Co sadzicie o takim układzie mesko-damskim?

30.05.09, 23:10
ona lat 35, niezależna finansowo kobieta mediów, rozwódka bardzo
atrakcyjna.
on lat 36, zamożny,w konkubinacie, jedno dziecko- współwłaściciel
prywatnej kliniki.
spotykają się od prawie 2 lat. raczej rzadko. ona czasem dzwoni,
zaprasza do siebie na kolacje, po kolacji sex i każde idzie w swoją
strone. z jego strony zero inicjatywy pod tym względem, ale na
spotkania bardzo chętnie sie godzi. ona również potrafi nie odzywać
sie przez pół roku. gdy on ostatnio miał operacje i leżał w szpitalu-

nie zadzwoniła, nie zapytała o zdrowie[ wiedziała o tym].konkubina
nic nie wie.
co o tym sadzicie/ kto w tym układzie jest górą ?
    • Gość: byś Re: Co sadzicie o takim układzie mesko-damskim? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.05.09, 23:13
      już było... sądzili że wporzo
    • matylda1001 Re: Co sadzicie o takim układzie mesko-damskim? 30.05.09, 23:38
      kazio.maciolka napisał:
      >gdy on ostatnio miał operacje i leżał w szpitalu- nie zadzwoniła,
      nie zapytała o zdrowie<

      Co miała pytać... Jako współwłaściciel prywatnej kliniki miał
      przecież doskonałą opiekę. Poza tym ona nie taka zła. Jak dostał
      kataru, to nie tylko zrobiła okład z ciepłej piersi, ale nawet
      ziółka zaparzyła ;) A Ty przestań tu truć, bo alboś troll, alboś
      troczki od kalesonów.
    • Gość: Gienia Re: Co sadzicie o takim układzie mesko-damskim? IP: *.chello.pl 31.05.09, 09:06
      kazio.maciolka napisał:

      > co o tym sadzicie/ kto w tym układzie jest górą ?

      Co ja o tym sądzę? Powiem krótko, ta kobieta to frajerka jakich mało.
      Zaprasza trutnia do siebie do domu, stawia kolacje i jeszcze robi za nałożnicę.
      Rozumiem, gdyby była jakaś brzydka jak Rutowicz, nie mogła sobie znaleźć
      mężczyzny, to takie łapanki miałyby sens. Ale ona jest zamożna, a na dodatek
      atrakcyjna. Po co więc marnuje sobie życie?
Pełna wersja