Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto.

18.06.09, 22:58
Komu nie podalibyście ręki?

Ja
supaari
myślałem jescze o brumie, ale poczekam.
    • Gość: jedynydorosły Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.06.09, 23:11
      A teraz 100 wpisów z odpowiedzią, że nie wyciągają do Ciebie ręki. Nikt już tego
      nie będzie czytał.
      • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 18.06.09, 23:34
        Gość portalu: jedynydorosły napisał(a):

        > A teraz 100 wpisów z odpowiedzią, że nie wyciągają do Ciebie ręki.

        Nie ma sprawy. Cenię cywilną odwagę i otwarte karty na stole. Po to
        jest ten wątek.
    • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 00:54
      Znajac piwusia to za tydzien bedzie bredzil, ze kazdego szanuje i ze kazdemu
      reke poda. A z cytatu "nie podam reki piwusiowi" wyciagnie wniosek, ze broni sie
      zlodziei. I pijakow.
      • migreniasta Nic nie uzasadnia podobnego stwierdzenia 19.06.09, 07:34
        Trwa inkwizycja i kontrreformacja. Ktoś wytoczył dział na Piwusia to
        Piwuś się broni. Reakcja jak najbardziej zrozumiała.
        Każdy ma prawo do oceny poglądów w tej materii.
        • nelsonek Re: Nic nie uzasadnia podobnego stwierdzenia 19.06.09, 07:47
          Bronic to sie trzeba umiejetnie i inteligentnie. Forumowemu botowi brakuje
          jednego i drugiego.
      • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 07:46
        nelsonek napisał:

        > Znajac piwusia to za tydzien bedzie bredzil, ze kazdego szanuje i
        > ze kazdemu reke poda.

        Po pierwsze, nie bredził, po drugie, nawet gdyby, tylko krowa, ma
        jeden i ten sam pogląd na całe życie.
        • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 07:50
          No dobra. Nie bredzil a belkotal.
        • goren piwuś do kosza na śmieci! 19.06.09, 08:06
          piwi77 napisał:

          > Po pierwsze, nie bredził, po drugie, nawet gdyby, tylko krowa, ma
          > jeden i ten sam pogląd na całe życie.

          Problem polega na tym, że ty nie masz poglądów. Jesteś niczym kogucik na dachu i
          zmieniasz zdanie jak zawieje wiatr. Nie masz tego czegoś, co nazywamy
          kręgosłupem moralnym, a co jest warunkiem sine qua non człowieczeństwa. Rację
          ma Nelsonek twierdząc, że jesteś botem.
          I to botem zaprogramowanym przez
          kiepskiego programistę. Liczba pomyłek jakie popełniasz dyskwalifikuje zarówno
          ciebie, jak i tego programistę. Wniosek: piwuś do kosza na śmieci!
          • s.os55 Re: piwuś do kosza na śmieci! 19.06.09, 12:38
            Zaspokoilaś swoja pyche?
            .

      • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 11:16
        nelsonek napisał:

        > Znajac piwusia to za tydzien bedzie bredzil, ze kazdego szanuje i
        > ze kazdemu reke poda.

        Żeby pokazać ci, że nie masz racji, w razie gdyby do akcji jw
        doszło, będę pamiętał, aby cię nią nie obejmować.
        • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 11:24
          Zeby ci udowodnic, ze juz teraz sie mylisz to zacytuje pewna wypowiedz. Ty juz
          dobrze wiesz skad ona jest:
          Wszystkich ludzi traktuję z sympatią, tracę ją tylko wobec tych, co do
          których nabrałem przekonania, że kierują się obłudą i zakłamaniem. Ale na
          krótko.


          Tylko nie opowiadaj bzdur, ze niepodanie reki z brakiem sympatii nie ma nic
          wspolnego.
          • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 11:27
            Jak na to, że w twoich oczach jestem jedynie zepsutym programikiem,
            to mocno cię intryguję. Myśl, myśl.
            • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 11:36
              Masz zbyt wysokie mniemanie o sobie bociku. Nie intrygujesz mnie tylko
              zwyczajnie smieszysz. Piwowy eksperymetn programisty wciaz trwa...
          • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 11:47
            nelsonek napisał:

            > Zeby ci udowodnic, ze juz teraz sie mylisz to zacytuje pewna
            wypowiedz. Ty juz
            > dobrze wiesz skad ona jest:
            > Wszystkich ludzi traktuję z sympatią, tracę ją tylko wobec
            tych, co do
            > których nabrałem przekonania, że kierują się obłudą i zakłamaniem.
            Ale na
            > krótko.


            Ciekawe na jak krótko stracił sympatię do siebie... pewnie trzeba by
            najnowsze chronometry, żeby to zmierzyć... Jedna pierdyliardowa
            część sekundy? Czy jeszcze mniej?


            >
    • migreniasta Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 07:36
      Widzę ,że zaczynamy identyfikować nicki z poglądami.
      • piwi77 Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 09:15
        migreniasta napisała:

        > Widzę ,że zaczynamy identyfikować nicki z poglądami.

        A jakie supaari ma poglądy, ktoś wie? Bo ja nie. Nigdy o swoich nie
        pisał, a z jego postów żadnych wniosków na temat jego poglądów
        wyciągnąć nie można.

        • supaari Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 09:28
          piwi77 napisał:

          > migreniasta napisała:
          >
          > > Widzę ,że zaczynamy identyfikować nicki z poglądami.
          >
          > A jakie supaari ma poglądy, ktoś wie? Bo ja nie. Nigdy o swoich
          nie
          > pisał, a z jego postów żadnych wniosków na temat jego poglądów
          > wyciągnąć nie można.

          Naprawdę nie można wyciągnąć żadnych wniosków na temat moich
          pogladów z postu, w którym napisałem na przykład:
          Ale nie oznacza, że gwałcicielom mozna przypisywac inne winy.
          Taka jest moja opinia.

          albo z tego:
          Wybacz - jeśli za "słuszną sprawę" uważasz kłamliwe pisanie, że
          według raportu "dziewczynki w szkole św. Józefa traktowane były
          przez zakonnice jak prostytutki w najgorszym domu publicznym. Jeśli
          odmawiały świadczenia usług seksualnych, były bite i zamykane w
          ciemnicy", to muszę stwierdzić, że masz wypaczony zmysł moralny.


          Zaiste, jeśli tak sadzisz, to racje mają Nelsonek i Goren, że jesteś
          botem napisanym przez kiepskiego programistę...
          • strikemaster Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 15:27
            To nie są Twoje poglądy tylko komentaż do czyjegoś wpisu, w którym wytykasz rozmówcy błędy (prawdziwe lub nieprawdziwe, nie wnikam).
            • supaari Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 15:50
              strikemaster napisał:

              > To nie są Twoje poglądy tylko komentaż do czyjegoś wpisu, w którym
              wytykasz roz
              > mówcy błędy (prawdziwe lub nieprawdziwe, nie wnikam).

              To są moje poglądy. Nie zrobię z kłamcy złodzieja, a z gwałciciela -
              mordercy, gdyż uważam, że takie działanie jest niewłaściwe. Poza tym
              nie zwykłem wygłaszać "komentaży" (piwuś, jesli to czytasz - tu
              czepnąłem sie kropki! W twoich "cytatach" znalazłem kłamstwa).
              • piwi77 Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 15:54
                Poglądy to stanowisko w jakiejś sprawie, to co ty piszesz to
                zwyczaje, może cechy charakteru.
                • supaari Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 16:04

                  piwi77 napisał:

                  > Poglądy to stanowisko w jakiejś sprawie, to co ty piszesz to
                  > zwyczaje, może cechy charakteru.

                  W sprawie fałszowania treści raportu mam takie stanowisko, że
                  działanie owo jets niedopuszczalne.
                  W sprawie ściemniania wobec zarzutów o nieznajomośc "cytowanego" (z
                  wielkim patosem) raportu mam takie stanowisko, że to objaw małości.
                  W sprawie zarzutów, że "bronię pedofilów" mam takie stanowisko, że
                  to kretynizm...
              • strikemaster Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 16:35
                No to się czepnąłeś błędu. Na tym opierają się Twoje poglądy?
                Dobra, każdy może mieć poglądy, jakie chce. Niektórzy, jak widać swoje opierają wyłącznie na krytyce słów innych użytkowników Forum, nie przedstawiając własnych opinii nt. omawianych spraw.
                • supaari Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 20.06.09, 12:52
                  strikemaster napisał:

                  > No to się czepnąłeś błędu. Na tym opierają się Twoje poglądy?

                  Między innymi. Jeżeli z jakąś postawe uważam za wlasciwą lub
                  niewłasciwą, to na tej podstawie, że jest zgodna z moimi pogladami.
                  Do wyrażenia pogladów potrzeba jakiegos katalizatora, czyż nie?

                  > Dobra, każdy może mieć poglądy, jakie chce. Niektórzy, jak widać
                  swoje opierają
                  > wyłącznie na krytyce słów innych użytkowników Forum, nie
                  przedstawiając własny
                  > ch opinii nt. omawianych spraw.

                  Cóż to za "niektórzy"?
        • kolter_one Re: Wycieczek osobistych ciąg dalszy 19.06.09, 20:37
          piwi77 napisał:

          > migreniasta napisała:
          >
          > > Widzę ,że zaczynamy identyfikować nicki z poglądami.
          >
          > A jakie supaari ma poglądy, ktoś wie? Bo ja nie. Nigdy o swoich nie
          > pisał, a z jego postów żadnych wniosków na temat jego poglądów
          > wyciągnąć nie można.

          Wojujący katolicki ateista ::)))
    • goren Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 07:57
      piwi77 napisał:

      > Komu nie podalibyście ręki?

      Tobie.
      Jesteś żałosny. Po prostu żałosny. Ale nie wzbudzasz we mnie litości. Wzbudzasz
      obrzydzenie.

      • piwi77 W sensie, że na stosie? To se ne vrati. nt 19.06.09, 09:33
        • goren W sensie skompromitowany, ośmieszony, wyśmiany 19.06.09, 09:41
          • piwi77 O kurde, to aź tak źle? Idę się teraz załamać. nt 19.06.09, 10:14
            • supaari Re: O kurde, to aź tak źle? Idę się teraz załamać 19.06.09, 10:26
              Piwus, nie załamuj się! Skoro jesteś spalony, to możesz sie odrodzić
              jak feniks z popiołów!
              Na początek proponuję, żebyś z notki:
              miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,6732975,Zboczeniec_na_rowerze_grasowal_pod_szkola.html
              zrobił "cytat", że łódzki biskup nagabywał dzieci przed szkołą. nie
              bez sensu byłby jakiś pełen patosu wstęp w stylu, w którym jesteś
              dobry. Na przykład taki:
              Cytuję albo streszczam wzmianke prasową. A prasa to nie
              propaganda, ale opis faktów. Jezeli uważasz, że coś przeinaczyłem,
              to zacytuj odpowiedni fragment artykułu. A najlepiej to go najpierw
              przeczytaj.
            • pocoo Re: O kurde, to aź tak źle? Idę się teraz załamać 19.06.09, 12:15
              Idę z Tobą.Możemy się "załamywać" razem.
            • strikemaster Re: O kurde, to aź tak źle? Idę się teraz załamać 19.06.09, 15:30
              Nie załamuj się, trochę się im podłożyłeś podając informacje, których nie byłeś w stanie uzasadnić, więc będą Cie próbowali tępić i się mścić. Ot taka chrześcijańsko-miłosierna postawa wobec bliźniego.
          • s.os55 Re: W sensie ośmieszony, wyśmiany 19.06.09, 12:05
            Wyśmiany przez KOGO ,Ciebie??
            Mam propozycję: zacznij sie śmiac z siebie?
      • pocoo Re: Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 12:13
        goren napisała:

