twardycukierek Re: Czy nie czas 09.07.09, 19:59 Jakieś konkretne propozycje czy pustolaty? :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 09.07.09, 23:40 Oooo tak, przyjmuję konstruktywną krytykę: te szpile zostają ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 09.07.09, 23:53 > Oooo tak, przyjmuję konstruktywną krytykę: te szpile zostają ;))) A destruktywną? :P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:00 Mogę do Ciebie mówić per Terminator? :) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:05 twardycukierek napisała: > Mogę do Ciebie mówić per Terminator? :) Nie, to jednak wieśniak był. Wolę Tyberiusza. :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:12 Heh! Gorzej: wieśniak z Austrii! :D Tyberiuszu, obrazek zmieni się jak znajdę godne następstwo. Pustolatów nie podałeś ;P Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:14 No wiem. Darowałem mu tę Austrię, bo zacząłem nawet to pisać, ale jak zacząłem z Austrią, to skończyłem na Hitlerze i pomyślałem, że ktoś mógłby się jednak obrazić. Więc wyciąłem. Niedobrze ze mną. Cenzuruję się. To przez dysonans. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:24 Mille, niepokoję się: jeśli Tobie się wszystko kojarzy z Hitlerem albo z seksem... zamieniasz się w Woody Allena!!! :DDD Oj przestań już, dysonansuj mi tu do woli, tu są szpile :) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:27 On jest sympatycznie potłuczony. Tak w moim stylu. Mogę się zamienić, a niech tam. :] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:31 Cholera, faktycznie widzę coraz więcej podobieństw! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 09.07.09, 23:53 Mdły niebieskawy kolor, którego nie potrafię określić, opatrzony wzór, arcyniepraktyczna szmata, która będzie brudna już po pierwszym użyciu i to ma być słodkie? Poza tym są aseksualne. Tak, chyba ostatnio malkontencę. :] Odpowiedz Link Zgłoś
chewing Re: Czy nie czas 09.07.09, 23:57 wow - no to pojechał :P a takie amerykańskie były :) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 09.07.09, 23:59 > wow - no to pojechał :P a takie amerykańskie były :) Robię dzisiaj za dysonans. Mam tylko nadzieję, że to żadne z cukierkowej kolekcji, bo będzie trochę tłumaczenia. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:01 Tylko spokojnie, tu nic nie znika, na pewno nie szpile ;) Mille, kup mi nowe, to te zdejmę :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:06 Ooo, postawa roszczeniowa Ci się włącza. To ja muszę pomyśleć. To u mnie trwa dość długo. :] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:13 Z pewnością dłużej niż u mnie zakup nowych :D Co tak marudzisz, brak Ci czego? Pomóc w czym? Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:26 Z braku laku... Chyba się zdrzemnę. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:32 Wiedziałam, że do tego dojdziesz! :D Ech ;P Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:35 Zawsze dochodzę. Tak już jestem skonstruowany. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:37 milleniusz napisał: > Zawsze dochodzę. Tak już jestem skonstruowany. :D :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Poszedł mój pink gin! :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:34 Oż, Ty!! przelaciałeś mmi się po smaku!! :D nie odpuszczę! ;) (może rano, albo kiedy indziej;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Czy nie czas 10.07.09, 00:37 Csiiiii, on nie dostał czekolady... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy milleniuszowi 11.07.09, 00:09 nie bez powodu;) www.youtube.com/watch?v=0uuYicF9eUg Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: milleniuszowi 11.07.09, 11:22 ;DDD Lalalala ;)) Ale co tak skromnie, miał być wyrób czekoladopodobny! :D Mabiwy, toż mówię, że on tu nie zauważy, a warto :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: milleniuszowi 13.07.09, 21:20 mabiwy napisał: > nie bez powodu;) Ooo, dziękuję! Fajne, na temat, choć nie o czekoladkach. No i szkoda, że ten pan od bombonierek na końcu dostaje w pysk, ale widać taki lajf. :) PS. Zauważyłem. Choć trochę mi to zajęło! Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: milleniuszowi 13.07.09, 21:25 Literówka. Nie o czekoladzie. Takiej tam rozmazanej. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: milleniuszowi 13.07.09, 23:34 Nie jestem pewien. To chyba zależy od materii. Pokrywanej tej. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: milleniuszowi 13.07.09, 23:37 Czyli Michelangelo Buonarotti nie jesteś, hmmm? ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: milleniuszowi 13.07.09, 23:39 Nie jestem... pewien. Musiałbym zapytać pana doktora. :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: milleniuszowi 13.07.09, 23:49 Czemu nie, przypuszczalnie i tak mnie okłamuje. No chyba, że ma lepszego dilera. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz No dobra 10.07.09, 00:34 Manolo-blahnik-shoes poszły w diabły. Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ale poszły razem z Polskimi Trojaczkami. No nie mogłem już na nie patrzeć. Nie jestem pewien, który bardziej mi zaszkodził, ale mogę skonfrontować swoje wewnętrzne dziecko z wewnętrznym Freudem i powiedzieć Wam kto wygrał. A teraz udam się ich śladem, z tym, że ja wrócę, a oni nie! A zatem - będę jak wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: No dobra 10.07.09, 00:42 Ma znaczenie :) wzruszyłam się ;P Wracaj, wracaj... :))) i ja idę spać. Pa i do jutra... Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: No :) 13.07.09, 21:14 twardycukierek napisała: > Ale tamte wrócą. Jak przeklęty bumerang :D Tak myślałem. Ale bardziej mnie niepokoi, że wraz ze szpilą wróciły trojaczki! Miałaś coś z tym wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: No :) 13.07.09, 21:15 > Miałaś coś z tym wspólnego? Eh, że niby się włamałam do Twojego... ehm, hard drive? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: No :) 13.07.09, 21:21 Nie, już wiem. To inny komputer, tu nie blokowałem. Chyba jestem niedospany. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: No :) 13.07.09, 21:22 Uff ;)))) Spadam na trochę pobuszować w domu, pa! Odpowiedz Link Zgłoś