dopracowanywkazdymcalu
17.07.09, 10:17
W czasach inkwizycji w kotrej zyjemy uznawanie przez naukowcow
homoseksualizmu za chorobe jest wrecz napietnowane, a ci ktorzy smia
mowic prawde sa paleni na stosach wlasnej kariery.
Mam pytanie do politycznie poprawnych. Zalozmy ze mamy taki
hipoteyczny tekst:
"Bardzo ciekawie przebiega proces rozmnazania u mikroskopijnych
Cleutonia Casualis. Jak widzimy na obrazku osobniki meskie i zenskie
zczepiaja sie na okolo godziny po czym dochodzi do zaplodnienia.
Czasem w wyniku uszkodzenia genu ABV43 osobniki meskie przestaja
wlasciwie interpretowac feromony innych osobnikow i zaczynaja
traktowac feromony osobnikow meskich tak jak zenskich i na odwrot i
zczepiaja sie z innymi meskimi ....bla bla "
I teraz pytanie wlasciwe:
Dlaczego za taki tekst mozna pozegnac sie z kariera i dlaczego w tym
wypadku jest zakaz uzywania przez naukowcow wyrazenia: "... w wyniku
uszkodzenia genu ABV43 ... " ?
albo "... przestaja WLASCIWIE interpretowac feromony innych
osobnikow ..."
Dlaczego naukowcy zmuszeni sa do pisania o tych hipoteycznych
Cleutonia Casualis jako o osobnikach w pelni zdrowych a nie z
uszkodzonym genem ABV43 ?