Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ?

17.07.09, 13:06
"Potrzeba czterech przytuleń dziennie, żeby przeżyć, osiem, żeby czuć się dobrze i dwanaście, żeby się rozwijać". Virginia Satir
    • Gość: Peter Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.09, 13:10
      Nie ma....wierzac Wiki
      de.wikipedia.org/wiki/Intimit%C3%A4t
    • Gość: ares Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? IP: 212.106.21.* 17.07.09, 16:02
      Ja hoduję tylko pajątki ptaszniki i nie jestem w stanie ich przytulać. Z przyczyn technicznych nie da się. Dzisiaj jeden z moich podopiecznych bardzo chciał się wydostać z terrarium, wszedł na ściankę i nawet wystawiał przez kratkę kły jadowe. A jak na niego podmuchałem, to zaczął je jeszcze bardziej wystawiać. Jakie to wzruszające... Jutro nakarmię go świerszczem...
      • singvarr Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? 17.07.09, 16:55
        www.dailymotion.pl/related/x1ehd3/video/x11hyb_lion-hugs-and-kisses_fun?hmz=74616272656c61746564
        Ptaszniki nie lubią uścisków.A lwy lubią, w linku dokumentacja filmowa ;-)
        • Gość: ares Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? IP: 212.106.21.* 17.07.09, 16:58
          Nigdy bym nie zamienił moich ptaszników na lwa.
      • teletoobis Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? 22.07.09, 00:35
        Gość portalu: ares napisał(a):

        Dzisiaj jeden z moich podopiecznych bardzo chciał się wydostać z terrarium,
        wszedł na ściankę i nawet wystawiał przez kratkę kły jadowe. A jak na niego
        podmuchałem, to zaczął je jeszcze bardziej wystawiać.


        ... nieswiezy chuch...:( moze bys odwiedzil stomatologa? Albo przynajmniej raz
        na miesiac umyl zeby?
    • bysiu.dominator dzieci się wychowuje, a nie przytula! 17.07.09, 19:35
      inaczej wyrastają na pajaki ptaszniki
      • Gość: Peter Re: dzieci się wychowuje, a nie przytula! IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.09, 20:08
        nie mieszej do tego dzieci bo karalne
        www.youtube.com/watch?v=pV0G1qP_bPw&feature=fvw
      • singvarr Re: dzieci się wychowuje, a nie przytula! 18.07.09, 00:39
        chodzi o uścisk - taki, że bierzesz kogoś w ramiona, żeby go wesprzeć.Ojca, dziecko - z tym nie ma problemu ( a może jest ? ),ale czy uściśniesz np.współpracownika, który płacze nad biurkiem w Twojej obecności
        • Gość: feminasapiens free hug IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 09:17
          Singvarr, pytasz na poważnie, więc odpowiadam na poważnie:

          uważam, że wszystko zależy od indywidualnych cech osoby; jedni lubią
          być bardziej wylewni, inni na dystans, co nie znaczy że ci którzy są
          bardziej "oziębli" w kontaktach są mniej współczujący. Po prostu są
          osobami które mają większą prywatną przestrzeń.

          W przykładowej sytuacji którą przytoczyłaś, raczej poprzestałabym na
          słownym pocieszeniu kolegi z pracy, ale gdyby to był bliski
          kolega/koleżanka, pewnie bym go/ją przytuliła.

          Jeśli chodzi o Polaków ogólnie to uważam że jesteśmy raczej narodem
          bardziej "na dystans" niż w typie "wylewnym".
          Ten drugi typ reprezentuje - wydaje mi się - naród amerykański.
          • singvarr Re: free hug 21.07.09, 23:19
            Jest to trudne tak czasami porzestać jak człowiek jest spontaniczny i chce dac wsparcie.Prywatna przestrezń, o której piszesz to jednak wrazenie odpychania i nieufności.
    • seth.destructor Jakaś upośledzona ta Satir 18.07.09, 02:03
      Co ona myśli, że dorosły człowiek będzie ją traktował jak dziecko?
      Może jeszcze niańczyć starą babę?
    • jerz-ykk Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? 20.07.09, 12:24
      a pewnie ze jest a co nie mieszkasz w Polsce?Pozdr!!
    • Gość: św.obrazek Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 17:34
      chodzi ci o slynne brytyjskie hugs? :)

      u nas nie ma takiego zwyczaju, polacy maja sklonnosc do rozczulania
      sie ale głownie objawia sie to werbalnie, zaraz potem może nastąpić
      histeryczny szloch/płacz.
      • singvarr Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? 21.07.09, 23:12
        tak, chodzi o hugs :))
        Co z tym zrobić jak się wyrosło w innej kulturze ?
        Trzymać się na dystans ? można popaść w schizofrenię :(
        • Gość: św.obrazek Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 00:00
          ale to jest zazwyczaj mile chyba? nie wiem jak mieszkalam w uk to mi
          to nie przeszkadzalo, taki sposob bycia, mozna tez trzymac dystans
          oh i am not a hugy person;) najwazniejsze be yourself* :)

    • supaari Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? 21.07.09, 18:07
      singvarr napisał:

      > "Potrzeba czterech przytuleń dziennie, żeby przeżyć, osiem, żeby
      czuć się dobrz
      > e i dwanaście, żeby się rozwijać". Virginia Satir

      Owszem - jest (przynajmniej w pewnych kręgach). Z tym, że zamiast 4
      jest 3, zamiast 8 - 5, a zamiast 12 - 8... i nie przytulań dziennie,
      a setek wódki do kolacji!
      • singvarr Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? 21.07.09, 23:16
        Tak - wiem .Próbuję praktykować i rozumieć :)
        • sar.a28 Re: Przytulanie w Polsce.Jest taki obyczaj ? 23.07.09, 10:11
          Pewnie ,ze jest!!Ja bym bez tego zyć nie mogła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja