                        > widzenia. Podoba mi się jednak to sformułowanie, i dlatego go
                        użyłem. To tak
                        > tytułem uprzedzenia dociekań uczonych w piśmie.


                        Brak piątej, trzeciej, siódmej, czwartej, pierwszej, szóstej,
                        drugiej, a pozostałe przeżarte... ale mimo to jestes optymistą.
                        • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:45
                          Widzę, że masz braki w wykształceniu. Pozwól zatem, że ci to wytłumaczę. Jak
                          powiadał śp Wiech, każden jeden człowiek powinien mieć klepek sztuk pięć. Tyle
                          tylko, że matka natura niektórym zrobiła psikusa, jak np szwagrowi
                          Piekutoszczakowi, i jedną z nich, najważniejszą bo piątą, gdzieś sprytnie
                          ukryła. Najczęściej w półdupkach. I jeśli spotkasz kiedykolwiek człowieczka,
                          który myśli d...ą zamiast głowy, to nieomylny znak, że piątej klepki należy tam
                          właśnie szukać. Tyle Walery Wątróbka.
                          A on znał się na rzeczy jak mało kto i nie zamierzać tego kwestionować...:)))

                          PS Znam twórczość Stefana Wiecheckiego prawie na pamięć. Nie wiem, czy czytałeś
                          jego historię Polski. Boki można zrywać. Uważam, że to najlepszy lek na
                          wszelkiego typu chandry czy przygnębienie.
                          • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 13.04.09, 23:53
                            brum.pl1 napisał:

                            > Widzę, że masz braki w wykształceniu. Pozwól zatem, że ci to
                            wytłumaczę. Jak
                            > powiadał śp Wiech, każden jeden człowiek powinien mieć klepek
                            sztuk pięć. Tyle
                            > tylko, że matka natura niektórym zrobiła psikusa, jak np szwagrowi
                            > Piekutoszczakowi, i jedną z nich, najważniejszą bo piątą, gdzieś
                            sprytnie
                            > ukryła. Najczęściej w półdupkach. I jeśli spotkasz kiedykolwiek
                            człowieczka,
                            > który myśli d...ą zamiast głowy, to nieomylny znak, że piątej
                            klepki należy tam
                            > właśnie szukać. Tyle Walery Wątróbka.
                            > A on znał się na rzeczy jak mało kto i nie zamierzać tego
                            kwestionować...:)))
                            >
                            > PS Znam twórczość Stefana Wiecheckiego prawie na pamięć. Nie wiem,
                            czy czytałeś
                            > jego historię Polski. Boki można zrywać. Uważam, że to najlepszy
                            lek na
                            > wszelkiego typu chandry czy przygnębienie.

                            Brawo! Zdekonspirowałeś mnie! Pozostanę jednak przy twierdzeniu, że
                            mielony cierpi na cos więcej niż na brak 20% klepek...
                            • Gość: marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.04.09, 23:56

                              Tak! Zdecydowanie, cierpi ale my za ten pierwiastek umierac nie bedziemy.
                              • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 14.04.09, 00:05
                                Gość portalu: marysia_b napisał(a):

                                >
                                > Tak! Zdecydowanie, cierpi ale my za ten pierwiastek umierac nie
                                bedziemy.


                                Marie, to był procent, a nie pierwiastek... ale rzeczyuwiście - nie
                                ma za co umierać...
                                • Gość: marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.09, 00:13

                                  Mnie tylko chodzilo o te Miliony....
                                  • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 14.04.09, 00:16
                                    Gość portalu: marysia_b napisał(a):

                                    >
                                    > Mnie tylko chodzilo o te Miliony....
                                    Na czterdzieści i cztery za milijona to nawet ja zakład bym zawarł...
                                  • Gość: izablla.kstylijska Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.awf.wroc.pl 15.04.09, 08:12
                                    Mielony, nie miliony...
                          • Gość: marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.04.09, 23:54

                            Masz racje z chandra i historia - lektura obowiazkowa i obowiazujaca. Boze - ja
                            Cie nie poznaje ;))
                            • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 14.04.09, 00:06
                              Gość portalu: marysia_b napisał(a):

                              >
                              > Masz racje z chandra i historia - lektura obowiazkowa i
                              obowiazujaca. Boze - ja
                              > Cie nie poznaje ;))


                              Ktoś Brumowi skradł nicka!! ;-))
                              • Gość: marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.09, 00:16

                                Nawet nicki kradna?? "Spoleczenstwo" pograza sie w 'BRUME'... ;))
                                • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 14.04.09, 00:17
                                  Gość portalu: marysia_b napisał(a):

                                  >
                                  > Nawet nicki kradna?? "Spoleczenstwo" pograza sie w 'BRUME'... ;))

                                  Kradną... Sam ze cztery ukradłem kilka lat temu...
                                  Pamiętasz "suppariego" i "marisię"?
                                  • Gość: marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.09, 00:27

                                    To nie bylo zlodziejstwo a "Gwiezdne wojny" ;))
                                    • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 14.04.09, 00:37
                                      Gość portalu: marysia_b napisał(a):

                                      >
                                      > To nie bylo zlodziejstwo a "Gwiezdne wojny" ;))

                                      Ja bym zamist "Gwiezdnych..." zaproponoiwał : "Je prends mon bien ou
                                      je le trouve"!
                                      • Gość: marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.09, 00:44

                                        To "po cygansku!" ;))
                                        • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 14.04.09, 00:50
                                          Gość portalu: marysia_b napisał(a):

                                          >
                                          > To "po cygansku!" ;))

                                          Nie cyganisz aby? ;-)
                                          • Gość: marysia_b Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.09, 01:34

                                            A ja wiem? Wiesz, ze ja od Bohemy a tam te Romaniszele cygania jak wszyscy
                                            diabli ;))
    • dritte_dame Jest nawet specjalna nazwa... 14.04.09, 01:57
      supaari napisał:

      > Wyszukiwarka twierdzi, że
      > mój nick pojawił sie w tym czasie 41 razy.

      Jest nawet specjalna nazwa na tego rodzaju zachowanie:

      "Vanity surfing"
      • supaari Re: Jest nawet specjalna nazwa... 15.04.09, 10:34
        dritte_dame napisała:
        > Jest nawet specjalna nazwa na tego rodzaju zachowanie:
        >
        > "Vanity surfing"

        Już jest??? Co za niefart! a ja liczyłem na "supaaryzm" albo cos w
        tym stylu...
    • truten.zenobi mister supaari weclome back ;) 14.04.09, 13:41

      • brum.pl1 A ta się znów popisuje marnym angielskim. 14.04.09, 14:11
        Chyba welcome, ofiaro losu!
        • piwi77 Cała fraza nie była najszczęśliwiej sformułowana, 14.04.09, 14:21
          ale Tobie starczyło angielszczyzny jedynie na przyczepienie się do
          zwykłej literówki. Dobre i to.
          • Gość: marysia_b Re: Cała fraza nie była najszczęśliwiej sformułow IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.09, 14:27
            Uwiad ma, jak nic, dziadyga - uderz w stol a starczy.... A ty nie grzmisz....
            • piwi77 Re: Cała fraza nie była najszczęśliwiej sformułow 14.04.09, 14:38
              Gość portalu: marysia_b napisał(a):

              > Uwiad ma, jak nic, dziadyga

              No widzisz sama, że niepotrzebnie się napaliłaś.
              • Gość: marysia_b Re: Cała fraza nie była najszczęśliwiej sformułow IP: *.196-246-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.04.09, 14:54

                Ostatnio? Nie pale!
                • piwi77 Re: Cała fraza nie była najszczęśliwiej sformułow 14.04.09, 15:17
                  Kolejne wyznanie wywołujące moje uznanie.
          • brum.pl1 piwuś 14.04.09, 14:29
            Ty chyba nie możesz beze mnie żyć. Każdą okazję wykorzystasz, by zachęcać mnie
            do rozmowy. Masz wybrakowaną orientację, czy co?
            • Gość: i.kastylijska Re: piwuś IP: *.awf.wroc.pl 15.04.09, 08:17
              Czemu wybrakowaną? Coś z Tobą nie teges? Zawsze mi się zdawało,
              że da się na Ciebie polecieć;P
              • Gość: ja Re: piwuś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 11:39
                PIWIEGO zostawcie w spokoju .To spoko facet.Podzwiam go za anielski spokoj i
                opanowanie
                Pozdr
                • hypatia69 Re: piwuś 15.04.09, 22:36
                  A co? Kastylijska sie czepiła? Czy tak sobie przypadkiem pod nią
                  napisałeś?
                • brum.pl1 Re: piwuś 15.04.09, 23:05
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  > PIWIEGO zostawcie w spokoju .To spoko facet.

                  Zdania na temat piwusia są podzielone. I tak,
                  jedni twierdzą, że jest BOTEM - programem wykonującym pewne czynności w
                  zastępstwie człowieka. Czasem jego funkcją jest udawanie ludzkiego zachowania
                  lub wykonywanie zautomatyzowanych czynności.
                  Inni są przekonani, że jest ZOMBIE.
                  Zombie może przybierać postać faceta, więc nie jesteś daleka/daleki od prawdy.
                  • piwi77 Re: piwuś 16.04.09, 07:58
                    brum.pl1 napisał:

                    > Zombie może przybierać postać faceta

                    Może, wszystko zależy od bajczarskiej wyobraźni, a tej ludziom
                    skłonnym wierzyć w zabobony, przecież nie brakuje.
                    • brum.pl1 Re: piwuś 16.04.09, 09:12
                      piwi77 napisał:

                      > Może, wszystko zależy od bajczarskiej wyobraźni, a tej ludziom
                      > skłonnym wierzyć w zabobony, przecież nie brakuje.

                      Nie bądź taki skromny, piwuś. Ty też posiadasz wyobraźnię. I to bujną
                      wyobraźnię. I dajesz temu wyraz w swoich postach....:)
                      Pamiętasz, jak pisałeś o swojej rozmowie ze Wszechświatem?:)))))))
                      • piwi77 Re: piwuś 16.04.09, 09:18
                        brum.pl1 napisał:

                        > Pamiętasz, jak pisałeś o swojej rozmowie ze Wszechświatem?:)))))))

                        Pamiętam, że nie zrozumiałeś tego tekstu, ale przyznaję, że łatwy
                        nie był.

                        • brum.pl1 Re: piwuś 16.04.09, 09:23
                          piwi77 napisał:

                          > Pamiętam, że nie zrozumiałeś tego tekstu, ale przyznaję, że łatwy
                          > nie był.

                          Pamiętasz? Coś słabo z tobą nieboraku. Nie brałem udziału w dyskusji,
                          ograniczyłem się tylko do radosnej lektury twoich głupot.
                          • piwi77 Re: piwuś 16.04.09, 09:37
                            brum.pl1 napisał:

                            > Nie brałem udziału w dyskusji,
                            > ograniczyłem się tylko do radosnej lektury twoich głupot.

                            To się cieszę, że nawet moje głupoty potrafią przynieść komuś trochę
                            radości. To umacnia mnie w przekonaniu o potrzebie kontynuowania.
                            • brum.pl1 Re: piwuś 16.04.09, 09:47
                              piwi77 napisał:

                              > To się cieszę, że nawet moje głupoty potrafią przynieść komuś trochę
                              > radości.

                              Lubisz występować w roli błazna?
                              • piwi77 Re: piwuś 16.04.09, 09:53
                                brum.pl1 napisał:

                                > Lubisz występować w roli błazna?

                                Już kiedyś pisaliśmy na ten temat, że chciałbym, ale to zadanie zbyt
                                trudne dla przeciętnego człowieka, takiego jak ja.
          • Gość: vratislavia Re: Cała fraza nie była najszczęśliwiej sformułow IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 00:16
            Tobie starczyło angielszczyzny jedynie na przyczepienie się do
            > zwykłej literówki.

            A Tobie jak zwykle zdarzylo sie wyglosic jakas opinie bez jakiegokolwiek
            uzasadnienia.
      • supaari Re: thank you... 15.04.09, 10:35
        truten.zenobi napisał:

        > mister supaari weclome back

        a może jakoś inaczej? Na przykład thakn you? ;-)
    • Gość: caroli_ne_86 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.static.espol.com.pl 14.04.09, 14:49

      Łezka radości się w oku kręci:)
      Witaj ..poszukiwany...

      No to mogę zginąć... tu i teraz, nawet!:)

      Ja już tak mam ,ze widzę Ciebie i jeszcze kilka osób jako perfekcyjnie ułożone puzzle, niemające skazy..:)
      Kiedy Was brak ..tęsknię
      pozdrawiam - najserdeczniej jak potrafię!

      www.youtube.com/watch?v=wT8D59Uhiss
      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 10:30
        Gość portalu: caroli_ne_86 napisał(a):

        >
        > Łezka radości się w oku kręci:)
        > Witaj ..poszukiwany...
        >
        > No to mogę zginąć... tu i teraz, nawet!:)

        Nie, nie nie! To Neapol tak działa!

        > Ja już tak mam ,ze widzę Ciebie i jeszcze kilka osób jako
        perfekcyjnie ułożone
        > puzzle, niemające skazy..:)
        > Kiedy Was brak ..tęsknię
        > pozdrawiam - najserdeczniej jak potrafię!

        Przyjrzyj się tym puzzlom lepiej. Ten zgięty, a tamten poplamiony
        kawą... :-)
    • yoma Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 14.04.09, 15:25
      Wszelki duch Pana Boga chwali - kogóż moje oczka widzą, i to jeszcze
      wielką literą mnie napisał. Łza wzruszenia się w rzeczonym oczku
      kręci :)
      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 10:31
        yoma napisała:

        > Wszelki duch Pana Boga chwali - kogóż moje oczka widzą, i to
        jeszcze
        > wielką literą mnie napisał. Łza wzruszenia się w rzeczonym oczku
        > kręci :)

        Taka duża dziewczynka i łza w oku? A wielka litera ci się należy!
    • Gość: i.kastylijska Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.awf.wroc.pl 15.04.09, 08:20
      No masz... To faklub Ci chyba można zakładać;)
      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 10:32
        Gość portalu: i.kastylijska napisał(a):

        > No masz... To faklub Ci chyba można zakładać;)

        Juz założony. W listopadzie obchodził jubileusz dziesięciolecia.
        • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 10:55
          supaari napisał:
          >
          > Juz założony. W listopadzie obchodził jubileusz dziesięciolecia.
          >
          Kumo , ile was? Raz.
          • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 16:01
            pocoo napisała:

            > supaari napisał:
            > >
            > > Juz założony. W listopadzie obchodził jubileusz dziesięciolecia.
            > >
            > Kumo , ile was? Raz.

            Tres facit collegium.
            • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 19:15
              supaari napisał:

              > pocoo napisała:

              > > >
              > > Kumo , ile was? Raz.
              >
              > Tres facit collegium.
              >
              Życzę powodzenia.Do trzech osób potrzeba Ci dwudziestu lat.Cierpliwośc bywa
              nagradzana.
              • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 20:59
                pocoo napisała:

                > supaari napisał:
                >
                > > pocoo napisała:
                >
                > > > >
                > > > Kumo , ile was? Raz.
                > >
                > > Tres facit collegium.
                > >
                > Życzę powodzenia.Do trzech osób potrzeba Ci dwudziestu
                lat.Cierpliwośc bywa
                > nagradzana.

                Do trzech osób potrzeba mi minus 10,4 lata...
                • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 21:36
                  supaari napisał:
                  >
                  > Do trzech osób potrzeba mi minus 10,4 lata...
                  >
                  Megaloman "matematyk".
                  • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 21:40
                    pocoo napisała:

                    > Megaloman "matematyk".

                    Miło mi. Supaari jestem!
        • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 22:55
          Fajnie sobie gołąbki gruchacie. Poczuliście wiosnę?
          • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 23:04
            brum.pl1 napisał:

            > Fajnie sobie gołąbki gruchacie. Poczuliście wiosnę?

            Cieszę się, że ci się podoba... Chyba strasznie się stęskniłeś przez
            zimę za gruchaniem, bo mi się to gruchanie Izy Dolnośląskiej jakoś
            szczególnie nie podoba...
            • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 15.04.09, 23:11
              Ja grucham przez cały rok....więc szczególnie stęskniony wiosną nie jestem:)))
              Pragnę ci jednak powiedzieć, że przeurocza pocoo w taki właśnie sposób uwodzi
              facetów. Przyjmuje pozę ostrej, krytycznie nastawionej kobiety by zaraz potem
              otulić cię uwodzicielskim czarem swojego ciała...
              Zapowiada się więc giga romans...zagięła na ciebie parol jak nic!
              • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 07:23
                brum.pl1 napisał:
                > Zapowiada się więc giga romans...zagięła na ciebie parol jak nic!

                Tak , tak ,tylko tego pragnę.Tylko tego jedynie , aby supaari teraz i po wsze
                czasy próbował robić ze mnie gigantyczną idiotkę.On uważa( o święta naiwności) ,
                że mu się udało.Nie wyczuwasz jego błogostanu?Tak brum , niczego więcej do
                szczęścia mi nie potrzeba.
                • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 08:40
                  pocoo napisała:


                  > Tak , tak ,tylko tego pragnę.Tylko tego jedynie , aby supaari
                  teraz i po wsze
                  > czasy próbował robić ze mnie gigantyczną idiotkę.

                  Jeśli rzeczywiście o tym marzysz, to mnie nie wyręczaj! Nie zwykłem
                  wyważac otwartych drzwi.

                  > On uważa( o święta naiwności), że mu się udało.

                  On uważa, że ci się udało.

                  Nie wyczuwasz jego błogostanu?Tak brum , niczego więcej do
                  > szczęścia mi nie potrzeba.

                  To się nazywa umiar1
              • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 07:50
                brum.pl1 napisał:
                > Pragnę ci jednak powiedzieć, że przeurocza pocoo w taki właśnie sposób uwodzi
                > facetów.

                Supaari o tym wie.Moje słowa to balsam dla jego duszy.Wystarczy ,że przeczytasz
                w jego wizytówce czym się delektuje.Och...ach...
                • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 08:42
                  pocoo napisała:

                  > Supaari o tym wie.Moje słowa to balsam dla jego
                  duszy.Wystarczy ,że przeczytasz
                  > w jego wizytówce czym się delektuje.Och...ach...

                  Za reklame mojej wizytówki należy ci sie wynagrodzenie. Wystawisz
                  rachunek czy fakturę?
                  • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:14
                    supaari napisał:
                    >
                    > Za reklame mojej wizytówki należy ci sie wynagrodzenie. Wystawisz
                    > rachunek czy fakturę?
                    >
                    Masz to ode mnie w prezencie.Jestem miłosierna .
                    • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:21
                      pocoo napisała:

                      > Masz to ode mnie w prezencie.Jestem miłosierna .

                      Ja to wiem od dawna... Bo niby próbujesz mi dogryzać, ale tak jakoś
                      ci to wychodzi, że z boku wyglada, jakbyś mnie całowała... I Brum
                      uważa, że mnie podrywasz!
                      • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:26
                        supaari napisał:

                        > Bo niby próbujesz mi dogryzać, ale tak jakoś ci to wychodzi,
                        > że z boku wyglada, jakbyś mnie całowała... I Brum
                        > uważa, że mnie podrywasz!

                        Bo kobiety nikt nie rozszyfuje (również dla bruma to zadanie ponad
                        siły), a pocoo jest kobietą, do tego inteligentną, mądrą (to nie to
                        samo) i bardzo, bardzo miłą.
                        • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:31
                          piwi77 napisał:
                          > Bo kobiety nikt nie rozszyfuje (również dla bruma to zadanie ponad
                          > siły), a pocoo jest kobietą, do tego inteligentną, mądrą (to nie
                          to
                          > samo) i bardzo, bardzo miłą.

                          Zwiodła cię, jak Bruma... To tylko z boku tak wyglada. W
                          rzeczywistości nie gryzie i nie całuje, tylko zostawia slad szminki,
                          żeby mnie załatwić cudzymi rekami.
                          • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:35
                            Nie mogła mnie zwieść, bo była, jest i pozostanie dla mnie Tajemnicą.
                            • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:47
                              piwi77 napisał:

                              > Nie mogła mnie zwieść, bo była, jest i pozostanie dla mnie
                              Tajemnicą.

                              Jak każda Oczywistość dla ciebie...
                              • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:51
                                supaari napisał:

                                > Jak każda Oczywistość dla ciebie...

                                No powiedzmy, że prawie każda. Np niby oczywiste jest, że mamy
                                dzień, ale jestem pewien, że połowa ludzkości powie w tym momencie,
                                że to nieprawda. Tak to już jest z tymi oczywistościami.
                                • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:09
                                  piwi77 napisał:

                                  > supaari napisał:
                                  >
                                  > > Jak każda Oczywistość dla ciebie...
                                  >
                                  > No powiedzmy, że prawie każda. Np niby oczywiste jest, że mamy
                                  > dzień, ale jestem pewien, że połowa ludzkości powie w tym
                                  momencie,
                                  > że to nieprawda. Tak to już jest z tymi oczywistościami.

                                  No i widzisz... Wydaje ci się oczywistością, że dla połowy ludzkości
                                  obecnie nie jest dzień, choć jestem przekonany, że dla znacznie
                                  mniejszej części... Nad całą Eurazją, Afryką i Australią świeci
                                  słońce. W mrokach obie Ameryki... Za cholere nie uzbierasz połowy.
                                  • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 10:16
                                    Przecież to oczywiste, że piwiemu chodziło o mniejszą połowę. Oj supaari, supaari
                                    • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:21
                                      Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                      > Przecież to oczywiste, że piwiemu chodziło o mniejszą połowę. Oj
                                      supaari, supaa
                                      > ri

                                      A może on wg masy liczy równa połowę? Wiesz - USA z nadwagą
                                      zrównoważą chudych Azjatów... a nie chciało mu się pisac 50% (wag.)
                                      ludzi... :-)



                                      Lupus in Vestimento Ovi :-)
                                      • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 10:25
                                        A może według ciężaru? Dosyć ciekawe zagadnienie. Chyba poproszę pocoo o opinię.
                                        • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:39
                                          Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                          > A może według ciężaru? Dosyć ciekawe zagadnienie. Chyba poproszę
                                          pocoo o opinię
                                          > .

                                          Chyba ją niechcący zraniłem...
                                          Pozdrów ją przy okazji ode mnie.
                                      • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:45
                                        supaari napisał:

                                        > A może on wg masy liczy równa połowę?

