a.u.p
03.05.09, 22:46
Maj - już po pitowaniu...
Tyle się mówi o obniżaniu podatku, ale nie wkurza was ubezpieczenie
zdrowotne, społeczne.
Podatki to jeszcze rozumiem - z tej kasy utrzymujemy rząd, policje,
podobnież budują się autostrady, stadiony... itp Te podatki to 8,7%
mojego dochodu.
Z ZUSu utrzymujemy dzisiejszych emerytów - a oni narzekają, że im
nie starcza na życie. Społeczne to 13% mojego rocznego dochodu.
No i jeszcze zdrowotne - ja to zawsze mam dylemat z tymi lekarzami,
no bo rano trzeba się ustawić w kolejce po numerek, a potem w
połowie dnia wizyta, więc albo urolop albo zwolnienie lekarskie
(tyleże, to też kosztuje-patrz RMOU) Zdrowotne to 7%.
Innymi słowy: 8,7% na podatki kontra 20% na marmury i premie i inne
gadżety dla ZUSu.