anty-all
01.06.09, 00:34
Co uważacie na temat amerykańskiego postrzegania wolności słowa? Obywatele USA
mają konstytucyjnie zapewnioną wolność głoszenia swoich poglądów i opinii. W
Europie tego nie ma - panuje cenzura. Która opcja jest według was lepsza?
Narzucanie odgórnych poglądów przez rządową biurokrację czy nieograniczona
wolność głoszenia własnych poglądów?
I jedna i druga opcja prowadzi do pewnych skrajności:
- w Europie homoseksualiści mają większe prawa niż osoby heteroseksualne.
- w USA istnieją partie i organizacje typu kuk lux klan mające na swoich
emblematach swastyki i otwarcie głoszące ideologie nazizmu.