szwagier_z_niemodlina 16.05.09, 15:04 Przezylem przejazd, odespalem, rozejrzalem sie po okolicy. Nie widac zeby mnie tu przez ten czas brakowalo, kasztany przekwitly i ogolne "no, ogole". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
candycandy Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 17:24 a jak Jan znajduje otaczajaca rzeczywistosc? czy rozowa? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 19:01 Z wszelkiem uszanowaniem pani Hrabiny, zielona raczej. Choc rozen kwitna, trzeba przyznac. I taka bardziej ptasiospiewna. Znajduje jak zwykle: jest co prawda tylko jedna, ale nie sprawia wrazenia izby nas coraz bardziej otaczala. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 19:19 czy pani Hrabina (wraz z Sister) sa na liscie oczekujacych? I ile lat jeszcze? Czy tez jest juz wielmozna Pani (jak wyzej) szczesliwa posiadaczka ponizszego produktu: tinyurl.com/ojnuv9 Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 19:49 Drogi Janie, odpowiedz negatywna. Nie wiem jak Siostra, ale ja na żadnej liście na nic czekać nie zamierzam. To torebka niech się wpisze na listę, abym ją łaskawie nosiła, o! ;DD Gustuję w kreacjach z innej szerokości geograficznej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 19:53 Alojzy, jezeli pani Hrabina pozwoli. Oczywiscie, nie mnie, prostakowi orzekac o gustach pani Hrabiny, jezeli w ogole to za szperklapy sie z podziwu lapac, najwyzej. Nie mniej miejscem znalazl gdzie sie terazniejsza elita gromadzi, pani Hrabina raczy rzucic okiem, fascynujace to: tinyurl.com/pacqz5 Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 20:10 Alojzy, coś mnie pamięć zawodzi, to skutki migreny... (albo tych trzech butelek Bollinger Special Cuvee wczoraj) Elita? Hmmm, rzucę okiem ale jeszcze nie wiem, czy łaskawym. Wygląda mi to na nouveau riche ;P Serio: to ma być coś w stylu Concierge, tego globalnego klubu? Szwagrze drogi, uciekam na trochę, zajrzę tu pózniej :) Miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 20:19 twardycukierek napisała: > > Elita? Hmmm, rzucę okiem ale jeszcze nie wiem, czy łaskawym. Wygląda mi to na > nouveau riche ;P W rzeczy samej. Jako bywalec sfery vieux miserable, tak to osadzam. > Serio: to ma być coś w stylu Concierge, tego globalnego klubu? Serio? Chyba jakies wyjatkowo bezczelne liczenie na durnote z proznoscia, albo jakis humbug i happening. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 20:22 > W rzeczy samej. Jako bywalec sfery vieux miserable, tak to osadzam. To jest baaaaardzo dobra riposta!!! :DDD brawo. Eeee, nie, tak zgadywałam. Zerknę nocą na to, z pewnością śmieszne. Składamy o członkostwo? Co?? ;)))) Idę. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 21:57 twardycukierek napisała: > Eeee, nie, tak zgadywałam. Zerknę nocą na to, z pewnością śmieszne. Składamy o > członkostwo? Co?? ;)))) Jak sie blaznic to na calego, to ja juz wole boys-band zalozyc (szwagier sie przylaczy) > > Idę. To ja tez. Poki co. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: A jeszcze chcialem zapytac 16.05.09, 23:24 Dobra, mogę za chłopca robić... Robbie czy Elton???? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 19:47 szwagier_z_niemodlina napisał: > Przezylem przejazd, odespalem, rozejrzalem sie po okolicy. > Nie widac zeby mnie tu przez ten czas brakowalo, kasztany przekwitly i ogolne > "no, ogole". Hej, witaj! :))) Odespany. Czy masz abstynencje betonową? ;D I jak tam było na świetlistej północy? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 19:49 A nie no, na swietlista Polnoc (ta gdzie kawalek serca, lewa zastawka zostala) nie dotarlem (ale kiedys tam wroce:-)), tylko do pieleszy nad siermieznym Renem. Witam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 20:11 Witaj więc nad Renem :)) dobre tam wina. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 21:57 Bywaja, bywaja. Dobre na zmiane z australijskim Shirazem. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 23:25 szwagier_z_niemodlina napisał: > Bywaja, bywaja. Dobre na zmiane z australijskim Shirazem. yup, leżakują w drodze do Europy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
candycandy Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 23:53 nie wiem, dlaczego Jan sie upiera przy Alojzym. przeciez od kiedy ojciec naszego pradziadunia ojca prapradziadka Jana do sluzby przyjal, Jan zawsze Janem byl na pamiatke zdarzenia tegoz. to dotarl Jan na daleka polnoc czy nie? rodzine odwiedzil? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Wrocilem, panie Hrabio 16.05.09, 23:55 To święta prawda Siostro! Od kiedy pamiętam, przynajmniej w chwilach, kiedy byłam trzezwa i nie ssałam soku z maku, Jan był zawsze Janem. Czuję, że całe moje dzieciństwo w pałacu to jedno wielkie kłamstwo typu 'cukierek in the sky with diamonds'... chlip ;# Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Alojzy... 17.05.09, 11:41 Gdzie moja kawa z cytryną i dwie aspiryny? ;# Odpowiedz Link Zgłoś
candycandy Re: 17.05.09, 12:20 Janie, i jeszcze duza lyzke bilobilu dla pani Hrabiny Siostry. a dla mnie duza latte. i swiezutkie croissanty. albo buleczki maslane i dzemik wisniowy. albo serek wiejski z rzodkiewkami i szczypiorkiem. albo niech Jan to wszystko przyniesie to sie zdecyduje. -- CandyCandy / I am but mad north-north-west: when the wind is southerly I know a hawk from a handsaw. / Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: 17.05.09, 12:46 Ależ ja wszystko dobrze pamiętam ;P Proszę mi tylko wskazać drogę do kąpieli, już sobie sama jakoś poradzę. Nasz świętej pamięci James zwykł był mi tam asystować, ach, takiej służby już dzisiaj nie ma. Chlip ;# Pani Siostrze smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 13:47 Ale mnie tu Blue Tooth z Blueberry donosza WLANowo, za panie Hrabianki maja tu zyczenia w ustawowy dla mnie dzien wolny od pracy, ktory Zwiazek Zawodowy "Butlerarnosc" nam wywalczyl, po wielkiej demonstracji w Brussels, w czasie ktorej my rzucali tacami na listy i porannymi drinkiami. Wszystko co szanownym paniom potrzebne jest, lezy we wlasciwych miejscach w lodowkach, droga do kapieli oznaczona strzalkami. Ja tu bynajmniej korzystam z prawa pracy. Nie wnosmy napiec konfliktow klasowych do stosunkow bilateralnych, i tak juz obciazonych nierownoscia, co nieco nieprofesjonalne. Ze ja tu zacytuje Fierdusienke: II CZELADNIK do Fierdusieńki A ty czego ciągle po lokajsku ubrany chodzisz? Nie wiesz, że teraz je swoboda? Co? FIERDUSIEŃKO Ee! - Lokaj lokajem zawsze pozostanie, w takim czy innym reżimie! Wsio rawno! Zaraz lecimy w powietrze! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 13:51 Andzia owszem, ma dziś wychodne, ale Alojzy nie! Nie pamiętam wiele z wczorajszej nocy ale już napewno nie pamiętam żadnych obietnic dawanych po użyciu substancji ;PPP Brussels nam tu nie będzie dyktować, jak mamy uciskać klasę robotniczą, skandal! ;## PS Co za czasy, butler ma Blueberry! Foch! [img]https://www.allesfilm.com/pics/szenenbild_dinnerforone_n.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 13:54 Zechce zwrocic uwage ze to w kodycylu do umowy o prace mam zagwarantowane. Z tym uciskiem to bym nie przesadzal, takoz z klasa robotnicza. Symbiontycznie my z feudalizmem zwiazani, na dlugo przed ukonstytuowaniem sie wielkopiecowej klasy robotniczej jako dialektycznego przedmiotu rozpraw doktorskich. I jako tacy podobnie szlim na smietnik historii, gonieni jej parowozem. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 14:05 Uhmmm, skoro gonił was parowóz, to dlaczego szliście zamiast galopować albo przynajmniej kłusować??? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 14:11 Bo parowoz byl dialektyczny, przez szybko poruszac sie nie mogl, jako ze kazdy obrot jego kol byl rezultatem sprzecznosci wewnatrz poprzednich obrotow.(Prostym umyslem pracownika fizycznego wydedukowac mozna ze chaotycznie poruszal sie po okregu, wpdaajac okazyjnie w precesje, az regulator Watta wydawal z siebie arie z "Zemsty nietoperza") Pani Hrabina nie posiadala byla marksizmu na studiach, szczesliwa osoba? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 14:15 Parowóz dialektyczny, hmmm... tak, coś mi się obiło o diamentowe kolczyki. az regulator Watta Nie znam, miałam przyjemność poznać Wattsa, Charlesa, kupił dwa araby w naszej stadninie ;))) Jego było bardzo łatwo wyregulować. Posiadała, ale wykładowca był nieobecny albo pijany, albo i jedno i drugie :D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 14:23 pl.wikipedia.org/wiki/Regulator_od%C5%9Brodkowy_obrot%C3%B3w A dziala tak: www.youtube.com/watch?v=sz-5EgvxZHQ Wychodze z zasiegu, zamelduje sie w terminie pozniejszym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja bardzo przepraszam 17.05.09, 14:56 Piękne dzięki za dokształcenie mojej pustej głowy ;)) Sięgaj gdzie zasięg nie sięga ;) Miłego i do miłego. Odpowiedz Link Zgłoś