twardycukierek 02.06.09, 21:07 Mocno. Potem jeszcze na treningu byłam ;P wiem, wiem, jestem okropna ;D Czuję, że zasługuję na jakąś nagrodę i mam zamiar sama ją sobie wręczyć. Tylko co, cholera??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mabiwy Re: Uff, się napracowałam. 02.06.09, 23:00 z grzeczności nie zaprzeczę. Mamunia uczyła,ze kobietom trzeba ustępować.. ;) jak, co? cukierka!! może być malinowy Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Uff, się napracowałam. 02.06.09, 23:03 I co jeszcze zapamiętałeś? :D Nieee, winem różowym się traktuję, nie, nie ryżowym ;P A maliną to zdaje się mnie ochrzciłeś??? Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Uff, się napracowałam. 02.06.09, 23:10 kilka rzeczy, no takie przekleństwo dibrej pamięci a to ja wolę różową, angielską wódkę. Dobrze zmrożoną. Z win, ostatnio, po latach czerwonego, białe pociągam. Żadnych chrztów, jeno takie słodkie malinowe cikierki znalazłem Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Uff, się napracowałam. 02.06.09, 23:12 Pewnie i warto było to pamiętać... Angielska, różowa? Nic mi to nie mówi??? Ta, wiem, pokazywałeś :DDD a co tam, mam taki nick to i się identyfikuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Uff, się napracowałam. 02.06.09, 23:20 wiesz, gorzej jak się pamięta to, czego właściwie nie chce się pamiętać. szukałem, nie znalazłem. Jak najdę nie omieszkam Ci pokazać :) słusznie, malina znacznie lepiej brzmi niż landryna. Przynajmniej na mój słuch i wyobraźnię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Uff, się napracowałam. 02.06.09, 23:23 Tak jest, nie ma jednego bez drugiego i nie ma 'cudu niepamięci'. No, ale jak się nazywa nie pamiętasz? Poczekam. Fajnie :)) cukierek jest ok, nawet już do Gierka nie trza po niego popylać ;D Odpowiedz Link Zgłoś