Pali się, panienko...

01.06.09, 11:58
Ładnie, nie, Lupusie? ;))

[img]https://czechabsinthe.files.wordpress.com/2007/06/absinth_fire.jpg[/img]

[img]https://i.ehow.com/images/GlobalPhoto/Articles/4878655/absinth-794477-main_Full.jpg[/img]
    • adept44_ltd Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:01
      na okrągło... ;-)

      Całkowite zaćmienie...
      • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:03
        Tam gdzie ogień, tam i Adept ;))

        Lepsze zaćmienie, niż zamolenie!
    • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:14
      Piauknie!
      Ale skojarzyło mi się z tym
      • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:17
        Lupusie, bo o to mi chodziło! Dokładnie ten film mi się przypomniał jak
        zobaczyłam te panienki przy barze ;D
        Odpałowy, nomen omen, film ;))
        • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:21
          No bo jak ma być zły film, skoro furman, yyyy Forman perfekcyjny
          • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:24
            Momenty były ;)
            Dla mnie wzruszające jest kiedy gaszą światło i ten dziadek oddaje skradziony
            salceson :D
            • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:30
              Ot - czeski film :D
              A ja zdobyłem w końcu napisy do "Ctyri vrazdy na staci drahousku" i będzie
              orgiastyczne oglądanie czeskiej komedii :D
              Z tym, że to Lipsky, nie Forman
              • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:35
                Trochę zazdroszczę, ale... do czeskiego filmu napisy potrzebne??? :DDD
                • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:43
                  No tak. Lipsky bawi się słowem bardziej ode mnie.
                  Chociaż... oglądałem kiedyś na czeskiej tv "Imperium kontratakuje". I to było
                  naprawdę śmieszne. Zaś moment, w którym Luke wisi nad przepaścią w Gwiezdnym
                  Mieście i podchodzi do niego Vader odzywając się: "Ne znasz Ty calou pravdu,
                  Luke. Pot' se mnou. Ja sem Tvoi tatinek" powalił mnie na obie łopatki i długo
                  nie pozwolił sięuspokoić.
                  • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 12:53
                    Hehe, tak właśnie :D z tego co wiem, dla nich polski wcale nie jest śmieszny a
                    raczej, trzymaj się, elegancki. Tak słyszałam :)
                    Jaja były kiedy mi jedna panienka powiedziała, że wychowała się w baraku :D to
                    znaczy, willa...
                    • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 14:52
                      Słowaków polski śmieszy. Z Czechami mam mniej do czynienia.
                      Kwiatki słowackie:
                      vystyrylizovany ohurek - ogórek konserwowy
                      rypadlo - koparka
                      cerstve pecivo - świeże pieczywo
                      hodovla divek - internat dla dziewczyn.
                      • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 15:15
                        > hodovla divek - internat dla dziewczyn.

                        Tu podpuszczasz! ;D Na mur to wymyśliłeś :D
                        Zachod - toaleta.
                        • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 15:18
                          Otóż na własne oczy widziałem. W wiosce pod Martinem spałem w owej hodovli - za
                          120 koron słowackich oferowali całkiem znośny nocleg. Divek nie było, bo były
                          ferie(nie wiem jak są ferie po słowacku)
                          • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 15:30
                            Ojojoj, bezdivkowe ferie ;)
                            No, to zagiąłeś mnie...
                            • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:03
                              Na narty tam pojechałem, a nie za dziećmi się kurna rozglądać :)
                              • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:06
                                To na dzieci tak mówią!? Co za kraj... not to ja się przesiadam na inny plac :D
                                • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:08
                                  na dziewczęta, konkretnie :D
                                  Jakby stało hodovla klukuv - byłby internat dla chłopców :)
                                  • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:12
                                    Jak mawiał Fronczewki pod Egidą: to nie jest normalny język :D

