drzejms-buond 12.05.09, 12:36 :-] ale śwagra nie widziałem... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 12:39 Nareszcie ;# A kogo widziałeś? :)) Mam lizaki absyntowe w innym wątku, poczęstuj się :P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Na jetlag... 12.05.09, 12:46 wygląda na świńsko lekką lekturę... [img]https://www.topshelfcomix.com/catalog/covers/jetlag_lg.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Na jetlag... 12.05.09, 13:22 jeżu. a co to? za poczęstunek - podziękowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Na jetlag... 12.05.09, 13:26 Pojęcia nie mam ale podoba mi się w tym... coś ;) ta świnka Pinkus chyba. Proszę bardzo, mam zapasy na lata świetlne :)) [img]https://www.blogcdn.com/www.slashfood.com/media/2008/12/absinthemints-(2).jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Na jetlag... 12.05.09, 13:28 ponoć zakazany w niektórych krajach jako trunek? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Na jetlag... 12.05.09, 13:31 Tak, ale nie pamiętam w których i czy nadal. ;) Jako cukierek albo lizak legalny :D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 13:44 No pewnie ze mnie nie ma, bo tu jestem. Co to ja, byt metafizyzczny albo oszust matrymonailny jestem zeby w paru miejscach naraz byc? Czesc TU Dzimmi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 14:01 ceść! ale hotelik DOMINO macie po wypasie!!! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 14:11 Uchyl rąbka ;) na pewno O na końcu??? Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 14:23 domin to ja tam nie widziałem ...choć co w środku nie wiadomo... ja tylko Z DALA widziałem. no bo ten DOMINO HOTEL sie rzuca w oko, jako te polskie wieżyce kosciołowe...juz z 10 km przed... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 14:32 Motel Domino, żeby porządek był. Pochyłek lat 70' tak? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 22:23 Z Suporexu. He, he, he. Czytalem ostatnio o historii hoteli w Polsce, po 1945. Jak zaczeli chlopaki budowac hotele bo im cos zajarzylo we lbie ze za tone wegla dostawali 45 dolarow, a za dobe w hotelu 90, to do zarzadzania hotelami poslali, ni mniej ni wiecej, tylko ludzi ktorzy przedtem szefowali wiezieniom. Boc, w koncu i tu i tam idzie o to by jak najwieksza ilosc ludzi polozyc na jak na mniejszej przestrzeni. Szczerze sie wzruszylem, naprawde. Fajna ta moja mlodosc byla, taka niezniewolona streotypowym myslsniem, majaca skojarzenia jak po dobrej gandji :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 22:27 Nic nie mów, widziałam fotki ;# > Szczerze sie wzruszylem, naprawde. Ja też! Dobry pomysł, jak w Hotel California: 'you can check out but you can never leave' :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 22:33 To ja tez mam muzyczne wspomnienie. To jest tchnienie geniuszu, moim skromnym zdaniem, czy jak wolisz w opinii mojej skromnej IMHO :-D www.youtube.com/watch?v=6zq3qq-4Z1Y Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 22:52 Moje IMHO pozdrawia i mówi, że lubi ;) Hotele... Forum to był kiedyś szpan ;) ciekawe, czy to prawda, że mieli podsłuch w każdym pokoju? ;D [img]https://www.maxit.pl/media/36/hotel-forum_2d.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 23:01 Tak, tak. Tylko ze pewnie nie dzialal. Moj ulubiony autor pisal ze w roku 1966 szef kontrwywiady MSW, general Milewski, w wystapieniu w KC narzekal na trudnosci w rozpoznaiu wywiadowczym pracownikow ambasad PRL w krajach "Drugiego obszaru platniczego". Ci mianowicie, nie bardzo dawali sie jak sledzic czy nie szpieguja, gdyz najchetniej w ogole nie opuszczali terenu ambasady. Jak dac sie uwiesc i zwerbowac pieknej szpiezycy, kiedy strach an kawe do miasta, bo z piec frankow to, a za to mozna cioci Mieci z Pcimia masc na nogi w Pewexie, cala rodzina czeka na pieniadze. Lubisz "Cyberiade" ? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 23:08 :D Z podobnych acz odwrotnych powodów infiltracja al Kajdy się rypła ;) Za daleko do Macy's, Taco Bell i nawet nie ma prysznica w tych grotach! Skandal. > Lubisz "Cyberiade" ? Trurly zbyt dawno czytałam ;( Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 23:12 > :D Z podobnych acz odwrotnych powodów infiltracja al Kajdy się rypła ;) Za > daleko do Macy's, Taco Bell i nawet nie ma prysznica w tych grotach! Skandal. Jak zbrodzniarze przeciwko ludzkosci to na calego. :-( Za w Guantanamo pewnie nawet zimne napoje w lodowkach. > > > Lubisz "Cyberiade" ? > > Trurly zbyt dawno czytałam ;( Aha, to apropos. "Największą reformą Potworyka było upaństwowienie zdrady stanu. Kraj sąsiedni nasyłał mu szpiegów; monarcha utworzył więc urząd Sprzedawcy vel Sprzedawczyka Koronnego, który za pośrednictwem podwładnych sobie urzędników za sutymi opłatami przekazywał wrażym ajentom tajemnice państwowe; ajenci owi kupowali raczej przestarzałe, bo były tańsze, a musieli się wyliczać z wydatków przed własną skarbowością." Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 12.05.09, 23:23 Guantanamo... i zimne napoje, hmm w końcu dostali cold feet. Wiesz, w sumie jest logika w tym szaleństwie, bo jaka jest najpewniejsza droga do celu, jeśli się chce, by coś totalnie padło? Upaństwowić! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 13.05.09, 09:59 Nadal śpisz? :D ten motel Cię tak rozmarzył--- Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: byłem w NIemodlinie 13.05.09, 10:53 no proszę, od Niemodlina do Guantanamo.... ;] no i ...pospały się dzieciaki... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: byłem w NIemodlinie 13.05.09, 13:19 Taaa, inteligentna dyskusja się wy- albo rozwiązała. Motel rzeczony widziałam w necie, ale fotki nie nadają się na zamieszczenie tutaj, muszę trzymać jakiś styl... ;P Co innego ten lizak w formie głowy Lenina, to jest inny sznyt ;)) Odpowiedz Link Zgłoś