Marillion Kayleigh

29.05.09, 19:07
www.youtube.com/watch?v=DZCSC1kbkDQ
Aja jaj co za kawałek,a do tego jeszcze jaka ładna panie,cudeńko:)
    • flisy Re: Marillion Kayleigh 29.05.09, 19:20
      Jeszcze tekst,wspaniały


      Kayleigh
      Marillion
      tłumaczenie: Tomasz Beksiński

      Czy pamiętasz serca wymalowane kredą na murze przy placu zabaw
      Czy pamiętasz ucieczki z zatopionych w świetle księżyca szkolnych korytarzy
      Czy pamiętasz kwiaty wiśni na placu rynkowym
      Pamiętasz - myślałem, że to konfetti w naszych włosach
      Ach właśnie - czy nie złamałem ci serca
      Proszę, wybacz mi - nigdy nie chciałem złamać ci serca
      Tak mi przykro, bo nigdy nie chciałem złamać ci serca
      Lecz ty złamałaś moje

      Kayleigh, czy za późno już, aby powiedzieć przepraszam
      Kayleigh, czy nie moglibyśmy znowu się połączyć,
      Po prostu nie mogę ciągle udawać, że to się skończyło tak naturalnie
      Kayleigh, nigdy nie myślałem, że za tobą zatęsknię
      Kayleigh, sądziłem, że nasza miłość będzie wieczna
      Mówiliśmy, że nic nas nie rozdzieli
      Jak więc doszło do tak gorzkiego końca

      Czy pamiętasz - my boso na trawniku, a gwiazdy strzelają dokoła
      Czy pamiętasz, jak kochaliśmy się w parku
      Czy pamiętasz tańce wśród sztyletów padającego śniegu
      Pamiętasz - nigdy nie zrozumiałaś, że musiałem odejść
      Ach właśnie - czy nie złamałem ci serca
      Proszę, wybacz mi - nigdy nie chciałem złamać ci serca
      Tak mi przykro - nigdy nie chciałem złamać ci serca
      Ale ty złamałaś moje

      Kayleigh, po prostu chcę powiedzieć przepraszam
      Ale boję się do ciebie zadzwonić, aby nie przekonać się,
      że masz już kogoś innego
      Kayleigh, ciągle próbuję napisać tą miłosną piosenkę,
      Kayleigh, teraz, gdy odeszłaś, jest ona dla mnie szczególnie ważna
      Może udowodni, że zrobiliśmy dobrze
      Albo udowodni, że postąpiłem źle
      • gapuchna Re: Marillion Kayleigh 29.05.09, 20:43
        Czasem brak mi Beksińskiego w Trójce. Za smarkata byłam, kiedy odszedł,
        poznawałam go w zasadzie już po jego śmierci. Dziś to granie podoba mi się:)

        A Marillion.... - jak można nie wzruszyć się ...
        • flisy Re: Marillion Kayleigh 29.05.09, 20:51
          Beksińskiego "ma w domu" mam całą kolekcję Bondów,w większości tłumaczonych
          przez niego:)
          • gapuchna Re: Marillion Kayleigh 29.05.09, 20:53
            tak tak, ale ja bardziej o muzyce myslałam. wiem, on się zajmował tłumaczeniami.
            w ogóle jakaś taka smutna rodzina.
            • flisy Re: Marillion Kayleigh 29.05.09, 20:56
              Dlaczego smutna?
              • gapuchna Re: Marillion Kayleigh 29.05.09, 20:58
                no jeden się zabił, drugiego zabito. jakieś takie przygnębiające to wszystko. O
                Tomaszu i jego depresyjności to chyba wszyscy wiedzieli. w każdym razie i do
                mnie, zwykłego słuchacza, dochodziło.
    • twardycukierek Re: Marillion Kayleigh 30.05.09, 11:30
      Uwielbiam ich...
Pełna wersja