Heh ;)

24.06.09, 22:36
Wpadłam tu ;D
    • evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 22:38
      i ja wreszcie na spokojnie zasiadłam...
      • twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 22:44
        Nosz jak z kieli... zegarkiem w ręku! :D
        • evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 22:50
          heh, dokładnie :D
          jak minał dzien?
          • twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 22:52
            Jak strzała Winnetou ;) szybko i celnie. A Tobie?

            Jesteś w komitywie z Oscarem W., widzę ;))
            • evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 22:53
              Tak mnie dziś naszło koło południa :)

              Mnie pierwsza częśc szybko, biurowo a druga - refleksyjnie i smutno -
              zycie.
              • twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 22:55
                Acha :) on miał oczywiście rację, ale cenę zapłacił najwyższą za życie zgodnie z
                tymi słowami..

                Smutno Ci? Oj... :/
                • evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 23:11
                  To prawda:)

                  Nie, smutno juz nie jest - było tylko przez chwile smutno i
                  reflesyjnie - odszedl ktos bliski mojego znajomego - takie chwile
                  powoduja, ze czlowiek zwalnia na moment, zastanawia sie nad sensem
                  tego wszystkiego. Ale takie jest zycie, trzeba isc do przodu. Wiec
                  idziem!!!
                  • mabiwy Re: Heh ;) 24.06.09, 23:24
                    ktoś ważny gaśnie, a świat nie zatrzymuję się. Ani na chwilę.
                    Przemiał.
                    • evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 23:43
                      dokładnie.
                  • twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 23:28
                    Evvo, nie tak szybko, proszę. Daj sobie czas na smutek. Nie poganiaj :)
                    Na wszystko jest czas, na smutek i refleksję, też.
                    • evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 23:45
                      Ale naprawde jest juz dobrze. To nie byla bliska mi osoba, ale byla
                      bliska dla moich znajomych, dla niego - jego matka. Ciezko bylo
                      patrzec na jego łzy. a potem nadeszly mysli... taka kolej rzeczy...
                      • twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 23:54
                        To dobrze :))))
                        • evva78 Re: Heh ;) 24.06.09, 23:59
                          :D
                          co dziś sączymy??
                          • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:03
                            Chcesz szampana? ;)
                            • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:05
                              chyba nie, pozostane przy swoim napitku ;)
                              • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:07
                                A co tam masz??
                                • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:08
                                  to co wczoraj - lubiem! ale w granicah rozsadku znowu - malutko.
                                  • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:10
                                    Ale brzydkich słów używasz: rozsądek, malutko!

                                    ;PPP
                                    • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:12
                                      Jak dobrze, ze jestes - inaczej brnelabym coraz glebiej az stalabym
                                      sie zuplenie poprawna !
                                      • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:19
                                        Słodkie ;))
                                        Tu Ci taki upadek nie grozi, ale gwarantujemy, że będziesz niepoprawna w
                                        najlepszym stylu ;D
                                        • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:25
                                          I o to wlasnie chodzi :)

                                          To co - zamykamy na dzis??
                                          • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:29
                                            Tak, pa! Dobrej nocy :)))
                                            • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:30
                                              Ci tez! pa
    • mabiwy Re: Heh ;) 24.06.09, 23:26
      coż za poświęcenie! miękkie lądowanie? :D
      • twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 23:30
        Tak, z każdej strony ;)
        • mabiwy Re: Heh ;) 24.06.09, 23:50
          żelka :D:D:D:D
          • twardycukierek Re: Heh ;) 24.06.09, 23:57
            A co, nigdy nie wiadomo, z której strony nadciągnie rower :D
            • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:01
              Albo Wy coś zjedliście o czym nie wiem, albo to ja ciągne resztami
              sił a wcale spac mi sie nie chce.
              • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:02
                Mnie też nie :) wszyscy wymiękają a Ty i ja twardo stoimy na szpilach ;D
                • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:05
                  Sluchaj, ale za kilka lat to trzeba by zadbac o kregoslup - zasuwamy
                  cale dnie - to sie musi odbic czkawka!!
                  • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:09
                    Nosz, szpile odbiją nam się czkawką?? ;DD Co Ty z nimi robisz?
                    Dbam, dbam. Fizykę mam mocniejszą od psychiki ;DD
                    • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:13
                      Nosze, ubustwiam! A wiesz - to moze byc niewdzieczna milosc :P
                      • twardycukierek Re: Heh ;) 25.06.09, 00:18
                        Wiem, widziałam te rentgeniczne fotki ;P ale póki co się trzymam, tych
                        najwyżsyzch obcasów na codzień nie noszę i tak.
              • mabiwy Re: Heh ;) 25.06.09, 00:04
                grzybki H ;)

                ja też nie chcem, ale ;)
                • evva78 Re: Heh ;) 25.06.09, 00:06
                  ale wołają? :P
Pełna wersja