Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach)

23.06.09, 19:27
Myślenie poprawne katolika jest następujące: sodomita, zboczeniec skazuje się na wieczne potępienie. I w związku z tym my mamy dobierać środki stosowne. Żeby go uratować przed wiecznym potępieniem możemy się dopuścić aktów działania wbrew jego woli. Bo oczywiście pederasta chce być pederastą, i uważa że nie ma w tym nic złego. Natomiast my mamy obowiązek dokonywać takich przekroczeń, że na przykład będziemy wytykać go palcami, jeśli uznamy, że to mu pomoże wrócić na niezboczoną drogę.
www.pudelek.pl/artykul/18020/pederasta_zboczeniec_skazuje_sie_na_wieczne_potepienie/
Czy w takim razie poprawnie myślący katolik powinien wytykać palcami także onanistów, osoby stosujące antykoncepcję cz nieuczęszczające co niedzielę do kościoła?
Jak daleko owo przekroczenie może sięgać?
    • nelsonek Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 19:52
      Nie bardzo rozumiem. Cytujesz prywatna opinie jakiegos katolika, probujesz wyciagnac jakies wnioski i wlasnie dlatego zadajesz takie pytania. Tylko kto ma na to odpowiedziec? Jakis tutejszy antyklerykal, katolik czy moze inny ateista?
      • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:04
        Ciekawa jestem opinii różnych osób, choć przyznam, że w szczególności katolików.
        Wypowiedź pana Cejrowskiego niezwykle mnie zaciekawiła, bo otwiera bardzo
        szerokie pole możliwości.
        • nelsonek Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:07
          A myslisz, ze katolicy sa jednolita grupa i kazdy uwaza tak samo jak Cejrowski i Cejrowski uwaza jak kazdy katolik?
          • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:16
            A gdzie to wyczytałeś?
            • nelsonek Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:52
              A gdzie twierdzilem, ze to gdziekolwiek wyczytalem?
              • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 21:05
                Skąd więc powyższe pytanie?
                • nelsonek Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 21:32
                  Widzisz... Ja nie wiem skad u Ciebie pytanie o onanistow pod opinia jakiegos kolesia o homosiach. I raz, ze nie pytam gdzie wyczytalas cos o onanistach. A dwa nie probuje dociec skad te pytanie, wiec pozwol, ze nie odpowiem na Twoje pytanko.
                  :)
                  • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 21:56
                    I może na tym zakończymy tą jakże owocną wymianę zdań.
                    • nelsonek Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 22:07
                      Rzeczywiscie. Owocne pytania ze wstepu do watku.
                      :)
                      Jak widze reakcje ludzi oburzajacych sie na porownania parady gejow do parady onanistow to ich nawet rozumiem. Ale jak widze porownanie geja do onanisty w watku majacym udowodnic cos wprost przeciwnego niz "marsze normalnosci" (organizowane np przez bojowki MW) to mnie smiech ogarnia. Porownanie z Kalim nasuwa sie samo...
                      • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 22:16
                        nelsonek napisał:
                        > Ale jak widze porownanie geja do onanisty w wat
                        > ku majacym udowodnic cos wprost przeciwnego niz "marsze normalnosci"

                        Ponownie zapytam o podstawy, może tym razem nie będziesz się migał od odpowiedzi.

                        A co do onanistów w pierwszym wątku - pan Cejrowski twierdzi, że "poprawny
                        katolik" powinien nawracać geja, gdyż homoseksualizm jest grzechem i za swoje
                        zachowanie gej zostanie potępiony.
                        Onanizm także jest grzechem, onanista także zostanie potępiony, więc poprawny
                        katolik by Cejrowski jego także powinien uratować przed wiecznym ogniem, czyż
                        nie? W którym miejscu moje rozumowanie jest błędne? I jak to się ma do parad?
                        • nelsonek Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 22:39
                          Ponownie zapytam o podstawy, może tym razem nie będziesz się migał od odpowiedzi.
                          Podstawa jest taka, ze cytujesz wypowiedz jakiegos goscia, ktory cos mowi o homosiach. I jako, swego rodzaju komentarz do tej wypowiedzi (komentarz w formie pytan po to by wywolac dyskusje), jest pytanie o onanistow. I to jest podstawa na jakiej twierdze, ae porownujesz gejow do onanistow. A oszolomy z MW czy nijaki JKM robi to nieustannie czym wzbudzaja zdenerwowanie (albo moze usmiech politowania) tak zwanego lobby homoseksualnego (cokolwiek to okreslenie oznacza).

                          A co do onanistów w pierwszym wątku
                          MW i inni tez znajduja uzasadnienie do porownywania parad gejow z paradami onanistow. I co? Ma to jakies sensowne uzasadnienie? Bo moim zdaniem ma to dokladnie takie samo jak Twoje. Czyli mizerne.
                          • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 22:54
                            nelsonek napisał:
                            > Podstawa jest taka, ze cytujesz wypowiedz jakiegos goscia, ktory cos mowi o hom
                            > osiach. I jako, swego rodzaju komentarz do tej wypowiedzi (komentarz w formie p
                            > ytan po to by wywolac dyskusje), jest pytanie o onanistow. I to jest podstawa n
                            > a jakiej twierdze, ae porownujesz gejow do onanistow. A oszolomy z MW czy nijak
                            > i JKM robi to nieustannie czym wzbudzaja zdenerwowanie (albo moze usmiech polit
                            > owania) tak zwanego lobby homoseksualnego (cokolwiek to okreslenie oznacza).

                            Nie o to pytałam. Prosiłam o uzasadnienie twierdzenia, że mój wątek ma udowodnić coś wprost przeciwnego niż "marsze normalnosci".
                            Na te zarzuty odpowiedziałam już w poprzednim poście, a za "lobby homoseksualne" (czymkolwiek by nie było) nie odpowiadam.

                            > MW i inni tez znajduja uzasadnienie do porownywania parad gejow z paradami onan
                            > istow. I co? Ma to jakies sensowne uzasadnienie? Bo moim zdaniem ma to dokladni
                            > e takie samo jak Twoje. Czyli mizerne.

                            Ja nie porównuję gejów do onanistów (ani okularników do cyklistów czy ogrodników do zbereźników), a jedynie wskazuję, że dokładnie tak samo spełniają założenia pana Cejrowskiego (skazywanie się na potępienie), więc i te same zasady (ratowanie przed potępieniem) powinno się do nich zastosować. Zresztą dlaczego czepiłeś się tych onanistów, jeżeli pisałam i o innych grzesznikach?
                            A jeżeli moje rozumowanie uznajesz za mizerne to bądź łaskaw ową mizerię wykazać.
                            • nelsonek Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 23:05
                              Nie o to pytałam. Prosiłam o uzasadnienie twierdzenia, że mój wątek ma udowodnić coś wprost przeciwnego niż "marsze normalnosci".
                              Nie zrozumialas mnie. Moze zle sie wyrazilem. Nie chodzilo mi o to, ze twoje twierdzenie ma udowodnic cos wprost przeciwnego niz marsze normalnosci. Chodzilo o to, ze marsze normalnosci maja w mniemaniu ich organizatorow cos udowodnic. I jednym z tych dowodow jest porownanie parad gejow do parad onanistow, albo parad zwolennikow milosci francuskiej. I Ty robisz dokladnie to samo. Nie wiem co chcesz udowodnic, ale dokonujesz identycznego porownania. A jesli to porownanie dyskwalifikuje tamtych to i dyskwalifikuje Ciebie (i na odwrot)

                              Ja nie porównuję gejów do onanistów (ani okularników do cyklistów czy ogrodników do zbereźników), a jedynie wskazuję, że dokładnie tak samo spełniają założenia pana Cejrowskiego
                              Bojowki Gertycha tez nie porownuja gejow do onanistow. Tez pokazuja jedynie, ze onanisci tez podpadaja pod zalozenia parad homosiow. Wchodzimy w semantyke...
                              • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 23:17
                                nelsonek napisał:
                                > Nie zrozumialas mnie.

                                Nie za bardzo rozumiem jak inaczej można zinterpretować stwierdzenie watku majacym udowodnic cos wprost przeciwnego niz "marsze normalnosci". Ale ok.

                                > I Ty robisz dokladnie to samo. Nie wiem co
                                > chcesz udowodnic, ale dokonujesz identycznego porownania. A jesli to porownanie
                                > dyskwalifikuje tamtych to i dyskwalifikuje Ciebie (i na odwrot)

                                Nic nie chcę udowadniać.
                                Nie dokonuję też żadnego porównania (to nie semantyka).
                                A nawet jeżeli to nie można wysuwać wniosku, że dwa porównania należy łącznie dyskwalifikować lub kwalifikować - to powinno się odbywać w oparciu o sensowność każdego porównania osobno.

                                > Bojowki Gertycha tez nie porownuja gejow do onanistow. Tez pokazuja jedynie, ze
                                > onanisci tez podpadaja pod zalozenia parad homosiow. Wchodzimy w semantyke...

                                Nie zgadzam się, ale i to odpuśćmy sobie.
                                Wróćmy proszę do poprzedniego pytania - w którym miejscu dostrzegasz w moim rozumowaniu błąd?
        • brum.pl1 Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:11
          black-emissary napisała:

          > Ciekawa jestem opinii różnych osób, choć przyznam, że w szczególności katolików

          Katolicy nie czytują pudelka, a jeżeli już, to nie traktują zawartych tam
          informacji poważnie.
          • alice.munro Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:27
            brum.pl1 napisał:

            > Katolicy nie czytują pudelka, a jeżeli już, to nie traktują
            zawartych tam informacji poważnie.

            Tak, bo katolicy to po prostu śmietanka intelektualna tego kraju
            zajmująca się tylko lekturą z dziedziny fizyki jądrowej. Zwałaszcza
            ci toruńscy.
            • brum.pl1 Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:45
              alice.munro napisała:

              > Tak, bo katolicy to po prostu śmietanka intelektualna tego kraju

              Tak, to prawda.

              > zajmująca się tylko lekturą z dziedziny fizyki jądrowej.

              Nie, mamy szerokie zainteresowania. Ale faktem też jest, że wielu z nas
              fascynuje fizyka, nie tylko jądrowa.
              • kolter-one Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:57
                brum.pl1 napisał:

                > alice.munro napisała:
                >
                > > Tak, bo katolicy to po prostu śmietanka intelektualna tego kraju
                >

                Dlatego od 1989roku nic się w życiu zwykłego człowieka nie zmieniło ?
                • Gość: DSD Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: 144.92.198.* 23.06.09, 21:00
                  > Dlatego od 1989roku nic się w życiu zwykłego człowieka nie
                  > zmieniło ?

                  Bo rzadzi Uklad.
                  • kolter-one Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 21:44
                    Gość portalu: DSD napisał(a):

                    > > Dlatego od 1989roku nic się w życiu zwykłego człowieka nie
                    > > zmieniło ?
                    >
                    > Bo rzadzi Uklad.

                    Masz na myśli ten sam co za darmo klerowi już pół Polski rozdał ?
              • alice.munro Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 23:53
                brum.pl1 napisał:

                >> Tak, to prawda.


                :D


                > Nie, mamy szerokie zainteresowania. Ale faktem też jest, że wielu
                >z nas fascynuje fizyka, nie tylko jądrowa.

                Taaaa, fizyka....a zwlaszcza metafizyka...
    • Gość: ares Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.09, 20:21
      Radzę przeczytać książkę "Rio Anaconda" pana Cejrowskiego. Po jej przeczytaniu stracisz ochotę do traktowania autora powaznie.
      • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:24
        Marna zachęta do sięgnięcia po książkę :p.
        • Gość: ares Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.09, 20:28
          Nie wiem, czy Cejrowski odżywiał się w dżungli grzybkami czy może nacierał jadowitą żabą, w każdym razie doszedł do takiego stanu, że opisał swoje telepatyczne kontakty z indiańskimi czarownikami.
          • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:36
            Pan Cejrowski jest barwną postacią i nawet na swój sposób go lubię, choć
            poważnie nie traktuję.
            Ta natomiast wypowiedź wydała mi się ciekawa, bo wykracza poza standardowe
            "zboczeńcy! pedofile! d..ojebcy!" mające być wystarczającym powodem do
            nadmiernego zainteresowania życiem seksualnym bliźnich.
    • Gość: DSD Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: 144.92.198.* 23.06.09, 20:42
      Coz, jest to logiczna konsekwencja polaczenia wiary jedyna objawiona
      prawde i milosci blizniego.
      • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 20:48
        Gość portalu: DSD napisał(a):
        > Coz, jest to logiczna konsekwencja polaczenia wiary jedyna objawiona
        > prawde i milosci blizniego.

        Historia zna przypadki zbawiania siłą, ale czy nie jest to niezgodne z ideą
        wolnej woli?
        • Gość: DSD Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: 144.92.198.* 23.06.09, 20:54
          KK uczy ze czlowiek ma sklonnosc do zlego, dlatego nasza milosc
          wzgledem bliznich moze czasem polegac na zmuszaniu go sila do tego
          aby dobrze czynil. A jesli uwazasz ze sklonnosc czlowieka do zlego
          jest sprzeczna z twierdzeniem ze stworzyl go wszechmocny i dobry bog
          to pamietaj ze Absolutu nie ogranicza ludzka logika.
          • Gość: ares Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.09, 22:07
            Pozwolę sobie zauważyć, że skłonność nie może być sprzeczna z żadnym twierdzniem. Sprzeczność może zachodzić jedynie pomiędzy dwoma twierdzeniami.
            • Gość: DSD Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: 144.92.198.* 23.06.09, 22:49
              Ja jestem czlek prosty i dlatego rozumuje bardzo prostacko: jesli
              ktos stworzyl czlowieka ktory ma chocby tylko sklonnosc do zla, to
              albo stworca nie jest wszechmocny, albo nie jest on idealnie dobry.
              • a.giotto Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 22:54
                Gość portalu: DSD napisał(a):

                > Ja jestem czlek prosty i dlatego rozumuje bardzo prostacko: jesli
                > ktos stworzyl czlowieka ktory ma chocby tylko sklonnosc do zla, to
                > albo stworca nie jest wszechmocny, albo nie jest on idealnie dobry.

                Jest idealnie dobry. A przynajmniej jest na tyle dobry, że nieidealność jego stworzeń nie zagraża jego dobroci.
                Zresztą zło z definicji jest odwróceniem się od Stwórcy, brakiem szacunku dla reguł przez niego ustanowionych.

                Jest też idealnie wszechmocny. Co to byłby za Bóg, gdyby na jego dobroć czy wszechmocność mogły wpływać wybryki stworzeń?
                • Gość: DSD Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: 144.92.198.* 23.06.09, 23:29
                  > Jest idealnie dobry. A przynajmniej jest na tyle dobry, że
                  > nieidealność jego stworzeń nie zagraża jego dobroci.

                  Dobroci nie, wszechmocy tak.
              • black-emissary Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 23.06.09, 22:55
                Albo zrobił to celowo, gdyż chce, aby ludzie wybierali dobro z własnej woli, a
                nie z przymusu. Tym samym wracamy do pytania o sens nawracania siłą.
                • Gość: DSD Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) IP: 144.92.198.* 23.06.09, 23:34
                  Owszem, mozna powiedziec ze wolna wola jest wyrazem milosci i
                  szacunku boga wobec ludzi, gdyz nie chcial abysmy byli bezwolnymi
                  automatami. Tak czy inaczej, byloby to okrutne i NIEPOTRZEBNE
                  wystawianie ukochanych dzieci na probe (mamusia Was kocha ale nie da
                  jesc jesli nie potraficie przebiec setki ponizej 11 sekund). Mozna
                  wystawiac kogos na proby z milosci aby go zahartowac, ale jesli cena
                  moze byc zycie dziecka (albo wieczne potepienie)... No i oczywiscie
                  przymusowe nawracanie tym bardziej nie ma sensu, skoro sam bog dal
                  blizniemu wolna reke, to dlaczego my mamy go zmuszac?
    • piwi77 Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 24.06.09, 07:52
      black-emissary napisała:

      > Jak daleko owo przekroczenie może sięgać?

      Do odebrania mienia, publicznego oskarżenia i wydania wyroku,
      fizycznego gwałtu lub fizycznej eliminacji. Gdyby się okazało, ze
      podejrzenia nie były słuszne (jakie 500 lat później na przykład), to
      się przeprosi, a poza tym najwazniejsze, że delikwent jest zbawiony.
    • wojak.szwejk Re: Palce Cejrowskiego (o gejach i katolikach) 24.06.09, 08:16
      black-emissary napisała:

      > Czy w takim razie poprawnie myślący katolik powinien
      wytykać palcami tak
      > że onanistów, osoby stosujące antykoncepcję cz nieuczęszczające co
      niedzielę do
      > kościoła?



      Przecież dokładnie tak się dzieje.
    • le.chujarek MT 18, 15-17 24.06.09, 08:56
      > Czy w takim razie poprawnie myślący katolik powinien
      wytykać palcami tak
      > że onanistów, osoby stosujące antykoncepcję cz nieuczęszczające co
      niedzielę do
      > kościoła?

      ofkors not!
      15 Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy.
      Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata.
      16 Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch
      , żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała
      sprawa.
      17 Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet
      Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!

      nie sądzę, by cejrowski zachowywał konsekwentnie całość tej ścieżki
      postepowania. zresztą na jej końcu nie ma słowa o
      publicznym "wytykaniu". jest tylko izolacja, nie poniżanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja