Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu?

28.06.09, 10:46
Bo pytanie mam :) Nie, nie o rozkład jazdy pociągów do Czeladzi ;))
    • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 13:20
      Ahoj! Przeplywam obok.
      A o co idzie?
      • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 13:40
        Tradycyjnie :) - padła jej widocznie Wrzuta, więc do kogo z tym, jak nie do ciebie?
        :DDD
        • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 13:51
          Czesc, Gapuszku:-) Wrzuta i Jutuba cos szwankuja. Podejrzewam ze fani Michaela
          J. spowodowali to spowolnienie.
          Ja tam zamiast "I am bad" wole to:
          www.youtube.com/watch?v=l4GlesCQpfA&feature=related
          Znasz?
          • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 13:59
            Oj, znam :)))))

            U mnie tuba działam tradycyjnie bez zarzutu :) Ale tak naprawdę to siedzę na
            podcastach. Odkryłam to niedawno i słucham :)
            • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:06
              A moze wiesz jak sluchac muzyki na czyms co sie last.fm nazywa?
              Bo ja tam latam jak we freudowskim snie: wszystko moge zrobic oprocz tego o co
              naprawde chodzi :-DDD
              • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:09
                Myślę, że jakoś można, ale najlepiej zwróci się z zapytaniem do Oktana. To on
                mnie nauczył korzysta z podcastów właśnie :)
                Wiesz, w tych technicznych sprawach to ja ubożątko jestem :) Słuchać na żywo
                radia nauczył mnie jeden chłopak, on też podał mi linki do telewizji w necie.
                Mnie tzreba pokazać jak wołu: patrzaj gapa i ucz się :))))
                • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:15
                  Ja niby nie w technicznych sprawach, ale tam glupieje.
                  Fakt ze niby tu panie tego i w ogole, profesjonalizm zawodowy (no co? :-))) a
                  jak przychodzi kupic bilet w automacie to nie idzie. To jakos na inaczej
                  myslacych obliczone.
                  Wiesz jakie to upokarzajace? :-))
                  • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:21
                    Wiem :DDDD

                    • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:27
                      Ale chyba nie do konca.
                      Dobrze kombinuje ze od ciebie sie nie oczekuje radzenia sobie z gupimi machinami
                      na okolicznosc odbytej edukacji? :-)
                      A tu szewc co butow nie umie zasznurowac, no :-)
                      • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:41
                        Ode mnie oczekuje się, się rozwinę (jeszcze!). Że coś zmienię, coś zrobię,
                        wyskoczę ponad swoją przeciętność. Wiesz, jakie to męczące, nie spełniać
                        oczekiwać najbliższych....
                        Więc znam takie niemożności.

                        Ale tak, masz rację. Humanistyka:)
                        • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 18:01
                          gapuchna napisała:

                          > Ode mnie oczekuje się, się rozwinę (jeszcze!).


                          Okropne. Bron sie ze to jak upowszechnianie turystyki gorskiej. Samo sobie
                          szkodzi i idzie coraz trudniej.

                          Że coś zmienię, coś zrobię,
                          > wyskoczę ponad swoją przeciętność.

                          Wytlumacz ze to logicznie sprzeczne. Nikt nie wyskoczy ponad swoja przecietnosc,
                          najwyzej ja przesunie. To jak opisywane bodaj tu przeze mnie zwiazki zawodowe co
                          chcialy dla wszystkich pracownikow 110% sredniej krajowej.


          • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:09
            Gapuszku - och, jak mi się miło zrobiło:))))))))))))))))))))))))))
            • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:12
              Przepraszam, to taki gupi paternalizm :-)
              • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:22
                Nie przepraszaj, bo ja to bardzo lubię! Mało kto tak mnie ślicznie nazywa :) ...
                tatuńciu ;P

                • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:26
                  No :-)

                  Zawsze sie tak konczy. Jestes na liscie oczekujacych do adopcji:-)) R-ty nie
                  moze sie zdecydowac, woli byc mlodsza siostra.:-)
                  • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 14:42
                    Nie zrozumiałam?
                    • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 17:38
                      Aha [mnie klawiature w rekach w konfuzji].
                      No, bo paternalizm, potem jest tytulowanie tatusiem - to proponuje adopcje.
                      Razzy sie jeszcze waha, wiec jest zator w kolejce, no :-)
                      • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 21:17
                        Chętnie wraz z Razzy będę Twoją córcią :)
                        • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 08:37
                          Jak o mnie idzie to cala przyjemnsoc po mojej stronie (jakkolwiek zawsze mnie
                          zachwyca dwuznacznosc tego zdania, zwlaszcza w tej jego interpretacji ktora
                          mozna uznac za realistycznie szczera :-DD).

                          Problem w tym ze Razzy jednak woli byc mlodsza siostra moja, wiec bylaby twoja
                          ciotka. Ale to juz uzgodnijcie miedzy soba :-)
                          • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 08:46
                            A co my mamy ze sobą uzgadniać? Ty mnie adoptujesz i koniec pieśni. Mam
                            nadzieję, ze nie jesteś smarkatszy ode mnie :)
                            • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 08:54
                              Czesc:-)

                              No to w porzadku. Co tam dalsze konsekwencje, furda z nimi.
                              Smarkatszy od ciebie? Sadze ze watpie :-))
                              Pilkarze juz dawno przestali byc starsi od mnie, a minie z dziesiec lat jak sie
                              pierwszy raz zdarzylo, ze nagle zza polki w supermarkecie pojawil mlodzian
                              wyzszy od kobiety w moim wieku co zwrocila moja uwage caloksztaltem i rzekl jej
                              "idziemy, mamo" :-))
                              • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:16
                                To jeszcze będę miała brata! - super. Nie miałam nigdy ani siostry ani brata.
                                Patrz, w pakiecie mam cały osprzęt rodzicielsko-siostrzany :))))
                                • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:20
                                  I za brata bedziesz miala Szwagra, to juz caly kombajn:-) Spadam, Gapuszenko
                                  (:-)), bo mnie wsysa robota.
                                  • gapuchna Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:25
                                    Też spadam, mam wyjazd. Dziękuję ci za tę "Gapuszkę" - szalenie czułe słówko :)
    • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 18:33
      Hej! Uff, właśnie wróciłam z pleneru, nie nadaję się do ludzi ;D
      Wrzuta, auto, prysznic i wszystko techniczne gra u mnie, ale czy możesz mi krótko przetłumaczyć poniższe? To okropne, jak on się znęca :D Dotychczas wystarczyło mi przelecieć słownik, teraz już nawet cała noc nie wystarcza! :D

      casus Lupus
      • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 18:43
        Jezeli zas idzie ci o poprzednia awanture w stolicy, to pomyslalem sobie ze
        opozycja nie weszyla w walizkach ("szukala hakow"?) tylko trzymala (za pysk,
        patrzyla na rece) ministrow i premiera zeby nie zmieniala nic/nie majstrowala
        przy zaworach dennych...

        Jeśli ześ wejrzała sie na łońsko haja we stolicy - to jo sie tak pomyśloł, co
        opozycyjo nie sznupała we kofrach, ino czimała misrow i prymiera, coby nie
        łonacyli przy zaworach dennych tego statku, coby go na dno nie ciepnyło.
        Denne zawory, denny minister, denny rząd.
        • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 18:56
          Serdeczne dzięki, Szwagrze :) Taaak, teraz wszystko powinno być jasne ;D
          Hmmm, wyobrażasz sobie, jak czuł się swego czasau tłumacz Wałęsy? :D
          • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 19:00
            Yhyhyhyhyhy:-)

            Opowiadano ze Slonimski chcial kiedys przetlumaczyc przemowienia Gomulki na
            angielski. Ale mu nie wyszlo. Mysle ze zalamal sie na sformulowaniu "masy ludy
            pracujacego miast i wsi".
            "Masses of working people of cities and villages"?
            • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 19:04
              > Yhyhyhyhyhy:-)

              Taaak? Jaka to mina jest? ;)))

              Słonimski był z pewnością odpowiednią osobą do tego zadania ;D Mrożek też by
              podołał. A Mleczko niech ilustruje.
              Grey working masses. Maggie T też wiedziała, co to za ból ;)
              • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 19:11
                Mrozka cenie (tez) za koncepcje najbardziej masowej organizacji w Polsce:
                "Zwiazek Bylych Dzieci Polskich" :-)
                • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 28.06.09, 22:01
                  Mam legitymację, chcesz zobaczyć?

                  :DD
                  • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 08:35
                    Sziur, pokaz :-)
                    • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:07
                      Czeeeeeeść :))))

                      [img]https://fc08.deviantart.com/fs29/f/2008/164/c/e/vader_demands_candy_id__by_ecchialev.jpg[/img]
                      • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:10
                        Czesc:-)

                        To sie chyba eklektyzm nazywa, tak? :-) Eklektyczna legitymacja zwiazkowa,
                        huehuehue:-)
                        • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:12
                          Tak. A ten lizak to długopis jest, huehue ;D
                          W sumie minus tatuaż to mogłam być ja jako dziecko :D
                          • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:15
                            Za naszych czasow dzieci nie mialy tatuazy, fakt.
                            • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:16
                              A piercing tylko w uszach. To nawet chłopców dotyczyło :D
                              • szwagier_z_niemodlina Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:19
                                Hmm, to ja starszy jestem. Zda sie to byc dominuajcym tematem moich wpisow dzis
                                na tym watku. Zanurzam sie:-)
                                • twardycukierek Re: Szwagrze, jesteś w szpilowym zasięgu? 29.06.09, 09:21
                                  Daj spokój ;) tu nikt nie jest starszy, tu jest próżnia czasowa ;D
                                  Pa na razie!
Pełna wersja