        > piwi77 napisał:
        >
        > > Komu nie podalibyście ręki?
        >
        > Tobie.
        > Jesteś żałosny. Po prostu żałosny. Ale nie wzbudzasz we mnie litości. Wzbudzasz
        > obrzydzenie.
        >
        Możesz mnie dodać do Twojego "obrzydzenia".Mi to lotto.
        • migreniasta Re: Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 12:16
          A na końcu ogoka stanę i ja w tym doborowym towarzystwie. Goren już
          zdążyła mnie zbluzgać wielokrotnie. Tym razem też nie zostawi na
          mnie suchej nitki.
          Pozdrawiam Pocoo.
          • kot_behemot8 Re: Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 13:34
            Mnie też się kiedyś dostało. Ta dama po prostu nie toleruje
            odmiennych poglądów a im skuteczniej ktoś ich broni tym bardziej
            zaciekle jest wdeptywany w glebę (co ona zdaje się uważa za
            dyskusję).
            Chętnie więc i ja dołączę do ogonka:)
            • brum.pl1 Re: Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 14:38
              kot_behemot8 napisała:

              > Chętnie więc i ja dołączę do ogonka:)

              Nie za dużo was do tego jednego ogonka migreniastej?
              • kot_behemot8 Re: Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 14:52
                Im nas więcej tym weselej...
                • brum.pl1 Re: Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 15:03
                  kot_behemot8 napisała:

                  > Im nas więcej tym weselej...

                  O okrutna! Ogonek migreniastej tego nie wytrzyma!
          • pocoo Re: Dla mnie piwuś jesteś spalony 19.06.09, 14:00
            migreniasta napisała:

            > Goren już
            > zdążyła mnie zbluzgać wielokrotnie.

            To jakiś samarytański , pełen taktu i kultury zwyczaj? Cosik tak jak Brum?
            "Wespół w zespół" damy radę.
    • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 09:02
      piwi77 napisał:

      > Komu nie podalibyście ręki?
      >
      > Ja
      > supaari
      > myślałem jescze o brumie, ale poczekam.

      Co za wyrzeczenie!!!
      forum.gazeta.pl/forum/w,29,95718360,96057816,Re_Dom_misyjny_Salezjanow_w_Afryce_z_nadziejami_.html
      • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 09:28
        To nawet mnie uspokoiło, bo nie czuję się najlepiej, gdy sam muszę
        wychodzić z taką inicjatywą.
        • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 09:31
          piwi77 napisał:

          > To nawet mnie uspokoiło, bo nie czuję się najlepiej, gdy sam muszę
          > wychodzić z taką inicjatywą.

          Spoko! Jako bot (za jakiego mają cię Nelsonek i Goren) nikomu ręki
          podać nie jesteś w stanie, więc twoje deklaracje to jak
          pochrząkiwania świni, że nie zamierza uczyć się latania, bo
          awionautyka ją nie pociąga.
          • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 09:39
            supaari napisał:

            > Spoko! Jako bot (za jakiego mają cię Nelsonek i Goren)

            Przyznaję, że masz liczebną przewagę.
            • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 09:42
              piwi77 napisał:

              > supaari napisał:
              >
              > > Spoko! Jako bot (za jakiego mają cię Nelsonek i Goren)
              >
              > Przyznaję, że masz liczebną przewagę.

              Liczebnej nie mam, bo ty jesteś 77, ale jakościową - niechybnie!
              • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 11:08
                supaari napisał:

                > Liczebnej nie mam, bo ty jesteś 77, ale jakościową - niechybnie!

                Nie mam wątpliwości. Tym bardziej, że zawsze możesz się podeprzeć
                cytatem. Cytatem własnej wypowiedzi.
                • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 11:45
                  piwi77 napisał:

                  > supaari napisał:
                  >
                  > > Liczebnej nie mam, bo ty jesteś 77, ale jakościową - niechybnie!
                  >
                  > Nie mam wątpliwości. Tym bardziej, że zawsze możesz się podeprzeć
                  > cytatem. Cytatem własnej wypowiedzi.

                  Wolę twoje. Są tak pełne patosu, że mógłbys w szkole dla
                  kaznodziejów i polityków wykładać. To nawet było fajnie dorwać na
                  kłamstwie patetycznego łgarza, który pisał cos takiego:
                  Cytuję albo streszczam raport. A raport to nie propaganda, ale
                  opis faktów wydobytych na światło dzienne w ciągu 9 lat działalnosci
                  Komisji. Jezeli uważasz, że coś przeinaczyłem, to zacytuj odpowiedni
                  fragment raportu. A najlepiej to go najpierw przeczytaj. Trzeba dużo
                  zaparcia, aby wytrwać do końca. Ma się uczucia podobne jak przy
                  zwiedzaniu Muzeum Obozu w Auschwitz.
                • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:10
                  piwi77 napisał:

                  > supaari napisał:
                  >
                  > > Liczebnej nie mam, bo ty jesteś 77, ale jakościową - niechybnie!
                  >
                  > Nie mam wątpliwości. Tym bardziej, że zawsze możesz się podeprzeć
                  > cytatem. Cytatem własnej wypowiedzi.

                  Chyba zauważyłeś piwi,że przewagi liczebnej nie ma ,a tym bardziej jakościowej.
                  • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:58
                    pocoo napisała:

                    > Chyba zauważyłeś piwi,że przewagi liczebnej nie ma ,a tym bardziej
                    > jakościowej.

                    Cieszy mnie to i martwi. Cieszy, bo jestem w otoczeniu śmietany, na
                    które chyba nie zasługuję, troche martwi, bo dobrze czuję się w
                    mniejszości, przynajmniej bardziej się muszę wtedy starać. Dzięki.

