Mabiwy, no co jest?

30.04.09, 09:37
Kiedy Cię tu zaprosiłam rzuciłeś: czy ty wiesz, co robisz? No i? Szpilki w
gruzach nie runęły, wciskanie szpil kwitnie na różowo ;D

Przed czym tak ostrzegałeś? :)
    • mabiwy Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 13:31
      cuda się zdarząją :D:D
      • twardycukierek Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 13:33
        Przygadałeś, że cukierek zmiennym jest a sam... :D

        Dobra, więc jakiego niebezpieczeństwa uniknęlłm w takim razie? :)
      • mabiwy Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 13:41
        " taka zmiana to nie zmiana, wszystko dalej jest jak było" ;P

        porażajace niebiezpieczeństwo, to nadinterpretacja :D, tam jeno
        pytanie było :). Za to całkiem poważnie zadane. Przedsmak miałaś.
        • twardycukierek Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 13:46
          I tak ma być...

          A, o tamto chodzi? I ja poważnie odpowiedziałam. Za to tamtejsze praktyki
          ciotko-przyzwoitkowe, które nastąpiły, skutecznie Odrzuciły mnie od forum o tej
          samej nazwie...
          • mabiwy Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 13:52
            i to by było na tyle
            • twardycukierek Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 13:54
              Dla mnie tak, nie chce mi się tam pisać.
              • mabiwy Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 13:59
                zaglądam, mam tam kilku interesujących pisaczy :)
                • twardycukierek Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 14:02
                  Rozumiem :) Takie forum-baza dla Ciebie.
                  • mabiwy Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 14:08
                    jedno z niewielu na, które zaglądam. Socjologiczne forów przypadki.
                    • twardycukierek Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 14:11
                      Tak jak i ja :) chlapnę coś czasem na forum Doktorat-Nauka-Uczelnia i tu na
                      sąsiedzkie 69,5.
                      Na inne już nie mam energii.
                      • mabiwy Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 14:15
                        te mi obce, ale jeszcze na dwa inne, całkowicie różne nos wsadzam. Z
                        chlapaniem niespieszny jestem. Sprzątanie to nie mnoja ide fixe.
                        Z fiks w lepszej komitywie jestem ;)
                        • twardycukierek Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 14:17
                          OK. E tam, chlapanie metaforyczne było ;PP

                          > Z fiks w lepszej komitywie jestem ;)

                          Ta? A ja z fixum-dyrdum :D O sprzątaniu nawet nie wspominaj... ;##
                          • mabiwy Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 14:24
                            metafora? serio? no popatrz.. :D:D

                            ja mało bywały jestem, uświadom mnie, proszę..
                            :D co ten znaczek z haszem mówi? bo ze mną nie chce gadać :(
                            • twardycukierek Re: Mabiwy, no co jest? 30.04.09, 14:26
                              Meta-Fora na Tele-Sfora :D

                              ten ;# ? a, to MEGA-niechciej. Usta zaklejone albo auto-pac w buzię o tak: ;#
Pełna wersja