Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy?

04.07.09, 08:46
Nie jest zadna tajemnica ze zycie w Polsce kreci sie wokol
znajomosci, koneksji lub wplywow, a jesli ich nie ma to jest sie
skazanym na zjadanie resztek i egzystowanie w biedzie.

Jak zdobywacie znajomosci i koneksje?

Sam mieszkam w USA, i nie zamierzam przeprowadzac sie do Polski, ale
interesuje mnie socjologia oraz rozne patologie spoleczne, wiec
prosze, tylko szczere odpowiedzi prosze, bez ironi i zjadliwosci.
    • tytanya Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 09:09
      To napisz nam o tych patologiach w USA.
      Strasznie jestem ciekawa z socjologiczego punktu widzenia.
      • polska_potega_swiatowa moja odpowiedz na pytanie: 04.07.09, 09:27
        Ach te kobiety...to ja zadalem pytanie do was.

        Ale skoro juz to; troche inteligencji, wyksztalcenia, talentu,
        operatywnosci, samo- dyscypliny oraz osobistego wdzieku czyni cuda.
        Liczy sie bardzo pozytywna mentalnosc oraz zdolnosc do wykorzystania
        szans jake zycie nam przynosci.

        Tak, wbrew pozorom w zanjdywaniu znajomosci,wplywow czy konekcji,
        wazniejsze jest to co i jak my robimy, niz to inni robia dla nas
        (czy tez nie).
        • tytanya Re: moja odpowiedz na pytanie: 04.07.09, 09:47
          Aha, to znajomości mi niepotrzebne. :D
          • polska_potega_swiatowa Re: moja odpowiedz na pytanie: 04.07.09, 10:01
            tytanya napisała:

            > Aha, to znajomości mi niepotrzebne. :D

            bo...?
        • piwi77 Re: moja odpowiedz na pytanie: 04.07.09, 11:02
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > Ale skoro juz to; troche inteligencji, wyksztalcenia, talentu,
          > operatywnosci, samo- dyscypliny oraz osobistego wdzieku czyni cuda.
          > Liczy sie bardzo pozytywna mentalnosc oraz zdolnosc do
          > wykorzystania szans jake zycie nam przynosci.

          Tak jakbyś opisywał Polskę.
        • hypatia69 Re: moja odpowiedz na pytanie: 05.07.09, 11:26
          "troche inteligencji, wyksztalcenia, talentu, operatywnosci, samo-
          dyscypliny oraz osobistego wdzieku"
          Oraz frak, cylinder i fryzura na Lennona;]
    • wanilinowa Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 09:33
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Nie jest zadna tajemnica ze zycie w Polsce kreci sie wokol
      > znajomosci, koneksji lub wplywow, a jesli ich nie ma to jest sie
      > skazanym na zjadanie resztek i egzystowanie w biedzie.
      >
      > Jak zdobywacie znajomosci i koneksje?

      normalnie, ćpamy z ważnymi osobami, sypiamy z bogatymi dziadkami, wciskamy
      łapówki i inne patologie uskuteczniamy. mówię ci, dobrze że jesteś w stanach,
      bardzo dobrze
      • polska_potega_swiatowa Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 09:42
        wanilinowa napisała:

        > normalnie, ćpamy z ważnymi osobami, sypiamy z bogatymi dziadkami,
        > wciskamy łapówki i inne patologie uskuteczniamy. mówię ci, dobrze
        > że jesteś w stanach,bardzo dobrze

        A co tak sie zezloscilas..? Naprawde jest tak zle?
        • wanilinowa Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 09:49
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > wanilinowa napisała:
          >
          > > normalnie, ćpamy z ważnymi osobami, sypiamy z bogatymi dziadkami,
          > > wciskamy łapówki i inne patologie uskuteczniamy. mówię ci, dobrze
          > > że jesteś w stanach,bardzo dobrze
          >
          > A co tak sie zezloscilas..?

          a po czym wnosisz?
    • bysiu.dominator flaszka 04.07.09, 10:04
      j.w.
    • piwi77 Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 10:56
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Nie jest zadna tajemnica ze zycie w Polsce kreci sie wokol
      > znajomosci, koneksji lub wplywow, a jesli ich nie ma to jest sie
      > skazanym na zjadanie resztek i egzystowanie w biedzie.

      Nieprawda.

      > Sam mieszkam w USA, i nie zamierzam przeprowadzac sie do Polski,

      Zostań jeszcze jakis czas, może wtedy lepiej poznasz USA i
      potwierdzisz fakt, że tam nie podpiszesz żadnego kontraktu, jeżeli
      nie znasz kontrahenta prywatnie, nie pijesz z nim w knajpie, nie
      grasz w koszykówkę, nie umiesz pochwalić ostatniej bluzki, którą
      kupiła sobie jego żona, nie pamietasz do której klasy chodzą jego
      dzieci, itd.
      • polska_potega_swiatowa Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 11:51
        piwi77 napisał:

        > Zostań jeszcze jakis czas, może wtedy lepiej poznasz USA i
        > potwierdzisz fakt, że tam nie podpiszesz żadnego kontraktu, jeżeli
        > nie znasz kontrahenta prywatnie, nie pijesz z nim w knajpie, nie
        > grasz w koszykówkę, nie umiesz pochwalić ostatniej bluzki, którą
        > kupiła sobie jego żona, nie pamietasz do której klasy chodzą jego
        > dzieci, itd.

        Tak, to sa takie podstawowe zasady show biznesu Amerykanskiego;
        wzajemna wdziecznosc oraz specjalne traktowanie osoby z ktora
        utrzymujesz specjalne relacje biznesowe czy towarzyskie. Savoir
        vivre biznesu.

        W Polsce, jak w calej Europie wschodniej rowniez we Wloszech,
        Grecji, Meksyku oraz innych krajach poludniowych to ma wrecz mafijno-
        gangowy character, nie ma tutaj prostej uprzejmosci oraz robienia
        normalnych uczciwych interesow, dziala to wylacznie na
        zasadzie "tylko po znajomosci", "od kogo pan jest", "kto pana
        przyslal".
        • tytanya Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 12:08
          Waldeczku, i po co ty wątek zakadasz, skoro sam wszystko wiesz????
          • piwi77 Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 12:28
            Ma swoje zdanie, przecież mu wolno.
        • liii_taam Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 05.07.09, 23:44
          Bzdura! Skąd Ty posiadasz takie wieści? Rozsiewają je Ci sami, co kilkanaście
          lat temu z przekonaniem twierdzili, że po ulicach Warszawy/Polski brykają białe
          misie?
    • Gość: gruby benek Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? IP: *.chello.pl 04.07.09, 12:09
      A co w stanach nie macie czegos takiego jak podstawowe interpersonal
      skills?
      • wanilinowa Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 12:25
        Gość portalu: gruby benek napisał(a):

        > A co w stanach nie macie czegos takiego jak podstawowe interpersonal
        > skills?

        tak się składa że waldek akurat nie ma :)
    • Gość: DSD Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? IP: 144.92.199.* 04.07.09, 18:52
      > Jak zdobywacie znajomosci i koneksje?

      Mowie ze znam kogos kogo sasiad ma brata ktorego szwagier uczyl w
      szkole syna stroza w domu w ktorym mieszka ktos kogo ciotka byla
      kiedys w USA. Wtedy wszyscy widza ze mam naprawde mocnee 'plecy' i
      wyciagaja spod lady pol kilo salcesonu bez kartek.

      Oczywiscie klamie bo nie znam nikogo kogo sasiad ma brata ktorego
      szwagier uczyl w szkole syna stroza w domu w ktorym mieszka ktos
      kogo ciotka byla kiedys w USA, ale wiesz ze dla nas, Polakow,
      klamstwo, oszustwo i naciaganie to chleb codzienny.
    • 33qq Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 04.07.09, 18:57
      Nie jem resztek i nie mam koneksji ani znajomości. Takie myślenie cechuje
      prowincjusza, albo zakompleksionego nieudacznika który nie potrafił sobie
      poradzić. Nie twierdzę, że to o czym piszesz nie istnieje, istnieje i to w
      zastraszającym stopniu, ale, raz, nie tylko w Polsce, ale wszędzie, dwa, można
      to olać i równie dobrze żyć, mogąc sobie rano spojrzeć w oczy w lustrze.
      • polska_potega_swiatowa Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 05.07.09, 05:49
        33qq napisał:

        > Takie myślenie cechuje prowincjusza, albo zakompleksionego
        > nieudacznika który nie potrafił sobie poradzić. Nie twierdzę, że
        > to o czym piszesz nie istnieje, istnieje i to w zastraszającym
        > stopniu,


        Czyli; to co piszesz jest prawda ale jestes nieudacznikiem ze to
        spostrzegasz? :)
        • pocoo Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 05.07.09, 09:15
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > 33qq napisał:
          >
          > > Takie myślenie cechuje prowincjusza, albo zakompleksionego
          > > nieudacznika który nie potrafił sobie poradzić.
          >
          > Czyli; to co piszesz jest prawda ale jestes nieudacznikiem ze to
          > spostrzegasz? :)

          Zadając to pytanie , chyba wyłączyłeś rozum.
          Prowokujesz , tylko nie wiesz do czego.Dziecinada.
          • polska_potega_swiatowa Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 05.07.09, 10:44
            pocoo napisała:

            > Zadając to pytanie , chyba wyłączyłeś rozum.
            > Prowokujesz , tylko nie wiesz do czego.Dziecinada.

            Co tak to brzydko wyglada ze wstyd tobie o tym mowic?
        • 33qq Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 05.07.09, 12:22
          Ty, biedaku, masz wielki kłopot ze zrozumieniem tego co czytasz. Gdzie ja tak
          napisałem?
    • hypatia69 Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 05.07.09, 11:35
      "Jak zdobywacie znajomosci i koneksje?"
      Rozmaicie. Niektórych odziedziczyliśmy po przodkach, z innymi pijemy
      wódkę i sypiamy dzięki znajomościom z tymi pierwszymi. Albo
      podstępnie się wdzieramy na imprezy dla ViPów i uwodzimy najbogaciej
      wyglądajacego ramola, jaki nam się nawinie.
      "Sam mieszkam w USA, i nie zamierzam przeprowadzac sie do Polski"
      Chwała bogom!
      "interesuje mnie socjologia oraz rozne patologie spoleczne"
      Interesują Cię patologie? Ale masz lustro?
      "prosze, bez ironi i zjadliwosci."
      Ty no! Z Polakami żyjącymi w Polsce gadasz - nie wymagaj zbyt wiele;]
    • 10iwonka10 Re: Jak zdobywacie znajomosci/koneksje/wplywy? 05.07.09, 19:07
      A mnie zastanawia dlaczego Polacy mieszkajacy w USA maja jakies
      takie skrzywione opinie o Polsce? Naogladaja sie Polsatu i moze tv
      Trwam....cos tam uslysza cos tam przekreca rzadko przyjezdzaja ale
      uwazaja sie za fachowcow w ocenie Polski.

      Mysle ze jednym pwoodem tego jest ze zal im d.... sciska.Dolar
      cienko przedzie, w USA kryzys i juz nie moga grac bogatych wujkow
      z 'hameryki' co sypna dolarem a gawiedz ich po stopach caluje.
      Polcce majac troche szczescia, wyksztalcenia,umiejetnsoci mozna
      wiesc calkiem dobre zycie dzisiaj.
Pełna wersja