                    • goren Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 16:03
                      piwi77 napisał:

                      > Cieszy mnie to i martwi. Cieszy, bo jestem w otoczeniu śmietany,

                      12%, dawno skwaśniałej i niezdatnej do użytku...:)))))
                    • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 20:10
                      Nie moze byc! Martwi cie bycie w mniejszosci. Chyba czas zmienic wizytowke
                      • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 21:31
                        Zostaw moją wizytówkę, to lektura za trudna dla ciebie.
                        • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 13:59
                          Gdy czytam piwidiotyczna wizytowke to placze ze smiechu. Nawet nie przypuszczalem, ze bot moze tyle radosci sprawic. A moze ty po prostu zapomniales co tam jest? :o
                          • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 14:05
                            Jesteś po prostu głupi, prymitywny i chamowaty. I tyle twojego co
                            się z cudzych wizytówek pośmiejesz.
                            • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 14:15
                              Opinia zwyczajnego piwidioty, kreujacego sie na ofiare, mnie nie interesuje.
                              Wiem, ze tego nie zrozumiesz bo pod czaszka masz pustke, ale sprobuje wyjasnic, ze uwazam iz wizytowka sama w sobie nie jest ani smieszna ani piwidiotyczna. Staje sie taka w momencie gdy sie zestawi ja z piwowymi postami.
                              I tyle wyjasnien dla zwyczajnego antyklerykalnego, polglowkowatego chama. Plyn analfabeto.

                              piwi77 napisał:

                              > Jesteś po prostu głupi, prymitywny i chamowaty. I tyle twojego co
                              > się z cudzych wizytówek pośmiejesz.
                              • a.giotto Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 14:59
                                nelsonek napisał:

                                > Opinia zwyczajnego piwidioty, kreujacego sie na ofiare, mnie nie interesuje.


                                chyba trochę przeginasz :/
                                • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 15:04
                                  Masz racje przegialem: piwidiotyzm nie zawsze idzie w parze z kreowaniem sie na ofiare, wiec moge sie mylic.
                                  Ale czytajac piwidiote dochodze do wniosku, ze niczego nie naduzylem. No chyba, ze naduzyciem jest uzywanie jego jezyka.

                                  a.giotto napisał:

                                  > chyba trochę przeginasz :/
                          • goren piwuś kokiet 20.06.09, 14:05
                            nelsonek napisał:

                            > Gdy czytam piwidiotyczna wizytowke to placze ze smiechu. Nawet nie przypuszczal
                            > em, ze bot moze tyle radosci sprawic. A moze ty po prostu zapomniales co tam je
                            > st? :o

                            I jaki kokiet z niego. Ktoś na forum wspomniał, że ma koszulkę z lumpeksu za 5
                            zł i wystają mu nienaturalnie duże cycki to od razu zmienił zdjęcie na nowe z
                            ukochaną flachą.
                            • piwi77 Re: piwuś kokiet 20.06.09, 14:31
                              Moje cycki, w odróżnieniu od twoich, są twarde i nie ktoś wspominał,
                              tylko ty sam, kretynie.
                              • nelsonek Re: piwuś kokiet 20.06.09, 14:37
                                Tak a propos. Czyzby wyszlo szydlo z worka i okazalo sie, ze piwidiota to zwyczajny cham?
                              • kolter_one Re: piwuś kokiet 20.06.09, 18:29
                                piwi77 napisał:

                                > Moje cycki, w odróżnieniu od twoich, są twarde i nie ktoś wspominał,
                                > tylko ty sam, kretynie.

                                W tym wypadku chodzi o kretynkę ::))
                                No chyba że to tranzystor ?
                                • brum.pl1 Re: piwuś kokiet 20.06.09, 19:56
                                  kolter_one napisał:

                                  > > Moje cycki, w odróżnieniu od twoich, są twarde i nie ktoś wspominał,
                                  > > tylko ty sam, kretynie.
                                  >
                                  > W tym wypadku chodzi o kretynkę ::))

                                  W tym przypadku chodzi o spostrzegawczą kobietę. Gdyby nie jej uwagi, piwuś by
                                  nie zmienił swojego zdjęcia. I zamiast jej podziękować, to jeszcze ją obraża.
                                  • kolter-one Re: piwuś kokiet 20.06.09, 20:01
                                    brum.pl1 napisał:
                                    >
                                    > W tym przypadku chodzi o spostrzegawczą kobietę. Gdyby nie jej uwagi, piwuś by
                                    > nie zmienił swojego zdjęcia. I zamiast jej podziękować, to jeszcze ją obraża

                                    To twoja opinia .
                          • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 18:43
                            nelsonek napisał:

                            > Gdy czytam piwidiotyczna wizytowke to placze ze smiechu. Nawet nie przypuszczal
                            > em, ze bot moze tyle radosci sprawic. A moze ty po prostu zapomniales co tam je
                            > st? :o
                            >
                            Utwierdziłeś mnie w przekonaniu , że pisanie prawdy w wizytówce jest
                            idiotyczne.Cieszę się , że jej nie założyłam.
                            • nelsonek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 22:32
                              Pisanie prawdy w wizytowce to jedno, a pisanie postow ktore wlasnej wizytowce przecza to zupelnie inna sprawa. Czyli piwidiotyzm
                              :)
                              • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 22:59
                                nelsonek napisał:

                                > Pisanie prawdy w wizytowce to jedno, a pisanie postow ktore wlasnej wizytowce p
                                > rzecza to zupelnie inna sprawa. Czyli piwidiotyzm
                                > :)
                                >
                                Dla mnie forum jest jak muzyka ;lekka , łatwa i przyjemna lub...kakofonia.
                                Próżno można szukać arcydzieł muzyki poważnej.Nie to miejsce,zła akustyka.
                                Lubię Piwi.
                                • brum.pl1 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 23:16
                                  pocoo napisała:

                                  > Lubię Piwi.

