Polak na wakacjach - słoma z butów?

29.06.09, 01:44
myślałam, że opinie o tym że Polacy za granicą już kompletnie zarzucają
jakąkolwiek kulturę i słoma wyłazi im z butów są domeną tych których nie stać
na wyjazd i mówią to z zazdrości...
niedawno wróciłam z urlopu i naprawdę z przykrością muszę stwierdzić, że
takiego wstydu to się dawno nie najadłam :/ już pomijając fakt rzucania sie na
jedzenie w każdej możliwej (darmowej!) formie, totalna ignorancja, podnieta
przy kibelku na pieniążek, picie wody z fontanny... i to ludzie 30-40 lat!
niby wyksztalceni
Jezu, jakby nigdy niczego nie jedli ani nosa poza Pćim Dolny nie wystawili ;((
nigdy więcej z biurem podróży! jak to się mówi "chłop ze wsi wyjdzie, wieś z
chłopa nigdy" :/
    • des4 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 08:51
      a ty kto??? Papuas??? nie jeździj za granicę, nie będziemy musieli
      się wstydzić za Polaków...proste...
      • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 08:57
        Jako student gralem w londynskim metrze na gitarze i tak zarabialem
        pieniadze.... slome wczesniej wytrzasnalem z butow :)
        • Gość: byś Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.multimo.pl 29.06.09, 09:40
          a co grałeś? podaj repertuar
          • billy.the.kid Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 09:41
            jak wszyscy-dom wschodzącego słońca.
            • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 09:54
              oczywiscie ze tak :)
          • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 09:53
            od Beathelsow do Streets of London. Chociaz londynczykom podobaly sie rowniez
            kawalki WGB ;) Aranz- gitara- skrzypce ...
            • Gość: stabs Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.chello.pl 30.06.09, 00:53
              Jak znam życie, to taki z ciebie grajek, że nie wiesz kto w oryginale śpiewał
              Streets of London, bo nawet The Beatles nie potrafisz napisać prawidłowo...
              • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 30.06.09, 11:29
                Nie mam zamiaru glupio polemizowac. Nie wiem tez, czy tak sie to pisze:Ralph
                McTell... Ja sie nauczylem tego od Tomka Szweda. Na pikniku country w 1983
          • Gość: tyć Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.220.123.238.dsl.dynamic.eranet.pl 29.06.09, 13:56
            Gość portalu: byś napisał(a):

            > a co grałeś? podaj repertuar

            Jeżeli to był faktycznie student to pewnie ze wsi, więc grał łoberki
            Łobaszewskiego
          • Gość: Krzysiek Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 10:03
            Ja jeżdżę kilka razy w roku za granicę. Ze wstydu nie używam języka polskiego. Z
            dzieckiem czy z żoną rozmawiam po angielsku lub niemiecku. Polacy zachowują się
            strasznie i wstyd mi, ze jestem z Polski.
            • tomeck3145 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 01.07.09, 09:16
              przykro mi

              tak swoją drogą - widziałeś kiedyś niemca spuszczonego z germańskiej
              smyczy albo angola wyzwolonego spod thatcherowskiego jarzma? To jest
              dopiero dzicz.... a jedni mówią po niemiecku, a drudzy po angielsku...
              złe języki wybrałeś.
            • pasarela Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 05.07.09, 17:53
              Ja nie wstydzę się za wszystkich z Polski, wystarczy mi ,że mogę
              wstydzić się za siebie.Takie gatki,że wstydzę się za cały naród jest
              mi obce.Mieszkam w Polsce i gdybym miała sie wstydzic za wszystkich
              co kradą, piją, biją,nie przepraszaja i kłamią to na nic innego nie
              miałabym juz siły.
              Niech każdy wstydzi sie za siebie jeśli potrafi dostrzec swoje
              minusy !
              • Gość: hihi Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 91.197.12.* 06.07.09, 16:03
                wstydzisz się za swoje <b>gatki</b> (od: gacie)??? może jednak chodziło Ci o
                gadki (od: gadać)
            • efi-efi Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 05.07.09, 22:40
              A czemu nie po rusku?
              Do tyłu jesteś ze swoim angielskim i niemieckim.
            • Gość: Aga Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.09, 19:14
              He he, dobre. Teraz zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wstydza się Polaków za
              granicą. Już widze to Twoje żałosne dukanie i usmieszki ludzi, którzy doskonale
              wiedzą, że nie jesteś Niemcem ani Anglikiem...
        • dama.sama Polacy to naród wieśniaków ! 29.06.09, 18:52
          To nie o to chodzi nawet czy jesteś wychowany na wsi czy w mieście i czy
          siedziałeś i grałeś na gitarce na ulicy. Chodzi o kulturę! Czasem zwykły
          studencik z gitarą zbierający na piwo jest bardziej obyty niż Wielki Pan! Rację
          ma tu ktoś kto ten artykuł przytoczył
          interia360.pl/artykul/poradnik-zielonego-turysty,23115
          Bo niektórym to by się czasem nawet chciało uświadomić że PRL się skończył i już
          nie musi naprawdę kiełbasy, dżemu i musztardy z sobą do Egiptu zabierać :(
          • Gość: zonio Re: Polacy to naród wieśniaków ! IP: 94.254.235.* 29.06.09, 19:42
            jaka madra sie znalazla! to ze ciebie stac na wyjazd all inclusive to od razu
            pomiatac biedota tak? bardziej cenie sobie ludzi ktorzy wlasnymi rekami
            zapracowali i chca cos zobaczyc, a nei takich nowobogackich kapusiow
            • dama.sama Re: Polacy to naród wieśniaków ! 29.06.09, 20:08
              Nie pomiatam żadną biedotą tylko jest mi wstyd za ludzi, którzy kompletnie nie
              potrafią się zachować! Żyją w jednym kraju tym samym co ja a mam wrażenie czasem
              jakby z kosmosu przylecieli
              • gram.dodatni Re: Polacy to naród wieśniaków ! 29.06.09, 22:51
                Dla mnie raczej brakiem kultury jest nazywanie Polaków wieśniakami. Zastanów się
                najpierw nad sobą, później upominaj, powiem ci że na pewno dobrze na tym wyjdziesz.
                • gram.dodatni Re: Polacy to naród wieśniaków ! 29.06.09, 22:53
                  I jeszcze jedno -nigdzie nie ma kiełbasy takiej jak u nas, jeśli do tej pory
                  tego nie doceniłaś to tylko ci współczuję ;)
                  • Gość: rudolf-v Re: Polacy to naród wieśniaków ! IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 29.06.09, 23:36
                    To prawda ze u nas jest najlepsza kielbasa, no ale chyba nie
                    jedziesz na wakacje zagranice zeby jesc kielbase?
                    Chyba tydzien czy dwa wytrzymasz bez kielbasy...
                  • Gość: Gość Re: Polacy to naród wieśniaków ! IP: *.proxy.aol.com 30.06.09, 21:07
                    gram.dodatni napisała:

                    > I jeszcze jedno -nigdzie nie ma kiełbasy takiej jak u nas, jeśli
                    do tej pory
                    > tego nie doceniłaś to tylko ci współczuję ;)

                    Zupełnie się nie zgadzam, w Austri i Niemczech jadłem lepszą i piwo
                    mają lepsze.
                  • Gość: qba Re: Polacy to naród wieśniaków ! IP: 212.160.148.* 01.07.09, 10:57
                    taaa ai wszystko wrocilo do kielbasy
                    jestesmy boscy bo zremy kielbache
                    to dopiero jest wiocha mentalna
                  • Gość: katol Re: Polacy to naród wieśniaków ! IP: *.t.pppool.de 07.07.09, 13:56
                    czym sie chwalisz polska kielbasa? ze w srodku znajduja sie
                    chrzastki,kawalki kosci i inne badziewie ,loj (ohydny smak)to zezryj
                    sam takie gowno pajacu ,szowinistyczny wiejski buraku.
                    • agat-ka33 A 14.07.09, 16:44

                      A wiec porownajcie ich do mieszczucha -ktory jadl pil i popuszczal
                      pasa?
                      A to przyslowie w ktorym wieku powstalo? Przed rozbiorem Polski i po?
                      Ktos moze wie? ALe przyznam niektore komentarze, koń by sie uśmiał.
                • topshopxx Re: Polacy to naród wieśniaków ! 30.06.09, 00:11
                  gram.dodatni napisała:

                  > Dla mnie raczej brakiem kultury jest nazywanie Polaków wieśniakami. Zastanów si
                  > ę
                  > najpierw nad sobą, później upominaj, powiem ci że na pewno dobrze na tym wyjdzi
                  > esz.

                  Idac twoim tokiem rozumowania, nazywanie zagarka zegarkiem, czy tez zeszytu
                  zeszytem, to tez brak kultury.
                  • gram.dodatni Re: Polacy to naród wieśniaków ! 30.06.09, 00:39
                    A dla ciebie każdy Polak to wieśniak? (w znaczeniu użytym wyżej) Jeśli tak to
                    współczuję otoczenia, w jakim się obracasz. Jest wielu Polaków, którzy nawet
                    biedni nie zasługują na taką opinię, jaką często robią ludzie którzy niby to do
                    czegoś doszli.
                  • viking2 Re: Polacy to naród wieśniaków ! 01.07.09, 04:15
                    topshopxx napisał:
                    > Idac twoim tokiem rozumowania, nazywanie zagarka zegarkiem, czy tez zeszytu
                    > zeszytem, to tez brak kultury.

                    No, oczywiscie, za tak! Gdybys byl kulturalny, to zegarek nazywalbys
                    czasomierzem, a zeszyt notatnikiem...:):):)
            • Gość: Moka all inclusive IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.09, 00:53
              all inclusive to sa akurat tanie wakacje przyjacielu,
              drogie resorty premium class nie maja takiej opcji...

              • Gość: qada Re: all inclusive IP: 212.160.148.* 01.07.09, 10:55
                akurat nieprawda :-)
                Polecam lekture katalogow osrodkow RIU :-)
            • viking2 Re: Polacy to naród wieśniaków ! 01.07.09, 04:13
              Gość portalu: zonio napisał(a):

              > jaka madra sie znalazla! to ze ciebie stac na wyjazd all inclusive to od razu
              > pomiatac biedota tak? ba

              Juz ty sie tak nad "biedota" nie uzalaj. Jest takie stare powiedzenie: "jak sie
              nie ma miedzi, to sie na d...e w domu siedzi"...
            • Gość: Pryszcz Re: Polacy to naród wieśniaków ! IP: *.com.pl 01.07.09, 08:23
              "stać na all inclusive" ??? No ja Cię proszę....te tzw "olinklusiv" to w 99%
              Egipt i Tunezja, czyli narodowy "sport" Polaków - dla biedniejszych. Szpan za
              małe pieniądze...i fotki na n-k
            • Gość: vladcs Re: Polacy to naród wieśniaków ! IP: *.era.pl 07.07.09, 11:52
              Jak zrozumiałem, to sprawa dotyczy wyjazdów zagranicznych, a więc
              ludzi którzy RÓWNIEŻ pojechali na "all inclusive", a nie "biedoty".
          • Gość: skrzacinho Bawimy sie w nazistow czy co? IP: *.bstnma.east.verizon.net 30.06.09, 00:16
            Chyba tym sie roznimy od innych narodow ze posiadamy jakas obsesje na punkcie
            oceniania swoich rodakow i te wieczne sprowadzanie wszystkiego do
            "wsi"....jakies kompleksy? a moze dama i wielu innych po prostu maja jakies
            nazistowskie inklinacje ze tak im pasuje przypisywanie zbiorowych cech? damo:
            zyj i dac innym zyc!
            • agat-ka33 Narod Nazistow... 15.07.09, 12:24
              Zgadzam sie z tym ze miastowi maja obsesje na punkcie ludzi ze wsi.
              Mysle ze ludzie ze wsi zasluguja na lepsza opinie tymbardziej ze to
              nie oni przyczynili sie do rozbioru Polski. A miastowi ujadaja ich w
              kolko jak te psy. Mysle, ze Polska duzo traci na tym w oczach Boga.
              Wierze, ze ludzie pokorni zyskuja łaski a ludzie pyszni traca je.
          • agat-ka33 Porownajcie ich do mieszczucha/szlachty 14.07.09, 16:48
            Jadla pila i popuszczala pasa...nie znam wielu ludzi ze wsi ktorzy
            jezdza na wakacje.
        • Gość: gość Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 23:10
          > Jako student gralem w londynskim metrze na gitarze i tak zarabialem
          > pieniadze.... slome wczesniej wytrzasnalem z butow :)


          to zdradź jeszcze ile dziennie natrzaskałes kasy
        • Gość: anarewq Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 80.122.108.* 30.06.09, 01:16
          ja tam nie narzekalem, nie narzekam, i nie bede narzekal (dzieci polakow sa najglosniejsze)
      • Gość: jajo44 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.220.123.238.dsl.dynamic.eranet.pl 29.06.09, 13:54
        des4 napisał:> a ty kto??? Papuas??? nie jeździj za granicę, nie
        będziemy musieli > się wstydzić za Polaków...proste...

        Nie musimy wyjeżdżać za granicę, żeby za Polaków się wstydzić.
        Napisałeś "nie jeżdzij za granicę" a po jakiemu to?, po Twojemu z
        rodzinnej wioski?. Jak już chcesz komuś dawać rady to naucz się
        mówić i pisać po polsku. Nie pisze się -" nie jeżdzij za granice",
        tylko nie wyjeżdżaj za granicę. Myślę, że weżmiesz tą lekcję do
        serca i przynajmniej Ciebie nie będziemy musieli się wstydzić w
        Polsce a za granicę lepiej nie wyjeżdżaj..
        • Gość: WhoCares Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.09, 15:18
          Jajo: "TĘ lekcję" a nie "TĄ lekcję". :-)
        • Gość: x Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 16:21
          Jajo44, zanim zaczniesz dawać rady odnośnie ortografii, sam się jej
          naucz!
        • Gość: taaaaaaaaaaa Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 23:50
          Tę lekcję Słonko, tę lekcję....
      • ata99 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:14
        Nie JEŹDŹ !!!!!!
        • Gość: dziedzictwo -DNA Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.b-ras2.blp.dublin.eircom.net 29.06.09, 18:19
          I proszę poloniści-intelektualisci na forum.
          Wam nie słoma tylko pieniactwo wyłazi.
          To taka staropolska przywara, oczywiście w tle ze słomą.
          Gdzie dwoje Polaków, lub dwóch Polaków tam pieniacza awantura gotowa,
          zaściankowośc i poczucie niższości
          Co do Polaków za granicą to prawda wstyd, ale też wstydzą sie
          swoich turystów Irlandczycy, Brytyjczycy .
          Cóż uznajmy to za wedrówkę plemion prynitywnych.
          Ja nie wstydze się że jestem Polka i nie mam zaniaru sie wstydzić,
          Swoim zachowaniem podkreślam swoje pochodzenie.
          A motłoch zawsze istniał i bedzie istniał, nawet jeśli przed
          nazwiskiem napisze sobie Mgr.Dobrych manier i wychowania nie nabywa
          sie w drodze 'loterii'.
          To przekazywane jest z pokolenia na pokolenie.
          Tak samo zachowuje sie część emigracjii na Wyspach Brytyjskich ta
          częsć która nie używa komunalnego słwnictwa i nie karmi gołębi
          wymiocinami/Przepraszam za dosłowmość/
          • Gość: Moka Boo Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.06.09, 01:01
            dokladnie

            a w pieniactwie nikt polakow nie przebije...
          • permanentne_7_niebo Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 07.07.09, 11:02

            Gość portalu: dziedzictwo -DNA napisał(a):

            > I proszę poloniści-intelektualisci na forum.

            No, to teraz jazda na poonistów;)
        • Gość: kaja Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 17:35
          Ludzie... "Jedź" od "jechać", "wyjeżdżaj" od "wyjeżdżać", a "jeździj" od
          "jeździć". Różne czasowniki.
    • Gość: Kingston Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.opera-mini.net 29.06.09, 09:47
      Znane uczucie emigranckie. Przechodzi z czasem. Wystarczy nauczyc sie nie klasc za duzego znaczenia na identyfikacje z grupa i nie wdawac sie w relacje z osobnikami skorymi do stereotypowania. A wiesniakow w Polsce jest ani mniej ani wiecej niz gdziekolwiek indziej na swiecie.
      • Gość: Asus Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.220.123.238.dsl.dynamic.eranet.pl 29.06.09, 13:59
        Gość portalu: Kingston napisał(a):
        A wiesniakow w Polsce jest ani mniej ani wie
        > cej niz gdziekolwiek indziej na swiecie.

        To prawda,ale o takim stopniu chamstwa i prymitywizmu nigdzie nie ma.
        • Gość: joanna Asusowi: IP: *.yamana.com 29.06.09, 19:56
          > To prawda,ale o takim stopniu chamstwa i prymitywizmu nigdzie nie
          ma.

          Jest, jest - bardziej cie jednak razi to polskie chamstwo, bo boisz
          sie, ze inni beda uzywac stereotypow oceniajac ciebie... Ot, i
          ludzka (nie tylko polska) natura.

          Nie przejmowac sie cudzym chamstwem - to chyba najzdrowsze podejscie
          do zycia.
        • Gość: skrzacinho Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.bstnma.east.verizon.net 30.06.09, 00:28
          oj, albo malo bywales po swiecie, albo malo umiejetnie obserwujesz.
        • Gość: . Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.cable.smsnet.pl 01.07.09, 17:10
          > To prawda,ale o takim stopniu chamstwa i prymitywizmu nigdzie nie ma.

          Ono jest tylko bardziej zaraźliwie i dla Polaka bardziej widoczne. O dziwo
          obcokrajowcy niekoniecznie dający Polakom coś zarobić napotykają życzliwych
          Polaków. Swój do swego... ;)))
    • 10iwonka10 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 09:49
      A rozejrzalas sie dookola? Inne nacje zachowuja sie ianczej? Nie
      sadze.
      • billy.the.kid Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 09:52
        bardzo poważni ludkowie-jak jest żarło za darmochę- to niby dlaczego
        za żarło płacic.
    • piwi77 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 09:57
      Widziałem Polaków za granicą, ale Twoich spostrzeżeń nie mogę
      potwierdzić.
      • teletoobis [...] 29.06.09, 10:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • piwi77 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:10
          Dlaczego wstyd? Wiele Europejek, a nie tylko Polki, jadą do Tunezji,
          Maroka, aby się seksualnie wyżyć. Pokutuje opinia, nie wiem an ile
          słuszna, że Arabowie są fizycznie lepiej wyposażeni, a to na
          niektóre kobiety działa jak magnes. Ja nie widzę w tym nic złego.
          • Gość: Gość Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.proxy.aol.com 30.06.09, 21:23
            piwi77 napisał:

            > Dlaczego wstyd? Wiele Europejek, a nie tylko Polki, jadą do
            Tunezji,
            > Maroka, aby się seksualnie wyżyć. Pokutuje opinia, nie wiem an ile
            > słuszna, że Arabowie są fizycznie lepiej wyposażeni, a to na
            > niektóre kobiety działa jak magnes. Ja nie widzę w tym nic złego.

            A mnie panie mówiły że polacy są bardzo dobrzy tylko że się nie myją
            i brzydko pachną, tak że trzeba pana wysłać pod prysznic zanim coś
            się zdaży.
        • Gość: Kingston Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.opera-mini.net 29.06.09, 10:11
          A co znajdujesz wstydliwego w uprawianiu milosci? Nigdy nie miales znajomosci na jedna noc?
          • Gość: Hiv Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.220.123.238.dsl.dynamic.eranet.pl 29.06.09, 14:06
            Gość portalu: Kingston napisał(a):

            > A co znajdujesz wstydliwego w uprawianiu milosci? Nigdy nie miales
            znajomosci n> a jedna noc?

            A co takie kurestwo ma wspólnego z miłością?. Tylko chorób z tego
            więcej.
          • jamesonwhiskey Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 15:49
            > A co znajdujesz wstydliwego w uprawianiu milosci? Nigdy nie miales znajomosci n
            > a jedna noc?

            wstydliwego nic , ale jako facet nie wziol bym rumuny z lasu
            wiec dziwie sie troche ze rodaczki z nie mytymi pastuchami sie zadaja
            a w kraju zgrywaja cnotki nie wydymki <zalosne>
            • Gość: pl Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:58
              > wstydliwego nic , ale jako facet nie wziol bym rumuny z lasu
              > wiec dziwie sie troche ze rodaczki z nie mytymi pastuchami sie zadaja
              > a w kraju zgrywaja cnotki nie wydymki <zalosne>

              Ten post to pod każdym względem kwintesencja polskości.
              • Gość: armando Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 29.06.09, 22:56
                > Ten post to pod każdym względem kwintesencja polskości.

                widzisz, poniewaz widze na codzien co rodaczki wyprawiaja za granica
                moge miec troche inne spojrzenie na ten temat niz ty
                mam rowniez okazje spotykac ludzi roznych nacji i to tez jakos pomaga okreslic
                moj stosunek do nich
                patrzac po ip, piszesz z polski a swoja wiedze o tym co sie dzieje czerpisz ze
                serialu "londynczycy" wiec uznam twoj wpis jako pewnego rodzaju bredzenie

                pozdrawiam
                • Gość: borys Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.fema.krakow.pl 30.06.09, 00:28
                  sam sobie odpisujesz? szczwane...
              • amawesa Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 30.06.09, 17:33
                raczej prymitywizmu i głupoty, te cechy nie tylko Polacy mają; nie
                lubię stawiania Polaków na piedestale, ale Ty przeginasz w drugą
                stronę,naród jak naród...
            • Gość: rudolf-v Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 29.06.09, 23:39
              hehe, ale sie usmialem 10/10
    • piwi77 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:25
      Mało mnie wzrusza co sądzą beduini o naszych kobietach. Kobiety zaś
      rozumiem, nie jechałyby do Tunezji, gdyby to samo mogły mieć w
      kraju. Więc niech sobie jeżdżą. Na prawdę nie widzę problemu. I
      pewnie to nie one rzucaja się potem na śniadanie, po gorącej nocy
      wstają późno i na śniadaniu w ogóle ich nie ma.
      • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:28
        Mozliwe, ze jest jak piszesz, ale ja nie chcialbym dostac w rece takiej jednej z
        druga po beduinie...:)
        Poza tym prawie stale przebywajac od 20 lat na Zachodzie na codzien jestem
        konfrontowany z taka opinia o rodaczkach. Wierz mi, nie jest przyjemne
        wysluchiwanie takich opinii
        • piwi77 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:30
          A ten co ma taką opinię to pewnie święty, co?
          • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:30
            a nie wiem... nie jestem od sprawdzania swietosci :)
        • wilma.flintstone Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 20:08
          teletoobis napisał:

          > Poza tym prawie stale przebywajac od 20 lat na Zachodzie na
          >codzien jestem konfrontowany z taka opinia o rodaczkach. Wierz mi,
          >nie jest przyjemne wysluchiwanie takich opinii


          A ja i o Niemkach slyszalam ze puszczalskie, a takze o Brytyjkach,
          Holenderkach...Roznica tylko taka, ze kobiety ze Wschodu marza o
          perspektywie lepszego zycia na Zachodzie i dlatego rozstawiaja nogi
          przed pierwszym lepszym. Angielka czy Niemka robi to, bo lubi.
          Zreszta wszystko to jest kwestia meskiej natury i tego, ze kochacie
          latwy seks, ale kobiet z ktorymi go uprawaicie - juz nie.
          • piwi77 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 21:39
            wilma.flintstone napisała:

            > Zreszta wszystko to jest kwestia meskiej natury i tego, ze
            > kochacie latwy seks, ale kobiet z ktorymi go uprawaicie - juz nie.

            To może ja powiem za siebie. Wcale nie kocham łatwego seksu, kocham
            seks z całą niezbedną do niego infrastrukturą i stopniowaniem
            napięcia, a kobieta musi być przynajmniej mi bliska.
            • wilma.flintstone Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 22:05
              piwi77 napisał:

              > To może ja powiem za siebie. Wcale nie kocham łatwego seksu,

              Och, no oczywiscie ze to bylo troche stereotypowe, tak jak
              stwierdzenie ze kobiety uwielbiaja torebki. Ja tam wcale nie
              uwielbiam. Jednak faktem jest, ze malo ktory facet pogardzi seksem
              bez zobowiazan, ale wiekszosc pogardza kobietami ktore sie na taki
              seks godza.
              • Gość: Gość Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.proxy.aol.com 30.06.09, 21:41
                "Jednak faktem jest, ze malo ktory facet pogardzi seksem
                bez zobowiazan, ale wiekszosc pogardza kobietami ktore sie na taki
                seks godza."

                Jeżeli chodzi o facetów to bym powiedział że tak 50/50 im bardziej
                prymitywny i zawistny tym bardziej pogardza.
                • wilma.flintstone Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 01.07.09, 19:04
                  Gość portalu: Gość napisał(a):

                  > Jeżeli chodzi o facetów to bym powiedział że tak 50/50 im bardziej
                  > prymitywny i zawistny tym bardziej pogardza.

                  Byc moze, jednak wiekszosc facetow ktorych ja spotkalam mialo raczej
                  malo pozytywne zdanie o kobietach z ich jednonocnych przygod. Kazdy
                  za to chcial sie ozenic z trudna, taka o ktora trzeba bylo
                  zabiegac...Tylko skad je brac, skoro po drodze zaliczyli cale
                  mnostwo puszczalskich?
    • Gość: św.obrazek Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 10:25
      musialabys zobaczyc brytyjczykow w hiszpani,

      generalnie nie ma sie czym podniecac, nam wstyd robia tylko grupy
      wąsatych żuli z siatkami piwa w puszkach balujący w parkach w
      londynie, ale przy tym co potrafia naćpani i pijani anglicy
      wyprawiac np na ibizie w hiszpani to bardzo male miki,

      "pomijając fakt rzucania sie na jedzenie w każdej możliwej
      (darmowej!) formie"

      nie widze w tym nic złego, normalny odruch, ludzi niezamożnych
      szczególnie.

      • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:32
        szczegolnie placacych all inclusive. Ciekawe tylko, ze np. w Turcji nie chca
        Polakom sprzedawac all inklusive ...
        • gringo68 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 11:24
          co to znaczy "nie chcą"???..idziesz do biura podróży i wybierasz
          ofertę jaka chcesz - BB/HB/AI, a tureckie chcenie czy niechcenie nie
          ma tu nic do rzeczy...
          • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 11:25
            Przeczytaj raport TUI za 2008. Potem pogadamy
            • 10iwonka10 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 11:30
              Anglicy jedza i pija wiecej od nas zwlaszcza na 'all inclusive'-
              wiec co za bzdury ze nam nie chca sprzedawac?
              • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 11:57
                nie wiem, nie ja jestem wlascicielem hoteli, ktore tak postanowily....
                • gringo68 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 13:02
                  a które hotele tak postanowiły??? może jakieś konkreciki???
                  • 10iwonka10 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 13:33
                    Wystarczy wejsc na jakalkowiek strone biura podrozy i wszedzie sa
                    oferty all inclusive.....

                    Cociaz ja osobiscie za nimi nie przepadam za duzo jedzenia,picia
                    wszystkiego.
                    Wole sobie pojsc codziennie do innej restauracji aby sprobowac cos
                    z lokalnej kuchni w innym otoczeniu.
                    • gringo68 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 13:56
                      są hotele, gdzie kuchnia jest bardzo dobra...AI jest szczegolnie
                      przydatne dla rodzin z dziećmi, odpada chodzenie po resturacjach,
                      czekanie na zamówione potrawy i ryzykowanie czy dziecku będzie
                      smakować, poza tym znając możliwości konsumpcyjne dzieci w zakresie
                      napojow/lodów/slódyczy AI często wypada taniej, w dodatku ma się
                      święty spokój od "tato kuuup mi looooda"...
                      • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:13
                        Jeszcze raz powoluje sie na raport TUI z 2008
                        • gringo68 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:28
                          raport Neckermanna za 2008 mówi coś przeciwnego...
                          • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:32
                            Niee wiem nie czytalem. Ten z TUI wpadl mi w rece w marcu tego roku.
                            Pewnie mozna go znalezc w necie- polecam. Na zyczenie dosle poczta, bo gdzies w
                            chalpie sie jeszcze poniewiera
                            • piwi77 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 15:39
                              Sam słyszałem, chyba w TV, takie rewelacje, że Turcy nie chcą
                              sprzedawać AI Polakom. Podobno, bo nasi za dużo konsumują. Głupszego
                              argumentu nie mogli wymyśleć, a poza tym turystyka to przemysł
                              międzynarodowy, nie mozna filtrować narodowo, jednym damy drugim nie
                              damy. Przypuszczam, że ktoś czegoś nie zrozumiał, puścił w eter i
                              wyszła głupota.
                              • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 15:44
                                Nie calkiem.... naprawde w raporcie ZUI bylo to jasno przedstawione. Chodzilo o
                                nadmierna konsumpcje alkoholi i czeste burdy z tego powodu...
                        • Gość: albin Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.bos.east.verizon.net 29.06.09, 18:33
                          Nastepnym razem jak jakis pomazaniec zle wyrazi sie o polkach,to
                          nalezy mu odpowiedziec"twoja matka ,siostra i zona tez sa
                          ku.... ."Znam tych psow ,kobiety maja za nic.Pamietaj oni mowia
                          ogolnie o polkach tzn;i o twojej mamie ,siostrze albo zonie.
                    • Gość: Flinstone Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.09, 21:46
                      10iwonka10 napisała:

                      > Wystarczy wejsc na jakalkowiek strone biura podrozy i wszedzie sa
                      > oferty all inclusive.....
                      >
                      > Cociaz ja osobiscie za nimi nie przepadam za duzo jedzenia,picia
                      > wszystkiego.

                      Zamiast strzalu wdziesiatke, strzelilas sobie w stope Iwonka.
                      Potwierdzilas, ze reagujesz jak pies z eksperymentu Pawlowa. Swiatlo
                      On, znaczy jedzenie. malo jem, gdy malo jedzenia. Obzeram sie gdy
                      all inclusive.
                      Musisz przejsc na wyzszy poziom cywilizacyjny. Malo jedzenia-malo
                      jem. Duzo jedzenia-malo jem. To samo z piciem, ale to chyba dopiero
                      wnuki wasze opanuja.
                      • Gość: Flinston Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? PS IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.09, 21:50
                        Sama esensja zawarta jest w powiedzeniu, ze na chamie frak dobrze
                        lezy dopiero w szostym pokoleniu. Reszta to udawanie.
                        • skaflok Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? PS 29.06.09, 22:50
                          znaczy jak przodkowie 6 pokolen do tylu byli chamami to frak dobrze lezy ? :P
                        • Gość: Hermilion Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? PS IP: *.chello.pl 29.06.09, 23:48
                          No cóż na początek ten co mu frak leży
                          nie wypomina innym ich braków .. na
                          tym kultura osobista polega.
                      • 10iwonka10 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 30.06.09, 09:28
                        Czytaj uwaznie Flinstone- wczasy all inclusive nie interesuja mnie.
                        Nie lubie sie obzerac nie robie tego i nie lubie patrzec jak inni to
                        robia.

                        Chociaz Gringo ma racje ze to pewno niezla opcja na wakacje z
                        dziecmi.
    • piwi77 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:28
      Gość portalu: Kingston napisał(a):

      > Ps Piwi sory ze sie wchrzanilem.

      Przecież to forum publiczne.

      • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 10:30
        nomen omen - publiczne :)
    • Gość: Kingston Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.opera-mini.net 29.06.09, 11:13
      Jakos dalej nie rozumiem w czym masz problem. Spotyka sie dwojka doroslych ludzi i za obopojna zgoda idzie ze soba do lozka. Gdzie tu powod do wstydu dla kogokolwiek, o calym narodzie juz nie wspominajac?
      • drinkit Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 12:02
        Jakby to ująć... mężczyźni w krajach arabskich nie są specjalnie wyrafinowani -
        z prostego powodu: nie mogą uprawiać seksu przed ślubem. Jako że bogobojne
        muzułmanki uprawiają seks jako żony, to oni rzucają się na chętne turystki. A
        wiele szarych myszek polskich, na które nikt w kraju/ europie nie spojrzy,
        miękną pod wpływem komplementów i zaczepek. Wydaje im się że są boginiami
        turnusu i wchodzą w bliższe relacje z lokalsami. Krótko mówiąc - muzułmanie nie
        są zbyt wybredni.
        • Gość: szmatan Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 91.198.246.* 29.06.09, 13:37
          krótko mówiąc - atawizm ewolucyjny wynikający z umiarkowanej monogamii.

          za granicą mniejsza szansa wykrycia skoku w bok, to wszystko.
        • Gość: sabna Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.zone8.bethere.co.uk 29.06.09, 13:38
          A czy brzydkie kobiety nie maja prawa do przezycia romansu? Czy namietnosc i
          sex zarezerwowane sa tylko dla pieknych i mlodych?
          • Gość: obserwtor [...] IP: 83.238.173.* 29.06.09, 14:35
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: guido Re: A o jakim romansie ty mówisz? IP: *.cust.tele2.se 29.06.09, 16:05
              Gość portalu: obserwtor napisał(a):

              > Dziwka przynajmniej robi to dla kasy!!!

              Wiele turystek z Polski robi to tez dla kasy ale w innym wymiarze,
              np w postaci byc zaproszona na dyskoteke i drinki, czy np wyprawe
              samochodem do Kairo ale to jest lub nie jest juz osobistym moralnym
              problemem danej osoby. Natomiast w rzucaniu sie na jedzenie, a nie
              zarcie, to wyjatkowy fenomen zarowno Polakow jak i Rosjan. Jezeli
              zdarzaja sie przypadki w wykonaniu innych nacji to sa to sporadyczne
              przypadki. Dobrze ze sa takie fora jak np to forum, co pozwoli w
              przyszlosci na ewolucje Polakow w zachowaniu sie przy stole i jak
              jesc nozem i widelcem. Ewolucja ma to do siebie ze nie pozwala
              przeskoczyc etapow. Jezeli niektorym sie to uda wowczas przyslowiowa
              sloma wlasnie wychodzi z butow.
              • natter2 Re: A o jakim romansie ty mówisz? 29.06.09, 18:37
                > Natomiast w rzucaniu sie na jedzenie, a nie zarcie, to wyjatkowy fenomen
                zarowno Polakow jak i Rosjan.

