sppb
02.05.09, 14:26
Z góry przepraszam wszystkich tych, którzy uważają, że lepszym słowem
określającym te patologie jest zaraza. Zaraza jest jednak czymś, co opanowuje
normalnych ludzi, a skoro normalny, zdrowy na umyśle człowiek nigdy nie stanie
się rasistą ani nacjonalistą to w tym sensie słowo to byłoby mocno nieodpowiednie.
Zgoda też, że jest pewnym afrontem w stosunku do łajna porównywać je z
nacjonalizmem i rasizmem, bowiem łajno może być przydatne, natomiast te
obydwie, antyludzkie patologie społeczne, efekty umysłowego rozkładu, są tylko
i wyłącznie szkodliwe.
Łajno jest jednak o tyle dobrym określeniem, że w jego pobliżu trudno
komukolwiek przebywać za wyjątkiem samego łajna. To dobrze odpowiada rasizmowi
i nacjonalizmowi, bowiem obydwie te patologie istnieją same dla siebie. Z
definicji nie mogą istnieć dla jakichś wartości, bowiem szerząc nienawiść do
całych ras lub narodów automatycznie negują wszelkie wartości, jakie ich
przedstawiciele uznają, a każdy człowiek myślący,wie że muszą uznawać różne,
również te uznawane we własnym narodzie.
Co najzabawniejsze tępy rasista czy nacjonalista nienawidzi dokładnie tak samo
tępego rasisty czy nacjonalisty z innej rasy lub nacji, to właściwie tak,
jakby nienawidził sam siebie. I w tym przypadku mamy niestety do czynienia
hehe z wyższością intelektualną łajna nad rasizmem i nacjonalizmem.
Łajno nie ujmuje też wielu innych nielogicznych cech rasizmu i nacjonalizmi,
np. ich obrzydliwej namolności. Rasy i narody nimi pogardzają i w różnych
aktach prawnych formułują stosowne zakazy działalności a to paskudztwo i tak
się do nich przylepia i bredzi coś nie w swoim imieniu.
Być może komuś wpadnie lepsze określenie tych patologii.