s.os55
27.07.09, 12:41
Powiecie, że to jakiś żart czy happening posła Palikota - ale to najprawdziwsza prawda!
'Wyposażenie eurodeputowanych w klęczniki obiecali katole, którzy na początku czerwca celebrowali w łódzkim kościele Karmelitanek bosych mszę w intencji beatyfikacji ojców zjednoczonej Europy - Francuza Roberta Schumana i Włocha Alcide'a de Gasperiego.
Każdy polski eurodeputowany, gdy już będzie wiadomo, że został posłem do Parlamentu Europejskiego, dostanie od nas klęcznik - zapowiedzieli organizatorzy uroczystości.
Więcej nawet - wystawili w kościele pierwszy euroklęcznik, by wszyscy wierni mogli zobaczyć na własne oczy, jak taki mebel wygląda, ewentualnie poćwiczyć klękanie.
Chodzi o to, żeby nasi europejscy posłowie przygotowywali swoje wystąpienia na kolanach, pamiętając o modlitwie. Tak jak to czynili Schuman i de Gasperi - tłumaczy Katolickiej Agencji Informacyjnej ks. Kazimierz Kurek, salezjanin, który przewodniczył liturgi
Na szczęście oferta rynkowa jest tak bogata, że można zapewnić każdemu sprzęt na miarę potrzeb'.
_
Zapomnieli o różańcu? bez różańca przydatność klęcznika byłaby niepełna.
No i chyba warto pomysleć o ustanowieniu etatu duszpasterza dla polskich europosłów jak i o tym ,żeby każdy europosełmiał osobistego kapelana, żeby wiedział co i kiedy mówić, jaki guzik nacisnąć i kiedy rękę podnieść:)