Mama kupiła mi kaczuszkę...

21.04.09, 22:24
Czy grozi mi odlot??? ;/

A, Johnny Walker to jest...
    • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 21.04.09, 23:12
      kaczuszka w czerwonym?
      • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 21.04.09, 23:15
        Black Label... to już gorzej nie może być?
        • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 21.04.09, 23:41
          hm, w zestawie: kaczuszka, małpka i basen...
          • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 21.04.09, 23:45
            Jack.uzi? :)
            • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 21.04.09, 23:50
              SPA.danie... pierwsze, drugie i de Sire... w czerwonym mała teczka...
              • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 21.04.09, 23:55
                Mała, czerwona teczka? Nieeee, to słonik moskiewski ;)

                > SPA.danie... pierwsze, drugie i de Sire...

                Studio METAmorfozy czy Klinika Podłości?
                • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:08
                  ważka, rower, miska, 12 groszy
                  • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:21
                    Ważyk, Mason, Miś, Grosch
                    • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:25
                      poker Stefanów
                      • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:27
                        adept44_ltd napisał:

                        > poker Stefanów

                        Nawet o tym nie myśl: nie jesteś Stefanem! I masz niezbite dowody ;)
                        • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:35
                          zbity dowód...

                          m.onet.pl/_m/a0e475f52a08f1f813c3a101a1a927eb,5,1.jpg
                          • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:38
                            Miotasz kulą w szklanych domach? Po co, teraz potrzebujesz
                            szklarza ;D
                            • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:41
                              uhu, miot, miot
                              • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:49
                                Ej, bo sobie wykraczesz!

    • candycandy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:01
      do czego ta kaczuszka? do wanny?:
      • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:04
        Nie, Siostro. :) Kod: samolot, małpka, Palikot, kaczuszka. Look in
        ze news ;)))
        • candycandy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:07
          pierwsze 3 - wiem, o co kaman. ale po co ta kaczuszka??
          • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:11
            hm, no można sobie z nią porozmawiać, był taki film na ten temat Porozmawiaj z
            nią...
          • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:16
            albo se popis.zczeć można...tą kaczuszką
          • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:24
            Gazeta Wyborcza nasza piękna cała: dziś na pierwszej stronie masz
            newsa o małpce, to Ci wyjaśni, długo by PISać ;)) a kaczuszkę już
            wypiłam ;P
      • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:06
        hm... do wanny bądź nie... można wykorzystywać do sprawowania władzy
        • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:07
          adept44_ltd napisał:

          > hm... do wanny bądź nie... można wykorzystywać do sprawowania
          władzy

          Kaczuszka et impera!
    • mabiwy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:19
      leć.. leć..

      tylko sprawdż procedury. Krok po kroku!

      Jaś? pomaszerował lewa, prawa w siną dal.. Wędrowniczek jeden!
      • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:24
        Kaczuszko ma, a leć, a piej!
        • mabiwy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:28
          to nie trzeci oddech kaczuchy to hybryda tudzież chimera ;D
        • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:29
          adept44_ltd napisał:

          > Kaczuszko ma, a leć, a piej!

          Miałeś chamski cukierku kaczuszkę z piór, ostał ci się jeno bzdur.
          • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:31
            a ten trzyma się mocno...
            • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:35
              ... bo to kaczuszka pekińska była. Bzdur też ;)
              • adept44_ltd Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:40
                albo lodowa...
                • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:47
                  Śliska ta poezja jak szal Racheli...
          • mabiwy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:31
            < taniec ho, ho .. ła!! >
      • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:25
        Za pózno, już po kaczuszce. Teraz wodę piję i nie lecę bo nie chcę ;)
        • mabiwy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:30
          niech jej powiew lekki będzie...

          h2o? przegotowałaś??
          • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:36
            h2o? co nie poleci, ma utonąć??? ;P
            • mabiwy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:39
              może się okopać!
              alternatwa - utonąć
              • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:51
                Kopiec to Wandy, tonięcie też. Ja wolę na fali niż pod ;DD
                • mabiwy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 00:54
                  Wanda , to Niemca nie chciała!! i zakochany jestem w Niej!!

                  a ja wolę pod prąd, z prądem herbata może być. Każda następna
                  lepsza!!

                  pa :)
                  • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 08:11
                    > Wanda , to Niemca nie chciała!! i zakochany jestem w Niej!!

                    Mabiwy, ale ona na tym wypłynęła... ;D Hmm, to czemu dziś tak mało
                    kobiet nosi imię Wanda? W tym jest jakaś metoda ;D
                    • mabiwy Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 11:26
                      I dobrze, w topielicach nie gustuję!!

                      mamusie zapobiegliwe mają. Nazywać się Wanda to jednak histeryczne
                      obciażenie, zwłaszcza jak cug ku landom jest
                      • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 11:29
                        Kurde, mokra robota ;D

                        Histeryczne obciążenie? No to na sofę z nią, do profesora Pink
                        Freuda! ;DD
    • milleniusz Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 11:15
      O ile kaczuszka nie ma biernego prawa wyborczego, to wszystko w porządku. :]
      • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 11:16
        Mille, już wypiłam, pusta jest jak... takie małe puste coś ;)
        • milleniusz Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 11:18
          A. Małe i puste? No to trochę niepokojący opis. :D
          • twardycukierek Re: Mama kupiła mi kaczuszkę... 22.04.09, 11:27
            microempty, nowy projekt, nad którym sobie szpile łamię ;D
            Pomożesz???
Pełna wersja