gadagad Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 02:25 Myślałam, że dobry bóg mu się pozwoli jeszcze męczyć, i umrzeć jako stary staremu staceńcowi.A taka ładna nagła śmierć? Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Co za brednie! 26.06.09, 14:01 gadagad napisała: > Myślałam, że dobry bóg mu się pozwoli jeszcze męczyć, i umrzeć jako stary > staremu staceńcowi.A taka ładna nagła śmierć? Jak czytam takie brednie, to nagła krew mnie zalewa! Dobry Bóg dał każdemu z nas wolną wolę. Dał też rozum, z którego powinniśmy korzystać. Dobry Bóg nie stworzył bezwolnych manekinów tylko ludzi, myślące istoty, obdarzone inteligencją. To nie dobry Bóg kazał mu zażywać xanax i furę innych leków, które spowodowały zatrzymanie akcji serca. Ten sam dobry Bóg dał tez rozum wam i trochę szarych komórek. Warto je czasem zagonić do roboty. Dlaczego tego nie robicie i piszecie takie brednie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś Brum "bystrzak" bredzi IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:07 umierającym na raka też tak pie...sz? > Jak czytam takie brednie, to nagła krew mnie zalewa! to będziesz miał wylew :)) hehe zaparz ziółka, bozia dała ci wolną wolę, a ty tak nie dbasz o zdrowie psychiczne Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Specem od bredni jesteś ty 26.06.09, 14:13 i nie zamierzam ci tego zaszczytu odbierać, bysiu pysiu vel lol vel he he vel.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś merytoryczna odpowiedz pseudo-inteligenta Bruma IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:16 no i przede wszystkim "bystrzaka" hehe Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Znowu uciekasz w pyskówkę 26.06.09, 14:19 bo tylko to znasz najlepiej? Spadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś "spadaj" pisze Brum po przegranej dyskusji IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:20 taki ma "bystry" styl Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Po przegranej? 26.06.09, 14:24 Jak dotąd nadal czekam na twoją odpowiedź, w jaki to sposób Bóg uczynił życie MJ nie do zniesienia. A tu, ani widu, ani słychu. Tylko pyskówki bysia cwaniaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś ależ mój ty ulubiony "bystrzaku" IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:27 odpowiedź jest niżej w tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: ależ mój ty ulubiony "bystrzaku" 26.06.09, 14:34 Gość portalu: byś napisał(a): > odpowiedź jest niżej w tym wątku Jest, i jak zwykle od czapy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś czy to twój objaw schizofremii? :)) IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:42 w takim razie - lecz sie Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Naucz się bysiu pisac poprawnie 26.06.09, 14:56 Patrz i ucz się: SCHIZOFRENIA. A teraz powtórz 17 razy i więcej się nie ośmieszaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś oddaje ci ostatniego posta IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:40 bo musze spadać dla pseudointeligenta to oznacza że wygrał :)) dlatego to dla ciebie takie wazne hehe Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: oddaje ci ostatniego posta 26.06.09, 14:54 Gość portalu: byś napisał(a): > bo musze spadać > dla pseudointeligenta to oznacza że wygrał :)) > dlatego to dla ciebie takie wazne > hehe Spadaj spadaj. I tak nie masz nic sensownego do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
