cedrzyk
13.06.09, 10:37
Shalom pod nowym nickiem!
Kiedyś wpuściłem do domu ankietera badającego opinię publiczną. Miał mi zająć dziesięć minut, a zajął 40 i jeszcze bezczelnie władował się do kuchni, gdzie panował nieprzeciętny, nawet jak na mnie, syf. Od tego czasu odpowiadam we wszelkich badaniach tak fałszywie, jak się tylko da. Także w badaniach internetowych. Mam w związku z tym pytanie: czy ci z Was, którzy dają się badać, mówią prawdę czy też oszukują?