katrina_bush
09.07.09, 00:02
"Londyńczycy" popili i trafili do aresztu
Jak podaje brytyjski tabloid "The Sun", ekipa polskich filmowców urządziła
sobie suto zakrapianą alkoholem balangę w Hydro - popularnym klubie na
południowym wybrzeżu UK. Po zgłoszeniu na policję, kilku 30-letnich mężczyzn
zostało zatrzymanych.
- Po dwukrotnym zawiadomieniu o zakłócaniu spokoju w Hydro na Mount Road w
Eastbourne, o 2.45 we wtorek w nocy aresztowaliśmy trzech mężczyzn. Dostali
upomnienie i zostali zwolnieni tego samego dnia w południe – mówi rzeczniczka
policji w Sussex.
"The Sun" podaje, że Maciej Migas - reżyser filmu spędził noc na posterunku
policji razem ze swoim asystentem Krzysztofem Łukaszewiczem i innym
pracownikiem. Tym samym praca nad kolejnymi scenami do "Londyńczyków" została
wstrzymana.
kk, MojaWyspa.co.uk
www.mojawyspa.co.uk/artykuly/24640/Londynczycy-popili-i-trafili-do-aresztu
"Londyńczycy" z Warszawy.
I tak oto powstaje "prawdziwy" obraz polskiej emigracji :-DDD