janomar55 Re: Co za brednie! 29.06.09, 23:42 TAKIE ROZCZULANIE SIE NAD SMIERCIA PIOSENKARZA JEST NIE NA MIEJSCU, GDY GINA DZIECI I LUDZIE ZOSTAJA KALEKAMI PRZEZ PIJANYCH KIEROWCOW. KTO SIE ZA NIMI UJMIE???? NIESTETY M.JACKSON PRZEDAWKOWUJAC LEKI, SAM ZADAL SOBIE SMIERC. MOZNA NAWET POWOEDZIEC, ZE W TEN SPOSOB POPELNIL SAMOBOJSTWO. JESTEM ZA BRUM.PL1. SAM SOBIE WYBRAL FINAL SWEGO ZYCIA. MIAL WOLE I WYBOR. WOLA ZAWIODLA, WYBOR OKAZAL SIE SMIERTELNY.... Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 MJ nie żyje, nigdy nie myślałam 26.06.09, 06:24 To zacznij myśleć. Warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: MJ nie żyje, nigdy nie myślałam IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.09, 08:24 NIe łap za słówka. Nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: MJ nie żyje, nigdy nie myślałam 26.06.09, 12:03 Gość portalu: Alka napisał(a): > NIe łap za słówka. Nie warto. Tyż prawda, ale lubię łapać za słówka:) A wiesz co warto? Kochać nie warto, lubić nie warto, ....., jedyne co warto to upić się warto. Rozchmurz się i posłuchaj: www.youtube.com/watch?v=EcipyROBOeI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: MJ nie żyje, nigdy nie myślałam IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.09, 10:02 Brumku, dzięki. Spiewają super. No to cyk! Pijmy, spiewajmy, płaczmy. Szkoda MJ. Był wyjątkowy, a tacy są zawsze kontrowersyjni. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 08:28 sory, a kto to jest MJ? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 08:30 teletoobis napisał: > sory, a kto to jest MJ? Król muzyki pop. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 08:35 Ten co byl najpierw czarny, potem siny? To nie znam. Zawsze wolalem Milsa Davisa :) Farah Fewcett ponoc tez nie zyje i jakos cisza.... Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 09:00 forum.gazeta.pl/forum/w,902,97126274,97126274,Michal_Jackson_nie_zyje_zmarl_w_spiaczce.html - byl moim idolem - byl dla miie autorytetem miuzycznym ( sic!) - niezapomniany - cala noc bede plakac. Kurde histeria jak po smierci Wielkiej Kremowki. Proponuje zalobe narodowa- co najmniej tydzien, flagi opuszczone do polowy, autobusy jezdza tylko polowe trasy, kraj spowija sie w czerni. Nikt tak jak Polacy nie potrafi gloryfikowac pedofila, przestepce podatkowego, swira, megalomana. Analogie nasuwaja sie same Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feminasapiens Re: Poczytajcie sobie tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 09:07 > Nikt tak jak Polacy nie potrafi gloryfikowac pedofila, przestepce podatkowego, > swira, megalomana. > Michael Jackson był przede wszystkim muzykiem. Autorem swoich piosenek, przełomowym, był kamieniem milowym w historii muzyki POP. Za to go kochali. I za to należy mu się uznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 09:22 patrz, a ja myslalem ze to Stonsi, Beathlesi, Purple, Floydzi, Miles Devis... U MJ tylko "thriller" zasluguje na jako taka uwage. Za 5 lat nikt nie bedzie o nim pamietal tak jak o Modern Toking ( czy jak tam sie to goowno pisalo). I dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś Modern Talking! IP: *.multimo.pl 26.06.09, 09:44 inspiruje, zobacz 2:30 www.youtube.com/watch?v=IYUlnZfmvXQ Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Modern Talking! 26.06.09, 10:15 wybacz, u mnie inna wrazliwosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:42 Skoro dla ciebie Stonesi i Miles Davis (nie Devis) to jest pop, to sorry, ale trudno powaznie traktować twoje opinie na temat przełomowosci muzyki MJ. Ja osobiscie też wole stary dobry rock a za Jacksonem nie przepadam, jednak zestawianie go z Modern Talking to juz nawet nie przesada - to czysta ignorancja. Jackson jest dla popu tym czym Stonesi dla rocka albo Davis dla jazzu. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:57 a kto napisal ze Stonsi czy Davis to pop. Czytaj prosze uwaznie. Dla mnie wszystko co pop to sieczka- nie ma nawet o co kopii ostrzyc Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 09:07 Teletoobis, ciszej nad ta trumna... Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 09:23 a w zasadzie dlaczego? Nie chce mi sie wsluchiwac w wycie zawodowach placzek... Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 09:36 Bo umarl czlowiek, wiec wyciaganie teraz jego dziwactw czy rzekomej pedofilii nie ma sensu. A co do samego Jacksona to nie masz racji - rzeczywiscie to album "Thriller", a szczegolnie "Billie Jean" zrewolucjonizowaly muzyke pop, gdyz pozniej wszystkie popowe piosenki byly komponowane i produkowane z tym samym "beatem". Ja mysle, ze muzyka Jacksona bedzie zyla dluzej niz 5 lat (wierz mi, ze sa ludzie, co nadal sluchaja Modern Talking ;). Ja sama, mimo iz ostatnim albumem Jacksona dla mnie zaslugujacym na uwage jest "Bad", czuje sie dziwnie, bo szczyt jego kariery przypadl na moje dziecinstwo, wiec Micheal byl dla mnie jakby wieczny...Tak czy owak wklad Jacksona w muzyke pop jest niezaprzeczalny, wiec nie ma co sie dziwic ze niektorzy sa w zalobie. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 10:15 Ja mysle ze to histeria typowa dla muzyki pop. Osobiscie nigdy za tym gatunkiem nie przepadalem. Kojarzyl mi sie zawsze z kiczem, prostactwem form muzycznych, brakiem finezji nie mowiac o swobodzie interpretacji. Muzyka ulozona na 4 akordach i jednostajnym rytmie jest naprawde prymitywna. I wcale nie zaluje ze moje dziecinstwo to Floydzi, Purple, Crimsoni i im pokrewni. W Milsie zakoechalem sie nieco pozniej. Do tego trza jednak dorosnac :) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 10:24 teletoobis napisał: > Ja mysle ze to histeria typowa dla muzyki pop. Osobiscie nigdy za >tym gatunkiemnie przepadalem. Kojarzyl mi sie zawsze z kiczem, >prostactwem form muzycznych, brakiem finezji nie mowiac o swobodzie >interpretacji. OK, nikt przeciez nie twierdzi ze Jackson tworzyl arcydziela w sensie ogolnym. Ale w swoim gatunku byl mistrzem, mozna go lubic lub nie, jednak trudno mu odmowic profesjonalizmu w tej dziedzinie. Mozna sobie preferowac inne rodzaje muzyki niz pop, ale czego innego sluchac prowadzac samochod? > I wcale nie zaluje ze moje dziecinstwo to Floydzi, Purple, >Crimsoni Coz, ja widac reprezentuje glos nieco mlodszego pokolenia ;D Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 10:51 Wlasciwie tworzyl kicz podswietlany przez media. Popatrz jak sie stoczyl, kiedy przestano go lasnowac... Popadl w ruine finansowa. Tworzyl "muzyke" dla sluchacza o niewyrobionym guscie. Prowadzac samochod uwielbiam sluchac Wolnej Grupy Bukowina :) Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:22 teletoobis napisał: > Wlasciwie tworzyl kicz podswietlany przez media. Troche zbyt surowy wyrok. Jesli MJ tworzyl kicz, co tworzy Britney Spears? Skali w dol moze zabraknac... >Popatrz jak sie stoczyl, kiedy przestano go lasnowac... Wiele gwiazd sie stoczylo i to gwiazd wiekszego formatu niz Jackson. Jemu bardzo w tym pomogla ludzka zawisc i nienawisc. > Tworzyl "muzyke" dla sluchacza o niewyrobionym guscie. De gustibus...Co to zreszta znaczy niewyrobiony gust muzyczny? Czy wolac muzyke Baroku od Pendereckiego jestem niewyrobiona? Peter Gabriel to moj wieloletni idol, zas Wolna Grupa Bukowina kojarzy mi sie co najwyzej z nawiedzonymi kolesiami z mojego ogolniaka, ktorzy okragly rok biegali po korytarzach w harcerskich mundurach salutujac przed dyrektorka. Czy w takim razie tez sie nie znam? Moim zdaniem, oprocz disco polo, Braci Golcow oraz Wisniewskiego, kazdy rodzaj muzyki jest do przyjecia. W zaleznosci od okolicznosci, ma sie rozumiec :) > > Prowadzac samochod uwielbiam sluchac Wolnej Grupy Bukowina :) Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:47 Muzyka klasyczna, była w chwili powstania rozrywkową."O ile zdarza mu się czasami być nienajgorszym pianistą, jako kompozytor jest niedojrzały i ograniczony.