strikemaster
15.05.09, 17:39
Czy rzeczywiście leki muszą być tak horrendalnie drogie?
Przedstawiciele firm farmaceutycznych jednogłośnie twierdzą, że ze względu na ogromne koszty badań nad nowymi lekami, są one włączane w cenę tych już produkowanych. W oczy rzuca się kilka faktów:
1. Branża farmaceutyczna, mimo tak ogromnych nakładów na badania jest jedną z najbardziej dochodowych. Dlaczego? Czy marże nie są w takim razie zbyt duże?
2. Rynek danego rodzaju leku jest najczęściej monopolem lub oligopolem. Nie istnieje żadna konkurencja między firmami. Zauważcie, że leki są dobrami niezbędnymi do przeżycia dla wielu ludzi. W przypadku przemysłu spożywczego istnieje znaczne rozdrobnienie producentów, dodatkowo produkty spożywcze są w wielu wypadkach substytutami, można np. z powodu wzrostu cen chleba przerzucić się na ryż, chory na cukrzycę, z powodu wzrostu cen insuliny nie może przerzucić się na leki nasercowe.
3. Firmy farmaceutyczne są prywatne, budżet państwa jest państwowy, ponieważ, jeśli jekieś państwo chce, żeby jego obywatele mieli dostęp do leków, musi sponsorować ich zakup albo z budżetu, albo z obowiązkowych ubezpieczeń medycznych, co powoduje korupcję na styku państwowe-prywatne.
Czy nie należałoby rozważyć konieczności szczegółowego uregulowania zasad działalności firm farmaceutycznych, np. w postaci cen nieprzekraczalnych (niby są a jak by ich nie było), centralnego planowania i rozdziału produkcji danego leku między wytwórców, albo wręcz całkowitego upaństwowienia ww firm ze względu na strategiczność branży i podatność na patologie?
Dlaczego chorzy albo budżet państwa ma opłacać armię przedstawicieli medycznych przemierzających kraj?