Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islamskim?

22.05.09, 14:26
www.dziennik.pl/wydarzenia/article384722/Polska_bedzie_graniczyc_z_krajem_islamskim.html
- ciężka przyszłość czeka nasze dzieci i wnuki, a wszystko przez lewactwo które rewolucją seksualną spowodowało raptowny spadek liczebności populacji białego człowieka europejskiego.. ta antykoncepcja spowodowała że przeciętna Europejka rodzi jedno dziecko i nie wie z kim a taka np Turka rodzi 10 i to z jednym mężem a jak taki gość ma cztery zony i z każdą ma te 10 bachorów no to mamy już 40 do 1 NA KORZYŚĆ MUZUŁMANÓW. czarno to widzę..
    • piwi77 Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 14:31
      My nic do Turków nie mamy i niech tak zostanie. Raz (żeby tylko raz)
      katolicki papież przekonał naszego władcę, aby ten ruszył na Turków
      i pomógł zagrożonej katolickiej Austrii. Nasz niestety to uczynił.
      Czym katolicka Austria nam odpłaciła, wiemy dobrze, Turcy za to
      nigdy aktu zdradzieckiej Austrii nie uznali. To ja już wolę granicę
      z Turcją niż z fałszywą Austrią.
      • Gość: byś Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: *.multimo.gtsenergis.pl 22.05.09, 14:59
        Turcja była wielkim przyjacielem Polski, kiedy juz z nia nie graniczyła, po
        zajęciu Wiednia przyszłaby pora na Kraków, Sobieski madrze postąpił unikajac
        wojny na terenie swojego kraju, no i rozbioru Prusko-Rusko-Tureckiego za 100 lat
        • e-skin Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 15:04
          szkoda tylko że nie wytargował od Austriaków Śląska...
          • Gość: byś Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: *.multimo.gtsenergis.pl 22.05.09, 15:10
            no, szkoda że nie był "fałszywy" jak Austriacy,
            wtedy Polska byłaby potęgą światową :)
          • piwi77 Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 15:11
            Polska była wielkim przegranym po słynnej Odsieczy. Nie uzyskała nic.
            • Gość: winniczek Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: 144.92.198.* 22.05.09, 16:50
              Odzyskała Podole zajęte przez Turcję (co prawda nie od razu w 1683).
              Sobieski wolałby raczej wejść w sojusz z Turcją, Szwecją i Francją
              przeciw cesarzowi i Prusom, ale całość nie wypaliła nie z jego winy.
              W 1683 roku Turcja trzymała Podole oderwane Rzplitej, gdyby jeszcze
              pobiła Austrię mielibyśmy dłuuugą granicę z agresywnym państwem
              (Słowianie bałkańscy mają o Turkach znacznie gorsze zdanie niż
              Polacy). A to że sto lat później Austria wzięła udział w rozbiorach
              a Turcja ich nie uznała? Geopolityka widziała nie takie wolty (w
              1849 Mikołaj I pomógł Austrii pokonać Wiosnę Ludów na Węgrzech a
              dosłownie kilka lat później Austria wykorzystała kłopoty Rosji
              podczas wojny krymskiej do własnych celów zamiast wdzięczności za
              uratowanie własnej d...y; rozgoryczony car miał powiedzieć słynne
              słowa o dwóch najgłupszych władcach Polski: Sobieskim i nim samym,
              którzy ratowali niewdzięczny Wiedeń).
              • piwi77 Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 18:40
                Słowianie bałkańscy, to słowianie bałkańscy a nie Rzeczpospolita, w
                tamtym czasie mimo wszystko jeszcze potęga. A zasada w polityce jest
                jedna, nie nadstawia się własnej głowy, gdy nie o swój własny
                interes chodzi. Te zasadę złamalismy pod Wiedniem, te zasadę
                łamaliśmy podczas II WŚ. I w jednym i drugim przypadku z opłakanym
                skutkiem.
                • Gość: winniczek Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: 144.92.198.* 22.05.09, 19:41
                  Po 1, uważam że I RP miała w 1683 interes żeby walczyć z Turkami,
                  choćby dlatego że ci okupowali jedną z prowincji Rzplitej. Po 2,
                  pamiętajmy o tym że Sobieski nie miał wehikułu czasu. Rosja mogła
                  podczas wojny 7letniej zniszczyć Prusy, już miała je na widelcu. Nie
                  zrobiła tego i dwa wieki później poniosła koszmarne straty podczas
                  II WS.
          • Gość: jedynydorosły Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.05.09, 15:12
            > szkoda tylko że nie wytargował od Austriaków Śląska...