                                    Pamiętam jeszcze, że sklep to dla nich piwnica i wszystko porównują do małpy,
                                    choć to zwierzę z innego kontynentu jest ale OK ;D
                                    • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:19
                                      na sklepach pisze u nich: potraviny. Ale to chyba spożywczy :) Ze Słowakami nie
                                      jest trudno się porozumieć, z Czechami juz trudniej.
                                      • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:04
                                        No, szczególnie po 1968... eh ;/
                                      • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:13
                                        Ja miałem na myśli stricte werbalne podobieństwo, zwłaszcza, jesli gwarę
                                        uwzględnić. Słowacy nas bardziej nie lubią za Kurasia (ps. "Ogień"), który
                                        puszczał z dymem ich wsie (i nasze też) w związku z czym u nas jest bohaterem.
                                        Czesi nie lubią nas również za 1939 i Zaolzie :(
                                        • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:21
                                          OK, teraz rozumiem :) ze Słowakami nie miałam żadnego kontaktu, dlatego nie wiem
                                          nic o podobieństwie.
                                          Czesi w ogóle nas nie lubią ale to tak zaocznie, wiesz? Jak się ich już spotka
                                          'kuflem w kufel', jest pięknie ;)
                                          Te animozje w końcu szlag trafi...
                                          • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:31
                                            Chyba juz w większości trafił. I dobrze.
                                            • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:49
                                              Miło mi to słyszeć :) czas zacząć od nowa, bez obciążeń.
                                              • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:54
                                                Dokładnie.
                                                • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:57
                                                  Teraz całkiem poważnie: oby niedługo :)
                        • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 15:20
                          Turany się ta wiocha nazywała. Noclegi za nieco wyższą cenę w nieco gorszych
                          warunkach oferował tam również jakiś stadionik.
                          • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 15:31
                            Stadion? No jasne, już widzę ten prysznic ;)
                            • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:02
                              Sprcha na stadionou. Tak chyba będzie prysznic na stadionie. Znaczy w hotelu
                              (tzds) na stadionie.
                              • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:04
                                Językowo to nie wiem, mnie raczej przed oczyma stawał obraz warunków
                                prysznicowo-estetyczno-koedukacyjnych ;D
                                • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:07
                                  Odnoszę wrażenie, e na Słowacji nie podchodzą tak purytańsko do kwestii nagości,
                                  jak u nas. Może też nie tak liberalnie, jak w Skandynawii, ale na pewno bliżej
                                  im właśnie do Szwedów, niż do nas. Brudno tez nie było, raczej... zgrzebnie.
                                  • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:14
                                    Tak? To ciekawe. Jak to różne narody leżą na indexie nagości :D powiedziałabym,
                                    że Amerykanie (USA) są najbardziej purytańscy...
                                    • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:17
                                      Usa mnie niespecjalnie zajmuja, więc i powiedzieć wiele o nich nie mogę. poza
                                      tym, ze są krajem policyjnym i cholernie zakłamanym.
                                      • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:19
                                        Tak, ale jak Ci opowiem historię spod prysznica to posłuchasz?

                                        :D

                                        Pa na razie, ja tu jeszcze wrócę :)
                                        • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 20:26
                                          okej, to ja odpalam kolejny odcinek Klossa :)
                                          • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:03
                                            ;)))

                                            To było tak: w kraju trzecim, po treningu, biedna Amerykanka szczelnie owinięta
                                            w ogromny ręcznik wchodzi tam, gdzie są prysznice, widzi *** i wybiega ze
                                            skargą, że 'tu są nagie kobiety pod prysznicem!!!' ;D
                                            Nie wzięłam tego do siebie :D
                                            • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:13
                                              A mieli być mężczyźni? ;P
                                              • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:18
                                                I oto jest pytanie :D

                                                Wtedy tylko pogotowie by jej pomogło... ubrane, jasna rzecz!
                                                • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:32
                                                  Gazowe. Albo energetyczne
                                                  • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:42
                                                    Energetyczne jej nie było potrzebne :)
                                                  • lupus76 Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:54
                                                    No fakt. Jej to raczej słoneczny patrol by się przydał :)
                                                  • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 01.06.09, 23:56
                                                    Chodzi o to, że to jest standardowa reakcja dla tej nacji :) o koedukacyjnej
                                                    saunie nawet nie wspominać, apage satanas! :D
                                                  • lupus76 Re: Pali się, panienko... 02.06.09, 00:00
                                                    To tylko wstrętni talibowie, mieszkający w Rosji, nie znający demokracji tak z
                                                    kobietami w saunie moga siedzieć.
                                                  • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 02.06.09, 07:54
                                                    Znajdzie się kilka innych grup, które to potrafią :)
                                                    Im wyższa temperatura tym większa... demokracja :D
    • milleniusz Ale... 01.06.09, 23:00
      W którym konkretnie miejscu miałbym przeczytać ten wątek? Poza tym, on jest nie do mnie. :P
      • twardycukierek Re: Ale... 01.06.09, 23:03
        Piękne nasze wątki całe ;DDD

        Nie lubisz absyntu?
        • milleniusz Re: Ale... 01.06.09, 23:22
          Aaa, całe wątki. No dobrze. A czy są tak jak łańcuchy DNA, że wystarczy przeciąć w dowolnym miejscu, wziąć ze trzy sploty i już wie się wszystko? :D

          Lubię ten uśmiech łyżeczki. Aż pomyślałem, że to zaginiona siostrzyczka. :D

          Oraz lubię spać. Tak. Dużo spać. No to idę. :]
          • twardycukierek Re: Ale... 02.06.09, 07:54
            DNA

            Siostra

            Spanie

            Mille, co jest??? :DDD
    • twardycukierek Re: Pali się, panienko... 03.06.09, 14:10
      Potrzeba mi czegoż na wzmocnienie, eh. Wzmocnienie omamów :D
Pełna wersja