Operacja na żywca

10.07.09, 14:43
Szacuje się, że około 0,1% osób poddanych znieczuleniu ogólnemu
wybudza się w trakcie operacji, stając się jej świadomym
uczestnikiem.
wyborcza.pl/1,76506,6681140,Na_zywca.html
Czytaliście to? Mnie lekko zmroziło
    • lupus76 Re: Operacja na żywca 10.07.09, 15:17
      Czułbym się chyba, jak la
      crova
      • gapuchna Re: Operacja na żywca 10.07.09, 15:52
        Ja tak miałam. Szycie szło mi już na żywca. Da radę wytrzymać :)
        • chewing Re: Operacja na żywca 10.07.09, 18:16
          o w mordę - a juz miałem nadzieję, że fantazjowali w tym artykule.
        • lupus76 Re: Operacja na żywca 10.07.09, 20:09
          Ja miałem takie cos tylko przy miejscowym znieczuleniu. Ożesz fak!!!
          • gapuchna Re: Operacja na żywca 10.07.09, 20:14
            ja też przy miejscowym. zaczęłam się mocno wiercić, ale lekarz zapytał -
            wytrzymamy, prawda? No i co miałam odpowiedzieć. To była twarz, jej centralna
            część. To nawet nie ruszałam się, by czegoś nie schrzanili...
            • lupus76 Re: Operacja na żywca 10.07.09, 20:35
              Ja miałem szycie tuż przy tętnicy szyjnej. Też się nie wierciłem :)
Pełna wersja