                                        A nie przyszło Ci do głowy, że wg wyznania i jako ludzi liczyłem
                                        wyłącznie katolików (rzymskiego odłamu), tylko i wyłącznie aby
                                        sprawić Ci uprzejmość?
                                        • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 11:05
                                          piwi77 napisał:

                                          > supaari napisał:
                                          >
                                          > > A może on wg masy liczy równa połowę?
                                          >
                                          > A nie przyszło Ci do głowy, że wg wyznania i jako ludzi liczyłem
                                          > wyłącznie katolików (rzymskiego odłamu), tylko i wyłącznie aby
                                          > sprawić Ci uprzejmość?

                                          Nie. Bo to byłoby głupie nawet jak na ciebie. Chociaż... Ta obsesja
                                          wyznaniowa jest do ciebie podobna.
                                  • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:19
                                    Więc dobrze, mniejsza połowa, tyle że za kilka godzin (u nas jeszcze
                                    będzie jasno) przeistoczy się w większą. Wyciągając więc średnią z
                                    połowy mniejszej i większej, otrzymamy równo połowę.
                                    • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:23
                                      piwi77 napisał:

                                      > Więc dobrze, mniejsza połowa, tyle że za kilka godzin (u nas
                                      jeszcze
                                      > będzie jasno) przeistoczy się w większą. Wyciągając więc średnią z
                                      > połowy mniejszej i większej, otrzymamy równo połowę.

                                      No, zobacz! Jak ci jasno wyłozyć to i owo, to nawet sprawiasz
                                      wrazenie, że zrozumiałeś...
                                      To teraz trochę łatwiejsza lekcja: pocoo cię zwiodła! Zapamiętasz?
                                      • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:28
                                        supaari napisał:

                                        > To teraz trochę łatwiejsza lekcja: pocoo cię zwiodła!

                                        Nie sądzę, ale widzę, że już kolejny raz zawiodła się na Tobie. Nie
                                        jest pamiętliwa (uczucie Tobie nieznane, ale niektórzy tak mają) i
                                        po każdej przerwie na nowo zakłada, żeś porządny i przyzwoity, a tu
                                        masz, kolejne rozczarowanie.
                                        • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:42
                                          piwi77 napisał:

                                          > supaari napisał:
                                          >
                                          > > To teraz trochę łatwiejsza lekcja: pocoo cię zwiodła!
                                          >
                                          > Nie sądzę, ale widzę, że już kolejny raz zawiodła się na Tobie.
                                          Nie
                                          > jest pamiętliwa (uczucie Tobie nieznane, ale niektórzy tak mają) i
                                          > po każdej przerwie na nowo zakłada, żeś porządny i przyzwoity, a
                                          tu
                                          > masz, kolejne rozczarowanie.

                                          Daj spokój! Jestem przekonany, że żadnych związanych ze mną nadziei
                                          nie miała. Może z wyjątkiem "supaari na papieża" i "niech cie
                                          wszyscy diabli"...
                                          • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 10:44
                                            A mogę liczyć na jakąś małą posadkę w Watykanie po zwycięskim konklawe?
                                            • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:48
                                              Chciałbyś zostać takim Dziwiszem? Superfucha!
                                              • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:08
                                                Przecież nie ma się co dziwić, że chcę być Dziwiszem. Już nawet wniosek o zmianę
                                                nazwiska leży w sądzie.
                                            • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 11:06
                                              Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                              > A mogę liczyć na jakąś małą posadkę w Watykanie po zwycięskim
                                              konklawe?

                                              O ile sie nie pomylę i nie zapewnię Ci kotła z ciepłą smoła w piekle
                                              (jak mnie juz ci diabli wezmą)... Masz ochotę ryzykować?
                                              • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:10
                                                Od zawsze lubię ryzyko


                                                tiny.pl/z781
                                                • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 11:12
                                                  Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                  > Od zawsze lubię ryzyko
                                                  >
                                                  >
                                                  > tiny.pl/z781


                                                  OK. To załatwiam Ci ciepłe miejsce... Może w Europie, może w
                                                  Infernii...
                                          • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:47
                                            supaari napisał:

                                            > Może z wyjątkiem "supaari na papieża" i "niech cie
                                            > wszyscy diabli"...

                                            Co w sumie na jedno wychodzi.
                                            • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 11:10
                                              piwi77 napisał:


                                              > Co w sumie na jedno wychodzi.

                                              znawca diabła i papiestwa!
                                              Piwi - Papiesko-Inferialnej Wiedzy Imitacja!
                                              • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 11:14
                                                supaari napisał:

                                                > znawca diabła i papiestwa!

                                                Uchowaj Boże, to Twoja działka.
                                                • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:16
                                                  Supaari! Masz jakąś działkę i nic nie mówisz? Chyba strzelę focha.
                                                  • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 11:24
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    > Supaari! Masz jakąś działkę i nic nie mówisz? Chyba strzelę focha.

                                                    Ciiiii... Na tę działkę (vicodilu) ma ochotę Greg!
                                                • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 11:20
                                                  piwi77 napisał:

                                                  > supaari napisał:
                                                  >
                                                  > > znawca diabła i papiestwa!
                                                  >
                                                  > Uchowaj Boże, to Twoja działka.

                                                  W życium się nie posunął do tego, żeby domniemać tożsamość lub jej
                                                  zaprzeczać, zatem moja wiedza jest mniejsza niż twoja...
                        • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:35
                          piwi77 napisał:

                          > a pocoo jest kobietą, ... i bardzo, bardzo miłą...

                          Bardzo miłą wyłącznie wobec ciebie.
                          Innych traktuje z buta.
                          • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:38
                            brum.pl1 napisał:

                            > Bardzo miłą wyłącznie wobec ciebie.
                            > Innych traktuje z buta.

                            Jestem egoistą i mnie inni nie interesują.
              • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 08:38
                brum.pl1 napisał:

                > Ja grucham przez cały rok....więc szczególnie stęskniony wiosną
                nie jestem:)))
                > Pragnę ci jednak powiedzieć, że przeurocza pocoo w taki właśnie
                sposób uwodzi
                > facetów. Przyjmuje pozę ostrej, krytycznie nastawionej kobiety by
                zaraz potem
                > otulić cię uwodzicielskim czarem swojego ciała...
                > Zapowiada się więc giga romans...zagięła na ciebie parol jak nic!

                Wiesz o niej wiecej niż ja! Ale skoro gruchasz cały rok...
                Swoja drogą tym postem możesz sprowokować jakieś konflikty na forum.
                Yoma niegdyś wietrzyła mój romans z Kaśką-Sklepową:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=45187779&a=45258732
                migreniasta uważała, że dybię na Chwilę (z wzajemnością):
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=81392867&a=81595437
                Zaś sama Chwila porównywała Migreniastą i mnie do Czapli i Żurawia
                od Brzechwy:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=81661432&a=81924272
                Jesli te wszystkie podejrzenia miały sens i nie straciły na
                aktualności, to sie laski wezmą za łby... I to niby przeze mnie?
                Dziewczyny, nie warto!
                • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 08:55
                  O Chwili zapomnij. To jest mój i tylko mój obiekt uczuć i miłosnych uniesień.
                  Resztę pań możesz sobie podrywać przy moim aprobującym poparciu.
                  • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:07
                    brum.pl1 napisał:

                    > O Chwili zapomnij. To jest mój i tylko mój obiekt uczuć i
                    miłosnych uniesień.
                    > Resztę pań możesz sobie podrywać przy moim aprobującym poparciu.

                    "Precz z mej pamięci"? Nie!!! Ponoć dybalismy na siebie i ja tego
                    nie zapomnę! Poza tym obiecała mi, że jak zostanie premierem, to
                    zrobi mnie rzecznikiem rządu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=55667498&a=55672466
                    O Chwili nie zapomnę! Rób co chcesz...
                    • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:20
                      Skwituję twoją wypowiedź lakonicznie:
                      Rzecznikiem możesz sobie zostać. Spełniasz idealnie kryteria wyboru.
                      Na intymne igraszki nie licz! I to by było na tyle.
                      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:25
                        brum.pl1 napisał:

                        > Skwituję twoją wypowiedź lakonicznie:
                        > Rzecznikiem możesz sobie zostać. Spełniasz idealnie kryteria
                        wyboru.
                        > Na intymne igraszki nie licz! I to by było na tyle.

                        No wiesz!!! "Intymne igraszki"? A co powiedzą moje żony? Ja uznaje
                        tylko związki legalne. Odrzucam nierządne, zas rządne to takie jak
                        premier rządu z owego rzadu rzecznikiem (o ile płci są
                        odmiennych)... :-D
                        • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:42
                          supaari napisał:

                          > No wiesz!!! "Intymne igraszki"? A co powiedzą moje żony? Ja uznaje
                          > tylko związki legalne. Odrzucam nierządne, zas rządne to takie jak
                          > premier rządu z owego rzadu rzecznikiem (o ile płci są
                          > odmiennych)... :-D

                          Wolałbym, by zdanie to miało postać:
                          Odrzucam nierządne, zas rządne to takie jak premier rządu z owego rzadu z
                          nieżądnym rzecznikiem.
                          • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:46
                            brum.pl1 napisał:

                            > Wolałbym, by zdanie to miało postać:
                            > Odrzucam nierządne, zas rządne to takie jak premier rządu z owego
                            rzadu z
                            > nieżądnym rzecznikiem.

                            To ja uzupełnię: "Odrzucam nierządne, zas rządne to takie jak
                            premier rządu z owego rzadu porządnym, acz nieżądnym i niepożądanym
                            rzecznikiem"
                            • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:50
                              supaari napisał:

                              > To ja uzupełnię: "Odrzucam nierządne, zas rządne to takie jak
                              > premier rządu z owego rzadu porządnym, acz nieżądnym i niepożądanym
                              > rzecznikiem"

                              BINGO! Trafiłeś w dyszkę. A "niepożądany rzecznik" to po prostu majstersztyk.
                              • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:10
                                brum.pl1 napisał:

                                > supaari napisał:
                                >
                                > > To ja uzupełnię: "Odrzucam nierządne, zas rządne to takie jak
                                > > premier rządu z owego rzadu porządnym, acz nieżądnym i
                                niepożądanym
                                > > rzecznikiem"
                                >
                                > BINGO! Trafiłeś w dyszkę. A "niepożądany rzecznik" to po prostu
                                majstersztyk.

                                Dziekuję. i mam nadzieje, że jedynie w sensie erotycznym niepożadany.
                                • Gość: calm is music Supaari!! IP: *.static.espol.com.pl 31.05.09, 13:03
                                  Gdzie jesteś??
                                  Przepadł?:(((((

                                  Pozdrawiam:))
                                  www.youtube.com/watch?v=obwanhb6kww
                                  • supaari Re: Supaari!! 31.05.09, 20:46
                                    Gość portalu: calm is music napisał(a):

                                    > Gdzie jesteś??
                                    > Przepadł?:(((((
                                    >
                                    > Pozdrawiam:))
                                    > www.youtube.com/watch?v=obwanhb6kww

                                    Tutaj na przykład:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=95718360&a=96020625
                                    • Gość: calm is music Re: Supaari!! IP: *.static.espol.com.pl 02.06.09, 17:37
                                      Dziekuję:)
                                      Bardzo lubie przycupnąć sobie w kąciku i zczytywać.. 'trójcę':
                                      Supaari-Kolter_one-Piwi:))))
                                      Brakuje mi jeszcze ..krytykantki07:)))
                                      Pozdrawiam
                  • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:13
                    brum.pl1 napisał:

                    > O Chwili zapomnij. To jest mój i tylko mój obiekt uczuć
                    > i miłosnych uniesień.

                    W taki razie, aby nie wchodzić Ci w drogę, i ja zakończę starania
                    (chyba i tak większych szans nie miałem), Tobie zaś życzę wirtualnej
                    wzajemności.
                    • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:23
                      piwi77 napisał:
                      >
                      > W taki razie, aby nie wchodzić Ci w drogę, i ja zakończę starania
                      > (chyba i tak większych szans nie miałem), Tobie zaś życzę wirtualnej
                      > wzajemności.
                      No nie , piwi.
                      Obawiasz się bruma?
                      Gdzie dwóch się bije , tam trzeci korzysta.
                      • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:33
                        pocoo napisała:

                        > No nie , piwi.
                        > Obawiasz się bruma?
                        > Gdzie dwóch się bije , tam trzeci korzysta.

                        Jak mógłbym obawiać się bruma, kogoś kto jest mi tak życzliwy? I nie
                        tylko Ty jesteś miłosierna, ja także, bardzo chciałbym, aby brum się
                        szczęśliwie zakochał, choćby tylko wirtualnie i jestem gotów uczynić
                        wiele (w każdym razie na pewno trochę), aby osiągnął on ten cel.
                        • brum.pl1 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 10:13
                          piwi77 napisał:

                          > I nie tylko Ty jesteś miłosierna, ja także, bardzo chciałbym, aby
                          > brum się szczęśliwie zakochał, ...

                          Dziękuję. Ciekawe tylko, co na takie dictum odpowiedziałaby moja piękna pani,
                          czyli moja żona? Chciałaby, chciała, czy coś by przeciw miała?:)))
                    • chwila.pl Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 07:48
                      piwi77 napisał:

                      > W taki razie, aby nie wchodzić Ci w drogę, i ja zakończę starania
                      > (chyba i tak większych szans nie miałem), Tobie zaś życzę wirtualnej
                      > wzajemności.

                      O, to zaskakująca informacja. Odniosłam wrażenie, że mnie serdecznie nie znosisz...
                • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 16.04.09, 09:18
                  supaari napisał:

                  > Dziewczyny, nie warto!
                  >
                  Popieram Twój zew z całego serca i z całej duszy swojej.
                  • chwila.pl Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 07:50
                    pocoo napisała:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > > Dziewczyny, nie warto!
                    > >
                    > Popieram Twój zew z całego serca i z całej duszy swojej.

                    Nie do końca jestem przekonana, co do szczerości Twego apelu...:)
                    • Gość: wiem Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 18:19
                      Bo do ''pocoo' to nie masz z czym startować To inteligentna kobieta nie maja
                      przetrzepanego mózgu przez religię i wiare w palstikowe bozlii nie zajada sie
                      jezusem w wafelku :)
                      • chwila.pl Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 23.04.09, 19:30
                        Gość portalu: wiem napisał(a):

                        > Bo do ''pocoo' to nie masz z czym startować To inteligentna kobieta nie maja
                        > przetrzepanego mózgu przez religię i wiare w palstikowe bozlii nie zajada sie
                        > jezusem w wafelku :)

                        Dzięki za ostrzeżenie. Nie będę startować do 'pocoo':)
                        Zwalniam Ci miejsce. Cieszysz się?
                        • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 24.04.09, 09:18
                          chwila.pl napisała:

                          > Gość portalu: wiem napisał(a):
                          >
                          > > Bo do ''pocoo' to nie masz z czym startować To inteligentna
                          kobieta nie
                          > maja
                          > > przetrzepanego mózgu przez religię i wiare w palstikowe bozlii
                          nie zajada
                          > sie
                          > > jezusem w wafelku :)
                          >
                          > Dzięki za ostrzeżenie. Nie będę startować do 'pocoo':)
                          > Zwalniam Ci miejsce. Cieszysz się?

                          Nie będziesz startować do pocoo??? Nie rób jej tego! Ostatnio
                          wyznała, że jej największym nieszczęściem jest to, że nie mogę (tu
                          akurat chodzi nie tyle o możliwość co o chęć...) się z nią ożenić, a
                          Brum olał ja zupełnie... Jak przeczyta Twoje wyznanie, to się
                          załamie kompletnie.
                          • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 24.04.09, 13:59
                            supaari napisał:

                            > Ostatnio
                            > wyznała, że jej największym nieszczęściem jest to, że nie mogę (tu
                            > akurat chodzi nie tyle o możliwość co o chęć...) się z nią ożenić,

                            Bądź precyzyjny.Twoje chęci mnie nie interesują.
                            O ile jesteś taki biegły w cytowaniu postów to wiesz , że największym
                            nieszczęściem dla mnie jest to , iż zrobiłeś mi dziecko i nie możesz się ze mną
                            ożenić.
                            • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 24.04.09, 14:32
                              pocoo napisała:

                              > supaari napisał:
                              >
                              > > Ostatnio
                              > > wyznała, że jej największym nieszczęściem jest to, że nie mogę
                              (tu
                              > > akurat chodzi nie tyle o możliwość co o chęć...) się z nią
                              ożenić,
                              >
                              > Bądź precyzyjny.Twoje chęci mnie nie interesują.
                              > O ile jesteś taki biegły w cytowaniu postów to wiesz , że
                              największym
                              > nieszczęściem dla mnie jest to , iż zrobiłeś mi dziecko i nie
                              możesz się ze mną
                              > ożenić.

                              Jako żywo ani razu nie pisałaś, że twoim nieszczęściem jest to, że
                              zrobiłem ci dziecko i nie mogę się z tobą ożenić. Napisałaś jedynie:

                              Supaari nie może się ze mną ożenić i jest to moje największe
                              nieszczęście.


                              Mało tego! Ani razu nie potwierdzilaś domniemań Bruma, że "zrobiłem
                              ci dziecko"! Ale skoro już to sugerujesz tutaj, to musze cię
                              rozczarować: to nie byłem ja! Dałas się komuś nabrać! Taka naiwna
                              jesteś? Jestem gotów poddac się wszelkim możliwym badaniom w celu
                              ustalenia ojcostwa i dzielnie partycypować w utrzymaniu wszystkim
                              moich dzieci, ale... żadnego dziecka ci nie zrobiłem
                              • pocoo Re:Supaari ,nie rób idiotki ze mnie 24.04.09, 15:02
                                Wpis o moim nieszczęściu był na zarzut (nie obchodzi mnie czyj),że zrobiłeś mi
                                dziecko a z żeniaczki nici.
                                Czy możesz się odwalić ode mnie? To co piszesz i o czym piszesz pod moim adresem
                                jest poza zasięgiem mojego "układu trawiennego".
                                • supaari Nie muszę... 24.04.09, 15:47
                                  pocoo napisała:

                                  > Wpis o moim nieszczęściu był na zarzut (nie obchodzi mnie czyj),że
                                  zrobiłeś mi
                                  > dziecko a z żeniaczki nici.

                                  Nie ma takiego wpisu. Brum zapytał czy data ślubu już wyznaczona.

                                  > Czy możesz się odwalić ode mnie?

                                  Mogę.

                                  To co piszesz i o czym piszesz pod moim adrese
                                  > m
                                  > jest poza zasięgiem mojego "układu trawiennego".

                                  Za to jest zapewne w jego zasięgu to, co ty piszesz o mnie...
                                  • pocoo Re: Nie muszę... 24.04.09, 16:15
                                    supaari napisał:
                                    >
                                    > Nie ma takiego wpisu. Brum zapytał czy data ślubu już wyznaczona.
                                    >
                                    Zapytał również czy zrobiłeś mi dziecko ?Jako człowiek honoru będziesz płacił
                                    alimenty.
                                    To chyba było poza zasięgiem Twojego wzroku.
                                    • supaari Re: Nie muszę... 24.04.09, 16:25
                                      pocoo napisała:

                                      > supaari napisał:
                                      > >
                                      > > Nie ma takiego wpisu. Brum zapytał czy data ślubu już wyznaczona.
                                      > >
                                      > Zapytał również czy zrobiłeś mi dziecko ?Jako człowiek honoru
                                      będziesz płacił
                                      > alimenty.
                                      > To chyba było poza zasięgiem Twojego wzroku.

                                      Przypomnijmy...

                                      Pocoo: Wpis o moim nieszczęściu był na zarzut (nie obchodzi mnie
                                      czyj),że zrobiłeś mi dziecko a z żeniaczki nici


                                      Supaari: Nie ma takiego wpisu. Brum zapytał czy data ślubu już
                                      wyznaczona.


                                      Pocoo: Zapytał również czy zrobiłeś mi dziecko ?Jako człowiek
                                      honoru będziesz płacił alimenty.
                                      To chyba było poza zasięgiem Twojego wzroku.


                                      A ja powtarzam: Nie ma wpisu, w którym ktokolwiek zarzucał, że
                                      zrobiłem ci dziecko, a z żeniaczki nici. Nie ma takiego wpisu.
                                      • pocoo Re: Nie ma 24.04.09, 16:42
                                        To były moje słowa.Jak zwał , tak zwał,na jedno wychodzi.
                                        • supaari Re: Nie ma 24.04.09, 16:45
                                          pocoo napisała:

                                          > To były moje słowa.Jak zwał , tak zwał,na jedno wychodzi.

                                          Które słowa były twoje? Te z zarzutem, że zrobiłem ci dziecko a z
                                          żeniaczki nici? I to na swoje własne słowa odpowiedziałaś wpisem o
                                          nieszczęściu?
                                        • pocoo Re: Upierdliwy do granic możliwości 24.04.09, 16:47
                                          Ile Ty masz lat supaari? Tylko uwiąd starczy może być Twoim usprawiedliwieniem.
                                          • supaari Re: Upierdliwy do granic możliwości 24.04.09, 16:52
                                            pocoo napisała:

                                            > Ile Ty masz lat supaari? Tylko uwiąd starczy może być Twoim
                                            usprawiedliwieniem.

