Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch

22.05.09, 09:14
Taki watek sobie pozwole zalozyc:-)

tinyurl.com/p7joyc
    • flisy Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 22.05.09, 09:16
      Chyba się zgodzi,po to jest forum by wątki zakładać :)
      • szwagier_z_niemodlina Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 22.05.09, 09:23
        To prawda, ale tu beda takie dosc hard-core tresci, ktore moga byc obrazliwe dla
        niektorych.

        Np.
        bi.gazeta.pl/im/4/4962/z4962704X.jpg
        • twardycukierek Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 22.05.09, 18:58
          szwagier_z_niemodlina napisał:

          > To prawda, ale tu beda takie dosc hard-core tresci, ktore moga byc
          obrazliwe dl
          > a
          > niektorych.
          >
          > Np.

          Szwagrze, natychmiast przestan na nia patrzec. Fotka Jodie Foster
          ASAP! Move it, man... ;DD
          > bi.gazeta.pl/im/4/4962/z4962704X.jpg
          • szwagier_z_niemodlina Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 23.05.09, 09:37
            Na Jodie to ja mam inna czesc mozgu, Cukierku :-)
    • twardycukierek Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 22.05.09, 18:56
      Ja nie uważam, żebym rywalizował z Sobecką. Ona nie ma znaczenia
      w tych wyborach, to jest jej hobby, kaprys - mówi.


      Szwagrze... uhmm, eh, jakby Ci tu powiedziec. Czy ta kobieta moze
      miec kaprysy??? ;D
      Czuje sie zachwiana w moim poczuciu estetyki za kazdym razem, kiedy
      patrze na jej fotke. Jesli przyslowie 'jak cie widza tak cie pisza'
      jest prawdziwe, to... ;D

      Litosci!!! ;D
      • szwagier_z_niemodlina Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 23.05.09, 09:36
        twardycukierek napisała:



        >
        > Szwagrze... uhmm, eh, jakby Ci tu powiedziec. Czy ta kobieta moze
        > miec kaprysy??? ;D

        Odpowiem zydowskim dowcipem:

        -Tato, czy waz ma ogon?
        -Wylacznie, synu.

        :-)


        > Czuje sie zachwiana w moim poczuciu estetyki za kazdym razem, kiedy
        > patrze na jej fotke.

        Jak to sie nazywa w jezyku naukowej poprawnosci politycznej (ktorej AS nie znosi
        :-))?: "kulturowo wdrukowane wzorce piekna". A poza tym "seks nie jest wazny"
        (AS) a uroda to z seksem sie wiaze (ja, rozwijajac mysl AS)

        Jesli przyslowie 'jak cie widza tak cie pisza'
        > jest prawdziwe, to... ;D
        >
        > Litosci!!! ;D

        Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akceptacji wszystkiego co zyje. Nie ma
        tak ze tylko antylopy, slonie, zyrafy i albatrosy, slowiki, skowronki i koty
        rasy rosyjskiej a skrzyplocze, hieny, swinie wietnamskie, sepy nagoszyje,
        tasiemce i takie o jak tu, to juz nie :-))

        blog.photoshelter.com/2008/06/into-the-deep-the-extraordinary-creatures-of-the-a.html
        Photoshopowac pania AS mamy? Pamele Anderson z niej robic czy inszy plastik? ':-))
        • szwagier_z_niemodlina Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 23.05.09, 09:56
          www.press.uchicago.edu/books/nouvian/galleryimages/raskoff_crw_72.JPG
          www.youtube.com/watch?v=Cp0Oh6Ckh1M
          • twardycukierek Re: Cukierku, pozwolisz? Femme fatale watch 26.05.09, 09:48
            Ale się śmieję! ;DDD wiesz, nawet ciut się obudziłam od tego :D

            Która to kapela śpiewała 'Maneater'? ;D
        • twardycukierek Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akceptacj 26.05.09, 09:46
          Szwagrze, dopiero teraz zerknęłam... rany! :D

          > -Tato, czy waz ma ogon?
          > -Wylacznie, synu.
          >
          > :-)
          • szwagier_z_niemodlina Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:14
            No! Wiec, dzien dobry, spieszmy sie kochac wszelkie stworzenia. Tak szybko sie
            nawzajem zzeraja :-((

            www.youtube.com/watch?v=7Ipg25YsWz0
            • twardycukierek Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:26
              A nie, ja sobie pozwolę na wyjątki. Są stworzenia, które nie mają miejsca w moim
              dość pojemnym sercu ;PP

              :D

              Licho krwiopijcze ;))
              • szwagier_z_niemodlina Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:31
                Jak gleboka, to gleboka. Zawsze tam mozna w sercu jakis osrodek odosobnienia
                wygospodarowac. Zeslac do zyly glownej dolnej, z mozliwoscia przepchania do
                ukladu oddechowego, to sie uspokoi.
                • twardycukierek Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:33
                  Jak oddechowego to odkrztusić można krwopijcę? :)

                  Mylę się, czy i Ty dziś lekko zmęczony? :)
                  • szwagier_z_niemodlina Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:35
                    Znuzony raczej. Glownie mysla o tym ze musze zeznanie podatkowe wypelnic :-))
                    Ale sa tez objawy Ogolnej Nieochoty. :-)
                    • twardycukierek Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:39
                      Właśnie mi się tak wydawało, żeś znużony. Podatki, o tym nawet mówić nie chcę ;//
                      Co do Nie-Ochoty, głowa do góry Szwagrze, lepsze już to niż Nie-Wola. I minie,
                      zawsze mija :))
                      • szwagier_z_niemodlina Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:47
                        Ja wiem, ale pytalas skad jakie senne nuty, to ci odpowiadam. A ja akurat mam
                        pewne plany wzgledem miejscowego panstwa, w sensie ze mi wychodzi czarno na
                        bialym ze panstwo ma dlug u mnie, wiec sa powody do mruczenia. Ale Nieochoty to
                        nie rusza, bo co jej perspektywa nowego roweru, czy ona chce pedalowac? Nie
                        chce. Ona nawet nie chciec nie chce. I niechciec niechciec tez nie chce. Trudno
                        sie z tymi Stanami Ducha dyskutuje. Na razie. Do odbioru.
                        • twardycukierek Re: Nie ma litosci. Ekologia gleboka wymaga akce 26.05.09, 10:55
                          Oj wiem, znam takie stany... to już śmiertelne zmęczenie jest lepsze.
                          Dług Ci państwo odda :) taaa, wiem.
                          Wiesz, widziałam odlotową rubrykę w Daily Mail wczoraj, może Cię trochę
                          rozśmieszy, poszukam...

                          Pa na razie :))
Pełna wersja