                                  Dobra z ciebie kobieta.
                                  Lubisz piwusia, mnie kochasz, Supaariemu chcesz dawać orgazmy za darmo. Taka
                                  współczesna św. Genowefa:)))
                                  • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 21.06.09, 21:03
                                    brum.pl1 napisał:
                                    >
                                    > Dobra z ciebie kobieta.
                                    > Lubisz piwusia, mnie kochasz, Supaariemu chcesz dawać orgazmy za darmo. Taka
                                    > współczesna św. Genowefa:)))

                                    Błagam , tylko nie święta.
              • Gość: calm is music Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto IP: *.static.espol.com.pl 20.06.09, 18:55
                Moje ręce same już składają się do oklasków bo pewna jestem ,że już za
                chwilkę, za momencik, Supaari i Pwi77 - jak na dżentelmenów przystało- uścisną sobie dłonie na ..zgodę i zapanuje radość:))))))
                Pozdrawiam:)
                www.youtube.com/watch?v=z9iOlhJfk_k
          • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 12:18
            supaari napisał:
            >
            > Spoko! Jako bot (za jakiego mają cię Nelsonek i Goren) nikomu ręki
            > podać nie jesteś w stanie, więc twoje deklaracje to jak
            > pochrząkiwania świni, że nie zamierza uczyć się latania, bo
            > awionautyka ją nie pociąga.
            >
            Może się narażę Twoim fanom ale dla mnie Ty jesteś Zwyczajnie głupi.
            • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 12:20
              pocoo napisała:

              > supaari napisał:
              > >
              > > Spoko! Jako bot (za jakiego mają cię Nelsonek i Goren) nikomu
              ręki
              > > podać nie jesteś w stanie, więc twoje deklaracje to jak
              > > pochrząkiwania świni, że nie zamierza uczyć się latania, bo
              > > awionautyka ją nie pociąga.
              > >
              > Może się narażę Twoim fanom ale dla mnie Ty jesteś Zwyczajnie
              głupi.

              Ty dla mnie za to nadzwyczajnie, więc nie zamierzam się twoja opinia
              na mój temat przejmować.
              • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 12:27
                supaari napisał:
                >
                > Ty dla mnie za to nadzwyczajnie, więc nie zamierzam się twoja opinia
                > na mój temat przejmować.
                >
                Dziękuję za słowa uznania.Czyżby to była miłość? Słowa Jezusa głęboko utkwiły w
                Twoim sercu.Och.
                • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 12:30
                  pocoo napisała:

                  > Dziękuję za słowa uznania.Czyżby to była miłość?

                  Raczej miłosierdzie...

                  Słowa Jezusa głęboko utkwiły w
                  > Twoim sercu.Och.

                  Jasne! "Niech mowa wasza będzie tak - tak, nie - nie.". Toteż piszę
                  wprost...
                  • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 12:44
                    supaari napisał:

                    > Słowa Jezusa głęboko utkwiły w
                    > > Twoim sercu.Och.
                    >
                    Jeżeli napiszę , że Jezus kazał miłować nawet nieprzyjaciół,
                    to prawda czy fałsz?

                    > Jasne! "Niech mowa wasza będzie tak - tak, nie - nie.". Toteż piszę
                    > wprost...
                    Ja też.
                    • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 12:53
                      pocoo napisała:

                      > supaari napisał:
                      >
                      > > Słowa Jezusa głęboko utkwiły w
                      > > > Twoim sercu.Och.
                      > >
                      > Jeżeli napiszę , że Jezus kazał miłować nawet nieprzyjaciół,
                      > to prawda czy fałsz?

                      To będzie prawda. Obawiasz się pisac prawde do tego stopnia, że się
                      upewniasz czy aby nie jest ona prawdą?

                      > > Jasne! "Niech mowa wasza będzie tak - tak, nie - nie.". Toteż
                      piszę
                      > > wprost...
                      > Ja też.

                      Nie watpię. Moim faworytem jest: "adwokat samego Lucyfera-supaari"
                      • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 13:25
                        supaari napisał:
                        Obawiasz się pisac prawde do tego stopnia, że się
                        > upewniasz czy aby nie jest ona prawdą?
                        >
                        Myślałam , że zakwestionujesz słowo "kazał" i zarzucisz mi pisanie nieprawdy.
                        >
                        Moim faworytem jest: "adwokat samego Lucyfera-supaari"
                        >
                        Gratuluję wyboru.
                        • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 13:28
                          pocoo napisała:

                          > Myślałam , że zakwestionujesz słowo "kazał" i zarzucisz mi pisanie
                          nieprawdy.

                          Naprawde? Myslałaś? Ty mi tu o prehistorii nie pisz...

                          > Moim faworytem jest: "adwokat samego Lucyfera-supaari"
                          > >
                          > Gratuluję wyboru.

                          Dziękuję. Myslałem jeszcze o patelni, która miałas mnie zdzielić w
                          głowę, ale pomyslałem, że nie będe się czepiał prostackiej groźby...
                          • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 13:53
                            supaari napisał:
                            >
                            > Dziękuję. Myslałem jeszcze o patelni, która miałas mnie zdzielić w
                            > głowę, ale pomyslałem, że nie będe się czepiał prostackiej groźby...
                            >
                            Pomyliłeś groźbę z przyjemnością.Zapomniałeś o orgazmie.
                            Twoje pełne miłości słowa są balsamem dla mej duszy (wrzuć na pamiątkę do
                            wizytówki).Ja kieruję się słowami Jezusa,koteczku.
                            • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:12
                              pocoo napisała:

                              > supaari napisał:
                              > >
                              > > Dziękuję. Myslałem jeszcze o patelni, która miałas mnie zdzielić
                              w
                              > > głowę, ale pomyslałem, że nie będe się czepiał prostackiej
                              groźby...
                              > >
                              > Pomyliłeś groźbę z przyjemnością.Zapomniałeś o orgazmie.

                              O którym? Żaden z nich nie wiązał się z patelnią... Bredzisz zatem.

                              > Twoje pełne miłości słowa są balsamem dla mej duszy (wrzuć na
                              pamiątkę do
                              > wizytówki).Ja kieruję się słowami Jezusa,koteczku.

                              Taaaaaa..... Ciekawi mnie - którym... Niech zgadnę! Zapewne jakimś
                              wyrwanym z kontekstu... "Grzesz"? Nie... "Cudzołóż"? Nie...
                              Może "walnij patelnią"? Nieeee, to dwa słowa i nie ma wskazówek,
                              żeby Jezus je powiedział... Sam nie wiem. Nie udało mi sie odgadnąć
                              tajemniczego słowa...
                              • lernakow Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:14
                                supaari napisał:

                                > > Pomyliłeś groźbę z przyjemnością.Zapomniałeś o orgazmie.
                                >
                                > O którym? Żaden z nich nie wiązał się z patelnią... Bredzisz zatem.
                                >
                                Patelnia ma też pozakuchenne znaczenie. I może kończyć się orgazmem (u pani).
                                • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:19
                                  lernakow napisał:

                                  > supaari napisał:
                                  >
                                  > > > Pomyliłeś groźbę z przyjemnością.Zapomniałeś o orgazmie.
                                  > >
                                  > > O którym? Żaden z nich nie wiązał się z patelnią... Bredzisz
                                  zatem.
                                  > >
                                  > Patelnia ma też pozakuchenne znaczenie. I może kończyć się
                                  orgazmem (u p
                                  > ani).
                                  >

                                  Jako żywo - panią nie jestem, a od orgazmów Pocoo trzymam sie z
                                  daleka!
                              • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:37
                                supaari napisał:


                                > Żaden z nich nie wiązał się z patelnią... Bredzisz zatem.
                                >
                                Rzeknij słowo,a poczujesz, że jak walnę Ciebie patelnią(żeliwną) to będziesz
                                szczytował ,szczytował...aż do nieba.

                                >
                                > Taaaaaa..... Ciekawi mnie - którym... Niech zgadnę!
                                Sam nie wiem. Nie udało mi sie odgadnąć
                                > tajemniczego słowa...

                                Mat.5;43-44
                                Mat.5;46
                                • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:44
                                  pocoo napisała:

                                  > supaari napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > Żaden z nich nie wiązał się z patelnią... Bredzisz zatem.
                                  > >
                                  > Rzeknij słowo,a poczujesz, że jak walnę Ciebie patelnią(żeliwną)
                                  to będziesz
                                  > szczytował ,szczytował...aż do nieba.
                                  >
                                  > >
                                  > > Taaaaaa..... Ciekawi mnie - którym... Niech zgadnę!
                                  > Sam nie wiem. Nie udało mi sie odgadnąć
                                  > > tajemniczego słowa...
                                  >
                                  > Mat.5;43-44
                                  > Mat.5;46

                                  Rozumiem!!! Uważasz, że objawem miłosci jest dostarczanie orgazmów
                                  za pomocą walenia żeliwną patelnią w głowę! Podobno powieszonym w
                                  chwili zgonu puszczaja zwieracze i maja wytrysk... Kat zatem też
                                  miłuje swe ofiary - daje im orgazm... Ostatni, najważniejszy...
                                  Brawo, Pocoo!!! Marzysz o karierze kata, a tu kary śmierci nie ma...
                                  więc marzysz o patelni...
                                  BTW - nie myslałaś, żeby ochotę do dawania orgazmów (niekoniecznie
                                  za pomoca patelni) zrealizować w pewnej profesji? Nie przeszło ci to
                                  przez głowę?
                                  • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 18:54
                                    supaari napisał:
                                    > BTW - nie myslałaś, żeby ochotę do dawania orgazmów (niekoniecznie
                                    > za pomoca patelni) zrealizować w pewnej profesji? Nie przeszło ci to
                                    > przez głowę?
                                    >
                                    Przeszło , a jakże. Serdecznie zapraszam.Dwa pierwsze orgazmy masz gratis.
                            • brum.pl1 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:27
                              pocoo napisała:

                              > > Dziękuję. Myslałem jeszcze o patelni, która miałas mnie zdzielić w
                              > > głowę, ale pomyslałem, że nie będe się czepiał prostackiej groźby...

                              > Pomyliłeś groźbę z przyjemnością.Zapomniałeś o orgazmie.

                              Skoro patelnia jest ci nieodzownie potrzebna do odczuwania orgazmu, ja, kierując
                              się miłością bliźniego, uroczyście oświadczam, że ci ją kupię. Jaką tylko
                              zechcesz. Podaj jej wymiary, długość i grubość (obwód) rączki i nie marudź.
                              • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:33
                                brum.pl1 napisał:

                                > pocoo napisała:
                                >
                                > > > Dziękuję. Myslałem jeszcze o patelni, która miałas mnie
                                zdzielić w
                                > > > głowę, ale pomyslałem, że nie będe się czepiał prostackiej
                                groźby..
                                > .
                                >
                                > > Pomyliłeś groźbę z przyjemnością.Zapomniałeś o orgazmie.
                                >
                                > Skoro patelnia jest ci nieodzownie potrzebna do odczuwania
                                orgazmu, ja, kierują
                                > c
                                > się miłością bliźniego, uroczyście oświadczam, że ci ją kupię.
                                Jaką tylko
                                > zechcesz. Podaj jej wymiary, długość i grubość (obwód) rączki i
                                nie marudź.


                                Brum, nie obawiasz sie, że popełniasz grzech cudzy? Że
                                uniemożliwiasz Pocoo dawanie rozkoszy mężczyźnie (np. piwiemu),
                                oferując jej patelnię w zamian? chyba że uważasz, że walnie piwusia
                                w łeb i oboje obudzą sąsiadów głośnymi spazmami... W takim razie - z
                                przyjemnością się dołożę! Nawet gdybym miał być tym sąsiadem!
                                • piwi77 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:39
                                  Masz obleśne podejście do stosunków damsko - męskich i mam na myśli
                                  coś więcej niż tylko seks. Kochaj się dalej ze swą klamką od
                                  zakrystii, ale szczegółów nam oszczędź.
                                  • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:49
                                    piwi77 napisał:

                                    > Masz obleśne podejście do stosunków damsko - męskich i mam na
                                    myśli
                                    > coś więcej niż tylko seks.

                                    Masz oblesne podejście do moich postów i mam na mysli cos więcej niż
                                    tylko patelnię.

                                    Kochaj się dalej ze swą klamką od
                                    > zakrystii, ale szczegółów nam oszczędź.

                                    Wolę Pierwszą od klamki. Jeśli czujesz sie zazdrosny o klamke - mogę
                                    ci zafundować... Ale nie będzie od zaktystii - takich dojść nie mam.
                                    Dodam do niej nawet zamek z niewielką dziurką... Mam nadzieje, że
                                    trafię z rozmiarem.
                                • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:50
                                  supaari napisał:
                                  > Brum, nie obawiasz sie, że popełniasz grzech cudzy?

                                  Nie cudzołóż.
                                  Że
                                  > umożliwiasz Pocoo dawanie rozkoszy mężczyźnie (np. supaari),
                                  > oferując jej patelnię w zamian? chyba że uważasz, że walnie supaari
                                  > w łeb i oboje obudzą sąsiadów głośnymi spazmami... W takim razie - z
                                  > przyjemnością się dołożę!
                                  >
                                  Jakie to proste,prawda?
                                  • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:59
                                    pocoo napisała:

                                    > supaari napisał:
                                    > > Brum, nie obawiasz sie, że popełniasz grzech cudzy?
                                    >
                                    > Nie cudzołóż.

                                    akurat to nie jest grzech cudzy...

                                    > Że
                                    > > umożliwiasz Pocoo dawanie rozkoszy mężczyźnie (np. supaari),
                                    > > oferując jej patelnię w zamian? chyba że uważasz, że walnie
                                    supaari
                                    > > w łeb i oboje obudzą sąsiadów głośnymi spazmami... W takim
                                    razie - z
                                    > > przyjemnością się dołożę!
                                    > >
                                    > Jakie to proste,prawda?


                                    Jeśli wolisz wygiętą rączkę - mogę odpowiednio wyprofilować...
                                • brum.pl1 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:50
                                  Widzę, że kobieta cierpi, że marzy o patelni. Nie wnikam, jaką funkcję w jej
                                  orgazmie pełnić ma rzeczona patelnia. Po prostu, będąc miłośnikiem kobiet, chcę
                                  spełnić jej marzenie. Od tego nie zbiednieję, a ją uszczęśliwię. I to małym
                                  kosztem. Zastanawiałbym się gdyby marzyła o futrze z norek. I tylko na tym
                                  futrze mogła mieć orgazm....
                                  • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:57
                                    brum.pl1 napisał:

                                    > Zastanawiałbym się gdyby marzyła o futrze z norek. I tylko na tym
                                    > futrze mogła mieć orgazm....

                                    Tylko jednego nie zgadłeś,ja takie futro mam.Reszta się zgadza.
                                  • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:57
                                    brum.pl1 napisał:

                                    > Widzę, że kobieta cierpi, że marzy o patelni. Nie wnikam, jaką
                                    funkcję w jej
                                    > orgazmie pełnić ma rzeczona patelnia. Po prostu, będąc miłośnikiem
                                    kobiet, chcę
                                    > spełnić jej marzenie. Od tego nie zbiednieję, a ją uszczęśliwię. I
                                    to małym
                                    > kosztem. Zastanawiałbym się gdyby marzyła o futrze z norek. I
                                    tylko na tym
                                    > futrze mogła mieć orgazm....

                                    Czasem patelnia tez może byś droga... Tytanowa, z krewędziami
                                    wysadzanymi brylantami... I z rączka obszytą futrem z norek. Dlatego
                                    się dołożę!
                                    • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:04
                                      supaari napisał:
                                      >
                                      > Czasem patelnia tez może byś droga... Tytanowa, z krewędziami
                                      > wysadzanymi brylantami... I z rączka obszytą futrem z norek

                                      Oj , niegrzeczny chłopczyk z Ciebie. Nie podejrzewałam Ciebie o takie fantazje
                                      erotyczne.

                                      • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:06
                                        pocoo napisała:

                                        > supaari napisał:
                                        > >
                                        > > Czasem patelnia tez może byś droga... Tytanowa, z krewędziami
                                        > > wysadzanymi brylantami... I z rączka obszytą futrem z norek
                                        >
                                        > Oj , niegrzeczny chłopczyk z Ciebie. Nie podejrzewałam Ciebie o
                                        takie fantazje
                                        > erotyczne.
                                        >

                                        Dostrzegasz tu jakis erotyzm? A fe! Zepsuta niewiasto! Ja o kuchni
                                        jubilersko-kuśnierskiej, a ty...
                                        • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 16:47
                                          supaari napisał:
                                          > Dostrzegasz tu jakis erotyzm?

                                          A jakże...

                                          A fe! Zepsuta niewiasto! Ja o kuchni
                                          > jubilersko-kuśnierskiej, a ty...
                                          >
                                          A ja też o (seksualnej) kuchni w kuchni.
                                          • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 12:55
                                            pocoo napisała:

                                            > supaari napisał:
                                            > > Dostrzegasz tu jakis erotyzm?
                                            >
                                            > A jakże...

                                            Brylanty i futro z norek kojarzy ci się erotycznie? Pieniądze pewnie
                                            też...

                                            > A fe! Zepsuta niewiasto! Ja o kuchni
                                            > > jubilersko-kuśnierskiej, a ty...
                                            > >
                                            > A ja też o (seksualnej) kuchni w kuchni.

