Mabiwy, i co Ty na to?

24.06.09, 12:06
Wróciłam a tu...

No? Co powiesz na te tłumy? ;))) :D

[img]https://farm4.static.flickr.com/3231/2414002070_b1d9036cd6.jpg?v=0[/img]
    • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 12:53
      widać :D

      tłumy? aljenuję się ;D:D
      • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 12:54
        nie, żebym nie wiedział o co pytasz :D
        • flisy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 13:25
          ...taki tłum jak tu,taki szum jak tu to tradycja znana od lat....
          • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 13:37
            słuszne i jakże prawdziwe spostrzeżenie,co aż nazbyt widoczne w
            Twojej sygnaturce :D. Ani szpilki gdzie wetknąć :D
            • flisy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 13:44
              Swoją drogą,gadał bez nagłośnienia,radia,TV, a jaki miał posłuch :)
              • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 14:19
                hiper bajarz i pewnie od adin.. dwa.. trii.. zaczynał ;)
        • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 14:39
          mabiwy napisał:

          > nie, żebym nie wiedział o co pytasz :D

          Pewnie, że wiesz :)) Czy wobec tego teraz, jako naukowiec i dżentelmen, odwołasz
          swoją teorię o cukierku-katalizatorze?

          ;DD
          • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 15:30
            w życiu!! toż poza milleniuszem prawie komplet, i jakie ożywienie.

            a tak swoją drogą.. trybem na tryb mnie nie weźmisz ;D
            • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 15:35
              Furda ożywienie! Chyba dożywianie ;P Oj nie opublikujesz tego, nie. Metodologia
              Ci coś szwankuje i zamykasz oczy na oczywiste dane :D

              Nie? A Tybrem na Tybr? Lepiej? ;)))

              PS Mille śpi :D
              • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 15:51
                a tam, dowody tezę potwierdzają :) jak na ostrzu szpili widać.. a
                to .. wiesz co.. słodkie takie :D

                ba.. rewelacyjnie! z ziemi włoskiej do włoskiej! jeden już to
                wymyślił, chociaż patentu, i nie tylko, mu brak.. ja duchem tam,
                stopami tu, przy mnie Żebrowski i peszek, to tic-taki ;)

                milleniusz, nieobecny, nieusprawiedliwiony! jakiego cukierka chłopak
                ssał, w jakiej polewie i czym nadzianego? <zamyślony> ;)
                • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 16:28
                  > to .. wiesz co.. słodkie takie :D

                  Nieee, nie wiem ;D co widać na ostrzu szpili, wdepnęłam w co??? :D

                  > ba.. rewelacyjnie! z ziemi włoskiej do włoskiej!

                  Z ziemi wolskiej do wólki, nie tak śpiewał??? :D

                  Duchem jesteś nad Tybrem? Czuj duch! :D

                  Główka-makówka aż mi się trzęsie i tak mi wychodzi, że zamyślasz się nad
                  cukierkiem narkozogennym ;P W polewie walerianowej. Biedny chłopak, nie dziwota,
                  że śpi... :D
                  • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 18:51
                    gawiedź :) NIE DEPTAĆ!!

                    o tam, przejęzyczył się z lekka, nie szpilaj :D

                    duch czuje :) i to jak

                    a skąd Ty, Cukiereczku to wiesz? A?! :D
                    • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 22:42
                      Toć na palcach przechodzę :D

                      To moja natura, nic nie poradzę.

                      Wieczne miasto, wieczny duch :))

                      Co wiem? Co Ty przypuszczasz czy po czym on tak śpi? ;D
                      • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:33
                        i tak trzymaj.. szpile w zawieszeniu ;D

                        no, coś Ty, co tam kilka słów, nie mów, że drobiazgowa jesteś ;)

                        wiecznie mnie tam ciągnie, toć wszystkie drogi.. zwłaszcza
                        Tiburtina :D

                        trafoność i pewność Twojej diagnozy zaskakująca :D. Bardzo.
                        Wzywam 997! Milleniusz!! trzymaj się chłopaku! ;)
                        • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:36
                          Co w zawieszeniu to nie popłynie ;)

                          Mów mi Calineczka :D

                          Co Cię tak ciągnie, powiedz :)

                          Csiii, on śpi! Nie drażnić, nie budzić i nie pobierać krwi: oto trzy złote reguły :D
                          • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:47
                            znaczy pa(n)-ta taj ;)

                            no to brudzia, jesli pozwolisz.. mega Tomcio Paluch ;P

                            wyjątkowa uroda miasta.. też :)

                            milleniusz!!!!!!!!!!!! wstawaj, szkoda.. wszystkiego nieprzeżytego
                            szkoda! :)
                            • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:51
                              ;)) tu haj baj

                              Brudzio :) Mega, jak pamiętam, bardzo na miejscu słowo, co? :D

                              Mam już nie pytać? :))

                              Może śni i przeżywa? Zostawmy go w spokoju bo Polak jak rozespany to zły! :D
      • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 14:37
        mabiwy napisał:

        > widać :D
        >
        > tłumy? aljenuję się ;D:D

        Prawidłowa reakcja podskórna ;))
        • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 15:31
          zewnętrzna, przestrzeń lubię ;)
          • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 15:37
            Planujesz się rozwijać? ;)))
            • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 15:52
              nieustannie, jako sprężyna . Teraz wyskoczę sobie w plener, za
              bardzo skręcony jestem ;)
              • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 16:30
                Prężnie powiedziane :)

                Brykaj i koziołki fikaj, ja też mam taki zamiar, ale trochę potem :)

                > bardzo skręcony jestem ;)

                Kłębek Mabiwiego, to znany symbol :D
                • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 18:53
                  kłębek? Nie ograniczaj mnie tak! ;P :D
                  • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 22:43
                    mabiwy napisał:

                    > kłębek? Nie ograniczaj mnie tak! ;P :D

                    Ale kłębek taki miękki i miły jest :D
                    • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:42
                      jasne.. zwłaszcza drutu kolczastego.. :)
                      • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:46
                        Ale to nie Ty? :)
                        • mabiwy Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:49
                          ja? ja, to miły facet jestem! Powtrzam do znudzenia (taki jeden
                          podobną metodę miał), a i wizytówką potwierdzającą mam, co by
                          wątpliwości nie było ;D
                          • twardycukierek Re: Mabiwy, i co Ty na to? 24.06.09, 23:53
                            A tak, słyszałam, mówiłeś :D z obserwacji własnych mi wynikło, że to prawda. I
                            tego się trzymam jak ostatniej szpili.

                            Kartagina? :D Burzymy???

                            Co??? Proszę znaczy... :D Tego bym moim klientom nie doradzała, ale... hmmm. :DD
    • twardycukierek Oj... 26.06.09, 15:09
      Trzeba będzie odwołać, patrz jakie puchy ;D
      • mabiwy Re: Oj... 27.06.09, 22:23
        OJ! NIE KOKIETUJ!! no ! :)
        dokładnie widać jak jest i było, zwłaszcza w porównaniu!!

        im mniej się udzielasz tym populacja skromniejsza.. ale ..

        przecież to nie ilość istotna .. prawda? :D ,

        duża buzia ;D
        • twardycukierek Re: Oj... 27.06.09, 23:05
          Gdybym tylko mogła przestać! :DD

          Nie kokietuję, inaczej to widać odbieramy Ty i ja. Przypływy i odpływy na forum
          rządzą się swoimi prawami. Kiedy wyjechałam, akurat był odpływ :) Jestem a i tak
          może być pusto, wniosek: to nie ja jestem katalizatorem i basta ;))

          Powiem, że fajnie po całym dłuuuuugim dniu aktywności tu wpaść. Ot tak.

          Buzia! :))
          • mabiwy Re: Oj... 27.06.09, 23:08
            jasne... EOT :)
Pełna wersja