                Kurna, no mamy może inny sposób żywienia, co? Taki Francuz na śniadanie zje
                rogalika z dżemem i popije małym kakao a Polak trzy bułki, parówkę i jajko plus
                herbata starczająca na to wszystko. No ja tak jem w domu więc dlaczego mam jeść
                inaczej za granicą? Bo inne nacje tak nie jedzą? Bzdura
              • Gość: k Re: A o jakim romansie ty mówisz? IP: *.spray.net.pl 30.06.09, 10:15
                Cała ta dyskusja to kwintesencja tzw."polskości". Wartości na pokaz a kultura od
                święta. Każdego Polaka wybitnie interesuje to, co ktoś inny ma na talerzu, czy
                aby nie za dużo, i czy nie więcej od nas. Zawistne dociekanie co owa lub ów
                wyprawia w łóżku, bo gdzieś tam każdemu gra, że jakby porzucił te konwenanse i
                kulturę, to też by pofikał jeden z drugim, tylko wstyd albo strach...przed
                innymi Polakami. Szlachetne przykłady prawdziwych Polaków płyną z góry. Co i
                jeden podstarzały aktor/polityk ponad wartości rodzinne i kulturę przedkłada
                powaby młodych panienek. Polak za granicą z pełną wyższością udaje, że nie
                poznaje rodaka, od razu przykleja etykietę wieśniaka buca lub k... I to właśnie
                Polaków odróżnia. Inne nacje nie wstydzą się siebie. A Polak zawsze i wszędzie
                będzie wstydził się swojego biednego kraju na zadupiu Europy, pobratymców i
                samego siebie.
                Doprawdy, właśnie to jest naszą cechą narodową.
                • Gość: . Re: A o jakim romansie ty mówisz? IP: *.cable.smsnet.pl 01.07.09, 17:30
                  Gość portalu: k napisał(a):

                  > Cała ta dyskusja to kwintesencja tzw."polskości". Wartości na pokaz a kultura o
                  > d
                  > święta. Każdego Polaka wybitnie interesuje to, co ktoś inny ma na talerzu, czy
                  > aby nie za dużo, i czy nie więcej od nas. Zawistne dociekanie co owa lub ów
                  > wyprawia w łóżku, bo gdzieś tam każdemu gra, że jakby porzucił te konwenanse i
                  > kulturę, to też by pofikał jeden z drugim, tylko wstyd albo strach...przed
                  > innymi Polakami. Szlachetne przykłady prawdziwych Polaków płyną z góry. Co i
                  > jeden podstarzały aktor/polityk ponad wartości rodzinne i kulturę przedkłada
                  > powaby młodych panienek. Polak za granicą z pełną wyższością udaje, że nie
                  > poznaje rodaka, od razu przykleja etykietę wieśniaka buca lub k... I to właśnie
                  > Polaków odróżnia. Inne nacje nie wstydzą się siebie. A Polak zawsze i wszędzie
                  > będzie wstydził się swojego biednego kraju na zadupiu Europy, pobratymców i
                  > samego siebie.
                  > Doprawdy, właśnie to jest naszą cechą narodową.

                  Spory wpływ na to mieli Żydzi ze swoim mesjanizmem, jako wiecznie ciemiężonymi -
                  ale oni to przynajmniej są dumni z tego, że stanowiąc niewielki odsetek
                  społeczeństwa przy pełnej asymilacji stawali się elitami wielu narodów. Na tym
                  polega różnica. Nie przyznałbym się do brzuchatego wąsacza kur-wującego na
                  każdego i wszystko pijusa z puchą piwa, dla mnie to "element" - także nad Wisłą,
                  choć sam nie jestem arystokrata tylko potomek pańszczyźnianych i nieherbowych.
                • Gość: ja Re: A o jakim romansie ty mówisz? IP: 38.112.25.* 06.07.09, 19:39
                  Zgadzam sie z k. Bardzo dobrze wytlumaczone.
            • rikol Re: A o jakim romansie ty mówisz? 29.06.09, 16:12
              romans wakacyjny - slyszales o czyms takim?
            • Gość: ela ohoho matka polka znow zawialo IP: 217.98.103.* 29.06.09, 21:14
              ohoho "matka polka" znow zawialo stereotypem
              polka to moze byc tylko matka i zona lub dziwka
              i w glowach wielu "prawdziwych" polakow innej opcji nie ma...

              wspólczuje bo z tego co wiem przeklada sie to na ubogie zycie erotyczne i
              problemy z erekcja :)))
        • rikol Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 16:11
          Spalas z Arabem, ze wiesz, ze sa slabymi kochankami?
    • poraga Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 12:03
      To zobacz to interia360.pl/artykul/poradnik-zielonego-turysty,23115 niby
      żartem ale coś w tym jest... oddaje typowego polskiego turystę. Dlatego ja
      wyjeżdżam tylko ze znajomymi, przynajmniej ludzie się jakoś hamują...
      Chociaż raz było mi tak za jednego wstyd, że autentycznie nie przyznałam się do
      niego jak awanturował się ze strażnikiem, że nie zaloży do bazyliki "obleśnej
      białej sukienki" :(
    • matylda1001 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 12:34
      Nie tak dawno obserwowałam wyczyny angielsko języcznych turystów w
      Krakowie i postanowiłam sobie nigdy wiecej nie wstydzić sie za
      Polaków za granicą.
      • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:10
        Wiesz co Napoleon napisal o Anglikach?

        Jedyna rzecza ktora mozna zrobic z Anglikiem, to dac mu w pysk....
        • Gość: ja Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 38.112.25.* 06.07.09, 19:41
          I mial racje ten Napoleon.
    • Gość: sandałowiec Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.net.stream.pl 29.06.09, 12:54
      ja zawsze wytrzącham słomę z obuwia jak gdzieś wyjeżdżam.
      dobra, teraz na poważnie.
      kiedyś w trakcie spotkań biznesowych poznałem hiszpankę urodzoną na majorce,
      często tam wracała, odwiedzała rodziców.
      w temacie turystów powiedziała tak: największe bydło na majorce to angole i
      niemcy, z przewagą tych ostatnich. chlanie alkoholu na umór, głośne zachowywanie
      się i przekonanie że jak nie są u siebie w kraju to wszystko im wolno. nie
      pamiętam wszystkiego co mówiła, zostało mi w pamięci jedno: pijany niemiec
      oddający mocz w miejscu gdzie akurat pęcherz go przypili i musi to zrobić, co z
      tego że jest to chodnik lub inne miejsce publiczne. wszak on jest niemcem i jemu
      można tak robić, przecież przyjechał do dzikiego kraju żeby odpocząć i nie
      przejmować się konwenansami.
      • Gość: Lukasz Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 165.72.200.* 29.06.09, 17:03
        O czym ty piszeszesz? Przecierz niemiec na majorce jest u siebie.
      • Gość: Syn trawny (marno) Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.versanet.de 29.06.09, 21:39
        O, widze businessmen, ze wychodzi ci nietylko sloma z obuwia, ale i szowinizm z
        polskiej duszy.
        Ze Niemcy nie zachowywali sie na Majorce jak polscy szlachcice, nie jest
        nieprawda. W koncu wyspa ta przez laty byla niekoronowanym Landem sprzataczek z
        Republiki Federalnej.
        Ballermann w Arenalu slynal z 24 godzinnych sangriowych orgii. Pijalo sie z
        wiaderek 10 litrowych, przez plastikowy wezyk. W dzienmozna bylo sie przespac (z
        jakas
        Teraz, kiedy Hiszpanie postanowili, poprzez podkrecenie cen, podniesc image
        wyspy - coraz mniej amatorow tego typu "wypoczynku".
        Teraz mozna dac niedzwiedziowi potanczyc za tansze pieniadze w Kroacji.
        Ale takie jest zycie - Tel-Aviv - jak mowia francuscy Zydzi!
        PS. Nie nalezy zapomniec, i dzieki amatorom alkoholowych wakacji niemieckich
        sprzataczek i brytyjskich zamiataczy ulic i zmywakowcow (nim ustapili miesc
        pracy polskim magistrom i yntelygencji), Mallorca zarabiala kupe szmalu!

        Pozdrowko!
        Syn trawny (marno)
    • Gość: sandino Współczuję najedzonego wstydu. Ale jedno IP: 80.48.2.* 29.06.09, 13:01
      mnie ciekawi - co ma wykształcenie do słomy z butów? Co ty myślisz, że ktoś kto
      zakończył pięcioletnie przygotowanie zawodowe (dla mnie tym są studia, bo czymże
      innym?) wykuwając formułki na egzaminy , jest kimś lepszym? kimś kto z racji
      wykształcenia będzie się zachowywać inaczej?

      Zejdź na ziemię, bo chamstwo i buractwo ma się we krwi. Albo wynosi z domu.
      Uczelniane książeczki napisane przez jajogłowych nie uczą jak się zachowywać!
      • gringo68 Re: Współczuję najedzonego wstydu. Ale jedno 29.06.09, 13:06
        dokladnie, ale co się dziwisz, na forum pelno takich magistrow i
        innych doktorow ktorzy pseudoelokwencję i cwiczenia cientej ryposty
        utoższamiaja z kindersztuba...
      • grogreg Re: Współczuję najedzonego wstydu. Ale jedno 29.06.09, 18:16
        > kimś kto z racji
        > wykształcenia będzie się zachowywać inaczej?

        Oczywiście, że tak. Miałem przez kilka minut kontakt z abiturientką Liceum im.
        Stefana Batorego we Warszawie. Do dziś przebiegają mnie dreszcze gdy pomnę jaki
        zaszczyt mnie spotkał.
      • Gość: le ming Re: Współczuję najedzonego wstydu. Ale jedno IP: *.aster.pl 29.06.09, 20:18
        > mnie ciekawi - co ma wykształcenie do słomy z butów? Co ty myślisz, że ktoś kto
        > zakończył pięcioletnie przygotowanie zawodowe (dla mnie tym są studia

        No wlasnie. Jesli dla ciebie studia sa przygotowaniem zawodowym, to ja rozumiem,
        czemu nie rozumiesz zwiazku wyksztalcenia ze sloma w butach.
        • sandino a czym są studia jak nie przygotowaniem 29.06.09, 21:06
          do roboty? wyjaśnij, bo z tego co pamiętam wychowaniem zajmowała się szkoła
          podstawowa i w jakimś stopniu średnia. na studia idą zdaje się już dorośli
          ludzie legitymujący się świadectwem dojrzałości.

          spuść powietrze magisterek, bo może niewiele znaczysz dla innych mimo wykształcenia.

          Gość portalu: le ming napisał(a):

          > > mnie ciekawi - co ma wykształcenie do słomy z butów? Co ty myślisz, że kt
          > oś kto
          > > zakończył pięcioletnie przygotowanie zawodowe (dla mnie tym są studia
          >
          > No wlasnie. Jesli dla ciebie studia sa przygotowaniem zawodowym, to ja rozumiem
          > ,
          > czemu nie rozumiesz zwiazku wyksztalcenia ze sloma w butach.
          • Gość: le ming Re: a czym są studia jak nie przygotowaniem IP: *.aster.pl 30.06.09, 01:10
            > spuść powietrze magisterek, bo może niewiele znaczysz dla innych
            > mimo wykształcenia.

            Kompleksiki wylaza? :-))) Wyksztalcenia zabraklo i nie mozesz pojac, czemu
            "magisterki" sie tak wywyzszaja?

            Nie twierdze, ze kazdy wyksztalcony czlowiek to swiatowiec bez slomy w butach.
            Nie twierdze rowniez, ze kazdy swiatowiec to czlowiek wyksztalcony. Uwazam
            jednak, ze calkowite nielaczenie tych dwoch spraw jest bledem. DOBRE
            wyksztalcenie poszerza horyzonty. Dodaje obycia.

            > na studia idą zdaje się już dorośli ludzie legitymujący się
            > świadectwem dojrzałości.

            Ty, ale powiedz, ze teraz to zazartowales :-))) Ilu maturzystow to ludzie
            dorosli? 10%? 20%? Bo chyba nie wiecej? Widzisz, mialem okazje robic trzecie
            studia w wieku naprawde dojrzalym i dopiero wtedy zobaczylem, jaka gowniazeria
            na nie trafia - oczywiscie nie w 100%, bez przesady. Ale w 80%? Jak najbardziej.
            Studia (takie zaraz po maturze, jak Bozia kazala ;-)) to nadal okres silnego
            ksztaltowania jednostki - osobowosci, pogladow... Jesli zamiast nich idziesz do
            pracy (albo robisz jakis chlamowaty fakultet w Wyzszej Szkole Siedzenia i
            Pierdzenia), to niestety, w 80% przypadkow w swiat wychodzi polprodukt czlowieka.
      • Gość: Andrew95 Re: Współczuję najedzonego wstydu. Ale jedno IP: *.chello.pl 29.06.09, 21:03
        Zupełnie nie czaisz bazy! 'Słoma' to, Skarbie, brak manier
        wynikający z chamskiego pochodzenia. Frak zaczyna dobrze leżeć
        dopiero w piątym pokoleniu, i wykształcenie, choć nieodzowne, należy
        tu całkowicie pominąć.
    • axio-mat Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 13:09
      Uzywaj gumek, bedziesz bezpieczniejszy;-)

      A tak serio... nigdy nie slyszales opinii, ze skoro Polki (i nie tylko Polki)
      jezdza urlopowo puszczac sie, oznacza to, ze ich mezowie w Polce nie potrafia
      zaspokoic ich potrzeb?;-)
      • teletoobis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:10
        Nie mam zony, wiec niech sie martwia mezowie :)
    • axio-mat Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 13:11
      Pojedz np. na Oktoberfest i zobacz jak zachowuja sie przedstawiciele innych
      narodow. I wybierz sie na urlop w miejsce, ktore nie jest MODNE, zebys nie
      musiala sie, biedaczko, wstydzic.
    • Gość: malina Re: Dajcie spokoj zakompleksionemu kretynowi... IP: 81.210.48.* 29.06.09, 13:19
      ja z racji skromnych funduszy zawsze wybieram tanie lasty w hotelach
      3 gwiazdkowych, nawet w egipcie. nigdy sie nie nacielam. rzecz jasna
      takie hotele sa skromniejsze, ale najwazniejsze dla mnie bylo ze
      plaza spoko, hotele troche na uboczu. jedzenie proste i dosyc malo ,
      ale nigdy sie nie strulam. za to w hotelu 5 gwiazdek z olbrzymimi
      szwedzkimi stolami strulam sie nie raz bo musialam wszystkiego
      probowac;) w polakach ROZWALA mnie to ze jada na wczasy za 750zl do
      egiptu na tydzien i narzekaja ze plaza za mala, ze nie ma animacji,
      ze nie ma 50 roznych potraw na obiad, oczywiscie nie daja nawet tego
      dolara napiwku na sprzatniecie pokoju, bo jak to przeciez oni
      zaplacili za swoje wczasy cale 750zl!! wiec glosne narzekanie na
      obsluge przez caly pobyt. jak widze takie zachowania polakow to mi
      autentycznie wstyd. placic grosze za standard 3 gwiazdki i domagac
      sie za to luksusow w rodzaju 5, 6 gwiazdek. ludzie chyba z ksiezyca
      spadli albo za duzo amerykanskich filmow sie naogladali:D
    • Gość: tru Re: Dajcie spokoj zakompleksionemu kretynowi... IP: *.acn.waw.pl 29.06.09, 13:32
      W naturze sporej czesci kobiet jest POSZUKIWANIE tego typu relacji (dodajmy: nie
      wszystkich kobiet na szczęście). Wynika to po części z zasad, które opisuje
      psychologia ewolucyjna, po części z jakichś tam predyspozycji. W skrócie - jedna
      babka ma "fantazję" i chcę spróbować z Murzynem czy Arabem, bo tak w procesie
      socjalizacji ją kopnęło (rodzina? znajomi? kultura?). Może być np. zauroczona
      kulturą arabską,a w konsekwencji tego dojść do etapu spróbowania jej
      przedstawiciela. Miałem taka znajomą, która od lat lubiła Anglię i efektem był
      romansik z Anglikiem (a jak się skończył to już inna sprawa). Faktem natomiast
      jest, że zatrważająca część naszych rodaczek szuka takich wrażeń. Żeby to
      jeszcze były przygody "for fun", ale one się bardzo często zakochują w panach,
      delikatnie mówiąc, zaliczających około 100 takich paniuś na sezon. Czy to jest
      OK? To ich życie :) Oczywiście, ile przy tym oberwie się wizerunkowi całego
      narodu - to już inna sprawa. I o tym Teletoobis pisał. A odpowiedz na jego post
      jest żenująca (coś na zasadzie: nie lubisz Dody??To pewnie jej zazdrościsz! - no
      fajnie ,ale uwielbiam Rolling Stonesów i co?)
      • kretynofil Rzecz w tym, ze to nie wizerunek narodu ucierpial. 29.06.09, 14:29
        To reka teletubisia ucierpiala wskutek nadmiernej eksploatacji :)

        A co do tego co piszesz o Dodzie, to zebys wiedzial, ze w jego wypadku chodzilo
        o zwykla zazdrosc.

        Zrozum, ze te ciagle powtarzane do znudzenia obelgi pod adresem polek na
        emigracji to po prostu efekt rozczarowania kretynow pokroju teletubisia - im sie
        wydaje ze jak zarobia garsc funciakow to kazda laska powinna na nich leciec, a
        kiedy tak sie nie dzieje, mowia ze to dlatego ze laski leca na kase (chociaz
        przeciez sami tego chcieli!) albo na arabow.

        A problem jest taki, ze nawet w porownaniu z glupim hindusem z UK taki teletubis
        jest po prostu zerem - zakompleksionym gnojkiem, ktory swoje seksualne
        frustracje bedzie odreagowywal na kobiecie, ktora sie nad nim zlituje. I potem
        sie dziwi, zlamas jeden, ze zadna go nie chce.

        Mieszkam za granica, czasami wracam do Polski i po prostu nie moge sie nadziwic
        jaka desperacja kieruje dziewczynami, ktore wiaza sie z tymi skretynialymi,
        rechoczacymi jak zaba, lysymi chlopaczkami, ktorzy naprawde niczego soba nie
        reprezentuja... I nie pisze tego z zazdrosci, jestem ze wspaniala dziewczyna (od
        kilku lat jestesmy malzenstwem), po prostu mnie to zaskakuje jako obserwacja
        zoologiczna.

        A co ma do tego emigracja? Tutaj dziewczyny chyba jednak maja wiecej szacunku do
        siebie, ale nie w takim sensie jak pisze teletubis :)
        • rikol Re: Rzecz w tym, ze to nie wizerunek narodu ucier 29.06.09, 16:16
          Hindusi angielscy sa lepiej wyksztalceni niz Anglicy, wiec nic dziwnego, ze maja
          powodzenie. W koncu obycie i odpowiednie zachowanie tez jest skladowa
          atrakcyjnosci. Jest tez z nimi o czym rozmawiac. No i to oni napisali Kama Sutre:)
        • teletoobis Re: Rzecz w tym, ze to nie wizerunek narodu ucier 30.06.09, 11:33
          Ty jednak jestes bardzo smutnym palancikiem :) Taka wydmuszka intelektualna z
          ciebie :)
          Poziom intelektualny kreta na Zulawach- dumny z pracy przy tasmie w angielskiej
          fabryce za kilka funtow.

          Powiedz mi jak to jest - byc mezem gumowej lali? Rozumiem ze przynajmniej nad
          nia dorujesz intelektualnie... :)
    • zdzichu_bhp Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 13:46
      Czasami mozna spotakc takie "kwiaty" na wyjazdach. Bo jak polak jedzie na
      wakacje i zaplaci 1500 PLN to juz kazdy musi mu sluzyc niczym niewolnik. Taka
      sytuacja: stoje przy barze kolo basenu i zamawiam napoj, podchodzi pan w wieku
      kolo 40-45 lat z rozbawionymi 2 panienami w wieku przekwitajacym raczej i do
      kolesia za barem "dawaj 4 piwa czarnuchu i to szybko" na co panieny wybuchaja
      gromkim smiechem. Od razu mi sie odechcialo po polsku gadac. Jak dla mnie "sloma
      z butow". A to byl tylko maly przyklad tego co wyczyniali polacy. Choc trzeba
      przyznac ze inne nacje tez sie nie popisaly kultura. Ale to juz inna para kaloszy.
    • aszyrl Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 13:52
      Mało podróżujesz mariszko ! :)
      Niemcy są tacy samy. Amerykanie także. Gdy ich spotykasz, tzn. że widzisz klasę
      robotniczą / bezrobotnych. Tam gdzie jeżdzą naprawdę bogaci - ty zapewnie NIE
      jeździsz :)

      Ruscy za to trzymają fason no bo mają podatek liniowy i kupę kasy na wakacje.
      Tylko bogaci Ruscy ruszają na kanikuły.




      mariszkka napisała:

      > myślałam, że opinie o tym że Polacy za granicą już kompletnie zarzucają
      > jakąkolwiek kulturę i słoma wyłazi im z butów są domeną tych których nie stać
      > na wyjazd i mówią to z zazdrości...
      > niedawno wróciłam z urlopu i naprawdę z przykrością muszę stwierdzić, że
      > takiego wstydu to się dawno nie najadłam :/ już pomijając fakt rzucania sie na
      > jedzenie w każdej możliwej (darmowej!) formie, totalna ignorancja, podnieta
      > przy kibelku na pieniążek, picie wody z fontanny... i to ludzie 30-40 lat!
      > niby wyksztalceni
      > Jezu, jakby nigdy niczego nie jedli ani nosa poza Pćim Dolny nie wystawili ;((
      > nigdy więcej z biurem podróży! jak to się mówi "chłop ze wsi wyjdzie, wieś z
      > chłopa nigdy" :/
      • rikol Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 16:25
        Na jakiej podstawie myslisz, ze bogaci zachowuja sie lepiej niz biedni? Bogaci
        to czesto zblazowani dziedzice, ktorych jedynym zajeciem jest rozrywka. Moglbys
        sie zdziwic ich zachowaniem. Spojrz na Paris Hilton i inne gwiazdki.
    • Gość: mkuleba@wp.pl A białe kozaczki-to też słoma??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.09, 13:57
      prosze napiszcie!
    • ama-24 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:21
      Jakas ty pozdana ,a tobie co z butow wystaje?
    • zielonooki76 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 14:24
      czy ja wiem czy tylko Polacy, w kazdym narodzie sa "slomiarze" :)
      a ze pojechalas z Polakami to tak Ci sie w oczy rzucilo :)

      w kazdym narodzie sa ludziki porozkladani wg krzywej Gausa.
      sadze, ze jakbys trafila na wycieczke za grubsza kase: jakies 10k
      to i tego slomianego elementu byloby mniej :)

      no i wiadomo, ze wstydzisz sie za swoich a nie Niemcow
    • Gość: semiramis Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 212.160.148.* 29.06.09, 14:27
      jest jedna podstawowa zasada przy wyjazdach za granice: unikac rodakow!!!!
      przede wszystkim wybierach hotele bez Polakow...
      ja sie nie wstydze
      bo nie spotykam :-)
      na Krecie w naszym hotelu bylismy tylko my z Polski i druga para ale miala takie
      podejscie jak my ;-)
      poza tym byli bardzo kulturalni
      zeby nie powiedziec nobliwi
      • Gość: siurk Do semiramisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 14:42
        A nie popuściłeś czasem z tej swojej nobliwości.
        No bo wiesz - Noblesse Oblige...
        • Gość: samiramis Re: Do semiramisa IP: 212.160.148.* 01.07.09, 11:00
          semiramis to zenskie imie siurku :-)
          gdybys w szkole sie uczyl
          albo potrafil czytac wiedzialbyc
          pozatym nobliwosc z noblesse oblige (to sie pisze mala litera :-))) niewiele ma
          wspolnego poza podobnym brzmieniem
      • Gość: misiek Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 188.33.7.* 30.06.09, 07:33
        A wiesz, że chociaż dyskusja tutaj jest o jednym archetypie urlopowiczów z
        Polski (darmowe żarcie! darmowe chlanie! łaaaał!!!!) to ty idealnie
        przedstawiłaś inny - jesteśmy na poziomie, jesteśmy lepsi niż ten polski plebs,
        my tylko z prawdziwą Europą :)

        Sam nie wiem który rodzaj lepszy... Z tym pierwszym czasami można uciąć naprawdę
        zabawne pogawędki, z "twoim" rodzajem rozmowa wykluczona, no chyba że ktoś lubi
        słuchać pretensjonalnych pierdów aspirujących yuppies
    • Gość: espaniol A w samolocie IP: *.pl.tesco-europe.com 29.06.09, 14:35
      po lądowaniu klaskanie to już nie wiem jak nazwać. Na wszelki wypadek gadam po
      hiszpańsku i w dupie mam taką hołotę.
      • piwi77 Re: A w samolocie 29.06.09, 15:04
        Gość portalu: espaniol napisał(a):

        > po lądowaniu klaskanie to już nie wiem jak nazwać.

        Szczera radość, że wakacje za pół ceny mimo wszystko się odbędą,
        choć aż się prosiło zrzucić wszystkich do morza, czy oceanu, żeby
        zaoszczędzić?
        PS. Głupi żart, sorry.
        • eonblueapocalypse Re: A w samolocie 29.06.09, 15:37
          :)
          siedzi przede mną rodzinka łysy kox ok 40stki, lola-żona z doczepką
          a'la Manuelka, wory pod oczami ale nogi z mini-dżins-lampart wystają
          i to niezłe ;)
          Synek ok 7-8lat z zielonym kogutem na czubku głowy.
          Stary, na dzien dobry do stewy, która po angielsku grzecznie pyta
          koxa czy coś do picia podać: "Ja nie gadam po twojemu, po polsku
          mów!", przez pół podróży siedział zaparty o przednie
          siedzenie ,pozawalając żeby branza dyndała.
          Zielony kogut w tym czasie ćwiczył pisanie w jakimś komiksie, na co
          stary co chwila zabieał mu ołówek i go drażnił. Później prześli do
          zapasów. Młody starego wział w pół, kox koguta przydusił z combo z
          nelsonem, mały zaczął płakać.
          Dzins-mini-lampard siedzi cicho.
          Lądowania, zmiana wysokości. Ktoś sie zj*bał.
          Mały kogut mówi: Mamo!!! Tata puscił bąka.
          Lampart: siedzi cicho
          Kox, na wsypę dzieciaka: Widzisz jak to ludzie sie zachowują, tak
          nie wolno robić.
          Po czym poszła druga bomba. W tym czasie trwała kontynuacja zapasów
          miedzy małym kogutem i dużym koxem.
          Ladowanie i klaskanie i....coś z angielskiego biały kozaczek za mną
          wrzasnął JESSSSSSSS...
          jakby pioruny kuliste były wewnątrz albo lądowanie na wodzie....
          żenuła.

          W autobusie oczywiscie ze rodzina ta zajęła 6 miejsc , bo każde z
          buraków chciało być przy oknie. Nie pomogły apele rezydenta.

          No i te towarzystwa wzajemnej adoracji, grupki-przekupki, skarpetki
          frote i klapki Kuboty!!!

          pozdrawiam normalnych.

          ps
          zostawcie te dziewczyny w spokoju
          • Gość: skrzacinho polacy dlubia w nosie i puszczaja baki IP: *.bstnma.east.verizon.net 30.06.09, 03:33
            A ja widzialem raz w Berlinie jak taki polak dlubal w nosie....WSTYD normalnie
            SZOK!!! Od razu zaczalem mowic po lacinie i wszyscy mysleli ze nie jestem
            polakiem i wogole luz bluz kimono.
          • Gość: me Re: A w samolocie IP: 38.112.25.* 06.07.09, 19:57
            hahha dobre :)
      • jason_moron A mi sie podobalo jak 29.06.09, 15:38


        Raz lecialem LH z przesiadka i taki duzy chlopak, ktory lecial z
        Wrocka chcial sobie polac drinka tuz po starcie z Monachium.
        Wsiadal z dwoma dziewczynami juz niezle nawalony, leciel in Work &
        Travel bo gadali tak glosno ze wszyscy Polacy w samolocie juz to
        wiedzieli po minucie.
        Szczescie od boga ze nie ma juz tego W&T.
        Po starcie buc sie odpial, wstal i chwiejnym ktrokiem ruszyl do
        tego miejsca gdzie stwardessy trzymaja wozki z alkoholem. Zdarzyl
        sobie wz
        ziac kubek, otwrorzyc flaszke i nalac, ale juz soku nie dodal bo
        go sciagneli jak stary kapelusz na siedzenie. Zrobila sie awantura,
        szefowa stew od razu zapowiedziala ze jaks sie ruszy jeszcze raz
        to ladujemy :)
      • myfanawy Re: A w samolocie 29.06.09, 15:55
        No, niestety. Wstyd latac. Ja jeszcze lubie jak sobie kilku mlodych panow popije
        piwka i zaczyna "podrywac" stewardesy. Albo kiedy pilot prosi o pozostanie na
        miejsach a jakis hojrak wstaje i zaczyna szukac plecaka. Zwykle na zwrocona
        uwage reagujac "yyueee? " jak by nie rozumial po polsku. Zalosne.
      • Gość: zzz Re: A w samolocie IP: *.upf.edu 29.06.09, 16:57
        Tutaj akurat gadajac po hiszpansku wiele ci nie pomoze, bo Hiszpanie klaszcza po
        wyladowaniu tak samo, o ile nie bardziej jak Polacy.
      • grogreg Ja nigdy nie klaszczę. 29.06.09, 17:00
        Trochę mi głupio po tym gdy uwalam się jak świnia alkoholem zakupionym w strefie
        wolnocłowej i zarzyguję toaletę.

        Zatem jak widać jestem kulturalny jak nie przymierzając moi hiszpańskojęzyczni
        rodacy.
      • Gość: Gosc Re: A w samolocie IP: *.pools.arcor-ip.net 29.06.09, 17:40
        A to Espaniol chyba lecvial raz samolotem , bo inaczej wiedzialby ze we
        wszystkich samolotach ludzie klaskaja.Moze nie wszyscy zbniorowo ale jednak.I
        dlaczego ma byc to holota?
        • myfanawy Re: A w samolocie 29.06.09, 17:53
          zdefiniuj prose "we wszystkich samolotach" ;) latam duzo, miejsca docelowe -
          rozne, linie - rozne, klaskanie - jak na razie tylko w wykonaniu rodakow...
          • Gość: kuwat Re: A w samolocie IP: *.chello.pl 29.06.09, 19:09
            lot Dubaj - Karachi, 3 Polaków, reszta to Pakistańczycy i prawie wszyscy
            klaskali ...
          • wilma.flintstone Re: A w samolocie 29.06.09, 20:28
            myfanawy napisała:

            > zdefiniuj prose "we wszystkich samolotach" ;) latam duzo, miejsca
            docelowe -
            > rozne, linie - rozne, klaskanie - jak na razie tylko w wykonaniu
            rodakow...


            Lubia to takze Wlosi.
          • Gość: XFile Re: A w samolocie IP: *.aster.pl 30.06.09, 01:16
            W Indonezji (na wewn. polaczeniach) klaskali, chociaz nie masowo. W Lufthansie
            (Singapur) klaskali. W Lufthansie (Buenos Aires) klaskali. A Polakow byly tam
            pojedyncze sztuki. Nie mamy monopolu na klaskanie...
            • Gość: bart Re: A w samolocie IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.06.09, 04:16
              Air Lingus JFK -DUB klaskali!
        • grogreg Re: A w samolocie 29.06.09, 17:55
          Bo ludzie cywilizowani wiedzą, że bezpieczne lądowanie to psi obowiązek pilota i
          się im to należy.
          Tylko polskie buractwo uważa, że jeśli ktoś robi coś trudnego i odpowiedzialnego
          to należy mu się jakiś dowód uznania, choćby oklaski.
      • Gość: mis Re: A w samolocie IP: *.chello.pl 29.06.09, 20:59
        Klaszczą nie tylko Polacy w samolotach. Kiedyś zastanawiałem się, że
        może ma to związek z liniami lotniczymi. Może mają taką renomę i
        sprzęt, że jak im sięuda wylądować to jest to powód do radości.
      • Gość: Łodzianka Re: A w samolocie IP: *.4web.pl 30.06.09, 10:33
        espanol, sam jesteś prymityw i hołota. Oklaski po wylądowaniu to wspaniały
        obyczaj, wyrażający uznanie dla umiejętności pilota. A może klaskanie w teatrze
        po przedstawieniu to według Ciebie też świadectwo braku ogłady publiczności? Oj,
        dużo musisz się jeszcze uczyć, dużo.Hiszpańskiego również, co widać w Twoim
        nicku. A jak już się wyedukujesz to może bez niesmaku da się czytać to, co
        napiszesz na forum.
    • the_dzidka ja cię kręcę... 29.06.09, 15:18
      Gdzie sprzedają takie egzemplarze jak teletubiś? ja tez chcę, do
      przydomowego muzeum osobliwości...
      • teletoobis Re: ja cię kręcę... 29.06.09, 15:29
        Spojrzyj kochanie w zwierciadlo...:)
        • Gość: manana Re: ja cię kręcę... IP: *.cust.tele2.pl 30.06.09, 02:47
          chciałem coś napisać, ale właśnie przypomniał mi się ktoś mądry:
          "Nie dyskutuj z debilem: najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem
          pokona doświadczeniem."
          • teletoobis Re: ja cię kręcę... 30.06.09, 11:36
            Dlatego nie powinnas gadac sama do siebie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja