pies w 'gosciach'

13.05.09, 18:49
Witam,
jak powiedziec znajomej, zeby nie przychodzila z psem? Ma swira na jego
punkcie, wszedzie go zabiera, a ja nie mam ochoty ogladac go w moim domu odkad
nasikal. W ogole uwazam, ze to glupi pomysl zabierac do kogos psa.
Delikatne uwagi, ze domownicy maja alergie na psa nie przyniosly efektu, mam
swojego i sciemniam, ze siedzi zamkniety z dala od innych. Efekt jest taki, ze
nadal przychodzi z psem, jej pies jest zamkniety i ujada kilka godzin.
Opowiadala, ze poklocila sie z kims, kto jej zwrocil uwage, ze przychodzi z
psem i juz sie nie kumpluja. Kopnac w dupe chyba nie mam zamiaru, bo ogolnie
to fajna znajoma, tylko ten pies:/
Raz na jakis czas wykretem jest cieczka mojego psa, ale nie zawsze mozna
zastosowac. Jak sobie poradzic w takiej sytuacji?
    • lernakow Re: pies w 'gosciach' 13.05.09, 19:11
      v.i.k.k.a napisała:

      > jak powiedziec znajomej, zeby nie przychodzila z psem?
      >
      Zaprosić do siebie i poprosić przy tym, żeby nie zabierała psa ze sobą. Upewnić się, czy ma go gdzie i jak zostawić. Ewentualnie umówić się na mieście (w miejscu, gdzie psy są mile widziane).

      > Opowiadala, ze poklocila sie z kims, kto jej zwrocil uwage,
      > ze przychodzi z psem i juz sie nie kumpluja.
      >
      To nie była opowieść, to był szantaż.
      • purchawkapuknieta Re: pies w 'gosciach' 13.05.09, 20:36
        fajna z niej znajoma :P
    • delayla Re: pies w 'gosciach' 13.05.09, 19:19
      kupić sobie rottweilera i poszczuć;)
    • majenkir Re: pies w 'gosciach' 13.05.09, 19:43
      v.i.k.k.a napisała:
      > mam swojego i sciemniam, ze siedzi zamkniety z dala od innych.
      Efekt jest taki, ze nadal przychodzi z psem, jej pies jest
      zamkniety i ujada kilka godzin.

      Nie rozumiem....To kto jest zamykany w czasie tych wizyt - Twoj
      pies czy jej?

      A suke wysterylizuj,to nie bedzie cieczek ;).
    • mala_cholera Re: pies w 'gosciach' 13.05.09, 20:00
      Poszukaj jej faceta. Zamiast psem bedzie sie panciem podniecac.
    • black-emissary Re: pies w 'gosciach' 13.05.09, 20:16
      Nie wyobrażam sobie przyjść w odwiedzimy z psem wcześniej nie ustaliwszy tego z gospodarzem. Po prostu w głowie mi się nie mieści, że tak można postąpić!

      A co do Twojej koleżanki - najlepsza byłaby szczera, spokojna rozmowa. Jeżeli jednak chcesz tego uniknąć to po prostu umawiaj się z nią poza domem, a jeżeli przypadkiem wpadnie to powiedz: Śliczna dziś pogoda, czekaj, wezmę swojego psa i pójdziemy razem na spacer.
    • purchawkapuknieta Re: pies w 'gosciach' 13.05.09, 20:37
      twoja znajoma nie jest fajna. zwierze stawia ponad ludzi (vide "pokłócona"
      znajoma znajomej), a to NIE JEST NORMALNE.
    • Gość: byś gość w dom bóg w dom IP: *.multimo.gtsenergis.pl 13.05.09, 20:47
      z dziwnymi ludźmi się przyjaźnisz
    • rudolf.ss dzieckiem jesteś? 14.05.09, 09:06
      co jak powiedzieć? Normalnie powiedz - "Nie przychodź do mnie z psem, bo w MOIM
      domu jest tylko jeden pies - MÓJ".

      Czemu tylu dorosłych ludzi jest tak sfeminizowanych? Nie wstyd wam mówić
      pochlebstwa innym, komplementy, a normalnie zwrócić komuś uwagę lub kogoś
      poprawić już się boicie. Co za społeczeństwo...
      • rudolf.ss Re: dzieckiem jesteś? 14.05.09, 09:08
        ps. Tylko idiota reaguje agresją na rady innych. Znam nawet taki przypadek
        osobiście, co to uważał, że on wie najlepiej. Jest trochę debili na tym świecie
        ale to nie znaczy, że masz się z nimi zadawać.
        • majenkir Re: 14.05.09, 12:37
          rudolf.ss napisał:
          > Jest trochę debili na tym świecie
          > ale to nie znaczy, że masz się z nimi zadawać.

          Jak bedziesz taki wybredny, to w koncu zostaniesz sam jak palec ;)).
    • raveness1 Re: pies w 'gosciach' 14.05.09, 18:39
      E tam... Jak to mowia "pies tez czlowiek"...pod drzwiami ma czekac?
    • mightnight Re: pies w 'gosciach' 14.05.09, 19:54
      Jeśli masz możliwość to wypraw swojego psa na 2 dniowe wakacje, kup preparat
      (perfumki) do odstraszania kotow i psów, spryskaj i zaproś znajomą :P
      Nie wyobrażam sobie zabierać do kogoś psa, a mam w domu 2 pieski.
    • brum.pl1 Re: pies w 'gosciach' 14.05.09, 21:13
      v.i.k.k.a napisała:

      > Witam,
      > jak powiedziec znajomej, zeby nie przychodzila z psem?

      Mnie pies nie przeszkadza. Ważne że to ONA przyszła. Kundla puszczam do ogrodu,
      a sam zajmuję się znajomą. Intensywnie.
      • czapajew_pl Re: pies w 'gosciach' 15.05.09, 01:58
        zaprosic do dmu na kolacje z szampanem a dla psa kupic luxusowe
        zarcie tez w sklepie dla psow ! z tym ze nafaszerowac je trutka na
        szczury ,,,,,, ehheeh !! i po klopocie !
        • brum.pl1 Re: pies w 'gosciach' 15.05.09, 07:35
          czapajew_pl napisała:

          > zaprosic do dmu na kolacje z szampanem a dla psa kupic luxusowe
          > zarcie tez w sklepie dla psow ...

          i wystawić go na dwór, niech chałupy pilnuje. W końcu, niech będzie z niego
          jakiś pożytek.
      • lernakow Re: pies w 'gosciach' 15.05.09, 11:46
        brum.pl1 napisał:

        > sam zajmuję się znajomą. Intensywnie.
        >
        Tylko nie trać czujności, bo pies wróci z ogrodu i Cię zapnie od tyłu.
        • brum.pl1 Re: pies w 'gosciach' 15.05.09, 12:12
          lernakow napisał:

          > Tylko nie trać czujności, bo pies wróci z ogrodu i Cię zapnie od tyłu.

          Od tyłu to niech se capnie.
          Gorzej, gdyby mi naruszył przód, przedmiot mej dumy....:))))
          • minniemouse Re: pies w 'gosciach' 16.05.09, 10:37
            jednak Martha miala racje, antyklerykal kazdy temat sprowadzi
            do d..y.
            no prawie kazdy ;)

            Minnie
            • pocoo Re: pies w 'gosciach' 18.05.09, 08:56
              minniemouse napisała:

              > jednak Martha miala racje, antyklerykal kazdy temat sprowadzi
              > do d..y.
              > no prawie kazdy ;)
              >
              On pisał o swoich "klejnotach" na zasadzie
              -"tato chwalą nas.
              -kto?
              -ty mnie a ja was".


              • brum.pl1 Re: pies w 'gosciach' 18.05.09, 09:31
                Jednak niektóre kobitki to są zboczone...
                Napisałem:
                Gorzej, gdyby mi naruszył przód, przedmiot mej dumy....:))))
                A im przód kojarzy sie tylko i wyłącznie z klejnotami!
                No ludzie!!!!!
                Rozpusta, panie, sodoma i gomora.
                A nie przyszło wam do ślicznych główek, że miałem na myśli twarz, klatę,
                pępuszek czy kolana na ten przykład?
                Wstydu nie macie za grosz:)))
                • minniemouse Re: pies w 'gosciach' 18.05.09, 11:05
                  czemu zaraz tylko "kobietki"? a o "klejnotach" to kto zasuwal?

                  Minnie
                  • brum.pl1 Re: pies w 'gosciach' 18.05.09, 11:33
                    minniemouse napisała:

                    > czemu zaraz tylko "kobietki"? a o "klejnotach" to kto zasuwal?

                    No jak to kto? Ty o d...., a pocoo o klejnotach.
                    Czyli kobitki.
                    • minniemouse Re: pies w 'gosciach' 18.05.09, 12:03
                      a to Pocoo to plec piekna, okay.
                      a ladnie to tak panie Brum? ladnie? no wiadomo mezczyzna to zawsze
                      wpusci kobiete w maliny. niech no tylko kobitka mezczynie zaufa...
                      to beda lzy :(:::::

                      :(


                      Minnie
    • Gość: byś policjant? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 18.05.09, 16:08
      w czym problem, przynajmniej ma średnie, zachowa się jakoś
    • grenzoid Re: pies w 'gosciach' 20.05.09, 10:46
      Dostań alergii :D
Pełna wersja