Wątek ściśle lajkoniczny

15.04.09, 11:07
Minimum słów, maximum treści. Albo odwrotnie.

[img]https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9c/Lajkonik_-_Krak%C3%B3w_PL.jpg/300px-Lajkonik_-_Krak%C3%B3w_PL.jpg[/img]
    • milleniusz 1006 15.04.09, 11:41
      :]
      • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 11:59
        Uhm??? :)
        • milleniusz Re: 1006 15.04.09, 12:05
          O, czyżbym znowu powiedział coś czego nie wiedziałaś? Policzyłem słowa. :D
          • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 12:08
            :DDDD Tak!

            Policz mi gruszki na wierzbie, proszę.
            • milleniusz Re: 1006 15.04.09, 12:10
              Tu niestety sprawa jest skomplikowańsza. Wierzba nie wygląda dobrze. Znaczy się
              puszcza, ale nie wygląda to dobrze. Zastanawiam się, czy nie wymienić ją na
              lepszy model. Dam jej jeszcze z dwa tygodnie na myślenie. :)
              • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 12:13
                'Znaczy się puszcza, ale nie wygląda to dobrze.'

                Wierzba moralnego niepokoju?

                Dwa tygodnie wystarczą, teraz powinna się puścic albo nigdy :/
                • milleniusz Re: 1006 15.04.09, 12:17
                  Wierzba niemoralnej kuchni. No właśnie ona się puszcza, ale źle. Co jak co, ale
                  na puszczaniu to się trochę znam. :]
                  • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 12:21
                    > Wierzba niemoralnej kuchni.

                    Taka niemoralność od kuchni? Gdzie wierzb sześć... :D
                    'Trochę'? Co za skromność!
                    • milleniusz Re: 1006 15.04.09, 13:32
                      > 'Trochę'? Co za skromność!

                      No bo skromny też jestem. :D
                      • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 13:38
                        Kurde, jednak kosmici! ;////
                        • milleniusz Re: 1006 15.04.09, 14:31
                          twardycukierek napisała:

                          > Kurde, jednak kosmici! ;////

                          No kosmici, kosmici. Ale zawarliśmy umowę. Oni nie będą mnie więcej porywać i
                          podmieniać, a w zamian ja powstrzymam się od wyjaśniania im zawiłości
                          wszechświata. :D
                          • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 22:56
                            Niedługo ta idylla gwiezdna trwała. A prosiłam Cię: nie porównuj
                            swego ego z kosmickim, oni mają inną koncepcję i umiejscowienie
                            tegoż... ;))
                • adept44_ltd Re: 1006 15.04.09, 13:38
                  hm, ale jak się wierzba puści, to kto ją powstrzyma?
                  • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 13:50
                    Się wytnie, że tak za władcę nożyczek się wypowiem :)
                  • adept44_ltd Re: 1006 15.04.09, 13:59
                    odrośnie, one zawsze odrastają...
                    • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 14:07
                      Ta presja puszczania się przerasta wierzbę. Moja diagnoza :)
                      • adept44_ltd Re: 1006 15.04.09, 14:10
                        kultura pogwałciła naturę...
                        • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 22:53
                          adept44_ltd napisał:

                          > kultura pogwałciła naturę...

                          Kaganiec.
                    • milleniusz Re: 1006 15.04.09, 14:32

                      > odrośnie, one zawsze odrastają...

                      Prawda. Jak u pająka. Ale przed obcięciem była jakaś lepsza. I to jest pewien
                      problem.
                      • twardycukierek Re: 1006 15.04.09, 22:58
                        Tylko bez pochopnych wniosków, chodowla pająków nie jest opcją. Fe ;P
Pełna wersja