                                            A fe! Zepsuta niewiasto.
                                    • brum.pl1 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:12
                                      supaari napisał:

                                      > Czasem patelnia tez może byś droga... Tytanowa, z krewędziami
                                      > wysadzanymi brylantami... I z rączka obszytą futrem z norek. Dlatego
                                      > się dołożę!

                                      Patelnia z brylantami? To już fanaberie, a tych tolerować nie mam zamiaru. Albo
                                      tradycyjna patelnia albo nici z orgazmu. Niech wybiera.
                                      • supaari Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:20
                                        brum.pl1 napisał:

                                        > supaari napisał:
                                        >
                                        > > Czasem patelnia tez może byś droga... Tytanowa, z krewędziami
                                        > > wysadzanymi brylantami... I z rączka obszytą futrem z norek.
                                        Dlatego
                                        > > się dołożę!
                                        >
                                        > Patelnia z brylantami? To już fanaberie, a tych tolerować nie mam
                                        zamiaru. Albo
                                        > tradycyjna patelnia albo nici z orgazmu. Niech wybiera.

                                        Załujesz jej orgazmów (o moje zadba pierwsza)? A gdzie miłość
                                        bliźniego?
                                      • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 16:48
                                        brum.pl1 napisał:
                                        >
                                        > Patelnia z brylantami? To już fanaberie, a tych tolerować nie mam zamiaru. Albo
                                        > tradycyjna patelnia albo nici z orgazmu. Niech wybiera.

                                        Zbój Madej.
                              • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 14:45
                                brum.pl1 napisał:


                                > Skoro patelnia jest ci nieodzownie potrzebna do odczuwania orgazmu, ja, kierują
                                > c
                                > się miłością bliźniego, uroczyście oświadczam, że ci ją kupię. Jaką tylko
                                > zechcesz.
                                Podaj jej wymiary, długość i grubość (obwód) rączki i nie marudź.
                                >
                                Ja nie marudzę.Dla własnej przyjemności używam...o nie, nie powiem.
                                Patelnia jest związana z supaari.Dziękuję za dobre chęci ale nie będę
                                nadwyrężała Twojego budżetu jakąś tam patelnią.
                                • brum.pl1 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:01
                                  > Patelnia jest związana z supaari.

                                  Widzę, że Supaari cieszy się twoimi "szczególnymi" względami....
                                  Zawładnął twoim sercem i ciałem bez reszty.
                                  Uprzedzając twoją reakcję, nie, nie jestem zazdrosny....:)
                                  • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:05
                                    brum.pl1 napisał:
                                    >
                                    > Widzę, że Supaari cieszy się twoimi "szczególnymi" względami....
                                    > Zawładnął twoim sercem i ciałem bez reszty.
                                    >
                                    Och tak...tak...Ale Ciebie też kocham Brum.
                                    • brum.pl1 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 15:34
                                      pocoo napisała:

                                      > Och tak...tak...Ale Ciebie też kocham Brum.

                                      Nie wątpię...:)
                                      Inaczej nie zaprzątałabyś swojej ślicznej główki moją skromną osobą...:)
                                      • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 16:42
                                        brum.pl1 napisał:
                                        >
                                        > Nie wątpię...:)
                                        > Inaczej nie zaprzątałabyś swojej ślicznej główki moją skromną osobą...:)

                                        Skromniutki?
                                        Czasami jesteś "zbójem Madejem" ale nic to...
    • Gość: vratislavia Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto IP: *.lanet.net.pl 19.06.09, 13:27
      A ja nie podalabym reki a.giotto
      • Gość: św.obrazek Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 15:05
        tak samo, fundamentalisci religijni zawsze wzbudzają we mnie lęk,

        ale normalnie podaje reke kazdemu i z kazdym rozmawiam.
    • kolter_one Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 19.06.09, 20:13
      piwi77 napisał:

      > Komu nie podalibyście ręki?
      >
      > Ja
      > supaari
      > myślałem jescze o brumie, ale poczekam.

      Ja ino enrque nie podałbym, bo to paranoik i nie wiadomo czy nożem nie przywali !
      • Gość: Trędowaty Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.09, 12:54
        Ja bym żadnemu z was nie podał. Pocałujcie mnie w d...
        • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 13:11
          Gość portalu: Trędowaty napisał(a):

          > Pocałujcie mnie w d...

          A niby dlaczego i czym zasłużyłeś sobie na taki zaszczyt.
          Zamiast czekać z gołą dupą na całowanie,lepie poczytaj "ABC dobrego wychowania".
          Ja nie mam zamiaru spełniać twoich zachcianek.
          • warsiafka Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 19:01
            W takim razie nie podam ci ręki, a ty SIĘ pocałuj w d... OK?
        • a.giotto Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 14:01
          Gość portalu: Trędowaty napisał(a):

          > Ja bym żadnemu z was nie podał. Pocałujcie mnie w d...


          cool odpowiedź. POdoba mi się :)
    • ama-24 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 14:26
      ja tu nikogo nie znam to jak mam podawac reke ale nie chcialam bym poznac
      takiego 'bysia' wolfa' i jeszcze paru innych
      • pocoo Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 20.06.09, 18:57
        ama-24 napisała:

        > ja tu nikogo nie znam to jak mam podawac reke ale nie chcialam bym poznac
        > takiego 'bysia' wolfa' i jeszcze paru innych

        Bez obaw.Chętnie Ci rękę podam.
    • he-he-1 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 21.06.09, 18:02
      Wszystkim oprocz katolikow tu piszacych
    • ama-24 Re: Tamto nic, teraz prywata jak ta lala razy sto 23.06.09, 14:13
      Wam to sie chyba z kazdym dniem pogarsza stan zdrowia wy dwaj faceci co sie
      klocicie tylko ,nic wiecej!
Pełna wersja