Jak beznadziejnie wstać skoro świt

16.04.09, 07:17
Wszyscy śpią, to mi szpilką w oku ;/

    • twardycukierek Re: Jak beznadziejnie wstać skoro świt 16.04.09, 08:08
      Prawda, Mille? ;#
      • milleniusz Re: Jak beznadziejnie wstać skoro świt 16.04.09, 15:56
        Prrrawda, święta prawda! :]
        • twardycukierek Re: Jak beznadziejnie wstać skoro świt 16.04.09, 16:26
          milleniusz napisał:

          > Prrrawda, święta prawda! :]

          Nie padaj na kolana bo Ci tak zostanie.... ;P
          • milleniusz Re: Jak beznadziejnie wstać skoro świt 16.04.09, 17:16

            > Nie padaj na kolana bo Ci tak zostanie.... ;P

            Jest to dość mało prawdopodobne. :P

            PS. O, a tu Ci się nie udało. Wielokropek nie leży w Twojej naturze. :D
            • twardycukierek Re: Jak beznadziejnie wstać skoro świt 16.04.09, 18:39
              Jestem w kropce: co to za natura?
              • milleniusz Re: Jak beznadziejnie wstać skoro świt 16.04.09, 19:02
                Ależ ja tak do końca to nie wiem. Ty mi powiedz. Tyle co widzę, to, że
                wielokropek nie leży. :]
                • twardycukierek Re: Jak beznadziejnie wstać skoro świt 16.04.09, 22:17
                  Nie lubię ograniczeń, nosicielu kagańca ;P
    • twardycukierek A dziś... 17.04.09, 07:02
      ... jakoś lepiej. Zdecydowanie lepiej, nie mówić. Budzikom śmierć!
      Napisał wieszcz ;D
Pełna wersja