                                            Znawczyni mojej forumowej wizytówki i nie wie?
                                            Gdybys pisała na tyle jasno, że mógłbym zrozumieć, nie byłoby
                                            wątpliwości... co może być usprawiedliwieniem takiego niejasnego
                                            stylu? wieku nie będe wypominał, ale może co innego? Wiosenne
                                            rozmarzenie może?
                                      • Gość: sad_girl Re: Nie muszę... IP: *.static.espol.com.pl 24.04.09, 16:44
                                        Oj ..tam..:)
                                        Supaari to ..dżentelmen - przytuli do siebie wrażliwą, czuła i piękną "pocoo"(no prawie ulotną istotę ,jaka jest każda Kobieta) a Ona da mu dyskretnie ..buziaczka i wszyscy będą ..happy:))
                                        pozdrawiam
                                        • supaari Re: Nie muszę... 24.04.09, 16:49
                                          Gość portalu: sad_girl napisał(a):

                                          > Oj ..tam..:)
                                          > Supaari to ..dżentelmen - przytuli do siebie wrażliwą, czuła i
                                          piękną "pocoo"(n
                                          > o prawie ulotną istotę ,jaka jest każda Kobieta) a Ona da mu
                                          dyskretnie ..buzia
                                          > czka i wszyscy będą ..happy:))
                                          > pozdrawiam

                                          Cara mia! Czy to Ty? Niezalogowana i smutna?
                                          • Gość: sad_girl Re: Nie muszę... IP: *.static.espol.com.pl 24.04.09, 18:02
                                            Nie tak smutna by ..umierać ,ale ...;(((((
                      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 24.04.09, 09:14
                        Gość portalu: wiem napisał(a):

                        > Bo do ''pocoo' to nie masz z czym startować To inteligentna
                        kobieta nie maja
                        > przetrzepanego mózgu przez religię i wiare w palstikowe bozlii nie
                        zajada sie
                        > jezusem w wafelku :)

                        Nie mogę się nadziwić jak prawdziwe są słowa Jana Hartmana:
                        "Oprócz półanalfabetów mamy jednak [...] analfabetów prawdziwych.
                        Jest ich z pewnością nie mniej niż 10 proc. Osoby te zdolne są
                        jedynie zapisać ciąg kulfonów nieukładających się w zdania, ze
                        szczątkową strukturą gramatyczną, bez wielkich liter i kropek, bez
                        podmiotów i orzeczeń, bez sensu. Są to absolwenci polskich liceów i
                        techników, posiadacze matur, starych bądź nowych, bez różnicy."
                        "Szkoła buja w obłokach", "GW", 9 kwietnia 2009.
                        Czyż nie trudno o lepszy przykład przedstawiciela tych 10% niż
                        osobnik dumnie podpisujący się "wiem"? O, tempora...
    • marysia_b To co z tekstami? n/t 15.04.09, 23:36
      • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 08:43
        z jakimi tekstami? Bom sie chyba zgubił...
        • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 08:58
          Pewnie chodzi o te przesmiewcze
          :)
        • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 09:21
          supaari napisał:

          > z jakimi tekstami? Bom sie chyba zgubił...

          Nie pierwszy raz.
          • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 09:27
            pocoo napisała:

            > supaari napisał:
            >
            > > z jakimi tekstami? Bom sie chyba zgubił...
            >
            > Nie pierwszy raz.

            Czyżbyś mnie śledziła? Patrzysz ukradkiem zza wągła? może wręcz
            wynajmujesz detektywa? Czyzby Brum miał rację?
            • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 09:29
              supaari napisał:

              >
              > Czyżbyś mnie śledziła? Patrzysz ukradkiem zza wągła? może wręcz
              > wynajmujesz detektywa? Czyzby Brum miał rację?

              A jakże.Obejrzyj się .A ku ku.
              • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 09:34
                pocoo napisała:
                > A jakże.Obejrzyj się .A ku ku.

                Dobra, dobra... kukułko! W moje gniazdo swojego jaja nie uda ci się
                podrzucić... Spróbuj u piwiego. Albo znajdź biologicznego ojca.
                • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 09:38
                  supaari napisał:
                  >
                  > Dobra, dobra... kukułko! W moje gniazdo swojego jaja nie uda ci się
                  > podrzucić... Spróbuj u piwiego. Albo znajdź biologicznego ojca.
                  >
                  Dziękuję za podpowiedź , ale nie będę się starała o ekshumację aby sprawdzić kod
                  DNA.Przegiąłeś.
                  • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 09:49
                    pocoo napisała:

                    > Dziękuję za podpowiedź , ale nie będę się starała o ekshumację aby
                    sprawdzić ko
                    > d
                    > DNA.Przegiąłeś.

                    Przepraszam. Zrobiłem to nieświadomie. Wybacz.
                    • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 15:00
                      supaari napisał:
                      >
                      > Przepraszam. Zrobiłem to nieświadomie. Wybacz.
                      >
                      Uważasz , że zawsze "twoje" musi znaleźć się na wierzchu nawet jeżeli jest to
                      gó.... Piwi ma rację , czasami zapominam...
                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 09:51
                    Jajo chcesz ekshumowac? Przeciez to nigdy nie bylo zywym organizmem!
                    • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 09:57
                      Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                      > Jajo chcesz ekshumowac? Przeciez to nigdy nie bylo zywym
                      organizmem!

                      Ja tu widzę dwie możliwości:
                      1. Pocoo nie wie kto jest jej ojcem, ale nie chce przekopywać połowy
                      grobów z ostatnich kilkudziesięciu lat i identyfikować kandydatów...
                      2. Pocoo nie wie kto jest ojcej jaja, które chce podrzucać. Ponieważ
                      jest modliszką i konsumuje samców po skonsumowaniu związku, to wie,
                      że ojciec jaja nie żyje... Kości ofiar grzecznie pochowała, ale
                      odkopywać jej sie nie chce...
                      • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 10:22
                        Proponuję małą sondę.
                        Pocoo jest:
                        a) modliszką
                        b) kukułką
                        c) bytem wirtualnym

                        Wyślij SMS o treści a, b lub c na numer 12345. Można wygrać test na inteligencję
                        i mądrą książkę
                        • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:37
                          Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                          > Proponuję małą sondę.
                          > Pocoo jest:
                          > a) modliszką
                          > b) kukułką
                          > c) bytem wirtualnym
                          >
                          > Wyślij SMS o treści a, b lub c na numer 12345. Można wygrać test
                          na inteligencj
                          > ę
                          > i mądrą książkę


                          Modliszką wśród kukułek!
                        • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:37
                          Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                          > Proponuję małą sondę.
                          > Pocoo jest:
                          > a) modliszką
                          > b) kukułką
                          > c) bytem wirtualnym
                          >
                          > Wyślij SMS o treści a, b lub c na numer 12345. Można wygrać test na inteligencj
                          > ę
                          > i mądrą książkę

                          Nie potrzebuję testu ani mądrej książki!
                          Rozmodloną kukułką
                          • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 10:42
                            Czyżbym zapomniał dodać, że te nagrody można wymienić na vicodil?
                            • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:47
                              Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                              > Czyżbym zapomniał dodać, że te nagrody można wymienić na vicodil?

                              Rzeczywiście zapomniałeś. Wpadnij do mnie do gabinetu - może coś z tą pamięcią
                              poradzimy. A jakiś kierunkowy do tego numeru podasz, bo mi nie chce przejść...
                              • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 10:52
                                Chwila, moment. To ja ci tu próbuję poradzić na twoją nogę. Moja głowa ma się
                                lepiej.
                                • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:57
                                  Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                  > Chwila, moment. To ja ci tu próbuję poradzić na twoją nogę. Moja głowa ma się
                                  > lepiej.



                                  Mimo wszystko wpadnij do mnie. I nie zapomnij vicodilu!
                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:12
                                    A poradzisz coś na moje nerki w zamian za vicodin?
                                    • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:16
                                      Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                      > A poradzisz coś na moje nerki w zamian za vicodin?

                                      Za dożywotni abonament oddałbym ci własną.
                                      • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:18
                                        Czy oprócz vicodinu jest coś jeszcze czego potrzebujesz?
                                        • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:32
                                          Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                          > Czy oprócz vicodinu jest coś jeszcze czego potrzebujesz?

                                          Dobrą kryjówkę przed pacjentami. Pewnie wpadnę na drinka do supaari.
                                          • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:36
                                            Jemu też nerkę oddasz? A może nogę?
                                            • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:41
                                              Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                              > Jemu też nerkę oddasz? A może nogę?

                                              On chce mnie zamrozić i dać rozkukanej modliszce w całości. Cwaniaczek jeden...
                                              • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:47
                                                I jak na Grzesia przystało wchodzisz do jaskini lwa? Uważaj, bo supaari to
                                                niezły cwaniaczek. Nie żeby mi na tobie zależało, ale ta nerka...
                                                • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:51
                                                  Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                  > I jak na Grzesia przystało wchodzisz do jaskini lwa? Uważaj, bo supaari to
                                                  > niezły cwaniaczek. Nie żeby mi na tobie zależało, ale ta nerka...

                                                  Spoko. Chciał ode mnie lód do drinków. Może coś mu dodam do tego lodu i będziesz
                                                  miał nerkę supaari? chciałbyś nerkę cwaniaczka?
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:56
                                                    Dla mnie to wszystko jedno. Nerka to nerka. Tak się tylko zastanawiam co w razie
                                                    pożaru w laboratorium ratować. Kota czy nerkę. To dosyć poważny dylemat i muszę
                                                    zapytać supaari o wykładnię moralną tego problemu.
                                                  • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 12:03
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    > Dla mnie to wszystko jedno. Nerka to nerka. Tak się tylko zastanawiam co w razi
                                                    > e
                                                    > pożaru w laboratorium ratować. Kota czy nerkę. To dosyć poważny dylemat i muszę
                                                    > zapytać supaari o wykładnię moralną tego problemu.

                                                    Kot zaopiekuje się nereczką, a ja zająłbym się ratowaniem pielęgniarki.
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 17.04.09, 11:19
                                                    Ale nereczka ma być dla mnie, a nie dla konsumpcji kota
                          • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:47
                            gregory_house napisał:

                            >
                            > Nie potrzebuję testu ani mądrej książki!
                            > Rozmodloną kukułką

                            Raczej rozkukana modliszką...
                            • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:48
                              supaari napisał:


                              > Raczej rozkukana modliszką...
                              >
                              >

                              Czyżbyś ją rozkukał?
                              • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:49
                                gregory_house napisał:

                                >
                                > Czyżbyś ją rozkukał?
                                >

                                Gdybym ją rozkukał, skończyłbym jako jej obiad... Modliszki ponoć
                                tak mają...
                                • piwi77 Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:51
                                  Nic z tego drodzy przyjaciele, wydaje mi się, że pocoo jest nieczuła
                                  na Wasze końskie zaloty.
                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 10:54
                                    Jakie końskie? To raczej motylki, choć jeden z nich ma problem z odnóżem.
                                  • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:54
                                    piwi77 napisał:

                                    > Nic z tego drodzy przyjaciele, wydaje mi się, że pocoo jest
                                    nieczuła
                                    > na Wasze końskie zaloty.

                                    Widać na konie nie leci... To chyba charakterystyczne zarówno dla
                                    modliszek, jak i kukułek.
                                • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:52
                                  supaari napisał:


                                  >
                                  > Gdybym ją rozkukał, skończyłbym jako jej obiad... Modliszki ponoć
                                  > tak mają...


                                  Pewnie jesteś tak nieapetyczny, że wolała z tobą kukać niż cię skonsumować.
                                  • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:55
                                    gregory_house napisał:
                                    >> Pewnie jesteś tak nieapetyczny, że wolała z tobą kukać niż cię
                                    skonsumować.
                                    >

                                    OK, Greg... starczy juz tych podśmiechujek, bo juz dzisiaj zrobiłem
                                    zdaje się małe kuku pocoo...
                                    • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 10:59
                                      supaari napisał:

                                      > gregory_house napisał:
                                      > >> Pewnie jesteś tak nieapetyczny, że wolała z tobą kukać niż cię
                                      > skonsumować.
                                      > >
                                      >
                                      > OK, Greg... starczy juz tych podśmiechujek, bo juz dzisiaj zrobiłem
                                      > zdaje się małe kuku pocoo...
                                      >
                                      >

                                      Przestań. Sama sobie zrobiła. Zasugerowała, że nie wie kto jest jej biologicznym
                                      ojcem lub ojcem jej jaja. Pewnie ją albo mama, albo mąż odciął od kompa.
                                      • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:01
                                        gregory_house napisał:
                                        > >
                                        >
                                        > Przestań. Sama sobie zrobiła. Zasugerowała, że nie wie kto jest
                                        jej biologiczny
                                        > m
                                        > ojcem lub ojcem jej jaja. Pewnie ją albo mama, albo mąż odciął od
                                        kompa.

                                        Mimo wszystko nie czuję się komfortowo...
                                        • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:03
                                          supaari napisał:


                                          > Mimo wszystko nie czuję się komfortowo...
                                          >
                                          >
                                          Walnij sobie drinka. Pewnie nie poczujesz się lepiej, ale może przejrzysz na oczy.
                                          • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:18
                                            gregory_house napisał:


                                            > Walnij sobie drinka. Pewnie nie poczujesz się lepiej, ale może
                                            przejrzysz na oc
                                            > zy.
                                            >

                                            Drinka? O 11 przed południem? W środku tygodnia?
                                            Z przyjemnością! Wpadnij z lodem - znajdzie sie też coś dla Ciebie
                                            • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:23
                                              supaari napisał:

                                              > gregory_house napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > Walnij sobie drinka. Pewnie nie poczujesz się lepiej, ale może
                                              > przejrzysz na oc
                                              > > zy.
                                              > >
                                              >
                                              > Drinka? O 11 przed południem? W środku tygodnia?
                                              > Z przyjemnością! Wpadnij z lodem - znajdzie sie też coś dla Ciebie
                                              >

                                              Jak pod pojęciem "coś" masz na myśli vicodil, to mogę wpaść! Mimo tego, że
                                              jesteś tak nieapetyczny, że nawet modliszka po kuknięciu dała ci spokój. Cóż -
                                              przywykłem do nieapetycznych ludzi...
                                              • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:26
                                                gregory_house napisał:

                                                >
                                                >
                                                > Jak pod pojęciem "coś" masz na myśli vicodil, to mogę wpaść! Mimo
                                                tego, że
                                                > jesteś tak nieapetyczny, że nawet modliszka po kuknięciu dała ci
                                                spokój. Cóż -
                                                > przywykłem do nieapetycznych ludzi...
                                                >


                                                Mam na mysli lód! Przyłożymy Ci na nóżkę... Może przestanie boleć...
                                                • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:37
                                                  supaari napisał:

                                                  > gregory_house napisał:
                                                  >
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > Jak pod pojęciem "coś" masz na myśli vicodil, to mogę wpaść! Mimo
                                                  > tego, że
                                                  > > jesteś tak nieapetyczny, że nawet modliszka po kuknięciu dała ci
                                                  > spokój. Cóż -
                                                  > > przywykłem do nieapetycznych ludzi...
                                                  > >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Mam na mysli lód! Przyłożymy Ci na nóżkę... Może przestanie boleć...
                                                  >
                                                  >
                                                  Acha! Chcesz mnie zamrozić i przekazać wykukanej modliszce! Pewnie dlatego cię
                                                  nie zjadła, że jej dostarczasz mrożonki z lekarzy!
                                                  • supaari Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:43
                                                    gregory_house napisał:

                                                    > Acha! Chcesz mnie zamrozić i przekazać wykukanej modliszce! Pewnie
                                                    dlatego cię
                                                    > nie zjadła, że jej dostarczasz mrożonki z lekarzy!
                                                    >

                                                    Ta!!!! A wszyscy myslą, że polscy lekarze wyjeżdżaja do Skandynawii
                                                    i na Wyspy.
                                                  • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:48
                                                    supaari napisał:

                                                    > gregory_house napisał:
                                                    >
                                                    > > Acha! Chcesz mnie zamrozić i przekazać wykukanej modliszce! Pewnie
                                                    > dlatego cię
                                                    > > nie zjadła, że jej dostarczasz mrożonki z lekarzy!
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Ta!!!! A wszyscy myslą, że polscy lekarze wyjeżdżaja do Skandynawii
                                                    > i na Wyspy.
                                                    >

                                                    Tylko modliszka wie jaki jest ich koniec... Chyba że kukasz tak dobrze, zdaje
                                                    sobie sprawy z tego co się dzieje wokół.
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:49
                                                    A zegar z kukułką masz?
                                                  • leftt Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 11:51
                                                    Kukać - jak to łatwo powiedzieć
                                                    Kukać to nie znaczy zawsze to samo
                                                    Słuchaj stary, sekret mam, by uratować cię-już najwyższy czas -
                                                    zakukaj się

                                                    To tak a propos tekstów.
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 11:57
                                                    Czyżby chodziło o spoglądanie ukradkiem?
                                      • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 14:06
                                        gregory_house napisał:
                                        >
                                        > Przestań. Sama sobie zrobiła. Zasugerowała, że nie wie kto jest jej biologiczny
                                        > m
                                        > ojcem lub ojcem jej jaja.

                                        Czy nie rozpędziłeś się zbyt mocno? Czytaj uważniej.


                                        Pewnie ją albo mama, albo mąż odciął od kompa.
                                        >
                                        Uwielbiam takie wszystkowiedzącewiedźmypleple.
                                        • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 21:19
                                          pocoo napisała:

                                          > gregory_house napisał:
                                          > >
                                          > > Przestań. Sama sobie zrobiła. Zasugerowała, że nie wie kto jest
                                          jej biolo
                                          > giczny
                                          > > m
                                          > > ojcem lub ojcem jej jaja.
                                          >
                                          > Czy nie rozpędziłeś się zbyt mocno? Czytaj uważniej.

                                          Rozpędzić się? Z moją nogą? Nabijasz się z kaleki?

                                          >
                                          > Pewnie ją albo mama, albo mąż odciął od kompa.
                                          > >
                                          > Uwielbiam takie wszystkowiedzącewiedźmypleple.

                                          O matce takie słowa? Za podlizywanie się dopuściła cię do kompa?
                                          • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 22:44
                                            gregory_house napisał:

                                            > > >
                                            > > Uwielbiam takie wszystkowiedzącewiedźmypleple.
                                            >
                                            > O matce takie słowa? Za podlizywanie się dopuściła cię do kompa?
                                            >
                                            Mojej mamy przyczepiłeś się nie pierwszy raz.Nie wiem ,czy zapamiętasz.
                                            Zmarła 19 listopada 1982 roku.
                                            • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 17.04.09, 11:38
                                              > Nie wiem ,czy zapamiętasz.
                                              > Zmarła 19 listopada 1982 roku.

                                              A moja mama zmarła... 19 listopada 1996 roku.
                                              • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 12:14
                                                Gość portalu: vratislavia napisał(a)
                                                >
                                                > A moja mama zmarła... 19 listopada 1996 roku.

                                                Współczuję ,ale Ty mojej mamy się nie czepiasz a gregory tak.
                                                • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 17.04.09, 12:26
                                                  Nie zauważyłam, żeby się czepiał. Te jego uwagi są uszczypliwe nie wobec matki
                                                  kogokolwiek. A poza tym w dupie mam to co inni mówią o mojej matce. I nikomu nie
                                                  każę zapamiętywać jakichś dat związanych z moją Mamą. I to jest ta różnica...
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 13:17
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    A poza tym w dupie mam to co inni mówią o mojej matce.

                                                    I to jest twoje prawo Amen.
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 18.04.09, 12:28
                                                    A co to "amen"? I czemu piszesz wielką literą?
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 18.04.09, 20:06
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    > A co to "amen"? I czemu piszesz wielką literą?

                                                    Bo fanatycy tak lubią.
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 18.04.09, 21:29
                                                    Przejmujesz się opiniami fanatyków? To coś nowego!
                                                    I co to jest to "amen" bo nadal nie wiem.
                                                    :)
                                                  • brum.pl1 Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 14:18
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    > I co to jest to "amen" bo nadal nie wiem.
                                                    > :)

                                                    Tytułem wstępu...
                                                    Kiedyś czasami kończyłem swoją wypowiedź słowem KROPKA. Ale ku memu zaskoczeniu
                                                    dano nam nowego admina o nazwie kropka...
                                                    Nie chciałem, by odebrała to jako swoisty symbol miłosnego przywiązania do niej,
                                                    więc zmieniłem koniec wypowiedzi na słówko AMEN. Ku memu zdumieniu zauważyłem,
                                                    że tak dalece się to spodobało forumowiczom, że część z nich zaczęła to
                                                    kopiować. Pocoo również.....
                                                    Co oznacza słowo amen? Tu masz trochę informacji na ten temat:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Amen
                                                    Ja go używam w znaczeniu "Koniec. Kropka."
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 15:01
                                                    brum.pl1 napisał:

                                                    > zmieniłem koniec wypowiedzi na słówko AMEN. Ku memu zdumieniu zauważyłem,
                                                    > że tak dalece się to spodobało forumowiczom, że część z nich zaczęła to
                                                    > kopiować. Pocoo również.....
                                                    O dzięki Ci brum.Jesteś dla mnie niedoścignionym wzorem.Nigdy Ci nie dorównam
                                                    .Wybacz zatem nieszczęsnej ten obrzydliwy plagiat.Postaram się nigdy więcej nie
                                                    używać tego zakończenia."Niech się stanie".
                                                  • brum.pl1 Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 15:09
                                                    pocoo napisała:

                                                    > .Wybacz zatem nieszczęsnej ten obrzydliwy plagiat.

                                                    Ależ kochanie, to dla mnie zaszczyt, że choć minimalną cząstkę mą chcesz uznać
                                                    za swoją.
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 15:25
                                                    brum.pl1 napisał:
                                                    >
                                                    > Ależ kochanie, to dla mnie zaszczyt, że choć minimalną cząstkę mą chcesz uznać
                                                    > za swoją.

                                                    Brum , z wrażenia jakie wywarły na mnie Twoje słowa ,palce spadły mi z
                                                    klawiatury.A niech Cię...
                                                  • brum.pl1 Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 15:48
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Brum , z wrażenia jakie wywarły na mnie Twoje słowa ,palce spadły mi z
                                                    > klawiatury.A niech Cię...

                                                    koza popieści?
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 16:32
                                                    brum.pl1 napisał:
                                                    >
                                                    > koza popieści?

                                                    Jak lubisz, to się zgadzam.
                                                  • marysia_b Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 16:34

                                                    A co, on Robinson???
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 16:43
                                                    marysia_b napisała:

                                                    >
                                                    > A co, on Robinson???

                                                    Nigdy nie wiadomo co w brumie drzemie.
                                                    Dawno nie broniłaś bruma.
                                                    Pozdrawiam i cieszę się ,że jesteś.
                                                  • marysia_b Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 17:00
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Nigdy nie wiadomo co w brumie drzemie.
                                                    > Dawno nie broniłaś bruma.
                                                    > Pozdrawiam i cieszę się ,że jesteś.

                                                    Ja tez sie ciesze - Brume, to Brume - nic nie widac, choc oko wykol.

                                                    Bo ze mnie taka owca, co sie czesto gubi....


                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 19.04.09, 15:42
                                                    > Co oznacza słowo amen? Tu masz trochę informacji na ten temat:
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Amen
                                                    > Ja go używam w znaczeniu "Koniec. Kropka."

                                                    Jak widać brum potrafi w prosty sposób wyjaśnić znaczenie słowa, którego używa. W przeciwieństwie do pocoo, która woli zaczepki i uniki.
                                                  • brum.pl1 Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 15:51
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    > Jak widać brum potrafi w prosty sposób wyjaśnić znaczenie słowa, którego używa.

                                                    Dziękuję. Fajny z ciebie gość.


                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 18.04.09, 21:32
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    > A co to "amen"? I czemu piszesz wielką literą?

                                                    Tak na serio to przed "amen " "zniknęła " mi kropka.
                                                    Jeżeli masz ochotę to dalej zmieniaj nicki i czepiaj się.Mi to lata...
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 19.04.09, 11:22
                                                    I znowu mierzysz innych swoją miarką. To, że ty zmieniasz nicki w jednym wątku nie znaczy, że inni to robią.
                                                    I wciąż nie odpowiedziałaś co znaczy słowo "amen". Bo wielką literę już wyjaśniłaś. Liczysz się ze zdaniem fanatyków.
                                                    :)
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 19.04.09, 12:21
                                                    Jestem fanatyczną katoliczką ,która ciągle zmienia nicki.I niech tak zostanie.
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 19.04.09, 12:44
                                                    Skoro za taką się uważasz to pozostaje mi pogratulować.
                                                    :)
                                            • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 15:51
                                              pocoo napisała:

                                              > gregory_house napisał:
                                              >
                                              > > > >
                                              > > > Uwielbiam takie wszystkowiedzącewiedźmypleple.
                                              > >
                                              > > O matce takie słowa? Za podlizywanie się dopuściła cię do kompa?
                                              > >
                                              > Mojej mamy przyczepiłeś się nie pierwszy raz.Nie wiem ,czy
                                              zapamiętasz.
                                              > Zmarła 19 listopada 1982 roku.


                                              Czyli nie o matce była ta "wszystkowiedzącawiedźmapleple"...
                                              Partnerka? To by tłumaczyło milczenie o mężu. I rzuca nowe światło
                                              na badania DNA po ekshumacji...
                                              Chcesz podrzucac jajo partnerki? Zapytałaś ja o zdanie?
                                              • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 23:20
                                                gregory_house napisał:
                                                > Czyli nie o matce była ta "wszystkowiedzącawiedźmapleple"...
                                                > Partnerka? To by tłumaczyło milczenie o mężu. I rzuca nowe światło
                                                > na badania DNA po ekshumacji...
                                                > Chcesz podrzucac jajo partnerki? Zapytałaś ja o zdanie?

                                                Wścibstwo i niezdrowa ciekawość są przyczyną zeza rozbieżnego.
                                                • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 18.04.09, 21:31
                                                  Co zatem radzisz na tego zeza rozbieżnego?
                                        • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 16.04.09, 21:47
                                          > Czy nie rozpędziłeś się zbyt mocno? Czytaj uważniej.

                                          Wszystko wszystkim, ale żeby sama sobie zwracać uwagę to jest coś!
                                          • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 22:41
                                            Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                            > > Czy nie rozpędziłeś się zbyt mocno? Czytaj uważniej.
                                            >
                                            > Wszystko wszystkim, ale żeby sama sobie zwracać uwagę to jest coś!

                                            Czasami tak lubię.
                                            • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 17.04.09, 11:09
                                              A masz może jakiegoś niewidzialnego przyjaciela?
                                              • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 11:21
                                                Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                > A masz może jakiegoś niewidzialnego przyjaciela?

                                                Jeżeli pytasz mnie , mam i to nie jednego.
                                                • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 17.04.09, 11:28
                                                  A rozmawiasz z nimi?
                                                  :)
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 12:11
                                                    Gość portalu: vratislavia napisał(a):

                                                    > A rozmawiasz z nimi?
                                                    > :)
                                                    Nie odpowiem. Podejrzewam, że podpowiesz mi wizytę u psychiatry.Zgadza się? Któż
                                                    może znać lepiej moje potrzeby ode mnie?
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.magma-net.pl 17.04.09, 12:24
                                                    Źle podejrzewasz. Nie mierz innych swoją miarką.
                                                    Ale jeśli wysnuwasz takie podejrzenia to może to znaczyć, że jednak rozmawiasz.
                                                    Czyli mieć niewidzialnych przyjaciół (np Boga) nie jest niczym złym.
                                                  • piwi77 Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 13:03
                                                    Więc nie widzisz różnicy między duchową przyjaźnią z tymi co odeszli
                                                    (ale byli fizycznie wśród nas), a postaciami domniemanymi, których
                                                    nikt nigdy nie widział i wszystko wskazuje na to, że to urojenia
                                                    (Bóg, anioły, diabły). Ja widzę różnicę.
                                                  • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 17.04.09, 13:21
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Więc nie widzisz różnicy między duchową przyjaźnią z tymi co odeszli
                                                    > (ale byli fizycznie wśród nas), a postaciami domniemanymi, których
                                                    > nikt nigdy nie widział i wszystko wskazuje na to, że to urojenia
                                                    > (Bóg, anioły, diabły). Ja widzę różnicę.

                                                    Piwi.Największą różnicą jest ta , że my już dawno wyrośliśmy ze szczeniackiego
                                                    buntu.
                                                    Serdecznie pozdrawiam.
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 18.04.09, 12:28
                                                    Ehh ci fanatycy. Tak się zastanawiam jak sobie wykoncypowałaś jakiś bunt u kogoś.
                                                    :)
                                                  • Gość: vratislavia Re: To co z tekstami? n/t IP: *.netis.net.pl 18.04.09, 12:26
                                                    > Więc nie widzisz różnicy między duchową przyjaźnią z tymi co odeszli
                                                    > (ale byli fizycznie wśród nas), a postaciami domniemanymi, których
                                                    > nikt nigdy nie widział

                                                    Tego nie powiedziałam, bo pamięć o zmarłych a niewidzialni przyjaciele to nie to samo.
                          • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 14:21
                            gregory_house napisał:
                            >
                            > Nie potrzebuję testu ani mądrej książki!
                            > Rozmodloną kukułką
                            >
                            > Brawo! Strzał "w dziesiątkę"!Lubię takich pewniaków.
                            • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 21:23
                              pocoo napisała:

                              > gregory_house napisał:
                              > >
                              > > Nie potrzebuję testu ani mądrej książki!
                              > > Rozmodloną kukułką
                              > >
                              > > Brawo! Strzał "w dziesiątkę"!Lubię takich pewniaków.


                              To nie był strzał. ale dzięki
                      • pocoo Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 14:17
                        gregory_house napisał:
                        >
                        > Ja tu widzę dwie możliwości:
                        > 1. Pocoo nie wie kto jest jej ojcem, ale nie chce przekopywać połowy
                        > grobów z ostatnich kilkudziesięciu lat i identyfikować kandydatów...
                        > 2. Pocoo nie wie kto jest ojcej jaja, które chce podrzucać. Ponieważ
                        > jest modliszką i konsumuje samców po skonsumowaniu związku, to wie,
                        > że ojciec jaja nie żyje... Kości ofiar grzecznie pochowała, ale
                        > odkopywać jej sie nie chce...
                        >
                        Gratuluję wniosków iście odkrywczych.Gdyby nie Twoja błyskotliwość umarłabym w
                        nieświadomości.
                        • gregory_house Re: To co z tekstami? n/t 16.04.09, 21:30
                          pocoo napisała:

                          > gregory_house napisał:
                          > >
                          > > Ja tu widzę dwie możliwości:
                          > > 1. Pocoo nie wie kto jest jej ojcem, ale nie chce przekopywać
                          połowy
                          > > grobów z ostatnich kilkudziesięciu lat i identyfikować
                          kandydatów...
                          > > 2. Pocoo nie wie kto jest ojcej jaja, które chce podrzucać.
                          Ponieważ
                          > > jest modliszką i konsumuje samców po skonsumowaniu związku, to
                          wie,
                          > > że ojciec jaja nie żyje... Kości ofiar grzecznie pochowała, ale
                          > > odkopywać jej sie nie chce...
                          > >
                          > Gratuluję wniosków iście odkrywczych.Gdyby nie Twoja błyskotliwość
                          umarłabym w
                          > nieświadomości.

                          Dziękuję. Ratowanie zycia to mój zawód. Cieszę sie, że ocaliłem cię
                          przed śmiercią. Jak znajdziesz dobrą szkołę, to może poradzi coś na
                          twą nieświadomośc.
    • Gość: mowie ci Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 15:16
      A kogo to obchodzi?/Chlopie wez sie za robote a nie pisanie glupot na forach!!
      • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 17.04.09, 15:46
        Gość portalu: mowie ci napisał(a):

        > A kogo to obchodzi?/Chlopie wez sie za robote a nie pisanie glupot na forach!!

        Supaari to Narcyz.Tylko z nim i o nim...
      • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.netis.net.pl 19.04.09, 12:55
        Najwyraźniej między innymi pocoo jest zainteresowana supaarim. W końcu zaangażowała się w ten wątek...
        :)
        • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 19.04.09, 13:55
          Gość portalu: vratislavia napisał(a):

          > Najwyraźniej między innymi pocoo jest zainteresowana supaarim. W końcu zaangażo
          > wała się w ten wątek...
          > :)

          Żyć bez niego nie mogę.Ciągnie swój do swego.Podoba Ci się?
          • Gość: vratislavia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.netis.net.pl 19.04.09, 15:37
            Jest mi to obojętne. Tak sobie tylko obserwuję.
            • Gość: tak Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 17:40
              nie pie..psz farmazonow Nie jest ci obojetne bo wciaz siedzisz i piep..szysz od
              rzeczy Nie czepiaj sie pozadnych ludzi babo
              • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 18:11
                Gość portalu: tak napisał(a):

                > nie pie..psz farmazonow Nie jest ci obojetne bo wciaz siedzisz i piep..szysz od
                > rzeczy Nie czepiaj sie pozadnych ludzi babo

                Do kogo to było "ćwierćinteligencie?" Za dużo ćwierć? Wybacz.Takim tekstem rzuć
                do swojej lubej to dostaniesz po mordzie i będzie kwita.
                • Gość: tak Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 19:13
                  to sie pewnie zdiwisz ale do ''vratislavia"
                  • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 22.04.09, 08:09
                    Gość portalu: tak napisał(a):

                    > to sie pewnie zdiwisz ale do ''vratislavia"

                    Nawet nie wiesz ,jakie masz szczęście?
                  • vratis1avia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 22.04.09, 09:38
                    Widzisz? Może i pocoo jest pożądna, ale na pewno nietrybliwa.
                    :)
                    • pocoo Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 22.04.09, 10:09
                      vratis1avia napisała:

                      > Widzisz? Może i pocoo jest pożądna, ale na pewno nietrybliwa.
                      > :)
                      A co to znaczy?
                      • vratis1avia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 22.04.09, 10:14
                        Popytaj znajomych. Może będą wiedzieli.
              • vratis1avia Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 22.04.09, 09:34
                To nie odpowiadaj na farmazony. Jest mi obojętne, bo lubię obserwacje bez
                wyciągania wniosków. I nie czepiaj się porządnych ludzi.
    • Gość: Jasiu A ty to co za jeden? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:11
      Pytam się.
      • Gość: Jasiu I jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:19
        Ten twój podpis Christianus mihi gnomen, catholicus condomen to co
        dokładnie oznacza?
        • supaari Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 08:28
          Gość portalu: Jasiu napisał(a):

          > Ten twój podpis Christianus mihi gnomen, catholicus condomen to co
          > dokładnie oznacza?

          Z kims mnie mylisz. Nie mam takiego "podpisu".
        • brum.pl1 Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 09:19
          Gość portalu: Jasiu napisał(a):

          > Ten twój podpis Christianus mihi gnomen, catholicus condomen to co
          > dokładnie oznacza?

          Supaari ma inny podpis. Nie umiałeś go skopiować, czy celowo go zmieniłeś, a
          mimo to nadal nie znasz znaczenia?
          Nieważne. Lubię ludziom pomagać, więc i tobie nie odmówię pomocy.
          Christianus mihi gnomen, catholicus condomen w wolnym tłumaczeniu oznacza:
          Gnom o imieniu Christ, po spałaszowaniu mihi żarcia, chciał spalić kalorie
          uprawiając seks z catholicus women, ale w żaden sposób nie umiał założyć
          condomu. Ty też masz z tym problemy, Jasiu?
          • supaari Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 09:21
            brum.pl1 napisał:

            > Gość portalu: Jasiu napisał(a):
            >
            > > Ten twój podpis Christianus mihi gnomen, catholicus condomen to
            co
            > > dokładnie oznacza?
            >
            > Supaari ma inny podpis. Nie umiałeś go skopiować, czy celowo go
            zmieniłeś, a
            > mimo to nadal nie znasz znaczenia?
            > Nieważne. Lubię ludziom pomagać, więc i tobie nie odmówię pomocy.
            > Christianus mihi gnomen, catholicus condomen w wolnym tłumaczeniu
            oznacza:
            > Gnom o imieniu Christ, po spałaszowaniu mihi żarcia, chciał spalić
            kalorie
            > uprawiając seks z catholicus women, ale w żaden sposób nie umiał
            założyć
            > condomu. Ty też masz z tym problemy, Jasiu?

            Jego ojciec zapewne miał...
            Przy okazji - ów gnom miał na imię Krystian.
            • brum.pl1 Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 09:28
              supaari napisał:

              > Jego ojciec zapewne miał...
              > Przy okazji - ów gnom miał na imię Krystian.

              Nie. Jasiu by nie skojarzył, to za trudna wersja dla niego.
              Celowo więc, w ramach bezinteresownej pomocy pozostawiłem imię gnoma w postaci
              Christ.
              • supaari Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 09:37
                brum.pl1 napisał:

                > Nie. Jasiu by nie skojarzył, to za trudna wersja dla niego.
                > Celowo więc, w ramach bezinteresownej pomocy pozostawiłem imię
                gnoma w postaci
                > Christ.

                To może na uzytek Jasia mozna to przetłumaczyć tak:
                Krystian michą gnomów z kotoholikiem współrządził [od condominium]?
                • brum.pl1 Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 09:45
                  supaari napisał:

                  > To może na uzytek Jasia mozna to przetłumaczyć tak:
                  > Krystian michą gnomów z kotoholikiem współrządził [od condominium]?

                  Pewnie, że można. Krótsza wersja znaczenia jest zawsze cenniejsza od opisowej.
                  Zawiera bowiem pierwiastek inteligencji. Pozostańmy zatem przy twojej wersji.
                  • pocoo Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 09:56
                    brum.pl1 napisał:
                    >
                    > Pewnie, że można. Krótsza wersja znaczenia jest zawsze cenniejsza od opisowej.
                    > Zawiera bowiem pierwiastek inteligencji. Pozostańmy zatem przy twojej wersji.

                    Wydawało mi się , że mnie oczy mylą? Wierzyć mi się nie chce.
                    Kto pisze pod nickiem brum.pl1?
                    • brum.pl1 Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 10:01
                      pocoo napisała:

                      > Wydawało mi się , że mnie oczy mylą? Wierzyć mi się nie chce.
                      > Kto pisze pod nickiem brum.pl1?

                      Ja. Twój wielbiciel. Któż by inny ośmielił się podszywać się pod moją skromną
                      osobę? No kto?
                      • pocoo Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 19:28
                        brum.pl1 napisał:
                        > > Kto pisze pod nickiem brum.pl1?
                        >
                        > Ja. Twój wielbiciel. Któż by inny ośmielił się podszywać się pod moją skromną
                        > osobę? No kto?

                        Chyba nie."Mój wielbiciel" brum , to facet z klasą.
                        • marysia_b Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 19:33
                          pocoo napisała:


                          > Chyba nie."Mój wielbiciel" brum , to facet z klasą.

                          Moze sie zdeklasowal? Bywa.
                          • pocoo Re: I jeszcze jedno 20.04.09, 19:43
                            marysia_b napisała:
                            >
                            > Moze sie zdeklasowal? Bywa.

                            Czyżby wracała stara klasa robotniczo-chłopska?
                          • chwila.pl Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 07:51
                            marysia_b napisała:

                            > > Chyba nie."Mój wielbiciel" brum , to facet z klasą.
                            >
                            > Moze sie zdeklasowal? Bywa.

                            Brum? Zdeklasował? Nonsens.
                            • supaari Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 09:20
                              chwila.pl napisała:

                              > Brum? Zdeklasował? Nonsens.

                              Przynajmniej z zaimkiem zwrotnym - nonsens... Bo zdeklasować
                              konkurentów potrafi!
                              • pocoo Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 09:59
                                supaari napisał:

                                Bo zdeklasować
                                > konkurentów potrafi!

                                Rzucanie epitetami ,to ci dopiero klasa.
                              • piwi77 Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 10:02
                                supaari napisał:

                                > Przynajmniej z zaimkiem zwrotnym - nonsens... Bo zdeklasować
                                > konkurentów potrafi!

                                To prawda, konkurentów konkurujacych do tego samego (konkurować
                                można tylko o to samo), np do miana dyżurnego katolickiego
                                forumowicza.
                                • chwila.pl Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 10:17
                                  piwi77 napisał:

                                  > To prawda, konkurentów konkurujacych do tego samego (konkurować
                                  > można tylko o to samo), np do miana dyżurnego katolickiego
                                  > forumowicza.

                                  A Ty do jakiego miana pretendujesz?
                                  • piwi77 Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 10:23
                                    chwila.pl napisała:

                                    > A Ty do jakiego miana pretendujesz?

                                    Do żadnego. Tytuły mnie nie interesują (szanse i tak miałbym
                                    niewielkie). Interesuje mnie jeszcze tylko jedno, zarobić kupę
                                    forsy. Tak, wiem, jestem prymitywny.
                                    • chwila.pl Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 10:26
                                      piwi77 napisał:

                                      > Interesuje mnie jeszcze tylko jedno, zarobić kupę
                                      > forsy. Tak, wiem, jestem prymitywny.

                                      Jeśli uczciwie chcesz zarobić, to nie ma w tym nic godnego nagany.
                                      I żeby to nie zabrzmiało pryncypialnie, powiem trywialnie: życzę Ci tego z
                                      całego serca.
                              • chwila.pl Re: I jeszcze jedno 21.04.09, 10:21
                                supaari napisał:

                                > Przynajmniej z zaimkiem zwrotnym - nonsens... Bo zdeklasować
                                > konkurentów potrafi!

                                Pod warunkiem wszakże, że konkurencji ową klasę posiadają...
                                • chwila.pl Konkurenci - of course n/t 21.04.09, 10:30
    • chwila.pl Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 07:46
      supaari napisał:

      > Kto o mnie pamiętał?
      >
      > 1 wpis - Caroline, jerz-ykk, Yoma
      > 2 wpisy - astrotaurus
      > 3 wpisy - Marysia, piwi
      > 5 wpisów - Brum....
      > And the winner is...

      Bezapelacyjnie Brum!
      Supaari, pozdrawiam Cię serdecznie.
      • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 09:18
        chwila.pl napisała:

        > supaari napisał:
        >
        > > Kto o mnie pamiętał?
        > >
        > > 1 wpis - Caroline, jerz-ykk, Yoma
        > > 2 wpisy - astrotaurus
        > > 3 wpisy - Marysia, piwi
        > > 5 wpisów - Brum....
        > > And the winner is...
        >
        > Bezapelacyjnie Brum!
        > Supaari, pozdrawiam Cię serdecznie.

        Dzięki, Chwilo...
        Ale zwycięzca jest inny... Biegał, szukał mnie, kilka razy się
        pomylił i juz myuślał, że mnie spotkał...
        • chwila.pl Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 09:33
          supaari napisał:

          > Ale zwycięzca jest inny... Biegał, szukał mnie, kilka razy się
          > pomylił i juz myuślał, że mnie spotkał...

          I nieudolnego tropiciela nazywasz zwycięzcą? Czemu chcesz mu przypisać palmę
          zwycięstwa i przypisać mu to zaszczytne trofeum? Jesteś przekonany, że
          postępujesz roztropnie?
          • supaari Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 09:45
            chwila.pl napisała:

            > supaari napisał:
            >
            > > Ale zwycięzca jest inny... Biegał, szukał mnie, kilka razy się
            > > pomylił i juz myuślał, że mnie spotkał...
            >
            > I nieudolnego tropiciela nazywasz zwycięzcą? Czemu chcesz mu
            przypisać palmę
            > zwycięstwa i przypisać mu to zaszczytne trofeum? Jesteś
            przekonany, że
            > postępujesz roztropnie?
            Konkurencja mało chwalebna (Ty w niej udziału nie wzięłaś), więc i
            problem z palmą niewielki... Inni tylko za "zające" robili, żeby
            zwycięzcy podkręcić wynik. Brum się tutaj postarał - łudził, zwodził
            zwycięzce... Prowokował... A tamten dał się wrobić ku uciesze
            kibiców.
            • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 09:56
              Elegancko wyratowałeś chwilę z opresji (czasem bywasz dżentelmenem),
              która nie bardzo połapała się w czym rzecz. Następnym razem stawiaj
              poprzeczkę wymaganego polotu nieco niżej, jeśli adresujesz swój post
              do grupy swoich ulubieńców.
              • chwila.pl Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 10:12
                piwi77 napisał:

                > Elegancko wyratowałeś chwilę z opresji (czasem bywasz dżentelmenem),
                > która nie bardzo połapała się w czym rzecz.

                Ciekawa koncepcja...
                Niektórych ludzi cechuje odmienne spojrzenie na tę samą sprawę. Po prostu są
                indywidualistami. Nie zmienia to ich podejścia do antagonisty, potrafią zachować
                szacunek do poglądów innych. Kierując się kulturą osobistą i wzajemną sympatią
                potrafią konstruktywnie dyskutować. Niekulturalni, nieproszeni intruzi, starają
                się zdeprecjonować poziom uczestników dyskusji...
                • piwi77 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 10:17
                  Zgoda, masz całkowitą rację.
                  • chwila.pl Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 21.04.09, 10:30
                    piwi77 napisał:

                    > Zgoda, masz całkowitą rację.

                    I niech ten stan akceptacji przybierze postać contunuum...:)
              • Gość: caroli_ne_86 Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.static.espol.com.pl 21.04.09, 11:31
                piwi77 napisał:
                >Następnym razem stawiaj
                poprzeczkę wymaganego polotu nieco niżej, jeśli adresujesz swój post
                do grupy swoich ulubieńców


                Jakkolwiek nisko- o kolejny poziom-zawiesiłby ją i tak nie ..przeskoczę , za
                krótkie nózki mam:) ale prześlizgnąć się pod nią mogę:)

                Poza tym nie lubię 'patrzeć' na Ludzi z ..'wysoka'-patrzę pod nogi, żebym się o
                jakiś podstępny korzeń nie ...potknęła.
                pozdrawiam
    • Gość: tak Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 19:15
      zal mi ciebie chlopie ,podniecasz sie na forum musisz miec ubogie zycie prywatbe
    • jerz-ykk Re: Pamiętali! (prywata jak ta lala) 25.04.09, 20:48
      [Ja zawsze o Tobie pamietam:)!!!
      ha hah
Pełna wersja