Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam!!!!!

30.06.09, 19:29


....... ty rybi penisie!

Miodzio :D
    • flisy Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:30
      Ja znam od zawsze rybi cycku :D
      • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:32
        eee, cycki to ja tacham od zawsze,to tam dla mnie nie dziwota :)
        • twardycukierek Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:33
          Kto Ci to powiedział, wal mi tu nazwiskami, adresami! W humorze na seans STASI
          jestem ;P

          :D
          • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:36
            Stasi w rozumieniu pani z warzywniaka, czy Stasi - w rozumieniu Freundschafttu? :DDD
            • twardycukierek Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:42
              Bah! STASI w rozumieniu lampa w oczy, sznuruweczki i paseczek oddać, taka pani
              STASIA! :DDDDD
              • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:44
                no :)

                znaczy się przyjaźń polsko-enerdowska :)))
                • twardycukierek Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:52
                  Syp nazwiskami i adresami bo ja tu kolację gotuję! ;DDD
                  • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:57
                    Nie mogę, tajemnicę przysięgłam :DDDDD
                    • twardycukierek Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:58
                      Wyspowiadasz się, św Erich wybaczy i ucałuje! :DDD
                      • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 20:08
                        oj no powiem, w Wyborczej przeczytałam :DDDDD
                        • twardycukierek Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 20:12
                          Lepiej w książce telefonicznej ;DDD

                          Spadam jeść.

                          Pa!
          • flisy Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:39
            Mikołaj Kopernik

            ul. Kopernika 15/17

            87-100 Toruń

            :D
            • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:44
              Insynuujesz coś, Brdadziaku??????
              • flisy Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:52
                Nic:)
    • szwagier_z_niemodlina Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:49
      Bardzo piekne.:-ß

      Mialem kolege ktory byl bardzo kreatywny w tej dziedzinie.
      Np. mowil o kims "ta swolocz uszata".
      • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:51
        Nikt nie przebije mojego ojca. Jak się naprawdę wkurzy, to zaciska zęby i tak
        przez te zęby sączy:


        ....i w cara mikołaja!
        • szwagier_z_niemodlina Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:56
          No, dobre:-). A ten kolega robil na politechnice i jak mu przylazili studenci z
          projektami to ich nazywal "szarancza wszawa".
          • gapuchna Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 19:58
            Ja czasem do młodzieży polskiej zwracam się sympatycznym zapytankiem: czego
            bachór chce?
            • szwagier_z_niemodlina Re: Boże, jakie cudne przekleństwo dziś poznałam! 30.06.09, 20:07
              Polecam jeszcze termin "uczony". W koncu jest "uczacy" i "uczeni".
              Moja anglistka miala zwyczaj pytac: "chlopie/dziewcze sie nie naumialo":-)
    • twardycukierek A mnie to jakoś... 01.07.09, 07:49
      nie leży dobrze w ustach, że się tak wyrażę :D to nie jest spontaniczna
      inwektywa w moim stylu :D
      • gapuchna Re: A mnie to jakoś... 01.07.09, 08:27
        Zgadzam się - zanim przeklnę: ty rybi penisie!, muszę sobie przypomnieć,
        jak to leciało ......

        :DDDD
        • twardycukierek Re: A mnie to jakoś... 01.07.09, 09:22
          Dokładnie ;D w ogóle jak mam soczyście klnąć to raczej zwierzęce porównania nie
          wchodzą w grę, ludzie są o wiele gorsi...
Pełna wersja