mg2005
08.07.09, 12:43
www.bibula.com/?p=9698
"W rozwoju rewizjonizmu Holocaustu, po wcześniejszych wystąpieniach
Paula Rassiniera (ten więzień Buchenwaldu i Dory zakwestionował jako
pierwszy istnienie komór gazowych w obozach koncentracyjnych) i
prof. Roberta Faurissona (za głoszenie poglądów, że oficjalna wersja
eksterminacji Żydów jest nieprawdziwa “wyleciał” z pracy na
Uniwersytecie w Lyonie. Potem miał sprawy sądowe i kłopoty z różnymi
postępowymi “bombiarzami” – typowy to sposób rozprawiania się z
rewizjonistami; doświadczył tego również autor “Wojny Hitlera” –
David Irving), przełomem stała się sprawa kanadyjskiego rewizjonisty
Emsta Zuendela. W 1985 roku postawiono go przed sądem za wydanie
broszury autorstwa Richarda Verralla “Czy naprawdę zginęło 6
milionów (Żydów – DR)” (mg: podważanie dogmatu wiary o "6
milionach" - koszer-inkwizycja ?...). Na drugim procesie
Kanadyjczyka, w roku 1988, wystąpił jako świadek obrony Fred
Leuchter, jedyny w USA ekspert od budowy urządzeń do wykonywania
kary śmierci – także komór gazowych, w których skazańcy uśmiercani
są cyjanowodorem, a więc tym samym gazem, jakim mieli być zabijani
Żydzi w Auschwitz-Birkenau.
W tym samym roku Leuchter, fachowiec najwyższej jakości, człowiek
pozbawiony jakichkolwiek “skłonności politycznych” (on zna się po
prostu na komorach gazowych i substancjach zabijających – tyle i aż
tyle) udał się wraz z ekipą do Polski, gdzie zbadał komory gazowe w
Oświęcimiu, Brzezince i Majdanku. Tezy opracowanej przez niego po
powrocie ekspertyzy okazały się zabójcze dla zwolenników oficjalnej
wersji Holocaustu, a sprowadzały się do jednoznacznej konkluzji, iż
pomieszczenia przedstawiane jako komory gazowe nie mogły służyć do
masowego zabijania ludzi (o czym bardziej szczegółowo za chwilę).
Raport Leuchtera stał się bardzo popularny w kołach
rewizjonistycznych. Zainspirował on m.in. niemieckiego naukowca z
Instytutu Maxa Plancka – dr Germara Rudolfa do wydania ekspertyzy o
cyjanowodorze używanym w Oświęcimiu (godzi się wspomnieć, że w
Niemczech ludzie rewidujący Holocaust są narażeni na prawne
represje; podobne “przyjemności” niedługo staną się udziałem
Polaków)."
Niemiecki sąd wsadził dra Rudolfa do więzienia, a jego książki
kazał ...spalić (!)... Ostatnimi , którzy palili ksiązki byli
naziści...