>>> nie brak pomysłów,ale nigdy nie przekraczają one ośmiu, albo szesnastu taktów.W jego harmoniach widzi się niezręczność.W muzycznych frazach afektowane dziwactwo.We wszystkich większych utworach całkowita ignorancja linii melodycznej i pogoń za orginalnością, która okazuje się supłowata, niedojrzała,niestrawna!Krótko:Wszystkie dzieła >>reprezentują pstrą paletę napuszonej przesady i męczocej kakofonii, przez co staje się nieznośny, męczący i śmieszny" . I o kim to?myślicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ares Re: Poczytajcie sobie tu IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.09, 11:50 O Mozarcie albo o Chopinie. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:55 oczywiscie ze o Mozarcie... jedna z jego symfonii, uznawana za wybitna, to dla mnie jeden wybitny pasaz otoczony godzina banalu Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:52 istnieje pewna gradacja "wtajemniczen" w coraz nowych poznaniach i doznaniach w odbiorze muzyki i ewolucji tego czego sie slucha. Najwyzsza polka jest umiejetnosc improwizacji. Niestety MJ mogl najwyzej improwizowac lapanie sie za jajka, chociaz podejrzewam, ze nawet ten ruch byl wystudiowany... Co do WGB... wspolczuje. :) Bo mnie oni kojarza sie z wolnoscia , Szklarska Poreba, Bieszczadzkimi Aniolami, Kraina Lagodnosci, ogniskiem i gitara do bialego rana... Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:55 wilma.flintstone napisała: > Troche zbyt surowy wyrok. Jesli MJ tworzyl kicz, co tworzy Britney > Spears? Skali w dol moze zabraknac... A Britney i tak wybija się poziomem na tle reszty. > Jemu bardzo w tym pomogla ludzka zawisc i nienawisc. Przede wszystkim to sam sobie zaszkodził. A na marginesie - skąd wyróżnienie muzyki "do prowadzenia"? Odpowiedz Link Zgłoś
wojak.szwejk Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 13:51 teletoobis napisał: > Wlasciwie tworzyl kicz podswietlany przez media. Popatrz jak sie stoczyl, kiedy > przestano go lasnowac... A Davis to co? Cpun nad ćpuny... Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 13:55 wojak.szwejk napisał: > A Davis to co? Cpun nad ćpuny... A Elvis? itd., itd..... Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 14:19 nie profanuj pamieci Milsa... MJ moglby mu co nalwyzej trabke czyscic.... To przepasc kolosalna. Tak samo jak nie mozna MJ muzycznie porownac do Hendrixa ( cpun), J. Joplin ( cpun), Floydow, Crimsonow i innych. MJ to okregowka w porownaniu z wymienionymi Odpowiedz Link Zgłoś
wojak.szwejk Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 14:51 teletoobis napisał: > nie profanuj pamieci Milsa... MJ moglby mu co nalwyzej trabke czyscic.... To > przepasc kolosalna. Tak samo jak nie mozna MJ muzycznie porownac do Hendrixa ( > cpun), J. Joplin ( cpun), Floydow, Crimsonow i innych. MJ to okregowka w > porownaniu z wymienionymi Ja ich nie porownuję muzycznie, ja się odnoszę tylko do kwestii staczania się, bo w swoim poście sugerujesz że Jackson się stoczył bo taką był marną gwiazdą. Zresztą sam, jak ktoś słusznie zauważył, porównujesz go do Modern Talking, a Jackson to zupełnie inna liga. Niezależnie od tego co ty, forumowy autorytet muzyczny krytykujący nawet Mozarta, myslisz o muzyce pop. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 15:19 Nie krytykuje Mozarta. Wyrazilem tylko opinie o jego jednym dziele. JM nie byl gwiazda, byl produkcja marketingowa. Przypomnij sobie co sie z nim stalo, jak zabraklo lansu w mediach... Stal sie bankrutem... Tak tak- taka byla jego sila... Marketing zgrabnie grajacy na uczuciuach- brak dziecinstwa, czarny kolor skory... Miliony wydawane na produkcje teledyskow, miliardy na reklame... Sorki Winnetou, ale muzyka , jak kazde dzielo artysty musi sie obronic sama. W tym przypadku bylo to niemozliwe. MJ i MT to ta sama liga. Ba, wlasciwie nie liga a ...okregowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czlowiek z zelaza Re: Poczytajcie sobie tu IP: *.tbcn.telia.com 26.06.09, 23:28 teletoobis napisał: > MJ i MT to ta sama liga. Ba, wlasciwie nie liga a ...okregowka 13 nagrod Grammy dla Jacksona, 700 mln sprzedanych plyt i miano krola popu, ktorym okreslaja go dzis najwieksze gwiazdy muzyki roznych gatunkow, to chyba jednak dowod ze sie mylisz. Delikatnie rzecz ujmujac. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 27.06.09, 15:14 To dowod na geniusz.... marketingowcow. Na nic innego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Poczytajcie sobie tu IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 27.06.09, 00:14 Bo Stonesow to nikt nie lansowal i nie ukladal na zimno ze beda sprzedawani jako niegrzeczni chlopcy, a glupie panienki nie moczyly majtek na ich koncertach... Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 26.06.09, 13:54 wilma.flintstone napisała: > ale czego innego > sluchac prowadzac samochod? Modern Talking! "Cheri Cheri Lady,nanananana" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ares Re: Poczytajcie sobie tu IP: 212.106.17.* 26.06.09, 10:27 Przeczytaj sobie, Wielki Znawco Wszystkiego, co Hołdys o nim powiedział: "Pamiętam, że potem stykałem się z jego utworami. Czasem grałem je i widziałem jaki to jest poziom. To jest naprawdę wielka różnica zagrać utwór polskiego wykonawcy, a chwilę później Jacksona, którego poziom jest w ogóle poza skalą europejską. Wokalista fenomenalny, niesamowicie uzdolniony, charyzmatyczny o piekielnej barwie głosu i ogromnym talencie kompozytorskim". wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zbigniew-Holdys-to-media-zabily-Jacksona,wid,11257946,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 10:53 Nie jestem znawca wszystkiego. Tyle.... ze sam gram w wolnych chwilach :) Zbigniew H. moze miec swoje zdanie, ja mam swoje. I jeszcze jedno. MJ nie komponowal utworow ktore wykonywal.... mial od tego sztab ludzi i.... komputerow Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 11:08 I tak jest to zdumiewające.Obciążanie go pedofilią, było prostactwem, bo chciał rekompesować swoje doświadczenie despotycznego dzieciństwa, bunt przeciw wyglądowi, był własną rewolucją przeciw danemu, z drugiej strony łażenie w maseczkach było oswajaniem lęków, z których go nikt i nic nie wyleczyło.Muzycznie był świetny, choć ja zamiast niego wolałm puścić estatic.Zwiał ze świata w dobrym momencie.Tylko czy to jakoś nie określa naszego świata, jako beznadziejnego? Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Poczytajcie sobie tu 26.06.09, 10:03 teletoobis napisał: > Nie chce mi sie wsluchiwac w wycie zawodowach placzek... A wolisz to? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6758459,Narodowcy_bronia_honoru_Polakow.html :/ Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis wole to 26.06.09, 10:11 www.youtube.com/watch?v=j5vKeDLiWOA albo to www.youtube.com/watch?v=yWCokvYelb4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś ['] IP: *.multimo.pl 26.06.09, 09:47 płyta "BAD" miałem oryginalna kasetę z USA Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: ['] 26.06.09, 09:57 Gość portalu: byś napisał(a): > płyta "BAD" miałem oryginalna kasetę z USA Ja mialam winyla :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Farrah Fawcett IP: *.ip.netia.com.pl 26.06.09, 10:08 ta z "Aniolkow" tez nie zyje . Odpowiedz Link Zgłoś
coco-flanell Jeszcze jeden wytwor Mediow. 26.06.09, 11:12 Jezeli cos mu dobrze wychodzilo to marketing. W jego muzyce nie ma nic ciekawego ani oryginalnego. Ale mial charyzmatyczny Image, ktory porywal. Przy tym slawa szla w kontrascie z jego niezwykla skromnoscia jako czlowieka.I to zaciekawialo. Lecz, o zmarlych Ikonach nie mowi sie zle. Ale tylu ilu wielbicieli mial jeszcze wiecej przeciwnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 12:04 A gdzie, tak wyszedł mądrym ludziom Szopen . Odpowiedz Link Zgłoś
