twardycukierek 08.06.09, 21:07 Każde forum ma takie: głęęęęęęęęębokie wątki. Filo.Zofia. Sheesh ;) Nie będziemy gorsi, Szpila potrafi! Tylko kruca bomba, o cym??? ;D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lupus76 Re: Niezmiernie Głęboki Wątek 08.06.09, 21:10 Dwie mężczyzny w jednym łóżku, to ja musiałem zadzwonić, jako porządny obywatel, Panie Inspektorze :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Niezmiernie Głęboki Wątek 08.06.09, 21:12 Tym razem nie zmilczę! Cokolwiek mam ulubionego, i Ty to znasz na pamięć! ;DDD To niesamowite już jest... Lalala. Czekaj, cwaniaku, skecz zaraz wkleję pod Kabarecik ;) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Niezmiernie Głęboki Wątek 08.06.09, 21:13 O księżycu kometach mgławicach galaktykach gwiazdozbiorach układach planetarnych ufo...... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Niezmiernie Głęboki Wątek 08.06.09, 21:17 Ufo! Ot co! Ufojcie nam, ufojcie nam ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Niezmiernie Głęboki Wątek 09.06.09, 07:19 Cha cha,ja myślałem że Ty wrzucisz cósik z "JuŁeFo" :D Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Niezmiernie Głęboki Wątek 08.06.09, 21:14 Wystarczy taka głębokość czy za mało? :DDDD upadlyaniol89.wrzuta.pl/audio/4EdL4NYvdA8/16._niebiesko-czarni_-_gleboka_studzienka Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Niezmiernie Głęboki Wątek 08.06.09, 21:19 Wpadłam! ;D Słodkie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Chłopaki charakterne, ej! ;)) 08.06.09, 21:21 [img]https://www.polskirock.pl/rock/niebiesko_czarni02.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Nadałby się tu 08.06.09, 21:45 skecz Kabaretu HiFi, ale go nigdzie nie umiem znaleźć :( Przeto zadam kluczowe pytanie z tego skeczu: Czy istnieje ontologicznie uzasadniony brak mydła w łaźni i cz mógłbym przestać smarkać w jej ręcznik, ale to już!? :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Nadałby się tu 08.06.09, 21:59 Czy istnieje ontologicznie uzasadniony brak mydła w łaźni i czy mógłbym przestać smarkać w jej ręcznik, ale to już!? :) Nie ma mydła ale jest powidło ;P Myśl pozytywnie i nie smarkaj, to jest wątek głęboki i na poziomie, no. :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nadałby się tu 08.06.09, 22:01 Ale czy jest ontologicznie uzasadniony? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nadałby się tu 08.06.09, 22:16 Czemu spóźniłeś się, Platonie. Bo byłem u Arystotelesa, Sokratesie. Pocałowałem go na do widzenia i jakoś tak nam 3 godziny zleciały... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Nadałby się tu 08.06.09, 22:38 Nie wiem, ale niech tu popyla ten van Klomp i maluje, zanim mi opadnie! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Nadałby się tu 09.06.09, 07:33 "Every passing hour brings the Solar System forty-three thousand miles closer to Globular Cluster M13 in Hercules - and still there are some misfits who insist that there is no such thing as progress." To jest jedna z glebszych refleksji jakie mnie sie udalo wyczytac kiedykolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Nadałby się tu 09.06.09, 07:35 A druga jest taka: "Bedacy korelatem bytu i zalezny od czynnikow wolicjonalnych przedmiot poznania transcenduje w akcie poznania poza swiadomosc w sposob zdecydowany". Zawsze wizualizowalem przy tym kogos z taka determinacja na twarzy udajacego sie za stodole. Wstepy do ksiazek mnie sie zachcialo czytac, balwanu jednemu :-) Ale mlody bylem i glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Nadałby się tu 09.06.09, 08:17 > za stodole. Albo do Trinkhalle ;)) A teraz jesteś młody i mądry :) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Nadałby się tu 09.06.09, 13:08 twardycukierek napisała: > A teraz jesteś młody i mądry :) W srednim wieku i sredni madry. Znaczy: glupi inaczej. Ale juz wstepow nie czytam. Ksiazka jest swietna: www.atticus.pl/index.php?pag=poz&id=10476 www.dieterwunderlich.de/Lorenz_spiegel.htm Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Nadałby się tu 09.06.09, 13:23 Na antropologii kulturowej miałem jako lekturę jego "Tak zwane zło". Nie powiem, żeby się to źle czytało. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Nadałby się tu 09.06.09, 13:35 Bardzo dobrze sie czytalo. To jest druga, o agresji. Ta co ja ja wyzej podaje to jakby refleksje przyrodnika, zajmujacego sie ukladem nerwowym i zachowaniem sie zwierzat, nad poznawaniem swiata. Fajna sprawa, myslenie przyczynowo-skutkowe jako rezultat obserwacji zasady zachowania energii, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Nadałby się tu 09.06.09, 08:14 Bah! A teraz idę na śniadanie mistrzów ;)) [img]https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/74/Messier_13_Hubble_WikiSky.jpg/600px-Messier_13_Hubble_WikiSky.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Eeeeee.... 10.06.09, 08:12 Mnie chodziło o coś w taki deseń: czas, wieczność, miłość, łza, wiatr... czy istnieją? albo czy wierzycie skrycie w ciemną stronę słonia? albo pragnę rozmowy o uczuciach a moja żona chce tylko seksu... Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Eeeeee.... 10.06.09, 08:31 Drugi jest bardzo intersujacy:-) Czesc, Cukierku:-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Eeeeee.... 10.06.09, 09:18 Cześć po raz kolejny :) Tak? :D Jestem tylko cukierkiem a czasami złym cukierkiem bywam i z nadętości się nabijam. A raczej wbijam szpile ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Eeeeee.... 10.06.09, 09:26 Nadetosc jest piekna. Patrz: pewien czolowy polityk z pl. co my o nim od wczoraj gadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Eeeeee.... 10.06.09, 09:29 Ty na wysoką półkę sięgasz! Tak, tak też można, a ja tak bardziej lokalnie szpilkę wbiłam. Są fora, gdzie takie tematy to chleb powszedni i woda. Się leje :D Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Eeeeee.... 10.06.09, 09:45 Och, na pewno. Ale ale. Myslalem ze juz mnie malo co zdziwi. Tak w przypadku nadetosci podniebnej jak i w przypadku wydetosci przyziemnej. A jednak sie zdarza ze zdziwie. Np. wczoraj koles znalazl na blogu poswieconemu odpalom na Naszej Klasie fotke co panna swa zamiescila. Na fotce kolezanka goli pannie podbrzusze. Czuje ile mam juz lat :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Eeeeee.... 10.06.09, 09:52 Proszem uprzejmie: naszaaklasa.pinger.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Eeeeee.... 10.06.09, 09:55 Szwagier made my day... No to ja się też zaskoczyłam. ;# Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Eeeeee.... 10.06.09, 09:57 A znasz te blogi poswiecone temu co ludzie wyprawiaja na serwisach aukcyjnych? Np. to: aaaby-sprzedac.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Eeeeee.... 10.06.09, 10:02 Od Ciebie znam :) Kurde, z tego trzeba zrobić best of. Uczyć honory, bo to Twoje wykopaliska... Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Eeeeee.... 10.06.09, 10:08 A popatrz, jeszcze kilkanascie lat temu ponure wrozby przepowiadaly ze TV zabije w ludziach umiejetnosc pisania i czytania. Przyszedl internet i okazalo sie ze wiekszosc ludzi umie pisac. Skutki widac.:-) PS. Ja w tej pajeczynie siedze od zarania, istnym nomad cyberprzestrzeni. Lanie betonu temu sprzyja:-) Tom sie i naczytal i naogladal. Dodam ze nie bywam na czatach :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Eeeeee.... 10.06.09, 10:19 Językiem netowym to tak, gorzej, że niektórzy zaczynają tak mówić :D Kolega mi tu ostatnio rzuca: niech mnie kto zaloguje czyli poinformuje. To zrób wątek, bo tu tych perełek nie znajdą, obawiam się :) Pa na razie, lecę! Miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Eeeeee.... 10.06.09, 12:50 Zerknęłam w tym Aaaaby sprzedać na 'kobietę z klasą'. Kurde, smutne to, wiesz :/ Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Eeeeee.... 10.06.09, 13:38 Zrobic watek? Ale ja ich tak nie mam poukladanych w czystej formie. To na przyklad zapadlo mi w pamiec: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=618&w=6647452&a=6647452 "Potem jeszcze trzy razy mnie uwiodl" Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Eeeeee.... 10.06.09, 13:46 :DDD Taaaaa. Uwiódł ją ale uciekła. Miałam na myśli wątek z tych linków do Aaaaby sprzedać itp. blogów. Inni tu pewnie też mają jakieś ulubione. Odpowiedz Link Zgłoś