grenzoid Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 15:31 A opite angielskie mordy w Krakowie ? A nieprzytomni, zarzygani Szwedzi, których widziałem w Sopocie przedwczoraj ? A ruscy dresiarze na targowiskach ? Każdy kraj ma swoje chamstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bej Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.06.09, 15:54 A ja sie wstydze najbardziej za tych, ktorzy wyrazaja sie o innych per "kozojeby". Rany boskie, skad u nas tylu rasistow? Jakas wada genetyczna? A kto z kim spi /oraz z jakich powodów to robi/ serdecznie mi powiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ares Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 212.106.23.* 29.06.09, 16:08 Kolega teletubiś tak ma. Osobnik ten gra na pięciu instrumentach, gada 15 językami, mieszka na Zachodzie, udziela korepetycji z 30 przedmiotów, nawołuje, żeby się od Niemców uczyć tolerancji, a jednocześnie bez przerwy siedzi na tym forum, wykłóca się o duperele i używa takich wyrazów jak "kozojeby". Gdyby nie forum, to pewnie straciłby sens życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: espaniol Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.pl.tesco-europe.com 29.06.09, 17:31 Angole to już nas przebili. Flejtuchy jakich mało, zachlane i zaszczane królestwo;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 194.42.110.* 29.06.09, 18:41 największe buractwo (na szczęście nie w wydaniu rodaków)- kupa dziecka zasypywana w piasku na plaży albo wrzucana do morza... fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
waserwanna i co że nie w wydaniu rodaków 29.06.09, 22:09 czy przez to mniej śmierdzi? ------------------------------------------- Dzisiaj sygnaturki nie będzie. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
cartman71 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 30.06.09, 00:41 Taki chlew to tylko polakko z warsiafki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.aster.pl 30.06.09, 01:18 Akurat w chlewieniu to celuja Polacy spoza stolycy - bo dla nich wyrwanie sie na last minute do Tunezji za tysionc pincet to przepustka do wielkiego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 15:52 Przede wszystkim Polacy na wakacjach SMIECA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paniena Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.cable.ubr09.brad.blueyonder.co.uk 29.06.09, 16:42 a potem wszystkie foty pakuja na nasza-klase :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ksionc_proborzdz Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 16:47 Są dla mnie najbardziej charakterystyczni i wyróżniają się tłumu. Pewnie przez to, że to ten sam język. Choć z drugiej strony najgorszą wiochę robią Brytyjczycy przesadzający z alko i ich samce alfa kłócące się ze wszystkimi i o wszystko. Nieźli są też Rosjanie. Choć dla mnie najbardziej nie do zniesienia jest typowe włoskie stado z wielopokoleniową grupą kobiet drących się na siebie. 5 minut i głowa odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 16:54 Najgorsi to są Francuzi. Chodzą i mówią po francusku. No, trzoda normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ares Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: 212.106.23.* 29.06.09, 16:58 Polacy mówia po polsku, a to jest jeszcze gorzej niż po francusku. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 29.06.09, 17:02 Ty chyba Francuza nie słyszałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Burak ze mnie straszny. 29.06.09, 16:48 Jak się szwendałem po Europie stopem to nigdy darmowego żarcia nie odmówiłem, a wody z fontanny to nie tylko się napiłem ale potrafiłem się w niej wykąpać (oczywiście po piciu). Dziękuje Ci mariszkko, że mnie uświadomiłaś. Do tej pory myślałem, że się dobrze bawię. Ale teraz wiem, że bawię się nie tylko dobrze ale i wieśniacko. Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić 29.06.09, 17:03 że NIE MA drugiej takiej nacji, która jest równie niechętna własnym pobratymcom. Co widać począwszy od twórcy wątku po większość dyskutantów. Gdyby odsiać tych "agresywniejszych" forumowiczów, wątki byłyby o ok 80% chudsze. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić 29.06.09, 17:06 Nie cierpię Cie, Tyyyyyy......Polaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ares Re: z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić IP: 212.106.23.* 29.06.09, 17:13 > że NIE MA drugiej takiej nacji, która jest równie niechętna własnym > pobratymcom Może inne nacje nie mają pobratymców... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Ale synek, wyjasnij mi... 29.06.09, 17:08 Ten Arab nie był katolikiem! Cudzołożyć z katolikiem to tylko pół grzechu. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed To, to jeszcze małe piwko! 29.06.09, 17:46 Największy obciach był na wyjazdach za komuny. Zwłaszcza na delegacjach. Diety wydawano (także na tzw. demoludy czyli kraje RWPG) w dolarach USA a 20 dolarów to była średnia pensja miesięczna. No to duszono i oszczędzano te "cenne dewizy". Celowali w tym zwłaszcza doświadczeni w wyjazdach służbowych dyrektorzy państwowych przedsiębiorstw oraz sportowcy. Ach, co to były za czasy. Te elektryczne grzałki w hotelach, te smalce w słoikach, te podkradanki mydła i ręczników a niekiedy nawet papieru toaletowego. Temu tematowi był poświęcony jeden z odcinków "Czterdziestolatka". Doświadczonego dyrektora grał Witold Kałuski. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: To, to jeszcze małe piwko! 29.06.09, 17:51 Myślisz, że to minęło? Jak jadę do Norwegii do mam pełen bagażnik puszkowej i zawekowanej wałówki. No niestety, wieśniaczej natury byle "poshem" nie wyplenisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: susar r Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.06.09, 19:58 Własnie wróciłam z Bibione i szlag mnie trafial jak dwie baby, jedna cycata strasznie,"przeraźliwie rżały" na balkonie do 2 w nocy,przeklinając ,wraz z chłopami-chyba przy czymś mocnym.Dopiero po interwencji kogoś z Polaków pozamykały mordy. Było to w kompleksie Sporting, obiekt nr 14B 4 piętro.Wstyd że mamy takich wieśniaków.Mieszkający tam też Niemcy i Włosi mówili Polako Polako.Tak właśnie sami pracujemy na opinie.Dobrze że tylko zdecydowana mniejszość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malarz Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.cable.ubr07.stav.blueyonder.co.uk 29.06.09, 20:40 zostawcie wies w spokoju.to zachowanie naszych studentow i magistrow od siedmiu bolesci amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ares Podobny temat IP: 212.106.23.* 29.06.09, 20:54 A sądząc po wpisach, to nawet taki sam: forum.gazeta.pl/forum/w,193,14162496,14162496,Polacy_na_wakacjach_niezbedniki.html Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi czy tak, czy nie... 29.06.09, 20:54 ... zauważanie tej słomy to wyraz polskich kompleksów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Kalifornia Re: czy tak, czy nie... IP: *.itt.com 29.06.09, 21:26 unikam Polski i Polakow od 20 lat, na szczescie tu gdzie mieszkam trzeba miec ponad 100 tys dol rocznie zeby sie jako tako utrzymac wiec dlugo nie przyjedzie zaden Polak, najwyzej zeby mi ciac trawniki, robia to Meksykanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: globtroter Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.adsl.xs4all.nl 29.06.09, 21:27 Z biurem podróży? Przecież nikomu cywilizowanemu w ogóle by nie przyszło do głowy jechać z biurem. To jest dla ciamajd, które nie potrafią same sobie nic zorganizować. Więc miałaś to, czego chciałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 21:39 A ja CI proponuje wyzbyć się komlepksów. Czytam te komentarze i tak, jak jest all inclusive to niby polacy wszystko zżerają, jak wezmą ze sobą żarcie ( może nie chcą żreć wgipskich śmeici) to też buraki. Tak źle i tak niedobrze, najlepiej jechać i nic nie jeść niczego nie dotykać i z niczego nie korzystać. Ludzie Polacy są tacy sami jak inni, wszędzie ktoś się może nietaktowanie zachować w taki lub inny sposób ale nie można generalizować. Ja osobiście nie mam żadnych kompleksów, byłem pare razy z Polakami na wycieczkach i jestem zadowolony. Może Ty jeździsz z rodziną Radia Maryja i dlatego masz jakieś złe wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halinka Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 21:53 jak słyszę w knajpie ile by sobie w kraju kotletów za cenę obiadu kupić to mnie powala; nie stać Cię - siedź w domu, a jak wyjechałeś nie komentuj (bardzo stara prawda - jak straciłeś furę to i bicz); rację ma dziewczyna - unikać jak ognia wiekszych skupisk Polaków; jeżdże za granice co roku od 11 lat - raczej biorę kwatery prywatne, standard i cena średnie ale wg mnie nie to najważniejsze - grunt to pogoda...a jak komuś się wydaje że za 30-50 euro będzie miał standard Sheratona to powinien siedzieć w domu ! Odpowiedz Link Zgłoś
waserwanna Motłoch ma wymiar międzynarodowy... 29.06.09, 22:07 ...a wstydzić się trzeba wyłącznie za siebie. Co do zachowania Polskiego motłochu niech wystarczy ten przykład: idziemy z narzeczonym w stronę plaży przez teren hotelu. Obok nas idzie grupka Polaków notabene z Krakowa. Małżeństwo w wieku ok 50 lat. On trochę podchmielony (godziny przedpołudniowe). Idziemy...idziemy... (teren hotelu był dość rozległy), mijamy baseny, kawiarnie, restauracje, bary i - co istotne - przy każdym z tych przybytków jest toaleta. Słyszymy piąte przez dziesiąte, o czym nasi nasi kochani rodacy rozmawiają. Dochodzimy w końcu do plaży i morza. Żona do męża (całkiem poważnie): - no wejdżmy w końcu do tego morza bo mi się strasznie sikać chce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opt Re: Motłoch ma wymiar międzynarodowy... IP: *.tsi.tychy.pl 29.06.09, 22:57 Nie wiem ,czy zachowania Polaków są gorsze ,czy lepsze niż innych nacji,a to,że ktoś popełnia jakieś gafy,to jeszcze nie powód do oceny zachowań wszystkich Polaków,chociaż i sam widziałem i słyszałem rzeczy, które zastanawiają, bo czym usprawiedliwić: - zachłanne ładowanie potraw na talerze i pozostawianie większej części,skoro można mniej i wiele razy,a można mało,żeby spróbować, - zachęcanie miejscowych grajków do bisowania i odmawianie napiwków( kiedy wędruje kapelusik,panowie -przedsiębiorcy mówią dziękuję,nie poczęstuję się,proszę podać dalej, - wypowiedzi typu" co i ten asfalt będzie nam pilotował " albo jako zniecierpliwienie na wolną obsłgę pograniczników " widać,że niedawno zeszli z drzew"(pierwszy uniwersytet w tym afrykańskim kraju powstał chyba 5 wieków przed naszą jagiellonką, - zabieranie bagażu o ciężarze przekraczającym możliwości fizyczne właścicielki a póżniej ciągłe szukanie pomocy, - blokowanie leżaków,parasoli mimo iż z nich przez cały czas się nie korzysta ( chciaż tu Niemcy są lepsi) Odpowiedz Link Zgłoś
o-qrde.pl Re: Motłoch ma wymiar międzynarodowy... 29.06.09, 23:15 Nie jeżdzę juz na wyjazdy zorganizowane, ale pamiętam, że dużą częśc Polaków ogarnia mania wielkości, objawiająca się swterdzeniem: my im pokażemy. A więc my im pokażemy, jakiej muzyki trzeba słuchać, my im pokażemy, jak się Polacy umieją bawić, śpiewać itp. I oczywiście nasze jedzenie jest najlepsze - to które dają jest za greckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Proponuje zmienic temat na mniej kontrowersyjny IP: 144.92.199.* 29.06.09, 23:17 Np. 'Kto odwala wieksze bydlo za granica: ateisci czy katolicy?' Skoro juz dogryzamy sobie nazwajem w imie religii, to po co szukac nowego pola do zatargow? Zostawmy turystyke w spokoju i cieszmy sie tym ze mozemy ogladac inne kraje. Odpowiedz Link Zgłoś
the_vicious_one Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 30.06.09, 00:03 Potwierdzam wszystkie zarzuty odnośnie Polaków na urlopie. Tak się składa, że organizowałam wyjazdy dla naszych rodaków. Przede wszystkim wynoszenie jedzenia z hotelu. W Europie zazwyczaj śniadanie jest podawane w formie "szwedzkiego stołu". Polacy - mimo protestów obsługi - robią sobie kanapki na cały dzień zwiedzania. Ba, kiedyś miałam grupę szkolną i poprosiłam nauczycielkę, żeby zwróciła uczniom uwagę, żeby więcej tego nie robili. A ona, jako że sama wyniosła całą siatę żarcia, powiedziała uczniom "Wiecie, trzeba umieć wynosić". Ręce mi opadły... Generalnie zasada jest taka: im mniej ludzie płacą za wyjazd, tym więcej wymagają. Teraz już nie organizuję wyjazdów "po kosztach". Mam mniej pracy, więcej pieniędzy i satysfakcję, bo jeżdżę z Polakami, którzy są kulturalnymi ludźmi, a nie z wiochą, która chce mieć zdjęcie przy wieży Eiffela i nie wydać podczas wyjazdu ani grosza, bo im się wszystko "należy". Odpowiedz Link Zgłoś
topshopxx Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 30.06.09, 00:20 Wiesniakow w Polsce jest tyle samo co w UK, problem w tym, ze polskie wiesniactwo jest bardzo specyficzne, ohydne, chamskie i ordynarne. Taki klasyczny brytyjski wiesniak, "chav", moze nie zna daty rozpoczecia i zakonczenia II Wojny Swiatowej, ale na wakacjach w Hiszpanii ,w hotelu z pakietem all inclusive , nie rzuca sie na bufet drapieznie, rozpychajac sie i ladujac tony jedzenia na talerz. Zwiedzajac miasto , bedac glodnym, wejdze do jakiejs knajpy gdzie wypije piwo czy kawe przy stoliku, zje obiad,polski wiesniak usiadzie z zona i dzieckiem placzacym obok tej knajpy na murku, gdzie zjedza kanapki zapakowane w folie popijajac herbata z termosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CV Re: Polak na wakacjach - s³oma z butów? IP: 205.168.84.* 01.07.09, 19:41 Ale zjedzenie kanapki na murku nie jest chyba ani ohydne, ani chamskie, ani ordynarne. Przeciwnie, jest zupełnie naturalne dla kogoś kto przy zwiedzaniu miasta zgłodniał, a nie stać go na obiad w restauracji. Więc nie wiem, do czego był ten przykład? Obiad w restauracji, w takiej powiedzmy Wenecji, to dla niemieckiego robola równowartość 2 godzin pracy - ale polski magister musi nań pracować tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dokuczacz ;) Re: Polak na wakacjach - s³oma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 17:56 burak! burak!=przeciętny Polak na wakacjach! Odpowiedz Link Zgłoś
agat-ka33 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 15.07.09, 12:02 "A nie wiosce bo im sie wszytko nalezy" - "Generalnie zasada jest taka" - :( szacunku to wioska nigdy od Was nie miela, chociaz typowy CZ-Ł-O-W-I-E-K ze wsi ciezko pracuje na kawalek chleba i na was mieszczuchy i nie spotkasz takiego 'elementu" na wakacjach, bo nie jezdza na wakacje. Jeszcze nie dorosli do waszej klasy POLACY. Modle sie zeby w kazdej dziedzinie was przerastali. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodeusz Nie tylko na wakacjach... 30.06.09, 06:09 na co dzień też!. Pół wieku komuny, pomieszało ziarno z plewami, taki był zamysł władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
o-qrde.pl Re: Nie tylko na wakacjach... 30.06.09, 07:28 " Generalnie zasada jest taka: im mniej ludzie płacą za wyjazd, tym więcej wymagają." Zgadzam się. I jeszcze maja pretensje, co przy powszechnej nieznajomości języków rodzi śmieszne sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
t.u.s.k czytelnik wyborczej na wakacjach... 30.06.09, 08:08 czytelnik wyborczej na wakacjach... to niekoniecznie Polak Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Zerknijcie na Anglików w Polsce to dopiero ho 30.06.09, 15:58 Tylko, że oni się tym nie przejmują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacper Re: Zerknijcie na Anglików w Polsce to dopiero ho IP: *.gorzow.mm.pl 14.07.09, 14:58 Ci Polacy, którzy robią trzodę za granicą też się tym nie przejmują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyś Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 08:31 Parę lat temu też wpadłem na pomysł,aby wybrać się na wycieczkę autokarową i....nigdy więcej.Autokar jeszcze dobrze nie ruszył a flaszeczki już poszły w ruch.Smród alkoholu zmieszanego z zapachem kiełbasy i jajców,wulgarne odzywki i śpiewy.Wiocha na całego.O zwiedzaniu idt lepiej zapomnieć zawsze znajdzie się jakiś filozof. Odpowiedz Link Zgłoś
pklimas Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 30.06.09, 08:55 A znasz drugi taki kraj co tak ludzie pluja na własną ojczyzne? Polacy jawnie mówią, ze nienawidzą Polski bo nie dała im Mercedesa, domku z ogródkiem i konta z milionem złotych. Wysmiewają sie z wybranych w wyborach władz, rzucają oszczerstwa na rodaków, kobieta w ciązy to "ciemnogrodzianinka" ktora nie zna antykoncepcji, rodzina z dziecmi to "pasożyty" ktore wyciskają kase z budżetu, emeryci to "moherowe babcie" ktore stanowią tylko koszt dla społeczeństwa i najlepiej byłoby je poddac eutanazji a przy okazji zwolniłyby sie mieszkania dla wnukow. Czego można oczekiwać za granicą od ludzi ktorzy w kraju daja taki "pokaz"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.proxy.aol.com 30.06.09, 22:15 pklimas napisał: > A znasz drugi taki kraj co tak ludzie pluja na własną ojczyzne? > Polacy jawnie mówią, ze nienawidzą Polski bo nie dała im Mercedesa, > domku z ogródkiem i konta z milionem złotych. Wysmiewają sie z > wybranych w wyborach władz, rzucają oszczerstwa na rodaków, kobieta > w ciązy to "ciemnogrodzianinka" ktora nie zna antykoncepcji, rodzina > z dziecmi to "pasożyty" ktore wyciskają kase z budżetu, emeryci > to "moherowe babcie" ktore stanowią tylko koszt dla społeczeństwa i > najlepiej byłoby je poddac eutanazji a przy okazji zwolniłyby sie > mieszkania dla wnukow. Czego można oczekiwać za granicą od ludzi > ktorzy w kraju daja taki "pokaz"? Taka prawda, ale te wszystkie cechy zostały wyssane z mlekiem matki co to zrobić, to jest kraj gdzie rodzice pilnują żeby dziecią za dobrze nie było i tak z pokolenia na pokolenie z małymi wyjątkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.chello.pl 30.06.09, 09:16 jakie darmo?za wszystko zapłacili. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d pozwol, ze sie nie zgodze...w 50% 30.06.09, 17:39 rownei prostacko zachowuja sie anglichy, niemcy, rosjanie, hiszpanie czy inni.. roznica polega na tym, ze ty bylas tam gdzie byli Polacy i dlatego ci prostaccy rzucali ci sie najbardziej w oczy. Czy nie chamscy..nawet ich nie odroznisz na ulicy. Przyznam , ze bedac na wakacjach takze najbardziej w oczy rzuycaj mi sie chamscy i prostaccy Polacy, ale to dlatego, ze to moi rodacy i jakos najbardziej ich "widze"... Aczkolwiek prawda jest taka, ze Rosjanie sa jeszcze gorsi. WNiemczech jest nawet strona in, gdzei ludzie pisza ile rosjan w danym hotelu mieszka...zeby uniknac hamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Ci gorsi, tamci nie lepsi...... 30.06.09, 18:14 .... a ja Wam powiem. Nie ma bardziej kulturalnego, zdyscyplinowanego i ciekawego otoczenia turysty niż skośnoki Azjata. Pamiętam jak Norwegii na polu namiotowym było chińskie towarzystwo w czterech namiotach. Gdy się zwinęli to nawet papierka nie zostawili. I tylko raz widziałem pijanego Koreańczyka. Ale to jago spiłem, więc się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ci gorsi, tamci nie lepsi...... IP: *.chello.nl 30.06.09, 18:37 grogreg :) nie spijaj azjatow:) oni maja slabe glowy:P moze poza tymi z hongkongu:P ale to jest podobno medycznie wyjasnione, nie maja jakiegos genu odpowiedzialnego za szybsze rozkladanie alkoholu. co do tej dyscypliny chinskiej to brrr. wiedzac co stoi za tych ich zdyscyplinowaniem:P taki jeden znajomy Chinczyk mi wylozyl, jacy to my (europejczycy i amerykanie) to jestesmy egoisci. U nich to liczy sie "praca w grupie i dobro publiczne" :P brr Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Ci gorsi, tamci nie lepsi...... 30.06.09, 20:09 Prawda. Koleś był zważony po trzeciej wódce. > amerykanie) to jestesmy egoisci. U nich to liczy sie "praca w grupie > i dobro publiczne" :P brr Czasami brakuje mi takiego podejścia wśród najbliższego otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyszczek Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 22:38 Niestety , to prawda, że mają.Pomijam nawet kwestię głośnego, często pijackiego, zachowania, chodzenia w "targowych" klapkach na posiłki,ale przede wszystkim uderza mnie jak nie potrafią po prostu zachować się po ludzku. Może to kwestia braku znajomości języków stąd problemy w nawiązywaniu dobrych, przyjaznych stosunków z innymi współwczasowiczami poprzez wszelkiego rodzaju animacje.Zatem pozostaje napić się i z braku innych możliwości"pokazać kto tu rządzi".Czasem to naprawdę żenujący obrazek. Odpowiedz Link Zgłoś
