o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi

28.05.09, 20:51
eurowybory.onet.pl/524,o_rydzyk_odrzucil_oferte_ganleya_,artykul.html
- szacun! Nie dał się kupić choć popieranie PiSu nie uważam za stosowne w tej sytuacji ale to już nie moja sprawa..
    • strikemaster Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi 28.05.09, 20:59
      Bo z tą geotermią wyszła kicha- woda ma zbyt niską temperaturę. Teraz czekamu na korzystniejszą ofertę od Ganleya i jego kumpli z CIA.
      BTW może miały znaczenie związki Rydzola z FSB? FSB z CIA się chyba specjalnie nie lubią?
      • rambo_pl Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi 28.05.09, 21:05
        strikemaster napisał:

        > Bo z tą geotermią wyszła kicha- woda ma zbyt niską temperaturę. Teraz czekamu n
        > a korzystniejszą ofertę od Ganleya i jego kumpli z CIA.
        > BTW może miały znaczenie związki Rydzola z FSB? FSB z CIA się chyba specjalnie
        > nie lubią?

        Kolego, polecam w ramach terapii "Obłęd" Krzysztonia.
      • e-skin Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi 28.05.09, 22:33
        kicha? oni trąbią o sukcesie!
        • Gość: byś Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.05.09, 22:36
          nie potrzebujemy żadnej postempacko goracej wody
    • piwi77 Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi 28.05.09, 22:40
      Ojciec Tadeusz Dyrektor Rydzyk to ksiądz, a ksiądz to jak dziwka,
      zrobi za pieniądze wszystko. Kwestia jedynie ceny.
      • rambo_pl Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi 29.05.09, 06:04
        piwi77 napisał:

        > Ojciec Tadeusz Dyrektor Rydzyk to ksiądz, a ksiądz to jak dziwka,
        > zrobi za pieniądze wszystko. Kwestia jedynie ceny.
        Zatem o twojej matce można napisać podobnie?
        • pocoo Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi 29.05.09, 07:59
          rambo_pl napisał:

          > Zatem o twojej matce można napisać podobnie?

          Szczeniak po chamsku tresowany.
          • piwi77 Re: o Rydzyk nie dał się kupić Ganleyowi 29.05.09, 09:10
            Moje twarde o słowa o stanie kłapańskim miały prawo zaboleć tego czy
            innego księdza, szczególnie gdy sam byłby uwikłany w paskudne
            procedery. Reakcja rambo pozwala przypuszczać, że mógłby być jednym
            z nich, bo poczuł się zraniony. Inaczej jednak niż dawniej, ani
            spalić na stosie, ani torturować, ani pozbawić majątku, ani nawet, o
            zgrozo (Boże patrzysz na to i nie grzmisz) wygnać nie może, może się
            jedynie rzucać i głupio obrażać. Bezradny tandeciarz. Bezradność
            jego i całego kapłańskiego klanu dzisiaj ludzi już tylko
            rozzuchwala, podnoszą się z kolan i mają coraz większą odwagę,
            patrząc prosto kanaliom w oczy, otwarcie mówić o zbrodniach kościoła
            i domagać sie sprawiedliwości. To koniec kk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja