nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci...

29.05.09, 14:16
Czy w tym kraju pozamykano inne instytucje zajmujące się problemami dzieci?
Został tylko pasożytniczy kler?

Czy mało jeszcze kościelnych skandali z dziećmi w tle?

Kto sprawdzi, ile dzieci na tych "imprezach" zyskają, a ile zostanie w
kieszeni czarnego pasożyta?

wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/457481.html
    • karbat Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:31
      No a po co w ktoladndzie , pedagog , psycholog przedszkolny -
      szkolny , dietetyk , seksuolog dla mlodziezy itd .,poradnie ,
      cywilizowane struktury socjalne - spoleczne .
      Masz problemy rozwiaze je caritas , ksiadz i wiara .
      • moby_pp Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:40
        karbat napisał:

        > No a po co w katolandzie , pedagog , psycholog przedszkolny -
        > szkolny , dietetyk , seksuolog dla młodzieży itd .,poradnie ,
        > cywilizowane struktury socjalne - społeczne .
        > Masz problemy rozwiąże je caritas , ksiądz i wiara .

        Otóż to !!!

        Kiedyś funkcjonowało TPD, ale dziś pewnie każdy powie, że to wymysł komuny.
        Tyle, że w komunie nikt dzieciom nie wbijał do głowy takiej czy innej
        propagandy, szacunek do rodziców i ogólnie do wszystkiego wyglądał zgoła
        inaczej. A obecnie? Na osiedlu w którym mieszkam, co niedziele katolicy
        gromadnie do kruchty zapier...ją jak dzwon zadzwoni, a od młodocianych
        wykolejeńców, niestety, aż się roi.
        • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:43
          moby_pp napisał:

          > Tyle, że w komunie nikt dzieciom nie wbijał do głowy
          > takiej czy innej propagandy,
          >
          Nie, wcale. Byłem dzieckiem w komunie, więc bądź łaskaw nie pisać głupot.

          > A obecnie? Na osiedlu w którym mieszkam, co niedziele katolicy
          > gromadnie do kruchty zapier...ją jak dzwon zadzwoni,
          > a od młodocianych wykolejeńców, niestety, aż się roi.
          >
          Za komuny nie zapier...? Bo u mnie owszem. Czyli przyczyna przyrostu
          młodocianych wykolejeńców jest inna.
          • moby_pp Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:18
            lernakow napisał:

            >Nie, wcale. Byłem dzieckiem w komunie, więc bądź łaskaw nie pisać głupot.

            Nie przesadzaj. Ja też byłem dzieckiem w komunie, pamiętam jak Gierek zakończył
            karierę, czołgi o 6-tej rano, dłuższe ferie zimowe, ale jakoś nie uległem tej
            propagandzie, po dziś dzień mam wyrobione zdanie na pewne sprawy. Żaden
            lewicowiec ani prawicowiec mnie nie przekręci, a Ty, widać, byłeś bardziej
            podatny na ideologizację, i wpojono Ci, że komuna to zło a Kościół to dobro,
            mylę się?
            • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:23
              moby_pp napisał:

              > ale jakoś nie uległem tej propagandzie,
              >
              A kościelnej uległeś? Też nie.
              Pisałeś, że jej nie było (propagandy komunistycznej), więc to sprostowałem.
              Tylko tyle.

              > a Ty, widać, byłeś bardziej podatny na ideologizację,
              > i wpojono Ci, że komuna to zło a Kościół to dobro, mylę się?
              >
              Mylisz się. Mylisz się właśnie dlatego, że nie czytasz tego, co piszę, tylko
              oceniasz ideologicznie przedstawiciela innej ideologii, którego sobie we mnie -
              wbrew faktom - upatrzyłeś. Co świadczy o pewnej fiksacji (wszędzie widzisz
              katolików) i nieracjonalnej ocenie rzeczywistości.
              • moby_pp Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:37
                lernakow napisał:

                > moby_pp napisał:
                >
                > > ale jakoś nie uległem tej propagandzie,
                > >
                > A kościelnej uległeś? Też nie.
                > Pisałeś, że jej nie było (propagandy komunistycznej), więc to sprostowałem.
                > Tylko tyle.

                Podaj przykłady tej propagandy, którą Cię tak za dziecka bombardowano.

                > Mylisz się. Mylisz się właśnie dlatego, że nie czytasz tego, co piszę, tylko
                > oceniasz ideologicznie przedstawiciela innej ideologii, którego sobie we mnie -
                > wbrew faktom - upatrzyłeś.

                Po Twojej bojowej postawie wobec przeciwników kleru katolickiego to można
                wywnioskować.

                >Co świadczy o pewnej fiksacji (wszędzie widzisz
                > katolików) i nieracjonalnej ocenie rzeczywistości.
                >
                I nie pisz o jakichś fiksacjach, katolicy mają ich pod dostatkiem, ostatnią z
                którą się spotkałem to przesąd, że nieochrzczonego niemowlęcia nie wolno wozić
                samochodem. Jak to usłyszałem, to myślałem, że pęknę ze śmiechu, a że to było w
                dalszej rodzinie, cóż, pozostało tylko przemilczeć temat.
                • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:49
                  moby_pp napisał:

                  > Podaj przykłady tej propagandy, którą Cię tak
                  > za dziecka bombardowano.
                  >
                  Apele w szkołach, występy różne, udział w pochodzie.
                  Przypuszczam, że jeżeli w google wpiszesz "propaganda PRL", to dostaniesz dość
                  przykładów.

                  > Po Twojej bojowej postawie wobec przeciwników
                  > kleru katolickiego to można wywnioskować.
                  >
                  Bronię rozumu. Przed obrażającymi go z obu stron. Stąd umiarkowanie rozumni
                  ateiści biorą mnie za katolika, a odpowiadający im poziomem katolicy za
                  antyklerykała.

                  > I nie pisz o jakichś fiksacjach, katolicy mają ich pod dostatkiem,
                  >
                  Fiksacje u katolików nie mogą być usprawiedliwieniem Twoich.

                  > którą się spotkałem to przesąd, że nieochrzczonego
                  > niemowlęcia nie wolno wozić samochodem.
                  >
                  Ciekawe jak dowożą je ze szpitala do domu.
                  Ale widzisz - głupota nie jest funkcją wiary. Jeżeli osoba, która Ci to
                  opowiedziała była wysoka, to czy uważasz, że wysocy mają fiksacje?

                  > Jak to usłyszałem, to myślałem, że pęknę ze śmiechu,
                  > a że to było w dalszej rodzinie, cóż, pozostało
                  > tylko przemilczeć temat.
                  >
                  Cóż, hipokryzja także nie ogranicza się do katolików.
                  • moby_pp Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 16:01
                    lernakow napisał:

                    > moby_pp napisał:
                    >
                    > > Podaj przykłady tej propagandy, którą Cię tak
                    > > za dziecka bombardowano.
                    > >
                    > Apele w szkołach, występy różne, udział w pochodzie.
                    > Przypuszczam, że jeżeli w google wpiszesz "propaganda PRL", to dostaniesz dość
                    > przykładów.

                    Dziś zamiast tego powyżej masz: modlitwy przed uroczystościami szkolnymi,
                    zaganianie dzieci na rekolekcje przy pomocy nauczycieli, wśród których są także
                    niewierzący, procesje, adoracje obrazów ulicami miast przy ochronie policji
                    finansowanej z kieszeni podatnika, także ateisty, i wiele, wiele innych.
                    Podsumowując, zamieniliśmy propagandę PRL na propagandę KK.

                    > > Po Twojej bojowej postawie wobec przeciwników
                    > > kleru katolickiego to można wywnioskować.
                    > >
                    > Bronię rozumu. Przed obrażającymi go z obu stron. Stąd umiarkowanie rozumni
                    > ateiści biorą mnie za katolika, a odpowiadający im poziomem katolicy za
                    > antyklerykała.

                    W którym zdaniu, w/g ciebie, obraziłem rozum ?

                    > > I nie pisz o jakichś fiksacjach, katolicy mają ich pod dostatkiem,
                    > >
                    > Fiksacje u katolików nie mogą być usprawiedliwieniem Twoich.

                    Po czym wnosisz, że mam fiksację, jesteś psychiatrą???
                    • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 16:59
                      moby_pp napisał:

                      > Dziś zamiast tego powyżej masz: modlitwy
                      > przed uroczystościami szkolnymi,
                      > zaganianie dzieci na rekolekcje przy pomocy nauczycieli,
                      > wśród których są także niewierzący, procesje,
                      > adoracje obrazów ulicami miast przy ochronie policji
                      > finansowanej z kieszeni podatnika, także ateisty,
                      > i wiele, wiele innych.
                      >
                      Także ateisty, także katolika. Nauczyciel ateista niczego w związku z rekolekcjami robić nie musi. Są to dni wolne. Udział dziecka w kościelnych uroczystościach szkolnych jest dobrowolny.
                      Przeszkadzają mi procesje na ulicach. Ale sprawa powinna być do załatwienia z władzami samorządowymi - z jednej strony wszyscy mają prawo do zgromadzeń i demonstracji, z drugiej niekoniecznie muszą łazić tamtędy, którędy im się zamarzyło.

                      > Podsumowując, zamieniliśmy propagandę PRL na propagandę KK.
                      >
                      To prawda.

                      > W którym zdaniu, w/g ciebie, obraziłem rozum ?
                      >
                      Pisząc o moich religijnych afiliacjach chociażby, zupełnie bezpodstawnie. Negując propagandę komunistyczną.

                      > Po czym wnosisz, że mam fiksację, jesteś psychiatrą???
                      >
                      Widzisz katolików tam, gdzie ich nie ma.
    • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:32
      moby_pp napisał:

      > Czy w tym kraju pozamykano inne instytucje
      > zajmujące się problemami dzieci?
      >
      Nie, jest ich od cholery i wciąż powstają nowe, bo póki co "na dzieci" żebrze
      się najskuteczniej.

      > Czy mało jeszcze kościelnych skandali z dziećmi w tle?
      >
      Spodziewasz się, że piknik Caritasu skończy się skandalem.

      > Kto sprawdzi, ile dzieci na tych "imprezach" zyskają,
      > a ile zostanie w kieszeni czarnego pasożyta?
      >
      Zgodnie z polskim prawem Caritas odpowiada przed Konferencją Episkopatu Polski.
      Sprawdzą go więc organa kontrolne Kościoła.
      • moby_pp Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:43
        lernakow napisał:

        > Zgodnie z polskim prawem Caritas odpowiada przed Konferencją Episkopatu Polski.
        > Sprawdzą go więc organa kontrolne Kościoła.
        >
        Organa, oczywiście, bardzo wiarygodne i rzetelne. Żarty jakieś chyba...
        • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:48
          moby_pp napisał:

          > Organa, oczywiście, bardzo wiarygodne i rzetelne.
          > Żarty jakieś chyba...
          >
          Ani tej ustawy nie pisałem, ani za nią nie głosowałem, ani na Caritas nie daję.
          Jak dla mnie mogą się rozliczać pod mostem z kim chcą i jak chcą.
          • piwi77 Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:52
            Jeżeli mieszkasz w Polsce to dajesz na Caritas. Każdy podatnik daje
            na Caritas.
            • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 14:53
              Ile?
              • karbat Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:01
                lernakow napisał:

                > Zgodnie z polskim prawem Caritas odpowiada przed Konferencją
                >Episkopatu Polski.Sprawdzą go więc organa kontrolne Kościoła.

                wiem ,wiem ,kosciol sie sam zlustruje i itp pierdoly
                Taki duzy i tki infantylny , Caritas bedzie sie sam sprawdzal :o .

                lernakow napisał:

                > Ile?

                tajemnica ducha , istotne ,ze na sutannikow placisz , chcesz czy
                nie .I bedziesz placic .
                O pieniadzach dzentelmeni , ksiadz nie rozmawiaja ,
                oni je maja ;).



                • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:09
                  karbat napisał:

                  > > Ile?
                  >
                  > tajemnica ducha , istotne ,ze na sutannikow placisz ,
                  > chcesz czy nie .I bedziesz placic .
                  > O pieniadzach dzentelmeni , ksiadz nie rozmawiaja ,
                  > oni je maja ;).
                  >
                  Jeżeli w dyskusji ma występować na prawach argumentu twierdzenie, że płacę na
                  Kościół, to poproszę o wyjaśnienie mechanizmów tego płacenia, oraz informacji na
                  co i ile konkretnie płacę.
                  Wiem, że Kościół otrzymuje pieniądze państwowe i samorządowe. Ale to
                  przedstawiciele państwa i samorządów - przeze mnie m.in. wybrani - tak decydują,
                  zapewne mając na uwadze wolę płacących podatki katolików. Instytucje świeckie,
                  też dostają różne granty i dotacje. Niektóre nie podobają się katolikom, ale
                  kasa idzie ze wspólnego worka.
                  • moby_pp Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:21
                    lernakow napisał:

                    > Instytucje świeckie,
                    > też dostają różne granty i dotacje. Niektóre nie podobają się katolikom, ale
                    > kasa idzie ze wspólnego worka.
                    >
                    Wymień te granty od państwa i samorządu oraz proporcje w stosunku do dotacji
                    przekazanych klerowi.
                    • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:27
                      moby_pp napisał:

                      > Wymień te granty od państwa i samorządu oraz proporcje
                      > w stosunku do dotacji przekazanych klerowi.
                      >
                      Jak chcesz coś udowodnić, to sam zrób rachunki. Ja mam co robić.
                      • karbat Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:36
                        lernakow napisał:

                        > Wiem, że Kościół otrzymuje pieniądze państwowe i samorządowe. Ale
                        >to przedstawiciele państwa i samorządów - przeze mnie m.in.
                        wybrani - tak decydują zapewne mając na uwadze wolę płacących
                        podatki katolików.

                        zgadza sie

                        Instytucje świeckie, też dostają różne granty i dotacje. Niektóre
                        nie podobają się katolikom, ale kasa idzie ze wspólnego worka.
                        >
                        gdybys byl uprzejmie zauwazyc ,ze instytucje swieckie finansowane z
                        budzetu sluza WSZYSTKIM .Osobom Swieckimi , wierzacym .

                        Pieniadze idace z budzetu panstawa na instytucje koscielne (
                        miliardy ) ida wylacznie na potrzeby czlonow ich firmy , ich sekty .

                        chetnie bym dalej postukal na ten temat z toba ale , zakupy ,auto
                        myc , trawe koscic , MUSZE ;) .

                        • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:52
                          karbat napisał:

                          > gdybys byl uprzejmie zauwazyc ,ze instytucje
                          > swieckie finansowane z budzetu sluza WSZYSTKIM .
                          > Osobom Swieckimi , wierzacym .
                          >
                          Są otwarte dla wszystkich. Nie wszyscy z nich korzystają. Czasem - z powodu
                          poglądów (np. katolicy nie odwiedzają niektórych dotowanych wystaw).

                          > Pieniadze idace z budzetu panstawa na instytucje koscielne (
                          > miliardy ) ida wylacznie na potrzeby czlonow ich firmy ,
                          > ich sekty .
                          >
                          One też są otwarte. Ludzie mogą z nich korzystać. Ja na przykład do zabytkowych
                          kościołów wchodzę jak do siebie, bo wiem, że konserwowane są z podatków.

                          > chetnie bym dalej postukal na ten temat z toba ale , zakupy ,auto
                          > myc , trawe koscic , MUSZE ;) .
                          >
                          Weekend się zaczyna. Niczego nie musisz.
              • piwi77 Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 15:56
                lernakow napisał:

                > Ile?

                Tego nie wie nikt. Caritas jest instytucją wielopodmiotową (caritas
                polska i diecezjalne), aby maksymalnie utrudnić śledzenie jego
                finansów. Wiadomo, ze na polskie caritasy składa się budżet
                centralny, składaja się budżety lokalne. Nie do pomininięcia jest
                finansowanie się 1% podatnika co nie jest niczym innym dotacją
                budżetową. Co się dzieje z tymi pieniędzmi Bóg jeden raczy wiedzieć,
                do potrzebujących one nie docierają. Wiadomo za to, że tylko
                szeregowi cywilni pracownicy caritasu, oficjalnie otrzymujący 600 zł
                miesięcznie, żyją ponad stan.
                • lernakow Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 16:52
                  piwi77 napisał:

                  > Tego nie wie nikt.
                  >
                  No właśnie.

                  > Nie do pomininięcia jest finansowanie się 1% podatnika
                  > co nie jest niczym innym dotacją budżetową.
                  >
                  To 1% też już jest zły?
                  1% to wielki krok w stronę społeczeństwa obywatelskiego. A ludzie zamiast zakładać stowarzyszenia i fundacje, które promować będą poglądy i wartości odmienne od kościelnych narzekają, że ktoś dał na Caritas. Chciał, to dał.
                  • piwi77 Re: nabijanie kabzy klerowi kosztem dzieci... 29.05.09, 17:04
                    A czy ja krytykuję 1%? Wyraziłem jedynie opinię, że 1% to nic innego
                    jak dotacja budżetowa (na życzenie podatnika). Zatem caritas oprócz
                    dotacji bezpośrednich otrzymuje także te jednoprocentową. Ile tego
                    jest w sumie nikt nie wie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja