twardycukierek 03.07.09, 08:22 Taaaa... [img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00583/Cartoon_583761a.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
twardycukierek Aaaa, on mówi... 03.07.09, 08:24 'E, to pikuś!' w moim wolnym tłumaczeniu ;D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 09:15 Dziś zapoczątkowali tam większą ofensywę. W moim odczuciu - raczej medialną, bo 4 tys żołnierzy i 650 policjantów, to nawet nie jest dywizja... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 09:35 A w tej ofensywie ludzie giną... Lieutenant-Colonel Rupert Thorneloe, 39. RIP [img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00583/Rupert-Thorneloe_583734a.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 09:38 C'est la guerre, jak to bracia Rosjanie mawiają :( Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 09:41 Tak... Times pisze, że to najwyższej rangi oficer, który zginął od czasu wojny o Falklandy. A przecież to tylko i aż człowiek, czy nie mam racji? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 09:46 Masz rację. Pomyśl, ile ról społecznych pełnił (przynajmniej potencjalnie): mąż, ojciec, brat, syn, dziadek, przyjaciel, kolega, sąsiad etc. Niby jedna osoba, a zobacz jak wielu ludzi straciło... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 09:52 Tak. Miał żonę i dwie córki. I pewnie innych ludzi, tak jak piszesz, którym będzie go brakowało. Ech, nie wiem. Tytuły i honory są niczym po śmierci. Czytasz o tysiącach ofiar ale dopiero jedna twarz coś znaczy, a nie zobaczymy wszystkich twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 12:26 Niejaki Josif Wissarionowicz Dżugaszwili powiedział, że pojedyncza śmierć jest wielką ludzką tragedią. Milion zaś śmierci to statystyka. W tym najlepszym z ustrojów, które mamy te słowa są ciągle aktualne, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 13:50 Zawsze tak będzie :/ nawet w mało prawdopodobnym wypadku, kiedy nie będzie wojen, są zawsze katastrofy... A, właśnie, znasz tę książkę? Gorąco polecam, z naciskiem :) [img]https://www.sztab.com/tapety/Simon-Sebag-Montefiore---Stalin.-Dwor-czerwonego-cara%20220941,1.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 15:03 Nie, tą czytałem: www.allegro.pl/item677343865_e_radzinski_stalin.html Rzetelnie napisana biografia. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Aaaa, on mówi... 03.07.09, 15:14 OK, nie znam tej. Tamtą nadal polecam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pięta Obamy 03.07.09, 12:59 Dzizas, ale to chyba nie jest w amerykanskiej gazecie, co? To zaklada pewna znajomosc symboli, ktora raczej tam nie jest spodziewana, he? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Pięta Obamy 03.07.09, 13:51 Szwagrze, jasne, że nie ;)) Peter Brookes dla the Times. Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pięta Obamy 03.07.09, 13:54 Bo az mnie przytkalo:-) Czesc, TC :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Pięta Obamy 03.07.09, 13:57 Przepraszam, z tego wszystkiego się nie przywitałam ;))) Symbole symbolami, ale jest coś w tym obrazku, co też go dyskwalifikuje na rynek USA ;)) No??? :DD Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pięta Obamy 03.07.09, 14:01 Rasizm az bije , wszak :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pięta Obamy 03.07.09, 14:02 I przyrodzenie, ty gupku, Szwagier.... Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Pięta Obamy 03.07.09, 14:04 szwagier_z_niemodlina napisał: > I przyrodzenie, ty gupku, Szwagier.... O to biegało :D ale czemu rasizm, według Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pięta Obamy 03.07.09, 14:05 Karykaturalne uwypuklenie negroidalnych rysow twarzy, kazdy PoCorrnik od razu to zauwazy. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Pięta Obamy 03.07.09, 14:10 Oj. Mnie się nie rzuciło to w oczy... Odpowiedz Link Zgłoś