agatita82
27.04.09, 09:40
Po wilekich przekopach i trudach udało nam się znaleźć panią, która udzielinam takiego ślubu. Pani kierownik jest sympatyczna, ale też bardzo skrupulatna. Starannie wszystko sprawdza i weryfikuje. Chcieliśmy wprowadzić kilka innowacji do ceremonii. Niektóe przeszły niektóre nie - bo nie były zgodne z uchwaloną formułą ceremonii. Pani jest urzędnikiem ale z ludzką twarzą. Co mogła to dla nas zrobiła.
Zastanawiam się jak można jej podziękować.Pieniądzie (pani jest b. zasadnicza i nie chcę żeby prezent nosił znamiona łapówki) jak i alkohol (nie uznajemy takich prezentów) nie wchodzą w grę.
Same kwiaty wystarczą???