strikemaster
07.06.09, 18:37
biznes.interia.pl/news/praca-tegoroczni-absolwenci-beda-mieli-trudniej,1319318
Po jaką cholerę państwo wymusza zwiększenie ilości kształconych w zawodach, w których w Polsce nie ma i nie będzie pracy?
I co to znaczy?
"Uczelnie reagują szybciej na potrzeby rynku niż sami pracodawcy."
Zawsze mi się wydawało, że to chlebodawcy-dobrodzieje tworzą te potrzeby rynku. :D