he-he-1 Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 12:21 Dobry bóg odebrał życie Michaelowi Jacksonowi. Wielka szkoda !!! Mógł jeszcze długo komponować i śpiewać. Komu to przeszkadzało ??? Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 14:03 he-he-1 napisał: > Dobry bóg odebrał życie Michaelowi Jacksonowi. > Wielka szkoda !!! > Mógł jeszcze długo komponować i śpiewać. > Komu to przeszkadzało ??? Michaelowi to przeszkadzało. Zażywał tony leków, w tym niezwykle groźny xanax. Umarł na własne życzenie. Boga w to nie mieszaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś brum "bystrzaku" trochę logiki IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:12 > Michaelowi to przeszkadzało. Zażywał tony leków, w tym niezwykle groźny xanax. a dlaczego zażywał te leki? bo Bóg uczynił jego zycie nie do zniesienia i nie dał mu siły psychicznej, pewnie zaczęło się już to w dzieciństwie, co tu ma "wolna wola" do miejsca gdzie się urodziłeś i rodziców? Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Logikę mam opanowaną do perfekcji 26.06.09, 14:17 Gość portalu: byś napisał(a): > a dlaczego zażywał te leki? bo Bóg uczynił jego zycie nie do zniesienia Taaaak? Bóg uczynił jego życie nie do zniesienia? A w jaki to konkretnie sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś masz? czyżby? IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:23 kazdy wie że miał pociąg do dzieci myślisz że był spełniony i szczęśliwy? skąd się taki pociąg u niego wziął miał pecha, bozia dała mu takie geny lub srodowisko w którym się wychował. a na to nie miał wpływu Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Mam, z całą pewnością 26.06.09, 14:30 Gość portalu: byś napisał(a): > kazdy wie że miał pociąg do dzieci > myślisz że był spełniony i szczęśliwy? > skąd się taki pociąg u niego wziął > miał pecha, bozia dała mu takie geny lub srodowisko w którym się wychował. > a na to nie miał wpływu Bozia mu dała takie geny? To jednak istnieje? I tu cie mam cwaniaczku! Poza tym, tylko głupiec oczekuje od "bozi", że mu zagwarantuje szczęście i spełnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś ciąg przyczynowo-skutkowy którego nie podważyłeś IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:35 na którego początek MJ nie miał wpoływu był także za słaby by go przerwać był za słaby, co to znaczy? charakter sam sobie nie wybierasz tworzy go otoczenie geny, hormony - tez nie masz wpływu w pyskówce tez przegrasz, więc mnie nie prowokuj bądz "bystrzakiem" :) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: ciąg przyczynowo-skutkowy którego nie podważ 26.06.09, 14:51 Gość portalu: byś napisał(a): > na którego początek MJ nie miał wpoływu > był także za słaby by go przerwać > był za słaby, co to znaczy? > charakter sam sobie nie wybierasz tworzy go otoczenie > geny, hormony - tez nie masz wpływu Czyli, bysiu pysiu, Bóg tak chciał? To chcesz powiedzieć? > w pyskówce tez przegrasz, więc mnie nie prowokuj > bądz "bystrzakiem" :) Oj bysiu pysiu. Marzenie to potężne narzędzie....:) Żyjesz w urojonym świecie, gdzie byś to jest ktoś:) A jaki jest bys cieniutki, każdy widzi. Teraz, swoim zwyczajem, napisz coś jako lol, potem he he, potem ...i zaatakuj mnie. Będzie znów zabawa na twoim poziomie, jak spod budki z piwem. Odpowiedz Link Zgłoś
wojak.szwejk Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 13:28 Szkoda, wielka szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 A tak na marginesie 26.06.09, 14:10 Wielcy "myśliciele" z tego forum, czytaj antyklerykałkowie, uparcie twierdzą, że Boga nie ma. Ale, jak zdarzy się jakieś nieszczęście, np nagła śmierć legendy muzyki pop, to nagle okazuje się, że nie tylko istnieje, ale też ponosi odpowiedzialność za jego śmierć. To jak to w końcu jest, ludzikowie moi mili, istnieje, czy nie istnieje? Zdecydujcie się może wreszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś brumie "bystrzaku" IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:14 jak coś dobrego sie wydarzy to "był cud" jak złego to "przecież miał wolną wolę" wygodnicka sekta :) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: brumie "bystrzaku" 26.06.09, 14:21 Gość portalu: byś napisał(a): > jak coś dobrego sie wydarzy to "był cud" > jak złego to "przecież miał wolną wolę" > wygodnicka sekta :) Jak wydarzy się coś dobrego, to Boga nie ma. Jak wydarzy się coś złego, to Bóg istnieje i ponosi za to odpowiedzialność. Przekładowe myślenie schizofreników o rozdwojonej jaźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś tym razem się z tobą zgodzę IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:25 są schizofrenizy ateiści oraz religijni ty należysz do tej drugiej grupy schizofreników sie lecz Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: tym razem się z tobą zgodzę 26.06.09, 14:33 Gość portalu: byś napisał(a): > są schizofrenizy ateiści oraz religijni > ty należysz do tej drugiej grupy schizofreników > sie lecz olaboga, bysio sięgnął po armatni argument, sie lecz ha ha ha ha Merytorycznych zabrakło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byś Re: tym razem się z tobą zgodzę IP: *.multimo.pl 26.06.09, 14:39 a co mozna innego doradzić schizofrenikowi? tylko "lecz sie" Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: tym razem się z tobą zgodzę 26.06.09, 14:43 Gość portalu: byś napisał(a): > a co mozna innego doradzić schizofrenikowi? > tylko "lecz sie" To dlaczego do cholery tego nie zrobisz wreszcie? Odpowiedz Link Zgłoś
wojak.szwejk Re: A tak na marginesie 26.06.09, 14:59 brum.pl1 napisał: > Wielcy "myśliciele" z tego forum, czytaj antyklerykałkowie, uparcie twierdzą, ż > e > Boga nie ma. > Ale, jak zdarzy się jakieś nieszczęście, np nagła śmierć legendy >muzyki pop, to nagle okazuje się, że nie tylko istnieje, ale też >ponosi odpowiedzialność za jego śmierć. To jak to w końcu jest, >ludzikowie moi mili, istnieje, czy nie istnieje? Zdecydujcie się może wreszcie. A to ty nie zauwazyłeś ironii w takich stwierdzeniach i porównaniach? No faktycznie, bsytrzak z ciebie nie z tej planety. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:17 wojak.szwejk napisał: > A to ty nie zauwazyłeś ironii w takich stwierdzeniach i > porównaniach? No faktycznie, bsytrzak z ciebie nie z tej planety. Chciałbym, żeby to była ironia. Ironia bowiem wymaga zaangażowania szarych komórek. A ci ćwierćinteligenci, zwani w skrócie antyklerykałkowie nie mają zwyczaju ich używać, bądź też nawet nie wiedzą o ich istnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:21 od czasu do czasu uzywamy, bo.... mamy. Z takich samych powodow ty nie uzywasz... Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:35 teletoobis napisał: > od czasu do czasu uzywamy, bo.... mamy. Tak? I używacie ich? Pierwsze słyszę. Zwłaszcza w wątku, w którym twierdziliście, że Bóg dopuścił do katastrofy dwóch pociągów. Ciekawe, w którym z nich pełnił funkcję maszynisty? > Z takich samych powodow ty nie uzywasz... Mało inteligentna przepychanka. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:43 " a przez niego wszystko sie stalo i nic sie nie stalo z tego co sie stalo..." Ew. Jana " nic nie dzieje sie na ziemi bez jego woli" Dz Ap Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:47 teletoobis napisał: > " a przez niego wszystko sie stalo i nic sie nie stalo z tego co sie stalo..." > Ew. Jana > > " nic nie dzieje sie na ziemi bez jego woli" Dz Ap Ciekawi mnie twoja interpretacja tych cytatów. Możesz ją podać? Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:56 czy oczywistosc trzeba interpretowac? No chyba, ze chce sie jak szamani pluc w twarz i mowic, ze deszcz pada Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A tak na marginesie 26.06.09, 17:24 teletoobis napisał: > czy oczywistosc trzeba interpretowac? Interpretacja przytoczonych przez ciebie cytatów nie jest wcale taka oczywista. I na tym polega problem. Nie maja go ci, co ni cholery nie rozumieją prawdziwego znaczenia tych słów. Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: A tak na marginesie 26.06.09, 17:52 a kto ma patent na prawdziwosc? Odpowiedz Link Zgłoś
wojak.szwejk Re: A tak na marginesie 26.06.09, 18:29 brum.pl1 napisał: >> Tak? I używacie ich? Pierwsze słyszę. Zwłaszcza w wątku, w którym > twierdziliście, że Bóg dopuścił do katastrofy dwóch pociągów. Ciekawe, w którym > z nich pełnił funkcję maszynisty? Między innymi ten wątek miałem na myśli. Jeśli ktoś nie dostrzega w nim ironii, to z całym szacunkiem, ale swoje szare komórki powinien co najmniej przewietrzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A tak na marginesie 26.06.09, 19:35 wojak.szwejk napisał: > Między innymi ten wątek miałem na myśli. Jeśli ktoś nie dostrzega w > nim ironii, to z całym szacunkiem, ale swoje szare komórki powinien > co najmniej przewietrzyć. Jeśli rozumiesz ironię jako wyśmiewanie się z czegoś lub kogoś, to tak, to była ironia. Dla mnie autorzy tychże postów stanowią ofiary ironii losu. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:43 brum.pl1 napisał: > Ale, jak zdarzy się jakieś nieszczęście, np nagła śmierć legendy muzyki pop Czy "nagła śmierć" to rzeczywiscie takie nieszczęście? Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: A tak na marginesie 26.06.09, 15:48 majenkir napisała: > brum.pl1 napisał: > > Ale, jak zdarzy się jakieś nieszczęście, np nagła śmierć legendy > muzyki pop > > Czy "nagła śmierć" to rzeczywiscie takie nieszczęście? A nie? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: A tak na marginesie 27.06.09, 00:04 Lepiej lezec miesiacami, zwijac sie z bolu, robic pod siebie, dostac odlezyn, przez ktore widac kregoslup? Wolalabym po prostu pasc i juz nie wstac. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 15:22 Mam tylko jedno pytanie, kto to byl MJ? Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 15:27 to chyba ten sam co ubieral sie na bialo i mieszkal w Watykanie....:) Odpowiedz Link Zgłoś
brum.pl1 Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 15:37 teletoobis napisał: > to chyba ten sam co ubieral sie na bialo i mieszkal w Watykanie....:) Tak, tak. A na imię mu było antyklerykał:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 26.06.09, 15:41 no.... to by sie nawet zgadzalo :) Odpowiedz Link Zgłoś
a.giotto Irańczycy mają pecha 26.06.09, 18:04 "Wolne" media w "wolnym" świecie składają hołd "królowi". Ahmadinejad może w tym czasie złapać oddech. Odpowiedz Link Zgłoś
absolwencina Re: Nieprawdoppodobne, MJ nie żyje, nigdy nie myś 27.06.09, 09:54 MJ był królem - wpadające w ucho, nieszablonowe, nie banalne piosenki, dopracowana do ostatniego szczegółu choreografia taneczna, teledyski, które za każdym razem ogląda się jednym tchem, clip do smooth criminal widziałem chyba ze 20 razy i jeszcze mi się nie znudził, za każdym razem jak oglądam odkrywam coś nowego, posłuchajcie sobie dla porównania naszych współczesnych polskich gwiazdkek - wstyd i żenada, dobrze, że np taka Budka Suflera broni naszego honoru, zawodowo MJ dotarł na szczyt, ale prywatnie stoczył sie na samo dno - na zdjęciach wyglądał jak mumia, która się zaraz rozpadnie; Odpowiedz Link Zgłoś