mg2005 17.05.09, 15:07 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090516&id=po31.txt Dlaczego j-elity i główne media (w tym TVP !) spychają to w niepamięć ?... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: byś Re: KL Warschau IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.05.09, 15:54 ja mam pretensję do Naszego Dziennika tyle lat wiedział i milczał dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kingston Re: KL Warschau IP: *.opera-mini.net 17.05.09, 20:11 Moze ma to zwiazek ze spolecznym odbiorem konferencji i ogolnie calosci 'zycia intelektualnego' akademii teologii katolickiej, ktory najkrocej moznaby okreslic terminem rozbawienie? Czy to nie alma mater takich gigantow mysli, jak prof. Stanislaw 'Rzym zbudowali katolicy' Krajski oraz calej masy innych odrzutow ze Szkoly Glownej Gospodastwa Wiejskiego, ktorzy nie mieli dosc sil by sprostac wyzwaniom zasadniczej sluzby wojskowej :). Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 17.05.09, 22:09 Gość portalu: Kingston napisał(a): > Moze ma to zwiazek ze spolecznym odbiorem konferencji "Jeszcze kilka lat temu negowano jego istnienie. Teraz jest przedmiotem badań poważnych instytucji i historyków." Pytam o milczenie j-elit i mediów od kilku lat... i ogolnie calosci 'zycia > intelektualnego' akademii teologii katolickiej, ktory najkrocej moznaby okresli > c terminem rozbawienie Udowodnij. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawiakkk Re: KL Warschau 18.05.09, 00:15 Sama Trzcińska utrudnia upamiętnienie obozu upierając się przy dodawaniu do Gęsiówki fałszerstw takich jak "obiekt śmierci" na Kole (w rzeczywistości ruiny budynku półkolonii) i "komory gazowej" w tunelu pod dworcem Warszawa Zachodni (w rzeczywistości wentylacja z roku 1972). Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 18.05.09, 20:06 warszawiakkk napisał: > fałszerstw takich jak "obiekt śmierci" na Kole (w rzeczywistości ruiny bu > dynku półkolonii) Czy jedno wyklucza drugie ?... >i "komory gazowej" w tunelu pod dworcem Warszawa Zachodni (w > rzeczywistości wentylacja z roku 1972). Jakieś źródło tej informacji ?... Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: KL Warschau 18.05.09, 21:03 > Jakieś źródło tej informacji ?... Po prostu gdzieś to wyczytał... Odpowiedz Link Zgłoś
warszawiakkk Re: KL Warschau 19.05.09, 00:47 > > fałszerstw takich jak "obiekt śmierci" na Kole (w rzeczywistości > ruiny bu > > dynku półkolonii) > > Czy jedno wyklucza drugie ?... Wyklucza, bo według lokalnych świadków półkolonie działały także w czasie okupacji. O budynku półkolonii wspomina AL-owiec który tam się ukrywał w 1944 roku (książka "Czwartacy", Warszawa 1964). Inni świadkowie (cztery osoby) wspominają, że na terenie Lasku na Kole podziemie odbywało ćwiczenia. To był mały lasek, tylko 0,4 km2!!! Ćwiczenia pod bokiem obozu koncentracyjnego??? Co do "obiektu śmierci", to Trzcińska na powołuje się na dwóch "świadków" - obaj przyznali w późniejszym przesłuchaniu, że na Kole nie byli przed 1945 rokiem. Jeden twierdzi, że Trzcińska w ogóle go nie przesłuchiwała. Nazwijmy to po imieniu - TRZCIŃSKA TO OSZUSTKA. To wstyd, że uniwersytet komuś takiemu udziela głosu! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 19.05.09, 10:01 warszawiakkk napisał: > Wyklucza, bo według lokalnych świadków półkolonie działały także w czasie okupa > cji. Tu nie ma sprzeczności - obóz powstał jesienią 1943r. > O budynku półkolonii wspomina AL-owiec który tam się ukrywał w 1944 roku 1 AL-owiec ma być koronnym dowodem ? :) Jest zeznanie świadka, który był więziony na Kole i opisywał egzekucje Polaków. > Inni świadkowie (cztery osoby) wspominają, że na terenie Lasku na Kole podziemi > e odbywało ćwiczenia. To był mały lasek, tylko 0,4 km2!!! Ćwiczenia pod bokiem > obozu koncentracyjnego??? Najciemniej jest pod latarnią :) > Co do "obiektu śmierci", to Trzcińska na powołuje się na dwóch "świadków" - oba > j przyznali w późniejszym przesłuchaniu, że na Kole nie byli przed 1945 rokiem. Czyli byli więzieni przez komunistów ?!... :) Odpowiedz Link Zgłoś
warszawiakkk Re: KL Warschau 19.05.09, 12:57 Najpierw odpowiedz na ten fragment, który sprytnie przemilczałeś: "Co do "obiektu śmierci", to Trzcińska na powołuje się na dwóch "świadków" - obaj przyznali w późniejszym przesłuchaniu, że na Kole nie byli przed 1945 rokiem. Jeden twierdzi, że Trzcińska w ogóle go nie przesłuchiwała. " Jezeli Trzcińska pisze protokoły z nie odbytych przesłuchań, nie przeszkadza ci to? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 23.05.09, 20:09 warszawiakkk napisał: > Najpierw odpowiedz na ten fragment, który sprytnie przemilczałeś: > "Co do "obiektu śmierci", to Trzcińska na powołuje się na dwóch "świadków" - ob > aj przyznali w późniejszym przesłuchaniu, że na Kole nie byli przed 1945 rokiem Hm :) "Czyli byli więzieni przez komunistów ?!... " > . Jeden twierdzi, że Trzcińska w ogóle go nie przesłuchiwała. " > Jezeli Trzcińska pisze protokoły z nie odbytych przesłuchań, Dlaczego z góry zakładasz, że to ona kłamie, a nie świadkowie ? Są zeznania świadka, który był więziony na Kole przez Niemców i opisywał egzekucje Polaków. Nadal czekam na źródło informacji o instalacji wentylacyjnej z 1972r Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 18.05.09, 13:55 mg2005 napisał: >Dlaczego j-elity i główne media (w tym TVP !) spychają to w niepamięć ?...< Bo nie bardzo jest o czym pisać. Przynajmniej nie natrafiono na nowe fakty. Wywiad AK działał znakomicie. Wiedzieli o wszystkich poczynaniach Niemców na terenie Generalnej Guberni. Nie wydaje sie prawdopodobnym, żeby przeoczyli istnienie obozu zagłady tuż "pod nosem" Naczelnego Dowództwa. Faktu istnienia obozu na terenie Warszawy nikt nie neguje. Tzw. "Gęsiówka" działała aż do Powstania Warszawskiego, kiedy to została wyzwolona przez batalion "Zośka". Kilkuset oswobodzonych więżniów przyłączyło sie do walk powstańczych. KL Warschau na szczęście nigdy nie był dużym obozem. Więżniowie wykorzystywani byli przede wszystkim do porządkowania terenów byłego Getta. Oprócz więżniów obozu ginęli ludzie "z miasta" rozstrzeliwani na jego terenie. Fakt istnienia komór gazowych jest conajmniej wątpliwy. A juz te w tunelach, w okolicach dworca zachodniego wydają się czystą fantazją. Mam w domu, i czytałam książkę Marii Trzcińsiej. Conajmniej 1/3 zawartych tam informacji nie ma potwierdzenia w innych źródłach. Przede wszystkim liczba zamordowanych. Poważni historycy twierdzą, że w obozie zginęło około 20.000 ludzi, i to jest najbardziej prawdopodobne. Te 200.000 Marii Trzcińskiej to fantazja. Gdyby chcieć w to wierzyć, to każdego dnia w Warszawie musiałoby znikać bez śladu kilkaset osób, a tak nie było. Rodziny osób aresztowanych na ogół znały ich póżniejszy los, przeważnie wiedziały gdzie i jak zginęły. Natomiast gdyby Niemcy przywozili ludzi spoza Warszawy na zagładę, to wywiad AK natychmiast odnotowałby ten fakt. Transporty byłyby zauważone przez polskich kolejarzy, którzy w wielkim stopniu współpracowali z AK. Tu chodzi o około 180.000 istnień ludzkich. Nie wydaje się prawdopodobnym, żeby ich śmierć została przeoczona w bądz co bądz środku wielkiego miasta. Plugawy Dziennik jeszcze raz podał swoim czytelnikom wątpliwe informacje zamiast faktów, ale co tu się dziwić? Skoro czytelnicy nie są wymagający, to i wysilać się nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teratornis Re: KL Warschau IP: 144.92.198.* 18.05.09, 15:33 Wygląda na to że informacje o obozie śmierci w Warszawie są rozpowszechniane głównie przez historyków 'narodowokatolickich'. Obawiam się że gdzieś w tle czai się chęć posiadania obozu śmierci tylko dla Polaków, nie dla Żydów, co ułatwiłoby walke propagandową z tymi ostatnimi a także z Niemcami. Smutne i żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 18.05.09, 19:57 Gość portalu: Teratornis napisał(a): >Obawiam się że gdzieś w tle czai się chęć posiadania obozu śmierci tylko dla Polaków, nie dla Żydów.< Ja myśle podobnie. Niestety, znowu trafiają jak kulą w płot. Więżniami KL Warschau byli przede wszystkim Żydzi. Pozostawieni przez Niemców przy życiu po likwidacji Getta mieli zabezpieczać mienie pożydowskie, porządkować teren po wyburzonych kamienicach i palić zwłoki rozstrzelanych w ruinach Getta. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 18.05.09, 20:08 matylda1001 napisała: > Więżniami KL Warschau byli przede wszystkim Żydzi. Na jakiej podstawie tak twierdzisz ?... Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: KL Warschau 18.05.09, 20:37 Gdzieś to wyczytała, jak sądzę. Czyżby taka odpowiedź ci nie wystarczała? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Wyjaśnij swoje krętactwa 19.05.09, 12:00 kot_behemot8 napisała: > Gdzieś to wyczytała, jak sądzę. Ty najpierw wyjaśnij swoje krętactwa : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&wv.x=2&a=95278433 -- kot_krętacz Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 ależ proszę bardzo... 19.05.09, 12:32 No nie MG, zapomniałeś już? Zgodnie z twoją teorią nie ma czegoś takiego jak "kłamstwo". Nie wiem dokładnie jakież to kłamstwo ty mi zarzucasz i mało mnie to obchodzi. Co by to jednak nie było, zawsze mogę, zgodnie z twoimi światłymi radami, napisać: Po prostu gdzieś to wyczytałam, nie pamiętam gdzie... I niczego nie muszę udowadniać, nic nie jest kłamstwem - nawet twierdzenie, że ojciec Rydzyk jest agentem Mossadu a Mg2005 jego kochankiem. Proste i genialne, prawda? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: ależ proszę bardzo... 23.05.09, 20:32 kot_behemot8 napisała: > > No nie MG, zapomniałeś już? Zgodnie z twoją > teorią nie ma czegoś takiego > jak "kłamstwo". Bredzisz. > Nie wiem dokładnie jakież to kłamstwo ty mi zarzucasz Że nie pisałaś o tym , o czym pisałaś :) Co by to jednak nie było, zawsze mogę, zgodnie z twoimi > światłymi radami, napisać: > Po prostu gdzieś to wyczytałam, nie > pamiętam gdzie... Znów popisujesz się swoją głupotą: ja nie pisałem "gdzieś", ale w "mediach" - a to zasadnicza różnica, ale to za trudne dla ciebie:) > > I niczego nie muszę udowadniać, nic nie jest kłamstwem Znów bredzisz. -- kot_szurnięty Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: ależ proszę bardzo... 23.05.09, 21:21 mg2005 napisał: > > > > Nie wiem dokładnie jakież to kłamstwo ty mi zarzucasz > > Że nie pisałaś o tym , o czym pisałaś :) A co pisałam, że nie pisałam, że pisałam? > > Co by to jednak nie było, zawsze mogę, zgodnie z twoimi > > światłymi radami, napisać: > > Po prostu gdzieś to wyczytałam, nie > > pamiętam gdzie... > > Znów popisujesz się swoją głupotą: ja nie pisałem "gdzieś", ale > w "mediach" - a to zasadnicza różnica, ale to za trudne dla ciebie:) Nie misiu-pysiu. Słówkiem "media", a nawet jeszcze śmieszniej - "medium" - zacząłeś rzucac na oślep później. W momencie wyartykułowania twojej wiekopomnej teorii którą pozwoliłam sobie roboczo nazwać "teoria o gdzieś to przeczytałem nie pamiętam gdzie" jeszcze o tym tajemniczym medium nic nie było, było za to tak - w trzech kolejnych postach: "Czytałem, że to jego oryginalny 'nick' " "O ile wiem - jest to jego oryginalne nazwisko" "Napisałem, że taką informację przeczytałem - i to jest fakt. Dla mnie pan B. nie zasługuje na dowody, czy aby został wystrugany obrzezanym gwizdkiem ... :)" Jak widzisz, nic o mediach tam nie ma. Jest za to stwierdzenie, że niczego udowadniać nie zamierzasz, gdzieś to sobie wyczytałes i już. Nie oczekuj więc, że inni będą tobie cokolwiek udowodniali, bo kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada. A ty właśnie wpadłeś po uszy w g...wno. A swoją drogą, tym pociesznym "medium" to ty lepiej tak bardzo nie wymachuj, bo jak znajdę trochę czasu to ci może wytłumaczę co znaczy to słowo i po co ci to, misiu-pysiu? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 kot_krętacz 24.05.09, 15:48 kot_behemot8 napisała: > A co pisałam, że nie pisałam, że pisałam? Twoje krętactwa mają krótkie nóżki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=95023074 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=95072985 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=95184610 > Nie misiu-pysiu. Słówkiem "media", a nawet jeszcze śmieszniej - > "medium" - zacząłeś rzucac na oślep później. Na oślep to ty rzucasz swoją głupotą i krętactwami, krótkonogi kocie_krętaczu... W momencie > wyartykułowania twojej wiekopomnej teorii Nie musisz być takim lizusem :), ale wskaż ten "moment" - to bardzo ciekawe... :) > jeszcze o tym tajemniczym medium nic nie było, było za to tak - w > trzech kolejnych postach: > > "Czytałem, że to jego oryginalny 'nick' " > "O ile wiem - jest to jego oryginalne nazwisko" > "Napisałem, że taką informację przeczytałem - i to jest fakt. No widzisz jakie głupiutkie są twoje krętactwa ? :) Nigdzie nie pisałem, że przeczytałem to "gdzieś" - natomiast na twoje dopytywanie odpowiedziałem jasno, że chodzi o informację medialną: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=94575460&a=95058343 > A swoją drogą, tym pociesznym "medium" to ty lepiej tak bardzo nie > wymachuj, bo jak znajdę trochę czasu to ci może wytłumaczę co znaczy > to słowo i po co ci to, misiu-pysiu? Tak - zacznij od wyjaśnienia, że media to wpisy na FS ... :))) : " I właśnie jako odbiorca żądam byś ty jako medium udowodnił prawdziwość swoich twierdzeń" Kocia głupota :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 [...] 24.05.09, 16:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 jaka szkoda... 25.05.09, 09:49 No i nie zdążyłam przeczytać co tym razem na mnie nabluzgałeś...jaka szkoda! Lubię jak się wściekasz, misiu-pysiu. Ktoś mi powiedział, że moja akcja "sygnaturka" jest niepotrzebna, bo jako osobnik niezdolny do autorefleksji i tak nic nie zrozumiesz. I to jest prawda, na autorefleksję nie liczę. Ale twoja złość też jest coś warta. Kto wie co z niej wyniknie? Eksperyment trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: jaka szkoda... 25.05.09, 13:48 kot_behemot8 napisała: > No i nie zdążyłam przeczytać co tym razem na mnie nabluzgałeś...< Nie masz czego żałować, bo ładne to nie było :) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 18.05.09, 20:52 Napisałam przede wszystkim Żydzi, a nie wyłącznie Żydzi. Bądz łaskaw wziąć to pod uwagę. Na jakiej podstawie tak twierdzę? Są dostępne (w sieci zapewne także) sprawozdania Centralnej Służby Wywiadowczej Dowództwa Narodowych Sił Zbrojnych. Raport z dnia 6 listopada 1943 podaje sklad narodowościowy więżniów KL Warschau: Około 500 Niemców (!), 1000 Żydów polskich, 200 Żydów holenderskich, 200 Polaków. Następne raporty mówią o Żydach greckich i holenderskich w liczbie około 4000. Można z tego wyciągnąć wniosek, że Polacy raczej nie byli więżniami obozu, ale ginęli doprowadzeni na jego teren (nie rejestrowani przez służby obozowe). Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 19.05.09, 09:52 matylda1001 napisała: Można z tego wyciągnąć wniosek, że Polacy raczej nie > byli więżniami obozu, ale ginęli doprowadzeni na jego teren (nie > rejestrowani przez służby obozowe). " Otto Geibl, dowódca SS i policji, zeznał 25 maja 1954 r., że w związku z tym, iż w Warszawie każdej doby ginęło 40 Niemców, tracono ich dziesięciokrotną liczbę Polaków. Oznacza to 400 osób na dobę," Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqqqqqqqqq Re: KL Warschau IP: 144.92.198.* 19.05.09, 17:18 Zakładając że Geibl mówił prawdę (a Niemcy przesłuchiwani po wojnie potrafili wręcz zawyżać np. liczbę zabitych Żydów w Oświęcimiu), to do jakiego okresu odnosi się ten cytat? Bo podane liczby dają 14600 Niemców zabitych w ciągu roku i prawie 150 tysięcy zabitych Warszawiaków. Tylu ludzi zginęło w ciągu dwóch miesięcy Powstania Warszawskiego, czyli zaciekłych walk na całego i metodycznego rozstrzeliwania całych ulic. Okupacja w Warszawie nie była bajką ale nie oznacza to że cały czas trwało tam jakieś średnio-intensywne powstanie... Odpowiedz Link Zgłoś
buck_turgidson Re: KL Warschau 19.05.09, 17:44 Jest jeszcze jedna sprawa - nie wiadomo (z cytatu nie wynika), czy Geibl mówił o Warszawie czy o całej Generalnej Guberni. Dla całej Generalnej Guberni te liczby by miały sens, ale Trzcińska próbuje straty z innych miejsc umieścić w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 23.05.09, 20:15 buck_turgidson napisał: > Jest jeszcze jedna sprawa - nie wiadomo (z cytatu nie wynika), czy Geibl mówił > o > Warszawie czy o całej Generalnej Guberni. Hm :) " Otto Geibl, dowódca SS i policji, zeznał 25 maja 1954 r., że w związku z tym, iż w Warszawie każdej doby ginęło 40 Niemców, tracono ich dziesięciokrotną liczbę Polaków. Oznacza to 400 osób na dobę," Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś Re: KL Warschau IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.05.09, 14:36 > " Otto Geibl, dowódca SS i policji, zeznał 25 maja 1954 r., > że w związku z tym, iż w Warszawie każdej doby ginęło 40 Niemców, > tracono ich dziesięciokrotną liczbę Polaków. Oznacza to 400 osób na > dobę," 40 dziennie? masz linka do orginału, to bardzo ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
buck_turgidson mg2005 falszuje cytaty! 24.05.09, 20:22 mg2005 twierdzi, ze chodzilo o Warszawe: > " Otto Geibl, dowódca SS i policji, zeznał 25 maja 1954 r., > że w związku z tym, iż w Warszawie każdej doby ginęło 40 Niemców, > tracono ich dziesięciokrotną liczbę Polaków. Oznacza to 400 osób na > dobę," Tekst z raportu Trzcinskiej, strona 221 - zeznanie Geibla: "Dr. Hahn [...] dodal, ze przecietnie na dobe w Generalnej Guberni ginie okolo 40 Niemcow", Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: mg2005 falszuje cytaty! 25.05.09, 13:46 buck_turgidson napisał: > Tekst z raportu Trzcinskiej, strona 221 - zeznanie Geibla: "Dr. Hahn [...] dodal, ze przecietnie na dobe w Generalnej Guberni ginie okolo 40 Niemcow",< Z "mg" mamy odmienne zdania na temat omawianego problemu. Jednak jako człowiek uczciwy i sprawiedliwy muszę tym razem stanąć w jego obronie. Rzeczywiście, na stronie 221 jest napisane dokładnie to, co przytaczasz, ale kilka stron dalej (str. 228 i 229) jest kopia protokołu rozprawy głównej Otto Paula Geibla z dnia 25 maja 1953r. Zeznał powołując się na słowa dr. Hahna (szefa warszawskiego Gestapo): " Przeciętnie na dobę w Warszawie ginie około 40 Niemców, za co, Niemcy stosują odwet, rozstrzeliwując 10-krotną ilość Polaków." Zakładając, że kopia protokołu jest zgodna z oryginałem, należy sądzić, że pomyłki/oszustwa dopuściła się pani Maria Trzcińska. W książce jest sporo takich i podobnych wpadek, które w moich oczach stawiają Marię Trzcińską jako osobe niewiarygodną. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: mg2005 falszuje cytaty! 25.05.09, 14:03 Powinno być: "kopia protokołu Otto Paula Geibla z dnia 25 maja 1954r" Odpowiedz Link Zgłoś
buck_turgidson Re: mg2005 falszuje cytaty! 25.05.09, 15:11 Wyglada na to, ze jednak nie falszuje, wycofuje zarzut i przepraszam. To wyglada na balaganiarstwo Marii Trzcniskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: mg2005 falszuje cytaty! 25.05.09, 16:13 :D Pani Trzcińska jest dla mnie niewiarygodna. Nie dawałabym też wiary słowom hitlerowskich zbrodniarzy. Geibl i Hahn mieli wiele na sumienu. Kto wie, czy celowo nie zawyżali strat niemieckich po to, żeby usprawiedliwić własne poczynania w stosunku do Polaków. Poza tym obaj powołują się na rozkaz Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy. W tych 40 Niemców dziennie tracących życie w Warszawie trudno uwierzyć znając chociaż trochę historię tamtych dni. Tożto dla najeżdzcy byłby prawdziwy pogrom! Tymczasem akcje podziemia przeciwko Niemcom nie odbywały sie codziennie. Nie każdego dnia byli likwidowani ludzie z wyrokiem (konfidenci, szpiedzy i zdrajcy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqqqqqqqqq Re: mg2005 falszuje cytaty! IP: 144.92.198.* 25.05.09, 17:26 Dokładnie, 40 zabitych Niemców i 400 zabitych Polaków dziennie daje niewiarygodnie wysoką sumę na rok (pisałem o tym wyżej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś Re: KL Warschau IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.05.09, 14:47 w całej GG (ze strony Radia Maryja) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 19.05.09, 09:49 matylda1001 napisała: > Bo nie bardzo jest o czym pisać. Ależ jest ! Obóz śmierci w środku Warszawy nie zasługuje na zainteresowanie mediów ?!... Media powinny konfrontować różne poglądy w tej sprawie ,a nie przemilczać - zwłaszcza, że świadomość społeczna jest tu znikoma (nawet wśród Warszawiaków)... > Poważni historycy twierdzą, że w obozie zginęło około > 20.000 ludzi, i to jest najbardziej prawdopodobne. Te 200.000 Marii > Trzcińskiej to fantazja. Gdyby chcieć w to wierzyć, to każdego dnia > w Warszawie musiałoby znikać bez śladu kilkaset osób "O rozmiarze zbrodni dokonanej przez Niemców świadczą, w jej opinii, m.in. powojenne spisy ludności, zgodnie z którymi nie można doliczyć się 200 tys. mieszkańców Warszawy. - Otto Geibl, dowódca SS i policji, zeznał 25 maja 1954 r., że w związku z tym, iż w Warszawie każdej doby ginęło 40 Niemców, tracono ich dziesięciokrotną liczbę Polaków. Oznacza to 400 osób na dobę," Nie przesądzam o wiarygodności tego zeznania, ale nie należy go pomijać. >Plugawy Dziennik Podaj przykłady tej plugawości... >jeszcze raz podał swoim czytelnikom > wątpliwe informacje zamiast faktów, O czym ty mówisz ?... ND zrelacjonował dyskusję. ale co tu się dziwić? Skoro > czytelnicy nie są wymagający, to i wysilać się nie warto. Hmm...Przygadywał kocioł garnkowi ?... :) > Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 19.05.09, 18:07 mg2005 napisał: >Ależ jest ! Obóz śmierci w środku Warszawy nie zasługuje na zainteresowanie mediów ?!... Media powinny konfrontować różne poglądy w tej sprawie ,a nie przemilczać - zwłaszcza, że świadomość społeczna jest tu znikoma (nawet wśród Warszawiaków)...< To jest zbyt poważna sprawa na to, żeby pisać byle co, byleby pisać. Świadomość wśród starszych, rodowitych Warszawiaków nie tyle jest znikoma, co nie potwierdza rewelacji Marii Trzcińskiej. >"O rozmiarze zbrodni dokonanej przez Niemców świadczą, w jej opinii, m.in. powojenne spisy ludności, zgodnie z którymi nie można doliczyć się 200 tys. mieszkańców Warszawy< Te 200.000 nie koniecznie musiało zginąć w Warszawie. Nawet w ogóle nie musiało zginąć. Po upadku Powstania Warszawskiego Niemcy wywieżli do obozów koncentracyjnych na terenie Rzeszy tysiące Warszawiaków. Ilu z nich zginęło? Z samej mojej rodziny do Dachau trafiły cztery osoby. Jedna osoba zginęła, jedna powróciła po wyzwoleniu, a dwie zostały za granicą na stałe (Dlatego też temat ten jest mi bardzo bliski). Poza tym wielu Warszawiaków, którzy zostali po Powstanu wypędzeni osiedliło sie w innych miastach. Bardzo prawdopodobne, że to właśnie te brakujące tysiące. >Nie przesądzam o wiarygodności tego zeznania, ale nie należy go pomijać< Bardzo rozsądnie. Jego zeznania są w/g mnie tyle warte, co zeznania UB-ków na temat dokumentów IPN-u. Co do wiarygodności Plugawego Dziennika... wolałabym sie nie wypowiadać, żeby nie ranić Twoich uczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 23.05.09, 20:25 matylda1001 napisała: > > To jest zbyt poważna sprawa na to, żeby pisać byle co, byleby pisać. A kto mówi, że byle co ?!... Niech media pytają specjalistów, historyków ! > Świadomość wśród starszych, rodowitych Warszawiaków nie tyle jest > znikoma, co nie potwierdza rewelacji Marii Trzcińskiej. Pisałem o świadomości wszystkich Warszawiaków - zwłaszcza młodych, > Co do wiarygodności Plugawego Dziennika... wolałabym sie nie > wypowiadać, żeby nie ranić Twoich uczuć. Nie zranisz - pisz śmiało :) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 23.05.09, 20:48 mg2005 napisał: >A kto mówi, że byle co ?!... Niech media pytają specjalistów, historyków !< Pytają, owszem, co jakiś czas pojawia się gdzieś artykuł o tej sprawie. Jednak to nie jest ich wina, że pani Trzcińska jest odosobniona w swoich sądach, a na potwierdzenie swojej tezy nie ma żadnych wiarygodnych dowodów. >Pisałem o świadomości wszystkich Warszawiaków - zwłaszcza młodych,< Nie wiem tylko kto ma większą wiedzę na ten temat. Ludzie, którzy przeżyli wojnę w Warszawie, czy ci, którzy sprawe znają z ich opowiadań. To na oczach starych Warszawiaków musiałoby codziennie znikać 400 osób spośród krewnych, przyjaciół, sąsiadów, znajomych. Niczego takiego nie zaobsewowali. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 24.05.09, 14:30 matylda1001 napisała: > mg2005 napisał: > > >A kto mówi, że byle co ?!... Niech media pytają specjalistów, > historyków !< > > Pytają, owszem, co jakiś czas pojawia się gdzieś artykuł o tej > sprawie. Możesz podać przykłady poważnej yskusji w mediach ?... Porownaj sobie wrzawę medialną wokół Jedwabnego (gdzie zginęło ok.300 osób) ,a milczeniem medialnym wokół KLW... > To na oczach starych Warszawiaków musiałoby codziennie > znikać 400 osób spośród krewnych, przyjaciół, sąsiadów, znajomych. > Niczego takiego nie zaobsewowali. > Chyba słyszałaś o ulicznych łapankach ?... -- "Cud pilnie kupię!" - Donald von Thusk und Hochstapler Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś Re: KL Warschau IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.05.09, 14:34 > osób) ,a milczeniem medialnym wokół KLW... tak dopiero teraz wychodzi na jaw że Niemcy zabijali Polaków podczas okupacji, fakt ten był ukrywany 50 lat nie ośmieszaj sie, w podstawówkach o tym uczą Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 24.05.09, 16:09 Gość portalu: byś napisał(a): > nie ośmieszaj sie, Ty też, jeśli 1 Żyd jest dla ciebie ważniejszy od 100 Polaków... -- Cud Donalda: podróż w czasie - ślub 18 lat po ślubie :) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 24.05.09, 17:15 mg2005 napisał: > Ty też, jeśli 1 Żyd jest dla ciebie ważniejszy od 100 Polaków...< Każde życie jest tyle samo warte. Nie ważne, czy to w jarmułce, czy z krzyżem na piersi. W ten sposób nie wolno wartościować. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 24.05.09, 17:11 mg2005 napisał: >Możesz podać przykłady poważnej yskusji w mediach ?... Porownaj sobie wrzawę medialną wokół Jedwabnego (gdzie zginęło ok.300 osób) ,a milczeniem medialnym wokół KLW...< Niestety, nie zbieram wycinków prasowych, nie nagrywam telewizyjnych dyskusji. Nie prowadzę kroniki kto, co powiedział/napisał i gdzie na przestrzeni lat. Co do wrzawy medialnej... warszawski obóz to sprawa znana od lat i raczej wszystko na ten temat zostało powiedziane. Jedwabne to było coś nowego. Chyba pierwszy raz sprawa ta wyszła poza świadomość lokalną. To trzeba było wyjaśnić, dla dobra ogólnego. Wydaje mi się, że znowu wietrzysz niesprawiedliwość i spisek "ONYCH" przeciwko polskości. Po opublikowaniu "rewelacji" Trzcińskiej też wybuchła w mediach wrzawa, która (z różnym nasileniem) w zasadzie trwa do dziś. Cóż jednak, skoro nikt rozsądny nie potwierdza jej teorii. >Chyba słyszałaś o ulicznych łapankach ?...< ;) Nieee... a co to było takiego??? Mg, piszę to bez uszczypliwości. Ty na prawdę mało wiesz na temat okupowanej Warszawy. Zupełnie nie znasz specyfiki walki, jaka się tam wtedy toczyła. Nie wiesz nic na temat działalności wywiadu AK, ani na temat codziennego życia Warszawiaków w okupowanym mieście. Jeśli Cię na prawdę interesuje ta tematyka, to nie możesz poprzestać na przyjęciu słów Trzcńskiej za pewnik, tylko dlatego, że "przeciwnicy" twierdzą inaczej. Nie możesz wiedzieć tylko tego, co w ślad na nią podaje Twoja ulubiona gazeta. Jak zdobędziesz więcej informacji, to sam wyciągniesz własne wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: KL Warschau 18.05.09, 22:06 nikt niczego nie spycha. nie wyszukuje poprostu kup z przeszłości. to twoja obsesja. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: KL Warschau 19.05.09, 10:03 paco_lopez napisał: > nie wyszukuje poprostu kup z przeszłości. > Hm...obóz śmierci to dla ciebie 'kupa'... "Gratuluję"... Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: KL Warschau 20.05.09, 13:15 czego mi gratulujesz ? mam dośc wojennych historii i reperkusji oraz domniemań o winie. nie dociera do mnie ta cała ciagnięta do dziś wielka sprawa. ty masz problem internauto. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 20.05.09, 16:39 Paco_lopez... Masz prawo miec własny stosunek do tych spraw. Rozumiem Cię tym bardziej, że sama wolę patrzeć w przyszłość, niż oglądać się za siebie. Prawdą jest jednak to, że naród pozbawiony historii ulega degradacji. Historia wywiera spore piętno na naszym życiu. Kto wie jacy my byśmy byli, gdyby nasi rodzice, dziadkowie nie doświadczyli przeżyć związanych z wojną, okrucieństwem i przemocą. Czy bylibyśmy tacy sami jak jesteśmy? Może inaczej by nas wychowali? W poruszonej kwestii (przynajmniej w/g mnie) nie chodzi o to, żeby rozliczać. Na to, wydaje się, jest już trochę za póżno. Chodzi o to, żeby dowiedzieć sie prawdy o pewnej części naszych dziejów. Mnie też Twoja wypowiedz nie przypadła do gustu. Zważ, że żyje jeszcze sporo ludzi, którzy w tamtych czasach żyli i jest to dla nich temat bolesny, osobisty. Oni mają prawo wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawiakkk Re: KL Warschau 20.05.09, 19:08 > jest to dla nich temat bolesny Hipochondria. Jak ktoś tak cierpi, że chce wyłudzić pieniądze podatnika i w tym celu przerabia instalację wentylacyjną w tunelu pod dworcem Warszawa Zachodnia na instalację nawiewu gazów oraz z budynku półkolonii w Lasku na Kole próbuje robić krematorium, to to nie jest "temat bolesny" lecz temat dla lekarza psychiatry specjalizującego się w leczeniu hipochondrii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś Re: KL Warschau IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.05.09, 19:11 jezeli tak jest jak piszesz to dla prokuratora Odpowiedz Link Zgłoś
warszawiakkk Re: KL Warschau 20.05.09, 19:50 Dla prokuratora też. Pisząc o wyłudzeniu miałem na myśli to, że oni chcieliby swoje oszustwo upamiętnić pomnikiem sfiansowanym z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: KL Warschau 20.05.09, 22:27 warszawiakkk napisał: > Hipochondria.< Nie koniecznie... może po prostu pamięć o utraconych bliskich, o życiu, które nie potoczyło się tak zwyczajnie, o zmarnowanych latach? > Jak ktoś tak cierpi, że chce wyłudzić pieniądze podatnika i w tym celu przerabia instalację wentylacyjną w tunelu pod dworcem Warszawa Zachodnia na instalację nawiewu gazów oraz z budynku półkolonii w Lasku na Kole próbuje robić krematorium, to to nie jest "temat bolesny" lecz temat dla lekarza psychiatry specjaliz ującego się w leczeniu hipochondrii.< Czy sądzisz, że rewelacje o istnieniu komór gazowych wychodza od tych, którzy przeżyli wojnę w Warszawie? Połowa mojej rodziny to rodowici Warszawiacy i od nich nigdy nie słyszałam takich rzeczy. Wielu należało do AK, walczyli w PW. Maria Trzcińska w swojej książce podała swoją osobistą teorię. Teoria ta kupy sie nie trzyma. Problem w tym, że znależli się ludzie, którzy uwierzyli na słowo, albo perfidnie przyjeli to za prawdę. Uwierzyli, bo im tak wygodniej, bo chcą na tym zbić jakiś kapitał dla siebie. To nie jest hipochondria, to jest zwykłe cwaniactwo. Tym bardziej okrutne, że to nie oni cierpieli. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawiakkk Re: KL Warschau 20.05.09, 23:28 > > Hipochondria.< > > Nie koniecznie... może po prostu pamięć o utraconych bliskich, o > życiu, które nie potoczyło się tak zwyczajnie, o zmarnowanych latach? W kontekście ogólnym (wszelkie straty wojenne) oczywiście tak, jeśli chodzi o fabrykacje w związku z KL Warschau, nie (wydaje się, że nie ma między nami większej różnicy zdań). > Czy sądzisz, że rewelacje o istnieniu komór gazowych wychodza od > tych, którzy przeżyli wojnę w Warszawie? Połowa mojej rodziny to > rodowici Warszawiacy i od nich nigdy nie słyszałam takich rzeczy. > Wielu należało do AK, walczyli w PW. Maria Trzcińska w swojej > książce podała swoją osobistą teorię. Teoria ta kupy sie nie trzyma. > Problem w tym, że znależli się ludzie, którzy uwierzyli na słowo, > albo perfidnie przyjeli to za prawdę. Uwierzyli, bo im tak > wygodniej, bo chcą na tym zbić jakiś kapitał dla siebie. To nie jest > hipochondria, to jest zwykłe cwaniactwo. Tym bardziej okrutne, że to > nie oni cierpieli. Motywy zwolenników Trzcińskiej są przedziwne. Na niższych szczeblach wydają się to być ludzie naiwni (jak można uwierzyć, że zniknięcie 200 tysięcy osób pozostało niezauważone??? To by była zbrodnia doskonała tysiąclecia!). Na wyższych szczeblach (bliscy współpracownicy Trzcińskiej) - moim zdaniem, sami świadomi kłamcy. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: KL Warschau 24.05.09, 15:09 Matylda, mogę do Twojej wypowiedzi dodać jeszcze to, że moja matka mieszkała w tamtych czasach na Czystem (powstanie przeżyła niemal cudem), a jej starszy brat działał w komórce dywersyjnej AK na terenie warszawskiego węzła kolejowego. Gdyby te wszystkie rewelacje były prawdą, to bym coś wiedziała na ten temat od nich. A nigdy nic takiego nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: KL Warschau 19.05.09, 18:22 Jak sie przegra to tak potem jest.Np.w Iraku zginelo duo wiecej Irakijczykow niz Agresorow.Podobniw w Izraelu - zginie 1 zolniez zydowski i rownoczesnie parunastu palestynczykow. Odpowiedz Link Zgłoś