o-kurde.pl Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 01.07.09, 05:38 Pomijam nawet kwestię głośnego, często > pijackiego, zachowania, chodzenia w "targowych" klapkach na > posiłki, Nie tylko targowe klapki. Gołe torsy, wylewajace się z majtek wielkie brzuchy - wielu nie uważa za konieczne przebrac sie na obiad i przychodzą, tak jak sie opalali - do stołówki. Mężczyzn - Polaków mozna jeszcze poznać po plastikowych, za ciasnych kapielówkach, opinających to i owo. W takich "kapsułach" tz potrafia przyjść na stołówke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kesy Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 06:53 Nic dodać nic ująć - przykład: ostatnie wakacje. 1)Gonitwa, przepychanie się i przekleństwa lecące znad basenu - zajmowanie leżaków. 2) poranny widok panów i pań (zdarzało się) z zapuchniętymi i przekrwionymi oczami wskazującymi na nadmiar taniej podłej wódki serwowanej za free w hotelowych barach. 3) a propos alkoholu - widok przed zamknięciem barów rodaków którzy objuczeni niczym kelnerki na Oktoberfest noszą wszystkimi kończynami prawie szklaneczki z alkoholem d stolika (bo zamkną a potem trzeba będzie płacić!!!) 4) lekceważące odnoszenie się do obsługi typu "mi się wszystko należy a ty jesteś po to by służyć" - prawie rasa panów;-( 5) goniące się jak kocice w marcowej rui panie za tubylcami i szukanie one night stand;-( 6) wykłócanie się z pilotem na wycieczkach o najdrobniejsze szczegóły 7) rzucanie się (sic!!!) na jedzenie w stołówkach - noszenie do stolików kopiastych talerzy wymieszanego ze sobą jedzenia tj. na jednym talerzu i mięso, sałatki i ciasto, z czego połowa zostaje 8) last but not least - typowi rodacy na wakacjach: on - złoty kajdan na szyi, podróba zegarka na ręku (najlepiej wielki, i złoty), opasła samara wylewająca się z gaci, krytykujący dosłownie wszystko - a to woda za mokra, jedzenie za mało wyszukane, pokój ciasny etc. Ona - fałdy tłuszczu wbite w kostium z lycry (powinny złożyć się na Nobla dla Pana DuPonta który to wynalazł), makijaż - indiańskie barwy wojenne, nieodłączny pet w wymalowanych na karmin ustach, wspólny mianownik: hałaśliwe zachowanie obgadujące na głos wszystkich wokoło i non - stop bieganie do baru po kolejne drinki aż do totalnego upojenia i spania na leżaku na oczach innych gości. Aha - zapomniałem o sikaniu do morza i głośnym tego komentowaniu oraz kupowanie podróbek w sklepach i wystawianie po powrocie na allegro (żeby sie choć troche wycieczki zwróciło;-( Pozostaje napisac - a to Polska właśnie...niestety prawdziwe obserwacje z ostatniego wyjazdu Kemer, Turcja, Antalya Resort sierpień 2008. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hugo43 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.chello.pl 01.07.09, 07:01 fajne jest jak wnosza nasi rodacy do hotelu wode w 5l baniakach a pozniej przelewki robia,bo taniej:)raz to nawet na odprawie w antalyi jedna pani miala butle po zywcu,a mieszkalismy w tym samym hotelu przez 2 tygodnie.z drugiej strony patrzac to zachowanie wielce ekologiczne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarno Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? IP: *.mofnet.gov.pl 01.07.09, 10:30 XFile napisała: > Akurat w chlewieniu to celuja Polacy spoza stolycy - bo dla nich >wyrwanie sie na last minute do Tunezji za tysionc pincet to >przepustka do wielkiego swiata a warsiafka to wielki świat jest? Warszawiak z Morąga czy innych Kielc to taki światowiec? :))) Bo widział wieżowiec Intraco? Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: Polak na wakacjach - słoma z butów? 01.07.09, 12:36 Warszawiak to nie musi za granice wyjezdzac bo gdziekowkiek w Polsce jest latwo rozpoznawalny ze swoim 'jestem ze stolycy nastawieniem' Odpowiedz Link Zgłoś