twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 22:44 Nosz jak z kieli... zegarkiem w ręku! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 22:52 Jak strzała Winnetou ;) szybko i celnie. A Tobie? Jesteś w komitywie z Oscarem W., widzę ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 22:53 Tak mnie dziś naszło koło południa :) Mnie pierwsza częśc szybko, biurowo a druga - refleksyjnie i smutno - zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 22:55 Acha :) on miał oczywiście rację, ale cenę zapłacił najwyższą za życie zgodnie z tymi słowami.. Smutno Ci? Oj... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 23:11 To prawda:) Nie, smutno juz nie jest - było tylko przez chwile smutno i reflesyjnie - odszedl ktos bliski mojego znajomego - takie chwile powoduja, ze czlowiek zwalnia na moment, zastanawia sie nad sensem tego wszystkiego. Ale takie jest zycie, trzeba isc do przodu. Wiec idziem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Heh ;) 24.06.09, 23:24 ktoś ważny gaśnie, a świat nie zatrzymuję się. Ani na chwilę. Przemiał. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 23:28 Evvo, nie tak szybko, proszę. Daj sobie czas na smutek. Nie poganiaj :) Na wszystko jest czas, na smutek i refleksję, też. Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 23:45 Ale naprawde jest juz dobrze. To nie byla bliska mi osoba, ale byla bliska dla moich znajomych, dla niego - jego matka. Ciezko bylo patrzec na jego łzy. a potem nadeszly mysli... taka kolej rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:08 to co wczoraj - lubiem! ale w granicah rozsadku znowu - malutko. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:10 Ale brzydkich słów używasz: rozsądek, malutko! ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:12 Jak dobrze, ze jestes - inaczej brnelabym coraz glebiej az stalabym sie zuplenie poprawna ! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:19 Słodkie ;)) Tu Ci taki upadek nie grozi, ale gwarantujemy, że będziesz niepoprawna w najlepszym stylu ;D Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:25 I o to wlasnie chodzi :) To co - zamykamy na dzis?? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 23:57 A co, nigdy nie wiadomo, z której strony nadciągnie rower :D Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:01 Albo Wy coś zjedliście o czym nie wiem, albo to ja ciągne resztami sił a wcale spac mi sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:02 Mnie też nie :) wszyscy wymiękają a Ty i ja twardo stoimy na szpilach ;D Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:05 Sluchaj, ale za kilka lat to trzeba by zadbac o kregoslup - zasuwamy cale dnie - to sie musi odbic czkawka!! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:09 Nosz, szpile odbiją nam się czkawką?? ;DD Co Ty z nimi robisz? Dbam, dbam. Fizykę mam mocniejszą od psychiki ;DD Odpowiedz Link Zgłoś
evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:13 Nosze, ubustwiam! A wiesz - to moze byc niewdzieczna milosc :P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:18 Wiem, widziałam te rentgeniczne fotki ;P ale póki co się trzymam, tych najwyżsyzch obcasów na codzień nie noszę i tak. Odpowiedz Link Zgłoś