Apel do miłośników jeży!

12.07.09, 02:28
Działalność Pana Andrzeja Kuziomskiego z Krakowa, zna zapewne każda
osoba interesująca się pomocą sympatycznym jeżom. Prowadzi on z
własnej woli i za własne pieniądze Pogotowie Jeżowe. Na
początku tego roku, kiedy dowiedzieliśmy się, że Pan Andrzej całe
swoje życie i zarobki poświęca ratowaniu jeży oraz widząc ogromne
Jego poświęcenie i zaangażowanie, wspólnie z żoną postanowiliśmy
pomóc. Dwa razy wsparliśmy finansowo, ale szybko okazało się to za
mało, bo leczenie u weterynarzy i karmienie jeży kosztuje.
Postanowiliśmy zalegalizować tę działalność, żeby móc legalnie
zbierać datki finansowe na tę pomoc.
Od lutego do połowy czerwca br. naprawdę dużym wysiłkiem, wreszcie
uzyskaliśmy zgodę UM Krakowa i pozwolenie od GDOŚ w Warszawie dla
Pana Andrzeja na prowadzenie pierwszego w Polsce Ośrodka
Rehabilitacji Jeży
w Krakowie. Wreszcie!
Ale teraz pojawił się nieprzewidziany problem. Nie możemy wypełnić
wymagań do rejestracji w KRS żeby uzyskać status organizacji pożytku
publicznego, bo ośrodek nie jest organizacją. Pozostała jedyna
droga: powołanie i rejestracja stowarzyszenia zajmującego się
ochroną jeży! Wtedy będziemy mogli organizować i utrzymywać
działalność tego i innych ośrodków rehabilitacji jeży. Do tego
trzeba przynajmniej 15 osób założycieli. Czas nagli, bo środków nie
mamy, a Panu Andrzejowi nowonarodzone osierocone jeżyki umierają w
rękach, bo nie ma pieniędzy na specjalne mleko, lekarstwa czy
badania jeży. Jeży przybywa i są dostarczane do Pana Andrzeja z
całej Polski, a my musimy szybko się zorganizować!
Apeluję więc, do wszystkich ludzi dobrej woli mających nie mniej niż
18 lat i mogących poświęcić 120 zł rocznie, którym na sercu leży
dobro i życie jeży, żeby przesyłali swoje zgłoszenia na adres
box@bdb.com.pl podając imię, nazwisko i adres. Zakładamy
stowarzyszenie - działalność społeczna. Sprawa pilna! Z góry
dziękuję: Jerzy Zembrowski, Białystok
Pełna wersja