            Gdyby wytargował, to gdzie uciekł by Jan Kazimierz przed Szwedami?
        • piwi77 Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 15:10
          W naszym interesie było wzmocnienie nie osłabianie Turcji. Turcja
          była w owym czasie jedyną potęgą w bezpośredniej bliskości, której
          interesy były z rosyjskimi sprzeczne. Sojusz Turcji z Rosją trudno
          sobie nawet wyobrazić, tym bardziej ich współpracę przy rozbiorze
          Polski. Austria natomiast nie miałą żadnych interesów, które mogłyby
          prowadzić do konfliktu z Rosją. Chyba więc proste, komu należało
          udzielić poparcia w konflikcie Austrii z Turcją.
          • Gość: byś Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: *.multimo.gtsenergis.pl 22.05.09, 15:15
            zdaje sie Polska prowadziła wojny z Turcją, w ogóle kazdy z kazdym prowadził
            wtedy wojnę co jakiś czas (nawet Prusy z Austrią)
            akurat wtedy miedzy Polską a Austrią był też pakt:
            pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Wiedniem_(1683)
          • Gość: jedynydorosły Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.05.09, 15:19
            Rosja w owym czasie nie była zagrożeniem. A wojny z Turcją były i przed i po
            odsieczy wiedeńskiej. To było wtedy zagrożenie. A Turcja nie była przyjacielem
            Rzeczypospolitej, tylko wrogiem Rosji i dlatego nie uznała rozbiorów, co było
            tylko symbolicznym gestem zresztą.
            • piwi77 Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 15:36
              Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

              > Rosja w owym czasie nie była zagrożeniem. A wojny z Turcją były i
              > przed i po odsieczy wiedeńskiej.

              Rosja nie byłą zagrożeniem? Przecież tuz przed Odsieczą wiedeńską,
              Rzeczpospolita straciła na rzecz Rosji po cieżkiej z nią wojnie
              zadnieprzanską Ukrainę wraz Kijowem. Turcja w tym czasie za to
              traciła juz swój dawniejszy blask. Przewidujący król, dbający o
              dobro własnego kraju, nie ulegający tak łatwo interesom kościoła
              katolickiego, dbałby raczej o to aby nie osłabiać dalej Turcji,
              jedynego potencjalnego wroga rosnącej w siłę i wpływy Rosji.
              • Gość: winniczek Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: 144.92.198.* 22.05.09, 16:59
                piwi, Twoja antykatolicka obsesja utrudnia nieco dyskusję. Sobieski
                nie był moherem. Po prostu AD 1683 Turcja była groźniejsza niż
                Rosja. W 1710-1711, kiedy Rosja była rodzącą się potęgą już po
                bitwie pod Połtawą, a Turcja po serii porażek z rąk Eugeniusza
                Sabaudzkiego, ta słaba Turcja potrafiła gładko pokonać Rosję. 30 lat
                wcześniej Turcja była relatywnie znacznie silniejsza.
                • piwi77 Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 18:32
                  Oto wypiski z wikipedii w sprawie Odsieczy Wiedeńskiej -

                  "1 kwietnia 1683 roku zawarto przymierze przeciwko Turcji. Gwarantem
                  traktatu został papież Innocenty XI. W traktacie ustalono:
                  w obliczu zagrożenia któregokolwiek z miast (Kraków albo Wiedeń),
                  druga strona pośpieszy na pomoc.
                  na utrzymanie wojsk polskich cesarz i papież wyasygnują subsydia
                  pieniężne."

                  "Ponaglany przez Austriaków i papieża do realizacji warunków
                  traktatu, Sobieski wyruszył z zebranym wojskiem."

                  "Dodatkowo sejmiki poszczególnych województw musiały zebrać się i
                  pobór podatku zatwierdzić. To bardzo opóźniło zbieranie wojsk.
                  Pieniądze z podatków zebrano więc dopiero pod koniec lipca.
                  Wcześniej bazowano na środkach prywatnych: sam król wydał około pół
                  miliona złotych. W czerwcu napłynęły pieniądze od cesarza Austrii."

                  I pytanie dla przedszkolaków (bo tak proste), czy gdyby Turcy
                  zamiast Wiednia otoczyli Kraków, papież też tak intesywnie, jak
                  Sobieskiego, nakłaniał by do wykonania warunków traktatu, cesarza
                  Austrii? Odpowiedz na to pytanie, zamiast zarzucać mi antykatolicką
                  obsesję.

                  • Gość: winniczek Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams IP: 144.92.198.* 22.05.09, 19:59
                    Czy istnieje możliwość że co jakiś czas interes KK i interes Polski
                    są zbieżne? Nie widzę powodu aby papież nie nalegał na cesarza aby
                    ten pomógł Rzplitej gdyby Turcy ją zaatakowali. Podobnie jak w
                    przypadku Austrii chodziłoby o duże, katolickie państwo. Dlatego
                    moja odpowiedź brzmi: tak, nalegałby (nie mam pod ręką cytatu, ale
                    wiem że jakąś pomoc - co prawda przyszła za późno - papież obiecal
                    Plsce prtzed bitwą pod Chocimiem w 1673). Co zrobiłby cesarz to inna
                    sprawa, ale wydaje mi się że pomógłby Rzplitej. Jaki miałby interes
                    w tym żeby jego państwo miało okropnie długą granicę z upojonym
                    sukcesami Imperium Ottomańskim, z którym od dawna miał na pieńku?

                    Polska przez długi czas graniczyła z muzułmanami. Kontakty były
                    nieporównanie lepsze niż obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie.
                    Polacy czerpali pełnymi garściami z kultury wschodnie, choćby nasz
                    strój narodowy. Z Tatarami walki trwały prawie cały czas, ale w 99%
                    było to odpieranie najazdów mających na celu zdobycie łupów i
                    jasyru. Żadna ze stron nie prowadziła wojen krzyżowych. Z Turcją
                    regułą był pokój, mieliśmy tak naprawdę 3 poważne starcia, a Ty
                    wybrałeś akurat te gdzie religia odegrała chyba najmniejszą rolę (KK
                    zachował się brzydko za Warneńczyka). Odpowiedni cytat z Wikipedii:

                    'Wojna polsko-turecka 1672-1676 toczyła się pomiędzy Rzeczpospolitą
                    a Turcją i sprzymierzonym z nią Chanatem Krymskim.
                    Bezpośrenią przyczyną wojny były działania wojsk koronnych na
                    Ukrainie wymierzone przeciw Tatarom i hetmanowi kozackiemu Piotrowi
                    Doroszence, który w 1666 roku uznał zwierzchnictwo Turcji.
                    Początkowo Turcy byli zajęci wojną z Wenecją (VI wojna wenecko-
                    turecka) i cesarstwem (IV wojna austriacko-turecka), toteż do walki
                    z Rzeczpospolitą skierowali Tatarów (Wojna polsko-kozacko-tatarska
                    1666-1671). Z całą potęgą wystąpili w 1672 roku, a pretekstem była
                    pomoc dla Doroszenki.'

                    Po prostu polityka. Taka sama jak gdzie indziej. I Francja, i
                    Habsburgowie byli arcykatoliccy i rywalizowali ze sobą przez długie
                    wieki.
    • le.chujarek Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 19:24
      > czarno to widzę.
      nie używaj takich metafor, bo ktoś niezorientowany może wziąć cię za rasistę
      • piwi77 Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 22.05.09, 19:30
        le.ch...arek napisał:

        > > czarno to widzę.
        > nie używaj takich metafor, bo ktoś niezorientowany może wziąć cię
        za rasistę

        Prędzej antyklerykała.
        • e-skin Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 25.05.09, 10:58
          a może jedno i drugie równocześnie?
    • mg2005 Od Zachodu to samo... 22.05.09, 20:12
      W Niemczech podobnie coraz więcej 'muslims' - co gorsza, w ramach UE
      bedą mogli osiedlać się w Polsce...

      --
      Donald z barzin,
      Donald marzi:
      oddać Stettin
      Pięknej Angeli
      • piwi77 Re: Od Zachodu to samo... 22.05.09, 21:33
        Na razie to my zasiedlamy byłe NRD
        • e-skin Re: Od Zachodu to samo... 28.05.09, 14:19
          ale NPD robi wszystko bysmy tego nie robili. Słowiańskie tereny kiedyś sięgały az po samą Łabę..
          • piwi77 Re: Od Zachodu to samo... 28.05.09, 14:36
            W dupie mam jakąś durną NPD, mam nadzieję, że Ty też.
            • e-skin Re: Od Zachodu to samo... 28.05.09, 14:37
              mam ochote tym NPDowcom solidnie złojić skóre
              • piwi77 Re: Od Zachodu to samo... 28.05.09, 14:53
                Wierzę Ci. Ale chyba sobie nie użyjesz. NPDowcy są mocni w pysku
                jedynie jak jest ich dajmy na to 20, a przeciwko nim jedna może 2
                osoby, inaczej uciekają, a ten sposób rozwiązywania konfliktów mają
                opanowany do perfekcji. Możesz być spokojny, że oni cały czas i bez
                Ciebie obrywają po ryju, od punkowców.
                • e-skin Re: Od Zachodu to samo... 28.05.09, 15:48
                  jeśli już od kogoś obrywają to raczej od niemieckiej policji a ta potrafi przypie..lic w przeciwieństwie do naszej. wiem co mówie bo w 2006 na mundialu miałem z niemiecka policja do czynienia..
                  • piwi77 Re: Od Zachodu to samo... 28.05.09, 16:05
                    Policja nie bije NPDowców, ich leją punki, a jak wiesz punki mają
                    mocne buciki.
                    • e-skin Re: Od Zachodu to samo... 28.05.09, 20:54
                      ja już nie raz siedziałem za zglanowanie punków w poprawczaku. Punki to paździerze, ciepłe kluchy
    • wilma.flintstone Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 28.05.09, 14:37
      e-skin napisał:

      >ta antykoncepcja spowodowała że przeciętna Europejka
      > rodzi jedno dziecko i nie wie z kim


      Gdzie ty takie "Europejki" spotykasz, na Bialorusi? A poza tym jaka
      jest logika twojego rozumowania? Antykoncepcji sie uzywa rowniez po
      to, zeby nie plodzic dzieci z nie wiadomo kim...Swoja droga ciekawe
      ile dzieci mialaby pzrecietna rodzina, gdyby to mezczyzna mial
      rodzic, aczkolwiek ja sie obawiam ze gatunek ludzki wymarlby przed
      osiagnieciem stadium homo sapiens...
      • e-skin Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 28.05.09, 14:39
        nie jestem przeciwny antykoncepcji ale uważam że jest ona zbyt czesto stosowana
        • wilma.flintstone Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 28.05.09, 16:01

          Zbyt czesto? Prawda jest taka, ze na wiele dzieci pozwolic sobie
          moga tylko najbogatsi, ktorych stac bedzie na ich wyksztalcenie i
          utrzymanie, oraz najbiedniejsi, ktorym jest wsio rawno i nawet to ze
          jedno czy drugie zejdzie z glodu nie ma dla nich wielkiego
          znaczenia. Ludzie mieszczacy sie gdzies w srodku (a takich jest
          wiekszosc), musza stosowac jakies metody kontroli urodzen. A biorac
          pod uwage fakt, ze zdrowa i plodna kobieta ma co miesiac szanse na
          zajscie w ciaze przez, mniej wiecej 20 lat zycia (a w praktyce
          czesto o wiele dluzej), najrozsadniejszym dla niej rozwiazaniem jest
          stosowanie antykoncepcji za kazdym razem kiedy ciazy nie planuje.
          Czyli w wiekszosci przypadkow, bo ilez tych dzieci moze miec i da
          rade wychowac rownoczesnie pracujac zawodowo (a nie, jak Arabka,
          siedzac w domu)? Dwoje, troje?
          • e-skin Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 28.05.09, 16:04
            bogaci których na dzieci stać to inwestują w prezerwatywy. A z wiekiem coraz trudniej zajść w ciążę..
            • wilma.flintstone Re: Czy Polska bedzie graniczyć z państwem islams 28.05.09, 16:47
              e-skin napisał:

              > bogaci których na dzieci stać to inwestują w prezerwatywy.

              Mit i bzdura, ktora chyba odnosi sie do spoleczenstw nowo
              wzbogaconych (vide: Polska). Tu gdzie mieszkam, w Szwecji, liczba
              dzieci jest bardzo czesto odpowiednikiem statusu finansowego. Szef
              mojego meza, zarabiajacy krocie, ma piatke. W calym zarzadzie jego
              firmy ja i moj maz jestesmy jedyna para, ktora ma mniej niz
              troje dzieci, a mowimy tu o ludziach zarabiajacych co najmniej
              dobrze.


              >A z wiekiem coraz trudniej zajść w ciążę..

              Kolejny mit. Moja kuzynka zaliczyla wpadke majac 48 lat (sic!), mam
              mase kolezanek ktore urodzily dzieci po 40-stce. W Szwecji jest
              teraz baby-boom, a srednia wieku zajscia w ciaze z pierwszym
              dzieckiem to tutaj 29 lat dla calego kraju i 35 (!!!) dla
              Sztokholmu. Bylam tez niedawno w Polsce - wiekszosc przyjaciolek w
              moim wieku, czyli po trzydziestce, zaciazona bez koniecznosci
              wykonywania "po" cwiczen typu swieca lub stanie na rekach. Nie dosc,
              ze sie w ogole nie ustosunkowujesz do zadawanych ci pytan, to
              jeszcze opowiadasz glupoty wyczytane w szukajacych sensacji
              gazetach. Prawda jest bowiem, ze plodnosc spada dosc znacznie po 40-
              tce, ale przedtem ma sie naprawde duzo czasu zeby dzieci plodzic,
              zreszta malo kto je na pozniej planuje. Jesli zas chodzi o
              nieplodnosc, to mozna ja uznac za chorobe cywilizacyjna, bo cierpi
              z jej powodu coraz wiecej kobiet. Tyle, ze sa to zarowno te po
              trzydziestce jak i mlode laski przed 25 rokiem zycia, ktore
              miesiacami staraja sie o ciaze bez rezultatow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja