twardycukierek 25.05.09, 23:05 Po tym weekendzie mocno postanawiam: żadnego alkoholu przez... no, 23 godziny. To na początek, coby się nie zniechęcić zamiarem ponad siły cukierkowe ;DD Ehmmm, zaczynam nocą z wiadomych powodów ;D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:16 Kiedys widzialem taka sygnaturke: "Alkohol nie rozwiaze twoich problemow. Z drugiej strony - mleko tez nie":-ß Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:23 Hehe, tak, i ja gdzieś widziałam taką ;D Dzień Dobry! :)) Ano, i jest ten tag z serii Californication... :D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:24 twardycukierek napisała: > Ano, i jest ten tag z serii Californication... :D To znaczy ze co? :-) Juz slowo "tag" mnie dziwi a reszta sugeuje cos amerykanskiego? Zeznawajcie, Cukierek, coscie chciala przez to powiedziec :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:31 Mi się wymsknęło, przepraszam ;)) tag nie jak guten tag tylko tagline ;D oj, nie jestem w formie, nie. Więc to było tak z tym tagiem: Sex nie rozwiązuje żadnych problemów. A może jednak...? Ech, trudno to przetłumaczyć z anielskiego na nasze.. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:33 A californication to jakas perwersja pewnie, tak? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:44 Hehe, chciałbyś! Nieee, taka sobie gra słów i tytuł piosenki Red Hot Chillis. Samej serii nigdy nie widziałam, ale podobał mi się ten tag ;D zwłaszcza tak: Sex loest keine Probleme, oder doch...? :D Nie wiem, czemu mnie to tak dziś śmieszy :D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:53 Kiedys to cos co brzmialo po francusku - brzmialo nieprzyzwoicie. No, fakt, jedna komorka szara sie obudzila: Cali-fornication, Alois, Alois, idz se kawy zrob :-) > Sex loest keine Probleme, oder doch...? :D Ekologia gleboka ma odpowiedz na wszystko :-) Hmm, z tych niemieckich powiedzonek to lubie "Alle denken an sich, nur ich denke an mich". I teraz juz na pewno ide. robic te kawe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 10:57 A widzisz! Rób kawę a ja Ci znajdę tamto z Daily Maila :D odlot! Będzie dobrze, cukierkowo Ci to gwarantuję :))) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 12:28 The Queen's driver, an escort girl and a new royal security fiasco. ;D no i tak fotka, ale masz w innym wątku. Ech, kiedyś to były skandale, taka Christine Keeler, na niej oko można było zaczepić... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:29 Ech.... :-)) A czy w dziejszych czasach cos jeszcze moze byc skandalem, na co by brukowce nie wpadly? :-DD Ale jak sobie wyobrazam ze panie z agencji placa kierowcy coby je do Palacu Prezydenckiego wprowadzal, to mnie pusty smiech ogania. Predzej juz na Kreml. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:30 Racja, ale popatrz na tę panienkę... czy muszę zadać TO pytanie??? Muszę??? :DD Właśnie, na Kreml ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:34 No, panna jak panna, podobno w agencjach srednia statystyczna wcale nie przypomina Monici Belluci. To jakby w knajpach tylko kawior i cuisine nouvelle. A tu trza schabowego z kapusta dla masowego konsumenta. Kiedys sie zachwycalem rubryka "Towarzyskie" w "Wieczorze Wroclawia". Szczegolna uwage zwrocily moja: "Mezatki" i "Blisko dworca". Oto co sie liczy, o! Mamy tendencje do zbyt idealistycznych wyobrazen branzy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:39 Cenna uwaga... ale konsument masowy nie dysponuje 200 GBP za godzinę konsumowania tego schabowego, kryzys jest, no! :P To właśnie cena versus wygląd mi się nie zgadzały :)) Blisko dworca :DD taaak, a było tam też coś o Trójkącie Bermudzkim wrocławskim kochanym? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:42 A ty myslisz ze ci z forsa nie chca schabowego? Chca tylko moze np. z organicznej hodowli, nie na maczce rybnej, etc. Albo sie przyzwyczaili do tego sklepu:-) A nie, tam byly tylko telefony. Trojkat to juz tez nie to. Jedna z paskudniejszych przeslanek ze swiat idzie ku gorszemu jest to ze klasyczna ferajna z przedmiesc zostala wyparta przez dresiarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:46 Mów do mnie jeszcze ;D nie zaargumentuję tego, bo się zgadzam, ale jak się czepiłam tej fotki tak tylko coś jeszcze gorszego mnie od niej oderwie. Nie! Nie wklejaj Sobeckiej, nawet nie myśl o tym :D Tak, niestety. I kodeks ich moralności padł wraz z nimi. Nudno i brzydko jest :// Ech, mafia też już nie ta... Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:49 Oj, Cukierku, a taka postac jak Anastazja P. sobie przypominasz? Roznie z tym bywa, sa gusta i gusciki. Spadam na razie, jesc ten tort zakladowy. Poki co. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:51 Ale rozumiem ze fotka moze utkwic w glowie, fakt. Mam tez taka, ale musze znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 14:53 Pa na razie, Szwagrze :)) smacznego tortu! Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 18:57 Znalazlem. Zdjecie jest kiepskiej jakosci, ale zasadnicze przeslanie widac: [img]https://img30.imageshack.us/my.php?image=myheroe.png[/img] Nie bylo tortu. Placek bezowy z rabarbarem i sernik byl. Dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 18:59 I jeszcze On jest podobny do Leppera :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Trzy, cztery... odwyk! 26.05.09, 20:36 I to polo różowe... Ale co się dzieje wytłumacz mi, w tej scenie? Bio-hazard? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Anastazja Potocka 26.05.09, 16:22 Jasne, że pamiętam ;D ojej, dobrze już, odczepiam się od tej luksusowej Litwinki, bo misja spełniona: na myśl o 'Anastazji' od razu tamta lepiej się prezentuje, bo... nie pisze! :D Rany, jakie to były bzdury i jak niezdarnie napisane... I jak tort? Odpowiedz Link Zgłoś