po35 latach przestaje istnieć wylegarnia feminizmu

22.07.09, 10:12
forum.gazeta.pl/forum/w,17,98130596,,Koniec_seminarium_Marii_Janion.html?v=2
- szkoda ze dopiero teraz. Ten kryzys naprawdę okazuje sie być dla Polski pod niektórymi względami zbawienny..
    • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 10:18
      "polskiego feminizmu oraz kuźnia afirmacja patologii obyczajowych "

      kobieta nie powinna ruszac sie ze swojego miejsca czyli wycieraczki
      na podlodze, i tylko regularnie aportować panu gazete i piwo po
      obiedzie prawda skiniu?
      • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 10:21
        moze jeszcze odmawiac rozaniec :)
        • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 10:33
          tylko w pozycji leżącej oczywiście
          • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 10:36
            No cos Ty! Tylko w najbardziej katolickiej pozycji, jaka mozna sobie wyobrazic:
            "od tylu". Patrz- ona kleczy, on kleczy i on ma jeszcze rece zlozone na jej
            krzyzu :)
            • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 10:40
              "od tyłu" czyli bliżej krzyża :)
              • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 10:41
                Dlatego w niektorych kregach zwana jest pozycja "na Glempa" :)
            • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 10:42
              "ona kleczy, on kleczy i on ma jeszcze rece zlozone na jej krzyzu :)"

              wszystko w jednym

              do tanca i do różanca jak to mowią.
              • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 10:48
                a poza tym wcale przyjemne :)
                • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 10:54
                  przyjemność i spełniony obowiązek małżenski po bożemu...no
                  mówie ze wszystko w jednym! :)
                  • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 10:58
                    klopot zaczyna sie wtedy kiedy katol zapali swiatlo :)
                    • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 11:11
                      nie zapala pewnie ze strachu co zobaczy ;) hihi
                      • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:17
                        boi sie , ze musialby sie z widokow spowiadac :)
                        • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 11:21
                          z widoku wielkiego brzucha i grubej doopy męża ;)
                          • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:26
                            powoli... Takie widoki przy tej pozycji to ma ON, jesli sie nie myle :)
                            • pocoo Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:34
                              Wystarczy zgasić światło aby facet wyobraził sobie , że nie kopuluje z żoną
                              tylko z kozą albo owieczką z miękką wełenką.
                              Knury powinny szukać sobie partnerki wśród swojej rasy.
                              • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:45
                                Ciekawe doswiadczenia :)
                            • Gość: św.obrazek Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 11:39
                              haha

                              no tak - ona widzi tylko podłogę :)

                              tak czy inaczej sam widzisz - nie zapalać światła*!

                              • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:46
                                hmmm. Po raz kolejny sie okazalo, ze nie jestem katolikiem :)
                                • e-skin Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 12:23
                                  ja też nim nie jestem
                                  • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 12:53
                                    wyrzekasz sie niezatartego znamienia na duszy, ktore otrzymales przez chrzest? :)
                                    • hypatia69 Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 13:34
                                      Skin deklaruje wyznawanie Kupały...
                                      • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 13:41
                                        Pewno nawet nie wie kto to zacz i kojarzy mu sie z fekaliami :)
                                        • hypatia69 Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 15:03
                                          W sumie co za różnica? Jak dla mnie może wierzyć nawet w Ślepowidza...
                                          ;)
      • strikemaster Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 14:57
        Przede wszystkim nie powinna mieć zbyt długiego łańcucha. Może sięgać najwyżej z kuchni do telewizora, coby mogła sobie telenowelę i mszę pooglądać. Dłuższy łańcuch to wylęgarnia patologii społecznych. Wyjdzie taka baba z chałupy i już istnieje groźba, ze zostanie pedałem. :)
    • e-skin Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:37
      jako poganin uważam ze kobieta powinna być robotna a więc powinna pracować choć moze nie tak ciężko jak mężczyzna tak więc prace fizyczne w kopalniach w kamieniołomach odpadają..szkoda kobitet.. niech pracuja w gastronomi w oswiaciew biurach, w reklamie mediach w wymiarzesprawiedliwości. Moga byc nawet w wojsku jesli mają odp warunki fizyczne.Powinny pracować w niepełnym wym godzin by móc pogodzić prace zawodową z macierzyństwem i wychowaniem. A Feministki mają tylko pstro w głowie
      • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:51
        e-skin napisał:

        A Feministki mają tylko pstro w głowie

        **** skini za to nie maja ani na glowie, ani w niej niczego, taka przypadlosc
        genetyczna :)
        • e-skin Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 11:55
          a co w głowie mają teletubisiie? antenki?
          • teletoobis Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 12:02
            brawo, widac znasz sie na tym jak nikt inny :)
          • pocoo Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 15:33
            e-skin napisał:

            > a co w głowie mają teletubisiie? antenki?

            Chyba na głowie? Dobre i to , bo skini nawet antenki nie mają.
            Super jest mieć w domu darmową służącą (praczkę , sprzątaczkę ,kucharkę i
            niańkę) oraz kobitę do wyra.Panienki za pieniądze czekają poza domem.Nie wiem
            czy miał antenkę ten , kto "wynalazł" małżeństwo.
            Kobieta ma w naturze opiekuńczość.Zwykle opiekuje się dziećmi , zwierzątkami i(
            o zgrozo) facetami.Facet to dziecko specjalnej troski.
      • hypatia69 Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 13:39
        e-skin napisał:

        ble, gle, sle...

        W niepełnym wymiarze godzin, czyli powiedzmy 6 godzin stania za ladą,
        nieograniczony wymiar przy sprzątaniu, odrabianiu lekcji z trójką
        dzieci, lataniu po lekarzach, zakupach i podawaniu browara na klina
        skacowanemu mężowi, bo leży i zdycha w chwilach wolnych od ciężkiej
        pracy jako akwizytor-niedołęga albo urzędnik za biurkiem;] ty chyba
        na prawdę się w ten łysy łeb mocno puknąłeś...
        • e-skin Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 15:00
          aleś ty se chłopa babo znalazł.. wspólczuję..
          • hypatia69 Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 15:04
            Yyyy... Co? Kto sobie co znalazł? Ja Cię proszę, spróbuj jakoś po
            polsku, bo każdy wyraz z osobna to jeszcze rozumiem, ale w całości
            sensu to nie ma za grosz...
            • e-skin Re: po35 latach przestaje istnieć wylegarnia femi 22.07.09, 15:35
              trudnosci ze zrozumieniem pisanego tekstu po polsku? to już jest twj problem nie mój, kochanie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja