candycandy Re: 6600 czyje było? 04.05.09, 00:09 ciii.... ploszysz mi fajniejszy numerek;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 6600 czyje było? 04.05.09, 00:10 Bestie wy moje ;))) dobra, ciągniemy do 6666. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 6600 czyje było? 04.05.09, 00:15 No no, jakbym siebie słyszała ;D Siostro. Kubek w kubek, Ewa ;)) A czego sobie życzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
candycandy Re: 6600 czyje było? 04.05.09, 00:23 pisz! tylko zadnych banalow w stylu: uscisk dloni prezesa;P Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: 6600 czyje było? 04.05.09, 00:26 " bierz co chcesz, duszę bierz" rozrzutny jestem?? Odpowiedz Link Zgłoś
candycandy Re: 6600 czyje było? 04.05.09, 00:46 no wiesz, Mabiwy! ja rozumiem, ze tutaj bywa cukierkowo... ale zeby Shazza leciec?!#!! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 6600 czyje było? 04.05.09, 00:31 candycandy napisała: > pisz! > tylko zadnych banalow w stylu: uscisk dloni prezesa;P > > Tu nie ma żadnego prezesa, a nawet jeśli jest, ma dwie lewe ręce ;))) Piszę, piszę... pomagaj, o Różowości Jasna :) Odpowiedz Link Zgłoś
candycandy Re: 04.05.09, 01:09 chyba walka o 6666 odbedzie sie beze mnie... walczcie honorowo - zadnego rzucania szpil pod nogi (na klawiature?), zadnego dmuchania lukrem w oczy!;) ...buena notte... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 04.05.09, 01:10 Jutro doklikamy się ;) Mykam i ja. Słodkich snów, Candy :)) Odpowiedz Link Zgłoś