No ale brzydkie jest...

07.07.09, 08:04
Lamborghini Murciélago LP 670-4 SV

Engine 6496cc, 12 cylinders

Power 661bhp @ 8000rpm

Torque 487 lb ft @ 6500rpm

Transmission Six-speed automatic

Fuel 20.6mpg (combined cycle)

CO2 480g/km

Acceleration 0-62mph: 3.2sec

Top speed 212mph

Price £265,937

[img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00584/Lam385_584187a.jpg[/img]

[img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00584/Driving385_584212a.jpg[/img]
    • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 08:41
      Brzydkie? Nieeeeeeee.
      po prostu nie jest tak ładne, jak Aston Martin DB7, Ferrari FXX i 599, czy
      Pagani Zonda.
      • gapuchna Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:13
        Każdy żółty samochód jest brzydki.

        Problem w tym, ze ja w samochodach rozróżniam tylko kolory, problem mam z markami :D
        • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:26
          apuchna napisała:

          Problem w tym, ze ja w samochodach rozróżniam tylko kolory, problem mam z marka
          mi :D

          Hihi, to odwrotnie, niż Mille ;D
          • gapuchna Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:46
            O? On jest daltonistą? Intryguje mnie od dawna, jak to się wtedy widzi świat?
            • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:49
              Tak, kilka razy mi to tłumaczył ale nie jestem w stanie tego oddać :)
              Pamiętasz naszą głupawkę o tym, w jakim odcieniu były czerwone szpile? No, więc
              tam się lekko zbiesił ;DD
      • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:26
        Może... jak dla mnie niezbyt urodziwe. Pisze Jeremy, że za nic nie da się tego
        zaparkować ;D
        • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:45
          Bo nic nie widać i każdy krawężnik przyhaczysz. Tak samo będzie z FXX, czy
          Bugatti Veyronem.
          Również Jeremy twierdzi, że to esencja supersamochodu.
          Dla mnie największą jego wadą jest zbytnia ostentacja.
          Najciekawsze zaś jest to, że te wszystkie superbryki na torze potrafi objechać
          taki jeden szaraczek z silnikiem 1,8, o ile dobrze pamiętam :)
          • gapuchna Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:47
            Idę z tego wątku, bo ja tu nic nie rozumiem :)
            • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:51
              Ty go nie masz rozumieć, tylko czuć.
              To piękna miłość, bo... niespełniona
              • gapuchna Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 10:05
                We mnie nie ma nawet lekkiego uczucia zainteresowania tym czymś???
                • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 12:40
                  To przykre :)
          • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 09:54
            W ogóle nic nie widać! Tak, tak podniecał się :))
            Ostentacja, za to się właśnie płaci i nie lubię tego.

            Jaki szaraczek? Domyżlam się? :)
            • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 12:39
              Jeśli przez myśl przemknęło Ci imię Colin i nazwisko Chapman - to się domyślasz :)
              • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 13:35
                Tak, taki kwiatek ;))))
                No :)
                • fedorczyk4 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 13:38
                  A to ja wybieram kożuch:-) Żółtych płaszczek nie lubię
                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 13:56
                    fedorczyk4 napisała:

                    > A to ja wybieram kożuch:-) Żółtych płaszczek nie lubię

                    Hehe, jako płaszcz przeciwdeszczowy toto nie ma konkurencyjnej ceny ;)
                  • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 14:02
                    Jak kożuch, to tylko:
                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fc/Zil41047j.JPG
                • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 13:47
                  Ale najmłodsze dziecko - Evora (i nie chodzi mi o Cezarię, choć ona też) ma
                  sporą nadwagę :(
                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 14:00
                    Nawet nie wiem, jak się one mają do dalekich kuzynów AM, tak z 1,5 wrzucą na wagę?
                    Ty dziś cały dzień o dzieciach ;))) ;D
                    • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 14:05
                      Między 1,4 a 1,5. To przy wadze 0,9 Elise'a jest straszny przyrost masy i z
                      łojenia Porszaków i innych cavallino rampante nici będą.
                      Wyprodukowali po prostu rasowe GT. Z AM, a nawet Jaguarem nie mają w tym
                      segmencie najmniejszych szans, pomimo że Evora jest ładna, ale raczej na
                      japoński sposób. A kto chce L, który wygląda jak T?
                      • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 14:15
                        No właśnie, po co im to, kogo to przyciągnie?

                        > A kto chce L, który wygląda jak T?

                        Toyo tyż nie ;P
                        • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 14:37
                          Zwłaszcza, ze T też ma L, który wygląda
                          całkiem,
                          całkiem
                          • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 14:52
                            Masz rację, zaskakujący design... jak dla mnie to bardziej AM niż T.
                            • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 15:00
                              Dla mnie typowy wyrób dalekowschodni (i nie jest to określenie pejoratywne).
                              Brak mu europejskiego stylu, ale jest technologicznie bezwzględny i może napsuć
                              sporo nerwów zwłaszcza Porsche.
                              • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 07.07.09, 15:26
                                Tak? A mnie się nadal kojarzy... chyba muszę Ci fotkę wysłać :)
                                • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:36
                                  Pierwszy raz spojrzałem na AM z góry
                                  A wczoraj widziałem Elise'a na drodze.
                                  L, to zdecydowanie nie AM. I nigdy chyba nie będzie. po prostu tu nie o
                                  technikę, ale o magię idzie :)
                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:43
                                    Następną razą wejdę na dach ;)

                                    No patrz, to omen czy co??? :)

                                    Wiem, nie mam dobrze w głowie, to już potwierdzone i zaklepane. Ty postawiłeś
                                    tylko wielką kropkę nad cukierkiem :)
                                    • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:45
                                      Mniemam, że nie masz lęku wysokości?

                                      Tylko co za debil zamówił tego Lotusa w kolorze śliwki węgierki????

                                      Dobry cukierek, dobry... :D
                                      • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:54
                                        Niestety mam, ale z poświęceniem... :)))

                                        > Dobry cukierek, dobry... :D

                                        Coś Ty mnie zbiesić chcesz, to już trzeci dzień :D

                                        Eh, śliwka??? Ble. Ale to równie bleee:

                                        [img]https://www.auto-illustrierte.ch/fileadmin/ddt/public/PICS/Presse/05-08/lotus-supercharged-elise-sc-2008-799521.jpg[/img]
                                        • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:01
                                          Czyli takie cacuszka Cię nie zajmują?:

                                          [img]https://static.twoday.net/oraclesyndicate/images/Eurofighter-mit-GBU-16.jpg[/img]

                                          A tam zbiesić. Pięknym za nadobne po prostu :D

                                          Ten kolor jest lepszy. Żółty jest dobrym kolorem dla Lotusa. Ewentualnie british
                                          racing green :)
                                          • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:04
                                            Hehe, tylko z dołu :D Eurofighter??? Noooo, to nie jest ksywa dla Buzka :D

                                            A co ja Ci zrobiłam, hmmm? :)

                                            To już racing green, niż raving plum :D *szalejąca śliwka
                                            • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:13
                                              Dla Buzka raczej drugi człon nazwy - Typhoon.

                                              Co mi zrbiłaś? Hmmmm, jesteś miła :)

                                              British racing green jest - wbrew pozorom - nazwą o długiej tradycji.
                                              Tak malowane Bentleye i Jaguary wygrywały wiele wyścigów, w tym Le Mans.
                                              • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:35
                                                ;D albo Buzzek.

                                                Bo ja jestem miła, prawdziwie :)

                                                Tak, wiem. Sporo się tego nadal widzi. I granatowy też.
                                                • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:43
                                                  Ja też jestem miły, to o co cho?
                                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:48
                                                    :)))

                                                    To skąd ten ŁUP???
                                                  • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:58
                                                    Ktoś pewnie za szybko prowadził Lambo i trafił w drzewo.
                                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 12:12
                                                    Aż tak bolało? :)
                                                  • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 12:23
                                                    Ja tam nie wiem. Ja nie ŁUPnąłem :)
                                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 12:36
                                                    Już dobrze, ŁUPanie zostawiam na ostateczność: matter of last resort. :)
                                                  • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 12:42
                                                    Pasy masz zapięte? :)
                                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 13:10
                                                    Tu? Nie :)
                                                  • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 15:23
                                                    A w traktorku? :D
                                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 15:26
                                                    Zawsze, religijnie, fanatycznie, po trupach! :D W każdym aucie i nie ma
                                                    zmiłuj.

                                                    A Ty?
                                                  • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 21:28
                                                    We wszystkich autach, które są w pasy wyposażone.
                                                    Najlepsze są miny pasażerów pytających: "na co czekasz"? i słyszących odpowiedź
                                                    "az wszyscy pozapinacie pasy"
                                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 22:57
                                                    Znam to :)))) brawo, synek!
    • milleniusz Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 22:37
      Paskudny, pewnie trzeba co 1.500 km robić przegląd, no i staroć. :D
      • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 22:40
        Oooooo, marudzisz znowu!!! Wiedziałam, że dojdziesz w końcu do siebie :D
        • milleniusz Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 23:33
          Nie marudzę. Toż to święta prawda. Brzydki, zawodny, i na dodatek stary. :]

          • evva78 Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 23:35
            zgodzę się choć nie lubię! brzydkie to to. nie robi na mnie
            wrażenia.
          • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 23:35
            I żółty! Brrrrr ;####
            • evva78 Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 23:39
              żółty to juz zupełnie nie podlega komentarzom ;)
              • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 23:49
                krzykliwy :D
                • evva78 Re: No ale brzydkie jest... 08.07.09, 23:51
                  i małe muszki do niego lecą - cokolwiek kryje się pod
                  określeniem "małych muszek" ;)
                  • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:48
                    O takie
                    • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:56
                      Hmmmm....
                • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:44
                  No a jaki ma być Lambo????
                  On powstał tylko w jednym celu: przyćmić signore Enzo F.
                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:52
                    > No a jaki ma być Lambo????

                    Dobra, dobra ;)
                    Enzo sleeps with the fishes ;D
                    • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 09:56
                      Feruccio also, but he start to sleeping a little bit later
                      • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:02
                        If you start with a tractor sleep is very hard to catch...
                        • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:04
                          No tractor - no fun. Somebodys is Land Rover drivers... :D
                          • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:22
                            Girl's gotta live! :D jakoś musi żyć dziewczyna...
                            • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:26
                              Przypomniało mi się, jak Bałtroczyk kiedyś mówił, że przyjechał dumny do domu,
                              bo kupił Jaguara. Jego ojciec popatrzył na auto, na niego i skwitował: synu, z
                              taką twarzą, to tylko traktor...
                              • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:33
                                Hehe ;P

                                Buuuuuu.

                                Cienka żaluzja??? :D
                                • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:44
                                  Żadna żaluzja. Ot szufladka z napisem "kabarety" otworzyła się na moment :)
                                  • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 10:49
                                    Ech, te kabarety ;/ niedługo nam wszystko zwiną i pod klucz.
                                    • lupus76 Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 11:00
                                      Miejmy nadzieję, że nie wszystko. Z Lipińską jest taki problem, że niedawno
                                      Empik wypuścił dvd z "kabarecikiem"
                                      • twardycukierek Re: No ale brzydkie jest... 09.07.09, 12:12
                                        Taaa, to jest logiczne wyjaśnienie...
Pełna wersja