Spieszmy sie kochac...

25.05.09, 13:56
... fora, tak szybko znikaja ;)) Tak to jakos szlo, prawda, A44?
Ostatnim razem, kiedy mialam ochote zlamac netykiete i wysmiac dwa
fora, oba sie skasowaly i to tego samego wieczora ;D

Zalozyc forum, poobrazac ludzi a potem klik: skasowac, jakie to
proste. Jak to stare powiedzenie o lekarzach: maja sie dobrze bo ich
pomylki sa pokryte ziemia...

    • flisy Re: Spieszmy sie kochac... 25.05.09, 14:25
      Fora szybko powstają i szybko znikają takie jest prawo forumowe :)
      • szwagier_z_niemodlina Re: Spieszmy sie kochac... 25.05.09, 14:35
        Widze to troche inaczej. To jak z gatunkami w przyrodzie, trendami w modzie i
        firmami w gospodarce. Pojawiaja sie coraz to nowe i tylko nieliczne sa w stanie
        przetrwac okres poczatkowej selekcji. Potem albo funkcjonuja w niszach, albo
        staja sie stalym, stabilnym, stacjonarnie duzym (lub wielkim) elementem systemu,
        albo szybko uzyskuja maksimum popularnosci, po czym znikaja zupelnie lub
        spadaja na margines.
        • szwagier_z_niemodlina Re: Spieszmy sie kochac... 25.05.09, 14:45
          O, na przyklad takie forum. Nawet niezle pasuje do swojej nazwy:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86867
          • szwagier_z_niemodlina Re: Spieszmy sie kochac... 25.05.09, 14:46
            A tu byc moze nawet zalozyciel ani razu sie nie wpisal:

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=82902
            • szwagier_z_niemodlina A to juz w ogole osiagniecie 25.05.09, 14:48
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=87762
              • flisy Re: A to juz w ogole osiagniecie 25.05.09, 14:53
                Szwagroszczak ale takich forumów jest multum :)

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=88072



                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=90006


                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=88628
                • szwagier_z_niemodlina Re: A to juz w ogole osiagniecie 25.05.09, 14:56
                  Pewnie ze tak. Ojcem ich Traf a Matka - entropia.

                  To dziala tak:

                  "Garnek ów, zyskawszy chyżość zgodną z prawami grawitacji, przyspieszony ogonem
                  komety, prasnął w zbocze nad śmietnikiem, wpadł niżej do kałuży, pośliznął się
                  na błocie, zjechał na dół do śmieci i potrącił przyrdzewiałą blaszkę, która
                  przez to owinęła się wokół miedzianego drucika, i wsunęły się między brzegi
                  blaszki odłamki miki, i powstał kondensator, a drut, opasawszy garnek, uczynił
                  zaczątek solenoidu, kamień zaś, poruszony przez garnek, pchnął kawał
                  zardzewiałego żelastwa, który był starym magnesem, i od tego ruchu powstał prąd,
                  i przesunął szesnaście innych blaszek i śmietnikowych drutów, i rozpuściły się
                  tam siarczki i chlorki, i atomy ich poprzyczepiały się do innych atomów, a
                  molekuły pobełtane zaczęły siadać okrakiem na innych molekułach, aż się z tego w
                  samym środku śmietniska zrobił Obwód Logiczny, i innych pięć, oraz dodatkowo
                  osiemnaście tam, gdzie garnek rozleciał się wreszcie w kawałki, a wieczorem
                  wylazł na brzeg śmietniska, opodal wyschłej już kałuży, takim przypadkowym
                  sposobem utworzony Majmasz - Samosyn, który nie miał ojca ani matki, ale sam był
                  sobie synem, albowiem ojcem jego był Traf, a matką - Entropia. I wydostał się
                  Majmasz ze śmietnika, bynajmniej nie zdając sobie sprawy z tego, iż miał tylko
                  jedną szansę powstania na sto supergigacentylionów do heksaptylionowej potęgi, i
                  szedł sobie, aż doszedł do następnej kałuży, która nie zdążyła jeszcze wyschnąć,
                  tak że mógł się w niej swobodnie przejrzeć, gdy przykląkł na brzegu. I zobaczył
                  w lustrze wody swoją głowę całkiem akcydentalną, z uszami jak przetrącone
                  strucle, lewym skośnym, a prawym nadpękniętym, swój przypadkowy tułów, co się
                  był ukulgał z blach, blaszysk i blaszątek, częściowo walcowaty, bo się był
                  kulgał, wyczołgując ze śmietniska, a środkiem węższy, na kształt kibici,
                  ponieważ w tym miejscu akurat przewalił się już na samym brzegu przez leżący tam
                  kamień, ujrzał też swoje ręce śmieciste i nogi odpadkowe, i policzył je, a miał
                  ich wskutek zbiegu okoliczności po parze, i swoje oczy, a tych przez czysty traf
                  było dwoje, i zachwycił się niezmiernie sobą Majmasz - Samosyn, i westchnął nad
                  smukłością swej kibici, parzystością członków, okrągłością głowy, i zawołał w głos:

                  - Zaprawdę! Jestem czarowny, a nawet doskonały, co najwyraźniej implikuje
                  Doskonałość Wszelkiego Stworzenia!! O, jakże dobrym być musi ten, co mię stworzył!

                  I pokusztykał przed siebie, roniąc słabo przymocowane śrubki (albowiem nikt ich
                  porządnie nie wkręcił), i nucąc hymny na cześć Harmonii Przedustawnej, a po
                  siedmiu krokach potknął się, albowiem niedowidział, i rymnął łbem na dół z
                  powrotem w śmietnisko, i nic się nie działo z nim oprócz rdzewienia, rozpadania
                  się i korozji ogólnej przez dalszych trzysta czternaście tysięcy lat, ponieważ
                  upadł na głowę i porobiły mu się zwarcia, i nie było go na świecie."
                • szwagier_z_niemodlina Re: A to juz w ogole osiagniecie 25.05.09, 15:01
                  To srodkowe forum jest fascynujace:-)
              • twardycukierek Restauracja Chińska w Wawrze 25.05.09, 22:10
                Co to jest??? ;DDD
          • twardycukierek Re: Spieszmy sie kochac... 25.05.09, 22:08
            Cholera, faktycznie coś w tym jest ;D z drugiej strony można mieć i forum i
            szczęście i nie cierpieć na samotność ;))) ale troszkę na...bezsenność.
        • twardycukierek Re: Spieszmy sie kochac... 26.05.09, 09:59
          szwagier_z_niemodlina napisał:

          > Widze to troche inaczej. To jak z gatunkami w przyrodzie, trendami w modzie

          Tyż prowda. Ale... ale... mnie chodziło o forum, które ktoś zakłada tylko i
          wyłącznie po to, aby komuś innemu dokopać. Potem się kasuje i jakby nic się nie
          stało osoba w roli świętej niewinności pisze sobie dalej :) Do następnego razu.
          I nie, nie TO mnie dziwi, ale fakt, że są ludzie, których bawi pisanie na
          podobnym forum, raz po raz i raz kolejny... Zaraz ktoś tu powie: 'mnie już nic
          nie dziwi', a mnie owszem, jeszcze coś czasem zaskoczy. Czy czas się tego zacząć
          wstydzić?


          • adept44_ltd Re: Spieszmy sie kochac... 26.05.09, 14:50
            jeśli myślimy o tym samym, to chciałbym zobaczyć minę tych paniem
            uprawiających głębię emocjonalno-osobowościową na tym forum (chyba,
            że były projekcjami tfurcy) - po skasowaniu tegoż, trzeba naprawdę
            być ślepym, by nie widzieć wkręcania...
            • twardycukierek Re: Spieszmy sie kochac... 26.05.09, 14:58
              O tym samym ;))

              I w dodatku nie raz, nie dwa. Inna sprawa, że ciągle i w błędne koło to samo się
              tam wałkowało.

              Szkoda, że tylko saper myli się raz ;D
      • twardycukierek Re: Spieszmy sie kochac... 26.05.09, 09:53
        flisy napisał:

        > Fora szybko powstają i szybko znikają takie jest prawo forumowe :)

        E, nie zawsze :) niektóre ciągną wiele lat, widziałam takie.
    • adept44_ltd Re: Spieszmy sie kochac... 25.05.09, 19:36
      wiesz, ludzie dostają tabletki i już nie muszą pisać, według mnie
      bardzo dobry objaw... ;-)))
      • adept44_ltd moje ulubione... 25.05.09, 19:42

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=89455&w=95154631&a=95154631
        • twardycukierek Re: moje ulubione... 25.05.09, 22:05
          Cierpienia młodych Werteróff i pytania egzystencjalne tak kwitujesz? Jesteś taki
          sam jak ja, kursywa! :D
      • twardycukierek Re: Spieszmy sie kochac... 25.05.09, 22:03
        adept44_ltd napisał:

        > wiesz, ludzie dostają tabletki i już nie muszą pisać, według mnie
        > bardzo dobry objaw... ;-)))

        Uhmm, ale za każdym razem kiedy wyplują tabletkę to zakładają kolejne forum ;)))


Pełna wersja